-
Posts
6914 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by zaba14
-
czy staffi to pies, ktorego nalezy sie obawiac?
zaba14 replied to Alabamka's topic in Staffordshire Bull Terrier
Witamy nowego członka forum :))) szczeniak szaleje, każdy to przechodził :) ale nie rozumię uczenia psa sikania na gazety i maty?? my też to kupiliśmy... ale suka miała to gdzieś.. wszędzie sie dobrze sikało tylko nie na podkłady :) zaczeliśmy uczyć ja sikać na zewnątrz i zalapała to bardzo szybko....nagrody, nagrody i nagrody.. między 3 a 4 miesiącem zdarzyły się jej tylko dwie czy trzy wpadki, z naszej nieuwagi !! :) No i popełniliście największy błąd jaki mogliście zrobić, wziąć do łóżka piszczącego psa... ja to porównuje do płaczących dzieci... które chcą coś wymusić i aby matka miała spokój kupuje nową zabawkę dzieciakowi który zamiast prawdziwych uczuć docenia tylko kasę... ;) my gdy tylko przywiezliśmy suczkę do domu to już została sama w pokoju na chwilkę.... piszczała.. ale odczekaliśmy chwile.. gdy pies przez 3-4 sekundy był cihco wchodziliśmy i nagradzaliśmy w ten sposób suczka szybciutko nauczyła się że my zawsze wracamy i nie trzeba wcale płakać :) Nauke zostawania w domu zacznijcie już teraz, aby piesek stopniowo nauczył się do samotności... i na pewno pomoże wam w tym klatka kennelowa, chyba że chcecie po roku kupić wszystkie nowe meble :) stafiki to mistrze w niszczeniu :))) -
Jeśli pit bull umie chodzić na smyczy to kup flexi maxi 8m taśmę, jeśli ma zrywy do psów, ludzi to w ogóla taka smycz dla psa jest beznadziejna... ;) jeśli do lasu to spoko.. ;) ja mam stafika więc sporo mniejszy i lżejszy, ale szarpać potrafi ;) mam właśnie tą 8m maxi... jestem z niej bardzo zadowolona, ale nam ta smycz służy tylko i wylącznie do porannych i wieczornych toalet... :D byłam na tej smyczy kilka razy w centrum miasta i nigdy więcej... :) wszystko zależy od psa... ;) mój poprzedni kundelek kilka długich lat przechodził na flexi..
-
hehe :) Bono to nawet zabawki ma niebieskie :) [url]http://imageshack.us/m/838/6958/dogo6.jpg[/url]
-
Wiadomość dla cioci Gops ;) Miya zaprzyjaźniła się z kurakiem ;) tylko jakoś jemu to się mniej podoba, bo ta usilnie próbuje urwać mu głowę ... :) [IMG]http://imageshack.us/m/856/9597/32551344.jpg[/IMG] ooo zobacz jaką ma minę :D [img]http://imageshack.us/m/33/334/kurakf.jpg[/img]
-
Ajda fajne szeleczki !! :)
-
Róż na mojej suce ;) kupiony dla Smile of red witch dla rudej Akiry ;) [img]http://imageshack.us/m/90/2483/41304936.jpg[/img] [img]http://imageshack.us/m/835/3028/46608534.jpg[/img] [img]http://imageshack.us/m/685/9760/97015806.jpg[/img] [img]http://imageshack.us/m/39/7940/75796784.jpg[/img]
-
ooo Roksi zna i polskie i angielski polecenia :P no jaka mądra dziewczynka :)
-
coś pokochały domek truskawkę :D przy takim stadzie to sadyzm aby mialy tylko jeden taki domek... :D
-
ah... brzmi świetnie!! :) więc nic tylko żyć i nie umierać :D
-
i ostatnie :) [img]http://imageshack.us/m/34/2864/dsc0122ug.jpg[/img] [img]http://imageshack.us/m/9/3964/dsc0124wo.jpg[/img] [img]http://imageshack.us/m/8/853/dsc0128xa.jpg[/img] [img]http://imageshack.us/m/804/6042/dsc0132y.jpg[/img] [img]http://img638.imageshack.us/img638/9431/dsc0131ue.jpg[/img]
-
Kilka fotek z dzisiejszego spacerku takie troche brzydkawe ale co mi tam :P [img]http://imageshack.us/m/263/5631/dsc0098k.jpg[/img] [img]http://imageshack.us/m/27/7286/dsc0114ur.jpg[/img] [img]http://imageshack.us/m/847/4492/dsc0119zq.jpg[/img] [img]http://imageshack.us/m/851/3720/dsc0120b.jpg[/img]
-
hej ;) w jakiejś fajnej miejscowości musicie mieć ta działkę, blisko do jeziorka? :) fajne fotki !! :)
-
hm.... pokrowiec ogólnie super sprawa :) sierść nie fruwa po samochodzie, zostaje na pokrowcu, piasek i inne dziadostwa także, jedynie przez dziury na pasy dostaje się brud na siedzenie, ale to tylko troszkę więc i tak super ;)
-
[quote name='evel']Bo te wygotowane korpusy kurze, zgniła wędlina, zakiszony zielony chleb, śmierdzące mięsne resztki to dla ptaszków przecież :diabloti:[/QUOTE] no a jak :D :D swoją drogą gdy mieszkałam w Polsce to na całe szczęście u nas nikt nic nie wywalał przez okno... ;)
-
Witam! :) W poniedziałek wróciłam z Polski i od razu w wtorek pojechaliśmy na wycieczkę do Killarney, Miya fajnie zniosła podróż, była zachwycona wszędzie biegała luzem, bo znaleźliśmy fajną długą ścieżkę gdzie turyści się nie zapuszczają :) pogoda średnio nam dopisała, było słońce, deszcz, wiatr.. na zmianę ;) ale pies padł gdy wracaliśmy do domu, zresztą i ja się zdrzemnęłam przy okazji ;) Dziś również pojechaliśmy szukać nowych terenów, tam gdzie w lipcu się przeprowadzamy :) wygląda na to że warto ściągnąć sobie swój rower z PL bo będzie gdzie jeździć :) troszkę pobłądziliśmy :) ale było fajnie, Miya ładnie się zachowywała :) ludzi mijała bez jakiegoś większego problemu, a później to już nikogo nie spotkaliśmy :D :D zdjęcia mam dwa, jedno z dziś a drugie z przed kilku dni ;) brzydkie bo robione zwykłą małpką ;) [img]http://imageshack.us/m/805/8546/snv80286.jpg[/img] [img]http://imageshack.us/m/854/853/snv80244.jpg[/img]
-
[quote name='Marchewkowy']Śliczna jest, cudeńsko, były inne kolory/wzory? Ile za nią płaciłaś :D ? A po co zmniejszać, lepiej mnie sprzedaj ;) ( A miałam nic nie kupować ;) )[/QUOTE] był ciemniejszy brąz jak dobrze pamiętam i na pewno jasny róż ;) zaraz będę szła do węgierskiej krawcowej może coś na zmniejszenie poradzi hihi :) kosztowała 14,50e :) [quote name='Tepes'][COLOR="blue"]super ta obrózka:loveu::loveu: a jak tam szelki?[/COLOR][/QUOTE] dzięki, szelki spoko ;) dyndają sznurki po bokach jak je zmniejszyłam, ale to zawsze mogę obciąć i podpalić :D ale w sumie tylko w aucie je ma więc nie potrzeba.. ;) a w wtorek akurat zrobiliśmy sobie długą wycieczkę samochodową także szelki się przydały :)
-
Mnie osobiście wkurzają podbiegające psy kiedy mój biega luzem, ale nie nazwałabym tego chamstwem, a brakiem wyobraźni.. ;) moja suka do obcych psów nie podbiega gdy się ze mną bawi, ma je gdzieś ;) mogą szczekać biegac obok nas i na niej nie robi to większego wrażenia, ale niestety kiedy taki luzem biegający pies zbliży się do piłki mojej suki to ta natychmiast go odgania z zębami, póki co nie zdarzyło się aby jakiegokolwiek ugryzła, póki co nikt się nie oburzył, ale z drugiej strony to nie ja mam problem z odwołaniem psa, a osoba spacerująca z swoim... i efekt taki że moja suka musiałaby chodzić na smyczy bo inne psy nie są nauczone że do obcych psów się nie podchodzi...
-
Wczoraj weszłam do zoologicznego po zabawkę dla psa, a zamiast tego kupiłam obrożę bo nic takiego nie było coby suka nie zniszczyła po 5sekundach :) obróżka fajna, ale okazała sie za duża... :/ muszę znaleźć kogoś kto mi ją zmniejszy :) [img]http://imageshack.us/m/812/1102/30450572.jpg[/img]
-
[quote name='Franca81']Jasne, że można z każdego psa zrobić agresora. Tego oczywiście nie neguję. Zadałam pytanie czysto prywatnie (nie chodziło mi o jakieś insynuacje). Bo interesuje mnie już od dawna temat "rasowości" u psów "agresywnych" jak i samej agresji (lub też zaburzeń samozachowawczych i "społecznych").[/QUOTE] szczerze to jak sami wiemy kundli w Polsce jest dużo więcej niż psów rasowych... wiec wiekszy procent agresywnych psow bedzie tych bez rodowodu, w IRL psy maja papiery ale nie selekcjonuje sie ich tak jak w PL :)
-
[quote name='Marchewkowy']Nie potrafię :P teraz jeszcze czekam na linke manmata, linke i szelki od marty i jeszcze rogz blekitny ahhhh masakra :P[/QUOTE] haha :D ja właśnie jestem w PL i gdy wylatywałam z IRL to tylko nadmieniam do TZta - jak COS do mnie dojdzie to daj mi znać :D ale wygląda na to że dojdzie jak ja dolecę hehe :D
-
hej :) trafiłam na zdjęcia hehe :P wow :) Twoja biała dama jest oczywiście moją faworytką :D
-
[quote name='Marcelaa']Pieskom nie myje się zębów szczoteczką i pastą, to marketing :) zapytajcie każdego weterynarza, uszkodzenie dziąseł gwarantowane, sa gryzaki, karmy, usuwanie kamienia... ale szczoteczki i pasty sa dla ludzi. W Niemczech sprzedają też bezalkoholowe piwo dla psów, czy ktoś słyszał, że psom potrzebne jest do życia piwo?????[/QUOTE] a ludziom piwo do życia potrzebne? :D :D jak i dla zwierząt tak i dla ludzi chodzi tylko o marketing.. mojej suce kupiłam ale wniosek mam inny zdecydowanie woli alkoholowe piwo.. :D:D co do zębów.. przymierzam się ... bo mojej suce niestety zaczeło śmierdzieć z mordy .. :/
-
[quote name='klaudusia0219']w POlsce czy Irl? ;/[/QUOTE] i tu i tu .... na wystawach bardzo łatwo idzie spotkać agresywne zwierzęta.. po co? nie wiem.. o wystawach mówię polskich bo na irlandzkich nie bywam :)
-
Arina piękna psica!! zdjęcia super,kolory.. te widoki i ta zieleń.. ah.. :)
-
[quote name='Franca81']A zadam wam pytanie. Ile z tych znanych agresywnych goldenów czy labradorów posiada rodowód? Pytam z ciekawości. ;) Bo zgadzam się z tym, że wzorzec rasy nie gwarantuje, że pies taki będzie w 100%. Kolejna sprawa to agresywność. Zwykle te agresywne psiaki nie mają agresji w genach a agresję wyuczoną (czyli z winy właściciela - zła socjalizacja, błędy wychowawcze, itp).[/QUOTE] u nas spora część psów posiada papiery ;) a jakoś nie pytam czy atakujący pies ma rodowód bo najchętniej to wysłałabym go na księżyc :) zresztą są inaczej selekcjonowane niż w PL ;) a rodowód i tak nam jakiejś wielkiej gwarancji nie daje niestety, bo agresywne zwierzęta i tak się rozmnaża... :/