Co o tym sądzisz sandra? piątek Ci pasuje? ja raczej nigdzie nie wyjezdzam, a chrześnice zamiezam odiwedzić w ktorys dzien po szkole ;) wiec mi gra :lol:
Przede wszystkim Natalia przepraszam, że dziś nie było mnie w schronisku :(
Ja marze o dobermanku lub amstafie, ale jeśli będę mogła już wziąść takowego psa i nie stanie to sie wystarczająco szybko to jestem pewna że wyjde z kundelkiem ze schroniska...najwazniejsze, aby spełniał kilka moich wymagan i jest... mój :lol: a w dalekiej przyszłości chce psa wystawowego+jakiegoś staruszka ze schroniska ;)
a wiesz, ze o tym samym pomyslalam? :wink: :lol:
zaba mi tez sie wydaje, ze ma wiecej niz 30 cm - jakos nie moge jej sobie wyobrazic z takimi lapami:) kolezanki mlodziak ma 32 cm, a to jest po prostu jamnik na ciut wyzszych lapkach:)
hehe a więc Katerinas mierz to twoje suczysko :) Ty naprawdę jesteś przyzwyczajona do dużych psów, jeśli byś zobaczyła mojego to byś chyba pomyślała że ma 15 cm.. :lol:
A ja dopiero dziś się dowiedziałam że było spotkanie :).Byłam z Sandra i Sarą w parku ;) ale i tak nie mogłabym wpaść na ten zlocik bo kupe nauki miałam, cały dzien czytałam mity itp. :( super, że spotkanie się udało.
Kiedy następne? :lol:
A ja dziewczyny niestety musze powiedzieć wam nie :cry: w przyszłym tygodniu mam tyle sprawdzianów, że szkoda gadać :( razem z kartkówkami wychodzi tego 10 ... i na dodatek pełno mitow musze przeczytać HELP!! :cry: :cry: ja chce wakacje!! :cry: jeszcze jestem taka złam bo miałam dziś porozklejać ogłoszenia o kotkach a tu lipa... nie wyrobiłam się...
O kurcze, ale historia, przeczytałam chyba wszystko, a miałam iść spać godzine temu :o jednak tak mnie ta historia wciągła, że nie mogłam przestać!! Widze, ze wszystko się wam układa ;) wydrapcie tego dyrektorka ode mnie za uszkiem ;)
Malawaszka ee.. przestań z tym dworem! Kojazysz Królisia? Który tak długo czeka na dom, z tego co pamietam nie potrafi zachować czystości w mieszkaniu, a jego szata jest dosć bogata wiec na dworze nie zmarznie jeśli będzie miał odpowiednio ocieploną budę i jeszcze odpowiednia dawka czułości i psu nic nie bedzie więcej potrzebne!
Zastanów się.. ;)
Ja niestety też musze odpuścić, bo dzwoniła kuzynka, że mam wpaść na obiad, a po za tym jade zobaczyć kociaczki bo przygarneli na ogródku jednego kota... a jest ich juz 6.. czy 5.. więc jeśli z was ma ktoś znajomego kto chciałby małego miesiecznego i 2 tyg. kociaczka to piszcie. POMOCY!!!
Szarcia dziś odrabia jakiś dzień, więc jest w szkole.