-
Posts
6914 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by zaba14
-
a co tam nie będę orginalna.. słodycz!! :)
-
[quote name='*Monia*'] A czy panna nie jest jeszcze za młoda na skoki? Moje młode ostatnio po dłuższym wyskakiwaniu do piłki miało coś z tylną łapą albo łapami :roll:.[/QUOTE] Za młoda pewnie jest ;) z tym że ona po te frisbee w ogóle nie wyskakuje :) ona w ogóle jest anty skoczna :) jak zawiesiliśmy jej zabawkę na drzewo (niskie drzewo) to stała na dwoch łapach i delikatnie podskakiwała "płacząc" jak to stafiki mają w zwyczaju... a więc było kupe śmiechu.. ale chociaż zmęczyła się troszke bo tak stała na tych nogach z 5 minut aż się zdyszała :D a wystarczyło lekko podskoczyć, no ale cóż ja za nią myśleć nie będę <lol> To chyba do końca nie jest tak że pies nie może skakać, przeciągać się.. wszystko z umiarem, ja z suką nie przeciągam się godzine dziennie, ale jak przybiegnie z taką zabawką to troszkę ją poszarpie bo to uwielbia, zebów jej nie wyrywam.. a co do skoków nawet gdyby dwa razy dziennie wyskoczyła po talerz to nie sądze aby coś się działo.. nie mówię o treningu godznnym dziennie, przecież na zwykłym spacerze pies wskakuje i zeskakuje z różnych przedmiotów, wiec do roku czasu mam mu nie pozwalać wskakiwać na murek? :)
-
pies szczeka bo się nudzi, to chyba logiczne? ;o co Twoja znajoma robi aby psiakowi troszkę uprzyjemnić życie? Ile razy dziennie psiak wychodzi na spacer?? Psu potrzebne są bodzce.. jesli ma monotonne życie to robi coś aby zaspokoić nudę.. w tym przypadku szczeka.. pies gdy jest zmęczony jest o wiele bardziej spokojny , ogródek nie wybiega psa, od tego ma właściciela.. więc trzeba wprowadzić wiecej atrakcji w życie zwierzaka, spacery, bieganie za piłką/patykiem, zacząć szkolić aby i psychicznie się męczył... a przede wszystkim gdy pies szczeka to od razu pownno zabrać się go do domu... moja psica gdy tylko lekko szczeknie na balkonie od razu zamykam ją w domu.. bo ludzie mają racje że to przeszkadza...
-
z tego co czytałam to lepiej psa czegoś nauczyć niż oduczyć... może warto nauczyć psa komendy głos ? może to coś da... jednocześnie odwracaj jego uwagę, ja też mam młodą suczkę, zaczeła szczekać mniej wiecej na wiele rzeczy w wieku 6 miesięcy... to taki okres kiedy pies zaczyna się bać... wczoraj pierwszy raz widziała konie które szły ulicą, ale była trochę przestraszona, już chciała szczekać i biec, ale akurat uczyłam ją komend na smaczki i łatwo dała się przekupić że jedzenie lepsze niż jakieś wielkie konie.. więc musisz sama wyczuć na co Twój pies szczeka i odwracać jego uwagę... ;)
-
Agnes Aza dobrze wygląda w tych 4 cm :) [url]http://img714.imageshack.us/img714/1980/img2591ne.jpg[/url] śliczne!:)
-
Kasiu a masz osobne zabawki do domu i na dwór? Bo jeśli jedne a te same to sunia nie bedzie chciała się nimi raczej bawić na zewnątrz .. Hej Ames, fajnie że zawitałaś :) Mikuś był samcem, w tytule odmieniłam tylko imię i stąd pomyłka :) rzeczywiście był wyjątkowy, tak nieznośny i niewychowany i przez to wyjątkowy.. ciężko uwierzyć że niedługo minie rok gdy odszedł L(
-
rozumie dlaczego nazwałaś ją kreaturą... moja ostatnio też oberwała dwie nogi żyrafie... wstrętne psiska... ;) fajnie że Mona umie dzielić się zabawkami, co do mojej nie byłabym tego taka pewna :)
-
Anglia ma te same wymagania co Irlandia (z Irlandii do Anglii można przewozić zwierzęta bez problemu i na odwrót) wyspy wymagają 6 miesięcznej kwarantanny i tego nie da się skrócić. Także właścicielowi radziłabym zacząć już zacząć całą procedurę i znaleźć dobry dom tymczasowy czy hotel i opłacać...
-
talerz przywiozłam z Polski bo nie spotkałam tutaj frisbee tylko takie szmaciaki a ona takie coś to by rozszarpała :) a jak wróciłam i byłam w sklepie to były właśnie takie gumowe :D co najlepsze, za pierwszym razem bym się już go pozbyła, bo wpadło mi do wody <lol> ale udało się wyciągnąć :) no i Miya też oszalała na punkcie tego talerza :) rzucam piłkę a ona czeka na talerz :) deer to brzeg :D teraz wrociliśmy z spacerku i znów rzucaliśmy talerzyk (ale Miya po nie skacze ;) )więc dziewcze zmęczona, troszkę się poszkoliłyśmy i Miyi chyba najbardziej odpowiada komenda siad-zostań bo nic nie musi robić a smaczki przychodzą same <lol2>
-
[quote name='Chantell']a w takim razie z jakiej firmy polecacie? Takie wytrzymałe no i znowu żeby nie kosztowały niewiadomo ile...[/QUOTE] smycz przepinana? Jak dla mało wagowego psa, to wydaje mi się że większosć zwykłych smyczy zda egzamin... dobierz sobie smycz pod karabińczyk jak to takie ważne dla Ciebie ;) Agnes pokaż :P
-
[img]http://img28.imageshack.us/img28/9523/62513650.jpg[/img] [img]http://img402.imageshack.us/img402/8616/80021918.jpg[/img] [img]http://img215.imageshack.us/img215/6166/48362445.jpg[/img] [img]http://img691.imageshack.us/img691/6929/54275953.jpg[/img]
-
ja raczej potykam się o labki i goldeny ... i często zdarza się że sa agresywne.. moda robi swoje.. to kilka marnych fotek z zabawy :) staficzy usmiech :) [img]http://img217.imageshack.us/img217/3259/27685311.jpg[/img] [img]http://img97.imageshack.us/img97/3871/25555959.jpg[/img] [img]http://img39.imageshack.us/img39/2440/13980121.jpg[/img] [img]http://img697.imageshack.us/img697/818/31834960.jpg[/img]
-
[url]http://wd2.photoblog.pl/lvp1/200909/62/48146741.jpg[/url] - ekstra!
-
a nie masz czerwonej takiej wersji? :D bo taką chętnie odkupie :)
-
nie wiem jak jest w irlandi czy anglii z wystawami, nie chcemy się w to bawić, więc i koszty z tym związane jakoś mnie nie interesują :) a szczeniaki? słodkie są, ale ja dziękuje bardzo ;) pokaż fotki Roxie :)
-
nic nie bede robić :) niech zostanie tak jak jest ;) uszatek mój :D na obróżki czekamy, pewnie będą pod koniec tygodnia :)
-
Miya ma wstęp na łóżko jak najbardziej, ale wieczorem odsyłam ją do klatki więc bez problemu schodzi z łóżka i całą noc spi u siebie, ale nad ranem o 6:30 przychodzi pod kołderkę ;)
-
[quote name='deer_1987']Niunia kocha kazdego czlowieka, nie lubi prawie kazdego psa :)[/QUOTE] na całe szczęście Miya póki co lubi psy ale woli patyczki :) [quote name='Ppx']hejka ;d :loveu:[/QUOTE] witam ;) [quote name='jonQuilla'][FONT=Georgia][COLOR=Olive][B]w Irlandii też jest dużo staffików? jak byłam w Szkocji to bardzo dużo psów tej rasy spotykałam na ulicach i w ogródkach[/B][/COLOR][/FONT][/QUOTE] Ciężko mi to ocenić ;) kilka staffików w moim miasteczku spotkałam, ale jakoś regularnie to niee... powiedziałabym że są praktycznie tak popularne jak w Polsce amstaffy, ale np. w mojej dzielnicy Zabrza astów było bardzo mało :) ale ogólnie to tak popularna rasa, bo wiele ludzi ją rozpoznaje, acz kolwiek pan z staffikiem pytał mnie czy Miya to pit bull bo na staffika za duża :) ale wedłyg wzorca to się jeszcze mieści , zmierzyłam jak przyszłam hehe :d no ale na pita to i tak za mała <lol2> [quote name='chita']tak sobie patrze na to zdjecie i zerkam na banerek......... zaba chyba Ci psa podmienili:roll::evil_lol::loveu:[/QUOTE] oj tak już dawno temu :( [img]http://img52.imageshack.us/img52/2589/portdt.jpg[/img] trzeba chyba banerek zaktualizować.. byłyśmy ponad 1,5h na spacerku z czego godzine non stop biegała :) więc wróciła zmęczona i chrapie na kanapie.. :) taka spokojna jest chyba przez tą cieczke :)
-
Moja suka raz się tak wywaliła do kolegi którego kocha, przy magazynie a był tam taki syf że po powrocie do domu musiałam ją wykąpać :[ ale na całe szczęście nie zdarza się to często ;) a nie ukrywam że ciężko mi ją oduczyć tak bardzo kochania ludzi... trochę problematyczne ale co zrobić, lepiej jak chce całować a nie gryźć :D
-
Paco poczwarek prawie niemiecki i rottkowe anioły:)
zaba14 replied to asiunia's topic in Owczarek niemiecki długowłosy
ee to dużo nie urósł :D wzorzec DONa przewizuje dla samców 67 cm :D wiec Paco pomylił tylko kolejność cyferek :D a tak swoją drogą, tata dziewczyny mojego brata :D kupił sobie "yorka" który ma jakieś 9 miesięcy nigdy w życiu nie widzialam tak małego psa :D on wygląda ciągle jak szczeniak :o i nazywa się.. PACO :D Twój pewnie by go nawet nie zuwazył :Dtylko zdeptał D: -
obroża jest dobra :) ale ona patrzy w dół więc zrobiły jej się zmarszczki :D zapieta już na osttanie kółeczko czekamy na obroże od MArty ;) ale spokojnie włoże dwa palce pod obrożę wiec sie psinka nie dusi ;) niestety ludzie myślą że pies rozumuje chyba jak człowiek :o do Miyi nawet nie trzeba cmokać wystarczy że ktoś powie w jej strone coś podekscytowanym głosem to ona już myśli że będzie się miziac... :) ale jest już o niebo lepiej niż kiedyś, chciała aby każdy ją głaskał ;) teraz leci tylko do tych którzy ją wołają..
-
hej Mam dziś wolne :) pogoda z rana nieciekawa, bo zachmurzone niebo, ale ciepło, wyszłam z Miya o 8 na poczte a okazało się że dopiero o 9 otwierają, więc wybrałyśmy się na spacer , spotkałyśmy samca stafika który ciągnął właściciela jak parowóz :) a ja narzekałam na moją niunie :D mówię jej że łeb jej urwę jak mnie lekko pociągnie, a tamten? to by mi rękę wyrwał :d na poczcie zachowywała się dobrze, bo kiedyś zaczeła mi śpiewać :o tak jak mają to w zwyczaju stafiki, a kolejka była dość długa ale siedziała grzecznie do momentu aż ktoś zaczął do niej cmokać :[ pani się nachyliła nad Miya a ta od razu chciała ją wycałować to pańcia szybko wyszła... :) po godzinnym spacerku Miya poszła spać, mnie w sumie też coś zmuliło więc razem się położyłyśmy :P potem zrobiłyśmy obiadek, kluski i roladę i czas iść na kolejny spacer bo słoneczko wyszło :) więc może coś pofocę, zobaczymy :) mordulec [img]http://img9.imageshack.us/img9/7651/mordaz.jpg[/img]
-
jak ładnie pozuje :)