-
Posts
1930 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by agacia
-
Ostatnio slyszalam opinie pewnej pani,ze ona woli swoja chuda suczke,bo jest szybsza i zgrabniejsza i nigdy nie zamienilaby jej na "misia puchatka". Mowila tez ze jej nastepny husky tez bedzie w typie czeskim. I nie wytlumaczysz takiej,ze to nie jest husky opisany we wzorcu rasy.
-
Jednak postanowilam Azje wystawic,bo okazalo sie ze jedzie tydzien pozniej,a pozatym juz wyzdrowiala.Jeszcze tylko musimy popracowac nad spraniem fioletu.
-
Azja jako danie glowne dostaje gotowane miesko z makaronem i warzywkami.Oprocz tego na spacer w ramach nagrody zabieram jej Frolic no i oczywiscie je to co znajdzie na spacerze.Kiedys znalazla pol bochenka chleba,a ostatnio posmakowala jej kiszonka z trawy(niezle smierdzi). Na szczescie nic jej po tym nie jest,bo ani prosba ani grozba jej od tego nie odciagne.
-
Mysle,ze to zalezy od suki i od psa.Jedne daja liczne mioty,a inne mniej liczne.Azja jest z miotu gdzie bylo 12 szczeniat.
-
Slyszalam kiedys,ze pierwsza ciaza nie jest tak liczna, ale na 100% to nie wiem. Z naszego zaprzegu 2 suki mialy szczeniaki i jedna miala 3 a druga 4.
-
Azja pomimo tego,ze to husky nigdy nie uciekla ani nie probowala,chociaz codziennie jest puszczana ze smyczy.Jak byla mala nie dawala sie zlapac,ale bieganie wokol mnie nie nazwalabym ucieczka.A na starosc (w lutym skonczyla 5 lat) chyba "zglupiala". Trzyma sie blisko,aportuje pileczki,a jak ja wolam to biegnie do mnie i jeszcze sie cieszy. :lol:
-
Pewnie Marek wystartuje w czyms w stylu otwartej bo u nas jest kilka husky bez papierow.
-
Ja Azje zglosilam,ale jednak jej nie wystawie.Pierwszy i najwazniejszy powod to taki,ze Marek(maszer) chce akurat w tygodniu wystawy pojechac na tydzien kolo Milicza na treningi(intensywniejsze niz na razie) a dla mnie wazniejsze jest zeby Azja byla wybiegana niz wystawiona a drugi powod jest taki,ze wykapala sie w jakims jeziorku i cos jej wyskoczylo na skorze i musialam w kilku miejscach(widocznych) wyciac troche siersci i posmarowac pioktanina,wiec Azja jest teraz szaro-biala w fioletowe kropki.Fiolet pewnie i zejdzie do tego czasu,ale dziury chyba tak szybko nie zarosna. :(
-
No to pewnie sie zjawimy.Nie wiem czy ja osobiscie bede ale Azja i reszta ekipy na pewno.
-
Ja Azje wzielam jak miala 8 tygodni i przez dwa tygodnie nie wychodzila,a do 12 tygodnia nie miala stycznosci z psami.Po szczepieniu po trzech dniach bawila sie z psami i zyje do dzisiaj(5.5 roku) :wink: Wiec mysle,ze nie musisz sie tak strasznie martwic.A co do ilosci wapna to mysle,ze jeden rodzaj wystarczy.Ja Azji dawalam jakies tabletki dla szczeniakow 2 razy dziennie i wyrosla na zdrowego psa.Pozatym uwazam ze bardzo wazne jest czym karmisz psa.W lepszych karmach dla szczeniakow skladniki sa tak dobrane,zeby szczeniak dobrze sie rozwijal i byl zdrowy. Musisz uwazac na krzywice.
-
Witaj mike na forum dogomani
-
Wlasciwie jak sie zastonowilam to doszlam do wniosku,ze chyba taki husky nie bylby ladny.Ale ostatnio mam chrapke na wilczaka.One to dopiero do wilkow podobne.No ale czego sie spodziewac po mieszance wilka z ONem
-
Azji ogon tez troche zrudzial,a wlasciwie zardzewial i to widac tylko w sloncu,a mi chodzi np.ruda glowa a zadek czarny i oczywiscie bialy spod.
-
Ja poczekam jeszcze rok na drugiego psa,ale w tym roku nawet nie mialabym czasu,bo mam maturke,ale jak kupie to "z Coyocan" lub "Arktogea"
-
To zycze pociechy z psiakow(coreczek).
-
Mysle,ze jak skonczy 6 miesiecy moze ciagnac cos lekkiego,tak zeby psa przyzwyczaic do ciagniecia.Wiem,ze pies moze brac udzial w zawodach jak skonczy rok(wedlug regulaminu) :angel:
-
Slyszalam,ze psy mozna zaczac trenowac jak skoncza 6 miesiecy.
-
Moze kiedys,ale na razie mam jednego husky'ego i sanie dla jednego to troche za duzo.Poza tym niedlugo zaczna sie treningi i nie bede musiala tyle jezdzic z psiakiem.Moze zakonczmy temat odkurzaczy,yorkow i kotow. :wink:
-
No coz u nasd w srodku miasta zima nie jest biala tylko szara i mokra,ale jezdzimy w weekendy z psiakami w gory na snieg.Ale maja frajde. A co do odkurzacza musze pomyslec jakby byl duzy to moglabym przyczepic do niego narty i jechac na odkurzaczu.Toby sie ludzie ogladali. :o
-
Zeby Azja dobrze biegla musialabym przyczepic za nia wlaczony odkurzacz i z tylu yorka.A moze yorka na odkurzacz?
-
Przewidujac przyszlosc to za dwa lata moj mini-zaprzeg bedzie sie skladal z dwoch husky'ch (nadaja predkosc) i yorka (glowna sila pociagowa).To sie dopiero ludzie beda ogladac.Tylko gdzie ja kupie szelki dla yorka hehehe! :wink:
-
Pewnie to kwestia nauczenia,bo Azja sama nie chce ciagnac a z jakims psem jeszcze ciagnie calkiem niezle.Widzialam kiedys na zawodach w klasie otwartej zaprzeg z briardem i owczarkiem niemieckim i nawet ladny czas osiagnely.
-
A moze dwie smycze takie z koleczkami i karabinczykami z dwoch stron,no i oczywiscie lacznik.Ja mysle,ze to moze byc dobre.
-
To tak jak ja,ale musze znalezc inny sposob,bo chyba bede miala drugiego husky'ego do roweru.Juz kiedys jechalam z dwoma i nie mialam lacznika,wiec jeden ciagnal w prawo drugi w lewo.Skonczylo sie tym,ze Azja biegla bez smyczy za rowerem.