Jump to content
Dogomania

agacia

Members
  • Posts

    1930
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by agacia

  1. W przypadku parki tez :wink:
  2. 1. Nikt nie napisal,ze piesek i suczka to lepsze rozwiazanie. To to dopiero moze byc problem zwlaszcza jak suczka bedzie miala cieczka. Chwila nieuwagi i nieplanowane szczeniaki gotowe. Nochyba,ze suczka bedzie po sterylce 2 Wiem z doswiadczenia kilku znajomych,ktorzy maja psa i suczke,ze pies jest agresywny wobec innych psow,gdyz czuje sie obronca suczki. Znam tez kilka osob,ktore maja po 2 suczki i w tych przypadkach one dobrze ze soba zyja. Ale mysle,ze z zakupem drugiego psa powinienes poczekac jak Twoja sunia troche podrosnie i wydorosleje. 3.Wydaje mi sie,ze nie powinno sie laczyc do skijouringu haszczaka i samoyeda,poniewaz samoyedy sa wolniejsze i nie da to haszczakowi w pelni rozwinac jego mozliwosci. PS A z jakiej hodowli masz suczke? :wink:
  3. agacia

    Demolka

    Chyba najcenniejsze co Azja zniszczyla to byl moj kochany kroliczek. A tak poza tym to byla grzecznym psiakiem raczej. Pogryzla jedynie galke od szafki,kabelki od rowerka stacjonarnego i ksiazke. No i wiekszosc zabawek swoich<Azja lubi zagladac co maja w srodku>. Za to pies mojej znajomej zjadal jej wszystkie kwiatki w domu,a kiedys gdy sie spoznila dwie godziny z pracy to miala wygryziona w scianie dziure z lazienki do przedpokoju :wink:
  4. Azja jak alu-spray miala na glowie jak byla szyta wygladala jak terminator 8) Aga nie martw sie.Zobaczysz,ze bedzie wszystko ok z Hexa. :wink:
  5. No wlasnie wrocilam z apteki z zapasem bandazy i gazy. A co do zebow to Azje rana nie interesuje.Ja tylko denerwuje,ze ma cos na lapach i nawet specjalnie lizac tego nie chce. Wierze,ze bedzie dobrze.Jak u Manu sie zroslo to u Azji tez powinno. W koncu haszczaki to silne psy 8)
  6. Odgrzebalam ten stary temat zeby nie zakladac nowego. Otoz dzisiaj na porannym spacerze Azje spotkalo cos podobnego tylko w lzejszej wersji. Sciela sobie pol opuszka na tylnej lewej nodze i oczywiscie skonczylo sie na szyciu. Lekarz obawia sie,ze moze sie jej to nie wyleczyc i trzeba bedzie jej ten kawalek opuszka usunac :( oczywiscie po pieciu minutach po przyjsciu od weta pomimo,ze nie mogla sie ruszac za bardzo pogryzla w strzepy opatrunek,a teraz dostala pieknego srebrnego adidaska na opatrunek i chyba nawet jej sie podoba,bo chetnie w nim chodzi 8) A ludzie to debile,ze smieci wyrzucaja gdzie popadnie,a nie do miejsc przeznaczonych do tego celu :x Trzymajcie kciuki za Azje i jej opuszek,bo za tydzien wszystko sie okaze czy jest ok
  7. Znajomo mi te zdjecia wygladaja :lol:
  8. Dostalam takiego maila od Ani Pasierb. Pies jest do oddania,bo wlasciciele sie rozwodza i nie ma kto sie nim zajac. Jest po Ajsie (ISMAN z Udoli Polarnych Vlku)
  9. Piszesz,ze tam skad psiaka wzielas byly dzieci,wiec moze one mu sie milo kojarza z zabawa z glaskaniem itp... i dlatego do nich podchodzi i sie nie boi. Moi znajomi maja psa,ktory w tejchwili ma 8 lat i wzieli go od hodowcy w wieku 7 miesiecy. On na poczatku tez baaardzo bal sie wszystkich,ale predzej byl w stanie zaufac doroslemu niz dziecku. Dzisiaj ma swoja grupe osob,ktorych sie nie boi,ktore zna kilka lat<ludzie z klubu zaprzegowego>,ale przy obcych jak idzie to chce jak najszybciej przemknac kolo nich i idzie na lekko podkurczonych nogach. A szkoda,bo psiak jest naprawde ladny i mysle,ze moglby zrobic niezla kariere na wystawach
  10. Ja rowniez trzymam kciuki. A co do lecznicy to nie wiem,bo z Wawy nie jestem,ale np we Wrocku najlepsi lekarze sa w klinikach Akademii Rolniczej,wiec moze u was kliniki SGGW sa dobre :wink:
  11. Z tym,ze nie sa wylewne to sie nie zgodze :wink: No chyba,ze ja znam jakies odmience :roll: 8) A co do strachliwego pieska to mysle,ze moze powinien powoli zapoznawac sie z obcymi jak np zapraszasz kogos do domu.
  12. ???Ja nie kpw.Przeciez od wiekszego rozmiaru czcionki nie mnoza Ci sie posty.Ale niewazne,bo to chyba troche nie na temat :wink:
  13. Ja troche offowo. Ponawiam prosbe nie pamietam kogo do Tajragi o powiekszenie czcionki,bo od tych robaczkow oczu troszke bola 8)
  14. agacia

    Próby polowe

    Gratulujemy 8)
  15. A jak tam Runka sie czuje? 8)
  16. Gratuluje i witam nowego psiaka na forum 8)
  17. Mysle,ze w kazdym sporcie wazne jest,zeby cieszyc sie z ukonczenia zawodow,a niekiedy nawet i samego brania udzialu.Przykladem moze byc moja kolezanka,ktora brala kiedys udzial w swoich pierwszych zawodach jezdzieckich w skokach. I wszystko bylo dobrze do momentu startu. Jej konik po poczatkowej wolcie zamiast pokonac parkur poszedl w kat i zaczal sobie trawe skubac.Ani prosba ani grozba nie dalo sie go ruszyc. Dopiero zszedl wtedy gdy uslyszal gong oznajmujacy przekroczenie limitu czasu :lol: Ale dziewczyna moze na poczatku byla troszeczke zawiedziona,ale w gruncie rzeczy byla zadowolona,ze "brala" udzial w zawodach. A konikowi pewnie sie tez bardzo podobalo 8) A jak sie przy okazji zdobywa medale to na pewno jest przyjemne,ale jak sie nie zdobywa to tez nic zlego 8)
  18. Hmm...moze w poniedzialek? Wolne wtedy jest 8)
  19. WSzystkiego naj dla Norka zycze ja i jego rowiesnica Azja :new-bday:
  20. A tak wogole to Azja pozdrawia Oziego 8)
  21. agacia

    NOWE TWARZE

    Katia zapewne jest po EXPLORER BEAR i (?) CASSANDRZE?
  22. Moja Azja wlasciwie wogole nie ciagnie,a na zawodach<w SK> jakby poczula,ze musi sie postarac i az jej nie poznawalam,bo ciagnela jak nigdy i tylko co jakis czas sie obracala jakby chciala powiedziec "szybciej" a jak nas ktos chcial wyprzedzic to przyspieszenia dostawala jeszcze wiekszego. Bylam wtedy z niej bardzo dumna,bo widzialam,ze jak nas ktos wyprzedzal to pies owszem biegl z przodu,ale niekoniecznie ciagnal,a ona cala trase miala mocno naciagnieta linke. Tylko,ze pancia kondycji nie miala do szybszego biegu :oops: 8) Wiec moze na zawodach byloby podobnie,ze Runa poczulaby,ze musi sie postarac,a jak ktos by was wyprzedzal lub czego bardziej zycze,jakbyscie to wy wyprzedzaly to byloby ok :wink:
  23. A moze by tak z okazji dlugiego weekendu i wejscia :terazpol: do Uni na jakis spacer sie wybrac? 8)
  24. Ja sie nie znam,ale tak na chlopski rozum to chyba tylko w probach polowych jest ograniczenie i daja psu 2 latka na rozwiniecie instynktu mysliwskiego,a pozniej juz mozna go doszlifowac i heja na konkursy 8) Ale podkreslam,ze to tylko tak na chlopski rozum,nie poparte wiedza :wink:
×
×
  • Create New...