-
Posts
6914 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by zaba14
-
Miałam pisać już wcześniej a_niusia masz bardzo ładnie okryte te klatki ! :) moja teściowa przylatuje może pomyślę nad tym aby mi coś takiego uszyła :P Ja też kupowałam podkłady dla szczeniaczka... ale Miya zamiast na nie sikać to roznosiła je w drobny mak :D miała frajdę :) a jak się rozkręciła to biegła do toalety i wybiegała z rolką papieru która się tak ładnie rozwijała... i my byliśmy w domu :D ciekawe co by robiła gdyby była wolna.. bez klatki a my w pracy :) Z ciekawości co macie w klatkach? Mój TZt oddał Miyi kołdrę.... :) także ma zaścielone i ubraną w pościel :))) ale ona musi mieć bardzo miękko aby się położyć inaczej jej się nie podoba...
-
[quote name='kropi124']Z najnowszych badani wynika że osoby które maja psa lub kilka psów w domu rzadziej chorują niż osoby, które nie mają kontaktu z psem. Odwrotnie tyczy się to kotów- bo kot, który wychodzi na dwór przynosi do naszego domu bardzo dużo bakteri.[/QUOTE] a jakie to bakterie przynosi kot a pies nie?:) jakaś totalna bzduraaaa :)))))))
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
zaba14 replied to Amber's topic in Foto Blogi
[quote name='Okamia']A ja mam fejsa i nawet raz mi kolega napisał, że jestem zUo bo spamuje foteczkami MOICH własnych zwierząt :roll::evil_lol: I Oluś się nawet odezwał wtedy :diabloti:[/QUOTE] To niech Cie usunie zznajomych jak to mu przeszkadza ;] -
Martens chyba sporo staffików lubi skakać ;) ja Miye po prostu zamykam jak są goście... bo szkoda słów do gości którzy mają to gdzieś a po 5 minutach ataku staffika chca abym uspokoiła psa :D gdzie oczywiście ... gdy ona pójdzie na miejsce po 5 minutach znów ją wołają.. szkoda gadać ;]
-
[quote name='Angi']Jaka obroża dla ONka? ( wzór :>) Niestety, dziś by mi nawiała z szelek, więc chyba powrót do obróżek.. :P[/QUOTE] Jakaśą z serii z nitką z rogza łańcuszkowa ?
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
zaba14 replied to Amber's topic in Foto Blogi
Asiu coś słabo szukasz :P co do samego fejsa to ja bardzo długo broniłam się przed utowrzeniem konta... siedziałąm tylko na NK... ale od kiedy mam fejsa to już zapomniałam o klasie :) i chyba się od tego dziadowskiego fejsa uzależniłam, bo w telefonie aplikacje też mam i na przerwach w pracy korzystam :P W pracy też miałam ciężki dzień, aż miałam ochotę trzasnąć drzwiami i wyjść ale kasa potrzebna :[ :[ czas chyba zacząć szukać czegoś innego, ale z robotą już też co raz trudniej :/ chciałam odreagować i po pracy wybrałam się na rower... oczywiście gdy jadę samochodem to wyspiarze mnie wkurzają, ale rowerem.. to jakaś masakra, zrobiłam 4 km i dwa razy byłby wypadek, bo idioci chcieli mnie wyprzedzać na zakrętach na których NIC nie widać (!) oczywiście z na przeciwka jechał samochód... wrrr... także nabawiłam sie tylko bólu głowy :P -
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
zaba14 replied to Vectra's topic in Foto Blogi
Jakies fatum nad Toba ciazy :(( -
Tylek to mnie bolal od roweru mojego TZta ale teraz jechalam innym i siodelko mimo ze brzydsze to bardzo wygodne :) nogi mnie bolaly ale zakwasow nie mam ;)
-
Pocieszna jak pluszak ;)
-
Ja ostatnio jak jechałam, to mnie dziad z swoim psem widział, ale.... nie zapioł swojego :/ i skończyło się tak że jego pies biegł za nami i wpadł Miyi w doope, Miya od razu niestety się odwineła :/ a ja prawie się wywaliłam :D miałam ochotę dziada ukatrupić ;]
-
Moja biegła w juliusach tylko trochę się przekręcają ale na pewno nie tak jak guardy :) [img]http://imageshack.us/a/img441/3452/ve52.jpg[/img] jednak mam wrażenie że ona woli obroże :)
-
poprawione :)
-
Miya się chłodzi ;) [video=youtube_share;ciUY46N4q3M]http://youtu.be/ciUY46N4q3M[/video]
-
Ona-bita młotkiem,On-wyrzucony jak śmieć...Shilla i Seth moje ANIOŁY
zaba14 replied to darunia-puma's topic in Foto Blogi
Fajny kociak ;) -
TTB a masz galerie? :) pochwal się ;) Byłam dziś z Miya na rowerku, ona troche się zmęczyła, ja niestety jestem ledwooo żywa :) z tym że ja nadal odczuwam wyprawę a pies się zregenerował :) przy okazji Miya schłodziła się w oceanie więc było jej na pewno lepiej niż mi :) [IMG]http://imageshack.us/photo/my-images/441/ve52.jpg[/IMG][IMG]http://imageshack.us/a/img441/3452/ve52.jpg[/IMG] no nic... a teraz jeszcze muszę iść skosić trawę ;((
-
Ja już dawnooo nie kupiłam żadnej zabawki, ciężko znaleźć coś odpowiedniego, u nas nawet lateksowe to kilka minut zabawy :( a wszystkie wytrzymałe zabawki są dość ciężkie :/ Miya uwiebia jedną swoją zabawkę ale już ją tak wymemlała że jak nią rzucę to niestety ale na panelach zostawia mi ślady :) dobrze że ładnie i szybko schodzą... Byliśmy na rowerku, smycz była pod siodełkiem, rewelacja!! :) u nas sprawdziło się w 100% wygodnie i bezpiecznie :) psu bez różnicy czy biegła troche bliżej przedniego koła (gdy trzymałam smycz w ręku) czy równo ze mną (pod siodełkiem) :)
-
Wejscie miedzy psa a goscia zadziala jesli pies jest malo podekscytowany :) jesli mamy doczynienia z psem ktory jest furiatem i wita sie calym soba a w oczach ma kurwiki ( pisze o swoim psie ;)) to jesli goscie nie zrozumia ze do takiego psa sie nie gada i nie zwraca sie na niego najmniejszej uwagi to co najwyzej psa zamykasz na caly pobyt gosciv... Ja mam niestety takich niereformowalnych znajomych ze przy wejsciu krzycza " miyuuuuniiiiaaaa" i moj pies w tym momencie jest w takim amoku ze najwiekszego wroga by nie widziala ;) i teraz sobie wyobraz shih tzu skaczacego po gosciach i staffordshire bull terriera ;) moi znajomi sa chyba sado maso ...
-
Znajomi maja jakies stabilnie psychiczni spokojne psy? Warto by bylo zaczac spacerowac z kim psy obok siebie ale Twoja w kagancu na poczatku :) Nie kazdy pies musi palac miloscia do obcych psow ale warto nauczyc aby umial przejsc obojetnie obok innego czworonoga. Co do samej smyczy to chodzi o to ze ma byc skrocona tak aby pies szedl obok Ciebie ale zeby nie napinal smyczy bo nawet nie bedziesz mogla zrobic zadnej korekty ;)
-
Miya też tak kocha ludzi jak Twoja sunia ;) i dostaje furii jak ktoś do niej cmoknie bo ona wtedy ma totalny odlot :)
-
Jutro spróbuje i powiem jak mi wygodnie ;) z tym że ja tak jak aniusia jeżdzę po ulicy i musi być bezpiecznie ;) dopiero potem mogę spuścić psa, chociaż i tak z tego nie skorzystam ;)
-
[quote name='natija']nie bylo tak zle,jak niebezpieczenstwo sie zblizalo to czmychalam na trawke;)zreszta kolce mialam:diabloti:[/QUOTE] Mijowa szyja jest za delikatna na kolce :P i paskudnie w nich wygląda :P
-
Na rolkach z Miya jezdziłam, ale dla mnie to o wiele bardziej niebezpieczne niż rower :D :D chociaż szybko ją nauczyłam że pańci się nie ciągnie tylko biegnie obok :D bo bym zęby zgubiła :P Naklejka to weź się zbierz w sobie i idz na rower :D
-
No a jak pozbywasz się kamienia, co Ty wetem jestes? :)
-
Ja jak pożyczyłam rower 2 miesiące temu od znajomej to też od razu zrobiłam gdzieś 15km... 2 km przed domem Miya miała już dość ;) ale że ona kondycyjnie jest spoko, to prędzej ja umierałam niż ona ;) tyle lat bez jazdy i nagle taki kawałeczek zobić... z tym że była przerwa wiadomo, zresztą ja ledwo dyszałam :D pies spisywał się super ;) ona zresztą codziennie ma sporo ruchu , tylko ze równomierny bieg, a szaleństwa na piłką to mimo wszystko dwie różne sprawy... a po tych 4 km to ona w ogóle jest zdziwiona że tak szybko wracamy do domu, więc ciągle pokazuje że chce iść na ogródek, albo przynosi zabawki, więc te 4 kilosy to nic dla niej :/ ale ja się nie czuje na siłach aby jechać dalej, ale że jutro ma być ładnie to myślę że zrobimy wycieczkę z odpoczynkami ;)
-
Naklejka i co byłaś z Arnim? :) ja jutro wybieram się na rower z Miya i spróbuję przypiąć ją pod siodełkiem :) Jak zaczynaliście rowerowanie z psem, to od ilu km? i co ile zwiększaliście dystans ??