Jump to content
Dogomania

Amber

Members
  • Posts

    3568
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Amber

  1. 2 pieski to stanowczo za mało :evil_lol: My też przerabialiśmy odcięta opuszkę. Tylko u nas wetka nam to zszyła, więc się ładnie zagoiło. Od kiedy nie chodzę nad Wisłę, gdzie jest szkło na szkle to łapy mają odpoczynek, ale kiedyś to średnio raz na 2 tyg, była rozcięta łapa. A wprawę w opatrunkach też mam dużą, tylko oby się tylko nie przydawała już nigdy ;)
  2. Ja mam teraz 5 psów i dom z ogrodem, oczywiście wszystkie pieski mieszkają w domciu, 2 na dole i moje 3 na górze. Piach jest wszędzie :loveu: A jak pada to i błoto. W bloku, mimo, że mieszkałam na parterze, to część piachu odpadała na klatce schodowej. Tutaj wszystko się niesie prosto z ogródka, tak więc niepotrzebny mi aerobik czy siłownia... Mam codzienną serię ćwiczeń z odkurzaczem i mopem :evil_lol: W przypadku jednego małego psa, zapewne sierść jest bardziej widoczna w ogólnym rozrachunku niż piach. Przy większej ilości sierść nie zdąży opaść z grzbietu, a w domu już jest piaskownica ;)
  3. Tak, to o Etnie było ;) Żeby nie było, wystarczyło przetrzeć ręką i sierść się ładnie zbierała. Myślę, że to też kwestia przyzwyczajenia. Kogoś mogą porazić długie kłaki, a kogoś igły. Zresztą prawda jest taka, że przy jednym psie takie rzeczy mogą mieć jeszcze znaczenie w kwestii częstotliwości sprzątania, ale przy większej ilości po prostu trzeba sprzątać na bieżąco, codziennie ;)
  4. Haha nie, choć trenerce wspomniałam, że planuje sukę i ja miałam na myśli oczywiście dobermankę, a ona zrozumiała, że BC (punkt widzenia zależy od punktu siedzenia ;) ) i się mnie pyta na koniec jakiego bordera planuje, skąd i kiedy? :evil_lol: "Niestety" border nie plasuje się na liście ras, które brałabym pod uwagę nawet za 150 lat, więc hodowcy mogą spać spokojnie :eviltong:
  5. Jari to tam by pieski pewnie olał, ale jakoś sami się wszyscy ulotnili :evil_lol: A takie borderki były ;) On sie nie tyle nakręca na same pieski, tylko na ruch i hałas jaki wykonują. Więc jak otoczenie jest spokojne, to Jari też jest spokojny. Jak zaczyna się kocioł to i jemu ciśnienie skacze. To prawda :( Lamerskie sporty dla lamerskich piesków :evil_lol: W Wawie biega tylko jedna dobermanka. Wiadomo, że z borderami, dobki nie mają szans, ale mi o rekordy nie chodzi, tylko o fajne spędzanie czasu z psem. Z IPO też ostatniego słowa nie powiedziałam, tym bardziej, że jak wszystko dobrze pójdzie to może za rok-dwa zawita do mnie szczeniaczek :grins: Docelowo mniejszy niż Jari :eviltong: A jego moje kolana może dadzą radę udźwignąć ;)
  6. Mi się brązowe kropki bardzo podobają... Nawet myślałam nad taką suczką, no ale na dzień dzisiejszy dalmat średnio się wpisuje w moje potrzeby. Haha to by było nieco dziwne, doberman w obroży z napisem dalmatian... Jeszcze by się ktoś oburzył, że nie akceptuje siebie :evil_lol:
  7. Też się nie zgodzę, mam 3 krótkowłose psy i owszem są igły, ale na pewno nie sypią się jak z choinki. Ot pojedyncze włoski. Natomiast kiedyś wiozłam samochodem psa długowłosego z podszerstkiem i mimo tego, że był na kolanach to fotel miałam puchaty od sierści ;) Nigdy nie lubiłam długowłosych psów, ale jak zobaczyłam ten fotel to wiedziałam już, że na 100% nigdy taki u mnie w domu nie zagości :evil_lol: Sprząta się może i łatwo, ale tak samo można sprzątnąć igły. Tak więc sporo zależy od osobnika, są rasy krótkowłose, które bardzo dużo linieją (dalmatyńczyki są chyba z tego znane np.) ale są takie które nie mają tego problemu. W ogóle jeżeli kogoś odstrasza od posiadania psa, że brudzi (czy to sierść czy błoto, o kupie, sikach czy wymiocinach nie wspominając - a w przeciągu kilkunastu lat posiadania psa nie raz się gołą ręką tego dotknie, takie życie) to może lepiej się jeszcze dobrze zastanowić nad psem ogólnie.
  8. Oj, różnice w tych dwóch kolczatkach są głębokie ;) To jakby porównywać wykonanie Fiata i Mercedesa.
  9. Twoje kropeczki cudne jak zawsze, ale ta brązowa panna z dwukolorowymi oczami :mdleje: :loveu: Przepiękne zdjęcia i obroża też super... Jakby miała dalmata to bym kupiła ;)
  10. Niebieska ;)
  11. No ja też się bałam, że mi pies zdziadzieje, ale powera ma tego samego co miał ;) Kastracja nawet pomaga w koncentracji, bo się pies nie rozprasza. Psy służbowe są zwykle kastrowane z tego powodu. Nie wiem jak ze sportowymi. Myślę, że ludzie mają te same obawy - że się pies zmieni + dochodzi też kwestia rozmnażania co lepszych egzemplarzy. Pity z kastracją czy bez są pewnie tak samo (nie)przyjemnie do siebie ;) Powodzenia na zawodach :)
  12. Mięśnie potrafią ważyć więcej niż tłuszcz, ot cała filozofia ;) Mój TŻ np. schudł w pasie 3 dziurki od paska do spodni, ale na wadze przytył 5 kg ;) Magic :grins: Z tym popędem to masz przes...ane ;) Ja po jakimś już czasie od zabiegu, odczuwam same plusy kastracji - pies w ogóle nie przytył, mimo, że apetyt się mocno zwiększył (no ale gruby Jari to się nie mieści w pojęciu wszechświata :evil_lol: ), złagodniał do psów tj nie interesuje się nimi jak kiedyś, że się spinał na widok każdego, można powiedzieć, że wrzucił na luz ;), zresztą mieszka z jajecznym samcem w jednym domu. Co prawda nie puszczam ich razem bez kontroli, ale w mojej obecności sobie chodzą obok siebie, czekają na żarcie, biegają po ogródku, chodzą na spacerki itp.. Jari jakby nie widział Batona, traktuje go tak samo jak suki. Kiedyś to by było nie do pomyślenia, gdyż on tylko szukał zwady, łaził, zaczepiał, nakręcał się. Natomiast w stosunku do obcych ludzi jest taki sam, tak więc kastracja nie zamieniła go w potulnego miśka. Co do popędu to on go nigdy nie miał zbyt wielkiego, no ale po kastracji warczał na sukę w rui, która podstawiała mu tyłek... jednak myślę, że to jakiś ewenement więc spuśćmy na to kurtynę milczenia :evil_lol: Następnego samca, o ile będzie, wykastruje tak szybko jak tylko będzie się dało, gdyż to naprawdę sporo ułatwia.
  13. Miałam napisać jak było na agility, więc pisze. Było super ;) Jestem tylko może nieco zazdrosna, bo pies sobie radził lepiej niż ja XD Na pierwszej lekcji uczyliśmy się tunelu i zmian belgijskich. Jak zobaczyłam ten tunel to myślałam no way, jak ten mój koń tam wlezie, ale jakoś wlazł ;p. Jari grzeczniejszy niż kiedykolwiek... Fajnie zostawał w pozycji waruj przed tunelem i czekał na komendę. Oczywiście były wyłamania, ale jak na pierwszy raz dla 5 letniego psa to myślę, że naprawdę źle nie było. Poza tym rozumiem Jariego, na zdrowy chłopski rozum, po co się pakować do tunelu jak można pobiec obok? :evil_lol: Ze mną nieco gorzej, choreografia nie jest moja mocną stroną :evil_lol: ale pod koniec w ruchu już nam jakoś szło. Zdjęć niestety prawie nie mam, gdyż Jari na widok Bartka i aparatu dostawał małpiego rozumu i zupełnie się dekoncentrował, bo myślał zapewne, że będzie mu rzucał frisbee :eviltong: Powinnam wymienić psa, gdyż się popsuł i nie spełnia moich pasji, ale w sumie starczyło, żeby Bartek sobie poszedł i już nakręcał się na nowo na mnie. Sporo pomogła nam też kastracja, bo pies się stał żarty i super pracował nawet na suchą karmę. Jak na kanapowca co nic nie robi to i nie jest przyzwyczajony do takiego wysiłku umysłowego na co dzień, to uważam, że koncentrację miał fajną. Tak samo z komendami, no ale czym skorupka za młodu... Tym samym przechodzi mnie dreszcz, ile pracy będę musiała włożyć w nowego psa :eviltong: Nasza trenerka bardzo miła, spokojna i opanowana. Piszę to, gdyż gdybym ja miała takiego ucznia jak ja, to bym go kopami pogoniła z placu zapewne, gdyż cierpliwość nie jest moją mocną stroną :evil_lol: Ale nie zostałam pogoniona, wręcz przeciwnie, więc czapki z głów :mdrmed: Tak więc podsumowując, bardzo mi się podobało i chciałabym więcej i więcej :) Myślę, że jeżeli chciałabym coś robić z psem w przyszłości to agi jest jak najbardziej dla nas. Na koniec wrzucę koślawe zdjęcia :ices_bla: Przynajmniej widać placyk i przeszkody :evil_lol:
  14. Nie znam jamnika, który by nie był cwaniakiem z manią wielkości, więc wszystko jest na swoim miejscu ;) Oj mam ostatnio na co kasę wydawać. Kompleciki nie wchodzą raczej w grę, tym bardziej, że one po ogrodzie latają gołe i wesołe, więc nie ma kto ich podziwiać :( Klatka jest duża, fakt. Kupiłam ją po nieco promocyjnej cenie na Allegro, więc nie będę narzekać, choć nie planuję psa większego niż Jari ;) Nom, do treningu agi coraz bliżej. Pogoda ma być niezła, więc tylko się cieszyć i czekać ;)
  15. Ojej, jak to? Przecież wystawy są najważniejsze :placz:
  16. Sam wzór fajny, ale nie jestem przekonana do szarości na czekoladzie ;)
  17. Niezły byczek. Większy od jamnic, a jeszcze hodowlii nie opuścił :evil_lol: Nie zapomnij o fryzurze tylko ;)
  18. Czekolada się moim zdaniem najlepiej prezentuje w zieleniach, złocie, pomarańczu, granacie, indygo, fiolet też spoko. Ta mięta mnie akurat nie przekonuje, turkus mimo, że lubię też średnio. Czerwony i czarny tak samo.
  19. No czas leci jak szalony... niestety ;)
  20. Dzięki za pomysł... Bo się właśnie zastanawiałam skąd wziąć kasę na to seminarium :hmmmm: :evil_lol: Powodzenie się przyda :eviltong: sama jestem ciekawa jak nam (nie)wyjdzie :eviltong: :happy1: A dziękuję. Ja też uważam, że Jarhead jest piękny :loveu: :grins: Cichy zabójca... Szkolona w manewrach pod lodówką, bezlitosna dla jakiegokolwiek jedzenia :eviltong: Finka też uważa, że posłania są fajne. (się właśnie zastanawiałam czemu Jari leży pod łóżkiem na dechach, a nie w klatce :evil_lol: odp. powyżej )
  21. Taaak, 4 jamniki już były zauważalne, oczywiście pytania "kto jest czyją mamą albo ojcem?", ludzie byli nieco rozczarowani, że nikt niczyim :eviltong: 2 są moje (rude) i 2 TŻ (czarne) Wydobyłam klatkę Jariego z czeluści piwnicy i żałuję tylko, że nie zrobiłam tego wcześniej. Nie ma oporów, żeby w niej leżeć i nawet zamykany nie drze ryja, co mnie mocno zaskoczyło :eviltong: A jeszcze z nowości, poszłam za ciosem i zapisałam się na weekendowy trening agility :grins: Zobaczymy z czym to się je i czy to w ogóle dla nas ;)
  22. gojka, dokup drugiego jamnika i tyle ;) Ja tak zrobiłam i nie żałuję, mam super zgrane dwie suki, a nie wiem czy tak by było z jakąś inna rasą. (Jariego nie biorę pod uwagę, bo on się plasuje przy nich jako inny gatunek, a nie rasa :evil_lol: ) Poza tym jamników nigdy nie za wiele. Ta rasa ma tyle zalet, że nie ma co myśleć nad inną ;)
  23. [URL=http://s883.photobucket.com/user/Abelsonite/media/Jarhead%204/DSC_3518_zpsdfe88ce6.jpg.html][/URL] [URL=http://s883.photobucket.com/user/Abelsonite/media/Jarhead%204/DSC_3523_zps3d2bc7c7.jpg.html][/URL]
  24. [URL=http://s883.photobucket.com/user/Abelsonite/media/Jarhead%204/DSC_3486_zpsd6b7c6ca.jpg.html][/URL] [URL=http://s883.photobucket.com/user/Abelsonite/media/Jarhead%204/DSC_3494_zps610ea37a.jpg.html][/URL] [URL=http://s883.photobucket.com/user/Abelsonite/media/Jarhead%204/DSC_3503_zps9f8b33d9.jpg.html][/URL] [URL=http://s883.photobucket.com/user/Abelsonite/media/Jarhead%204/DSC_3505_zps2e30fa56.jpg.html][/URL] [URL=http://s883.photobucket.com/user/Abelsonite/media/Jarhead%204/DSC_3510_zps0fc62d26.jpg.html][/URL]
×
×
  • Create New...