-
Posts
935 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Nat
-
Czy macie świra na punkcie haszczaków ? (gadżety on-line)
Nat replied to Agnieszka_'s topic in Siberian Husky
no ja tez dlatego ten wlasnie wybralam :P sa glownie takie wystawowe psy, chyba wloskie (takie mam wrazenie), ale fotografowane w plenerze, ogolnie bardzo ladny kalendarz :) oczywiscie skonczonych miesiecy nie wyrzucam :P -
Czy macie świra na punkcie haszczaków ? (gadżety on-line)
Nat replied to Agnieszka_'s topic in Siberian Husky
Wojtas: znajomy kupil mi w Warszawie, bardzo ladny, sa z roznymi rasami (m.in. husky, wilki), ale juz nie pamietam gdzie to bylo dokladnie.. -
ale dziwna nazwa, bo raczej nie byla dlawiaca ;)
-
Czy macie świra na punkcie haszczaków ? (gadżety on-line)
Nat replied to Agnieszka_'s topic in Siberian Husky
ja mam na scianie duzy kalendarz z huskimi :) 8) :P -
wiosna: a jaka to jest dlawiaca? ja uzywalam pol-zaciskowej, takiej jak manmaty.. Wojtas: ja tu nikogo nie strofuje :) :angel:
-
Wojtas skrzywdziles Manu, jak mogles ?! :wink: Boje sie, zeby nie przeszla jej przez glowe obroza, bo ona czasem sie uprze i stoi w miejscu, a ja ja ciagne (np. tak wyglada wracanie do domu ;) PS.chcialabym zaznaczyc, ze Nat sie nie odmienia bo to skrot imienia (ale zrymowalam :P
-
:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
-
Manu :) Na temat kastracji "samcow" ;) moge cs powiedziec, bo moj kot (pers) jest wykastrowany, i pamietam, ze juz 1 dzien po zabiegu byl "jak gdyby nigdy nic" :wink:
-
Manu hehe, widze, ze sie polubiliscie z Wojtasem :D 8) :P Co do sprzetu - moim zdaniem ManMat to bardzo dobra, czeska firma, produkuje tez sprzet do wspinaczki i moi znajomi takze go chwala. Co do obroz polzaciskowych, hehe, nie wiem jakim cudem, ale moja Aqua taka zdjela sobie ;) a po czym skonsumowala ;) moze byla za duza, nie wiem. Z tym ze ja zamawialam od p.Marty Baranskiej (z podszywka polarowa, recznie szyta i o polowe tansza) i chyba bede musiala jeszcze raz do niej napisac, bo teraz jak wrocilam do zwyklej (parcianej), mam pewne watpliwosci czy przy mocniejszym szarpnieciu czy przyplywie emocji po prostu nie przejdzie jej przez glowe... Wracajac do manmatu - mam od nich 2 uprzeze i linke z amortyzatorem i jak narazie bardzo dobrze sie sprawuja :)
-
u mnie raczej sa podkopy ;) co rusz jakas nowa dziura pod plotem ;)
-
Chyba lepsza wydaje sie kastracja psa. O ile nie ma byc reproduktorem. Sterylizacja suki to powazna ingerencja w jej organizm, to powazna operacja, z dosc dlugim czasem rehabilitacji. Z kolei kastracja jest zabiegiem o wiele prostszym i krotszym.
-
sa tez tabletki wczesno poronne (podaje sie w 3, 5 i 8 dniu od zaplodnienia), ale to tez spora dawka hormonalna niestety..
-
Heh, a juz od paru lat mieszkam na wsi, i szczerze mowiac tesknie troche do miasta.. :roll:
-
na oko 2m. Ale Aqua nawet nie patrzy "do gory" by uciekac. Jakos nigdy nie probowala uciekac stamtad, chyba nie jest jej tam az tak zle ;)
-
ja tez mam kojec, ale Aqua nie zalatwia sie w nim, chociaz spedza tam noce i czasem kawalki dnia (jesli gdzies jedziemy). Polowa jest z betonu pomalowanego na jakis ciemny (blizej nie okreslony ;) kolor, a polowa jest z drewna. w tej drewnianej polowie jest tez buda. Jesli cokolwiek jest tam do sprzatania, to kawalki porozrzucanego jedzenia.. ogolnie jest czysto. i nie smierdzi ;)
-
Monika, powiedz cos o dogomanii 8) :wink: najpopularniejsze w polsce forum o huskich, albo cs w tym stylu hehe :wink: czekam na relacje jak bylo :)
-
no.. 8) :lol: a Aqua, wg "znawcow" byla juz malamutem, owczarkiem niemieckim, lajka, kaukazem, kojotem, wilkiem i... lisem :lol:
-
moja Aqua ma niebieskie oczy, ale na prawym ma brazowa plamke. Kiedys znajomy powiedzial, ze pewnie musiala sie gdzies uderzyc glowa, i to prawe oko "zaszlo jej krwia" i tak juz zostalo :lol:
-
za to na 99% bede na miedzynarodowej wystawie psow we Wroclawiu 29 wrzesnia (chyba)
-
raczej nie.. :( jesli bedzie cs w promieniu 100 km ode mnie to jak najbardziej, ale na dalsze "wypady" raczej brak srodkow
-
hehe.. to Chinook mialby w koncu kogos do zabawy, bo Aqua tak samo, mamy w sasiedztwie golden retrievera, nazywa sie Baks, tez dwa razy wiekszego, to potrafi go zameczyc w zabawie, ze Baks lezy na trawie bez ruchu z jezorem na wierzchu ;) a Aqua zawiedziona, ze juz koniec :wink:
-
ua, to sarna czy jelen juz wiele razy przskoczyl nam przed autem, raz nawet moj tato delikatnie "stukna" taka jedna w pupe :wink: Kontunuujac temat saren :P wczoraj jedna podeszla bardzo blisko mojego domu, a Aqua jak ja zobaczyla, to myslalam, ze mi smycz urwie. Pozniej jeszcze z 15 min chodzila taka nakrecona :lol: Problem wilkow i owiec (a raczej ich wlascicieli) znam, chocby z programow telewizyjnych, ale to czlowiek zachwial harmonie w przyrodzie, zmuszajac wilki do takich zachowan. Mimo wszystko rozumiem wscieklych wlascicieli owiec.
-
Co do kagancow, moja Aqua ma taki szmaciany, tylko do przewozow srodkami komunikacji, bo niby jest w regulaminie, no i raz mi sie zdarzylo, ze wyrzucili mnie z autobusu, bo moj grozny wilk nie ma kaganca :-? a tak poza tym Aqua jest bardzo lagodna, w zyciu nie widzialam jakiegokolwiek przejawu agresji, z kolei na wystawie we Wroclawiu (2002 - bylismy jako widownia) byla zdziwiona agresja innych psow. Manu - pamietam jak Chinook i Aqua szalaly w Jakuszycach.. strach by pomyslec co by sie stalo, gdybysmy ich puscily luzem.. :D
-
Ech.. Dolphine, u ciebie tez juz rok? Jak ten czas leci :D