-
Posts
309 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Lakers
-
Ojej, od czego tu zacząć? Może od powitania monika z brodnicy :D :D . Monika, napisz czy masz już swojego mamutka czy dopiero się przygotowywujesz? Jeżeli już masz swojego psiaka, to zaloguj się i daj innym zobaczyć Twojego psa. Tatsu, niejadztwo u malamutów jest dosyć częstym przypadkiem i nie należy się nim przejmować. Wyobraź sobie, że moja Sunka jak miała cieczkę, to nawet nie chciała jeść kiełbasy!!!!???? Byłem przerażony, już chciałem jechać do weta ale wystarczył jeden telefon do mojej hodowczyni, która kazała mi się uspokoić i przestać robić histerie. Pozdrawiam
-
Sorry, myliłem się - zdawało mi się :-) Jaki z tego wniosek? Przestaję przeglądać FORUM o 3-ciej nad ranem - w nocy się śpi, :-) Pozdrowienia
-
Siostra dobra rzecz :-).....
-
Max, usunąłeś dzisiaj swój poprzedni POST w tym temacie? W nocy czytałem troszkę inną Twoją wypowiedź, a dziś nie mogę jej odnaleźć. Utwierdź mnie w przekonaniu, że nie przewidziało mi się. Pozdrawiam
-
Kościół Mariacki, Ratusz i Neptun, który wypuści z wrażenia swój trójząb....
-
Dolphine napisała: "za tydzien to was kobietki do roboty zagonia" Jakie kobietki? Sunka i Silme? To moje - Lakers
-
Ze spotkania w ten weeken nici - mam szkołę i wyjątkowo zajęcia do późna :-( Na spotkanie proponuję przyszły tydzień. Pozdrawiam ps. Nic nie wiem na ten temat - nie znam miejsca
-
Ja osobiście jestem przeciw. Dodam że na starówce w Gdańsku, a chodzi tu zapewne tylko i wyłącznie o ulicę Długą , która to jest deptakiem i spotkać tam samochodu nie można, chyba że straż pożarną...... ale to nie o to chodzi. Uważam że nie jest to środowisko gdzie psy będą z przyjemnością biegać - to raz, a dwa że nie sądzę aby służyło to rozwojowi świadomości obserwujących, odnośnie zapotrzebowania Huskych na wysiłek. Myślę że takie popisy, sztucznie rozpropagują tą rasę wśród ludzi którzy przechadzają się po deptaku (zauważcie że po deptaku a nie na łonie natury) i spowodują że masa nieodpowiedzialnych dzieciaków zacznie męczyć swoich rodziców aby kupili im takiego futrzaka. Pozdrawiam
-
Miśka napisała: Jak zwykle SZEFOWA nie daje za wygraną :D Pozdrawiam
-
Miśka napsała: Miło że potwierdzasz to co napisałem (czytaj POST wyżej: " ...poprawne proporcje itd. Co do wzoraca, to nie twierdziłem że pochodzi z końca XIX wieku (źle zrozumiałaś to co przeczytałaś) - natomiast nie znałem tak konkretnej daty jak ta którą podałaś. Przypuszczałem że wzorzec mógł pochodzić z lat 1975-1980 i dlatego pisałem o uaktualnieniu. Dzięki za info 8) Pozdrowienia dla dużych i małych :wink:
-
Monika & icey napisali: Tak to prawda, ale pisząc swoją wypowiedź anie przez chwilę nie myślałem o walorach sportowych Malamutów w konkurencji uciągu. Miałem tylko i wyłącznie na myśli, pierwotne przeznaczenie tych psów czyli określoną pracę jaką miały do wykonania. Z tego co wiem, przez zadania jakie stawiano tym psom, pierwotni hodowcy wyodrębniali do dalszej reprodukcji, osobniki o dużym rozmiarze (pomijam tu takie oczywiste rzeczy jak: poprawne proporcje, cechy charakteru itd.). Dlatego też uważam, że duży wzrost u Malamótów jest cechą pozytywną. Monika & icey również napisali: Nie sądzę aby malamut powinien być "misiowaty". Poprawność sylwetki rozumiew w ten sposób że pies nie będzie tak smukły jak Syberian, lecz powinien być dużym psem o silnie rozbudowanym pasie barkowym i dużych silnych łapach. Nie widzę tu żadnego podobieństwa do misia "chyba że z okresu szczenięcego" :wink: . Sama piszesz że malamut: Dlatego też "misiowatość" sylwetki jest tu niepożądana. Bądź co bądź te psy musiały biegać, nie tak szybko jak syberiany ale na takie same odległości. Co do wzorca, to może i masz rację ale pamiętajmy że ta rasa jest wciąż odbudowywana, ponieważ pod koniec XIX wieku uległa praktycznie zagładzie i może czas na uaktualnienie wzorców. Pozdrawiam
-
Monika & icey napisali: Tak to prawda, ale pisząc swoją wypowiedź anie przez chwilę nie myślałem o walorach sportowych Malamutów w konkurencji uciągu. Miałem tylko i wyłącznie na myśli, pierwotne przeznaczenie tych psów czyli określoną pracę jaką miały do wykonania. Z tego co wiem, przez zadania jakie stawiano tym psom, pierwotni hodowcy wyodrębniali do dalszej reprodukcji, osobniki o dużym rozmiarze (pomijam tu takie oczywiste rzeczy jak: poprawne proporcje, cechy charakteru itd.). Dlatego też uważam, że duży wzrost u Malamótów jest cechą pozytywną. Monika & icey również napisali: Nie sądzę aby malamut powinien być "misiowaty". Poprawność sylwetki rozumiew w ten sposób że pies nie będzie tak smukły jak Syberian, lecz powinien być dużym psem o silnie rozbudowanym pasie barkowym i dużych silnych łapach. Nie widzę tu żadnego podobieństwa do misia "chyba że z okresu szczenięcego" :wink: . Sama piszesz że malamut: Dlatego też "misiowatość" sylwetki jest tu niepożądana. Bądź co bądź te psy musiały biegać, nie tak szybko jak syberiany ale na takie same odległości. Co do wzorca, to może i masz rację ale pamiętajmy że ta rasa jest wciąż odbudowywana, ponieważ pod koniec XIX wieku uległa praktycznie zagładzie i może czas na uaktualnienie wzorców. Pozdrawiam
-
Tatsu napisał: Pani nie była zdenerwowana ale zaskoczona moją nieobecnością. Ja również byłem zdziwiony tym że nie było mnie tam gdzie powinienem być :D . Wszystko jednak skończyło się dobrze. W ciągu 10 minut zjawiłem się na miejscu spotkania i po prostu przedłużyłem zajęcia o półgodziny.
-
Spacer był super, ale to nie Tatsu się spóźnił tylko ja 8) Szlajaliśmy się najpierw po lesie w okolicach Łysej Góry, a później poszliśmy nad morze. Mam z tego spotkania 36 zdjęć, tj. odbieram zdjęcia w Poniedziałek, więc jak Nat pozwoli mi umieścić parę fotek na swojej stronie, to "wkleje" je na FORUM. Pozdrawiam
-
Nic się nie martw - jak widać odczytałem wiadomość. Jak zdołasz to napisz co mam Tobie kupić na kaca :-)
-
Lakers zwany tym razem Gościem napisał: Tatsu czekam dzisiaj na odpowiedź od Ciebie na FORUM. Pozdrawiam
-
Mike, nie osiadaj na laurach :D a co z "fiuuu"? Wymyśl coś. Może zdalnie sterowany rower? :D :wink: Pozdrowienia
-
Moniaka i icey napisali: No tak, ale jak się ma ten ideał do faktu że te psy powstały aby służyć do ciągnięcia dużych i ciężkich ładunków? Skoro tak, to pokaźne rozmiary są tu jak najbardziej pożądane i wzorzec zakładający mniejszą wielkość powinien zostać zreformowany. Pozdrawiam
-
michu i maszka, zarejestruj i zaloguj się wreszcie, abyśmy mogli zobaczyć Twojego psa :D Pozdrawiam
-
Kiedyś, dawno temu, na tym FORUM przy okazji dyskusji na temat: gdzie mieszkają Wasze haszczaki, w bloku czy domku, wysnułem teorię że bardzo często właściciele psów którzy mają domki z ogrodem, z czasem stają się leniwi i nie poświęcają swoim psom wystarczającej ilości czasu. (TYLKO NIECH NIKT Z POSIADACZY DOMKÓW JEDNORODZINNYCH, NIE OBRAŻA SIĘ NA MNIE ) Ci właściciele za spacer z psem uważają otworzenie drzwi od tarasu i wypuszczenie pieska. Takich to właśnie właścicieli Huskich widziałeś Popek w Mikołowie. Pozdrawiam
-
wracając do cytatu: nie mogę się z nim zgodzić. To raczej co raz więcej mamy Husky podobnych do Malamutów, a nie odwrotnie. Wystarczy popatrzeć na wzorzec i na gabaryty psów wystawianych na wystawach. Sam jestem posiadaczem młodej suki rasy Malamut, która już teraz, mimo iż ma 10 miesięcy, przewyższa pod względem rozmiarów, wzorzec rasy i nie chodzi tu bynajmniej o wagę. Pozdrawiam
-
Michał i maszka napisali: Witam Zacznijmy od tego co rozumiemy pod pojęciem wyścigi. To co obserwujemy w Polsce, diametralnie różni się od pierwotnego wzorca, czyli od wyścigów na Alasce i północnej Kanadzie. Nie mamy takich warunków pogodowych, nie mamy również takich tras i na palcach obu rąk możemy policzyć zaprzęgi tak liczne jak te startujące na dalekiej północy. Wystarczy popatrzeć na rezultaty zawodów, na czasy, na długości tras oraz klasy stworzone aby rozpropagować sport zaprzęgowy, bo któż byłby wstanie utrzymać zaprzęg liczący naście psów. W związku z tym, łatwiej zapewnić psu (w tym wypadku Malamutowi) to co nazywasz „użytkowość” ponieważ dla jednego psa człowiek jest wystarczającym obciążeniem. Pozdrawiam
-
No w lesie to nie jest tak źle :-) z tym śniegiem. Co do weekendu to jestem w Trójmieście i z przyjemnością wybiorę się z Tobą i Silme nad morze :-) - zgadamy się jeszcze co do terminu - może jakieś wspólne fotki? Pozdrawiam
-
Mewa, a czy doszedł do Ciebie mój E-mail? Wysłałem z 10 zdjęć Sunki, co prawda najświeższe było z Sierpnia, ale innych nie mam. W ten weekend, korzystając z zimowej pogody, mam zamiar porobić jej zimowe zdjęcia - mam nadzieję że śnieg się utrzyma. Pozdrawiam
-
Nie chcę zapeszać....... ale chyba się skończyła.... :wink: