-
Posts
6914 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by zaba14
-
EHh... kilka dni temu zakropliłam swoja suczkę, jakimiś zwykłymi kroplami z sklepu bo nie chciało m sie iść do weta i co.....? no i wyskoczyły jej jakies bomble w miejscu zakraplania :o na całe szczęście nie sa czerwone, ani jej nie swędzą bo ona się tym w ogóle nie przejmuje ... ;) pisze tylko tak, abyś nie przejmowała się wszystkim aż tak bardzo .. ;) Moja wody też zbyt dużo nie pije, jedynie po spacerze, i trochę po jedzonku... ;) póki zwierzak jest energiczny nie ma się czym przejmować... ;)
-
hej i jak psinka wrociła do domku ??
-
Bonsai ale żadnej obroży nie można stosować wraz z kroplami... na opakowaniach o tym nawet pisze .. chemicznie to raczej się nie zgadza.. w Polsce dla swojego psa miałam i kiltix - super sprawa ale śmierdzi.. :/ potem zakraplałam fiprexem i też było spoko, a tu gdzie mieszkam sporadycznie zakraplam sucz i spokoj... ale mieliśmy też przygarniętego kota kiedyś, łajza ciagle chodził po dworze i nic nie przynosił :o
-
ślicznie !! :) już niedługo kolejne wakacje :P
-
biedna lampki się boi... :D ale psy czasem mają dość dziwne fobie :D
-
[quote name='gops']ok ok :) fajna kolekcja[/QUOTE] nie no żartuje ;) dałam propozycje smile ale nie wiem czy bedzie chciała sie wymienić, czy sprzedać ;) pozdrawiam
-
[quote name='gops']a on jest na zatrzask ? nie chcesz sprzedac przypadkiem ?:)[/QUOTE] cisza bo aktualnie ja sie targuje <lol> wziełam się do kupy i zrobiłam fotke swojej kolekcji [img]http://img543.imageshack.us/img543/2411/obrm.jpg[/img] od lewej El perro Obroża od Tzta MArty Rogz 4cm nie używany, nowy - chętnie zamienię na dwie używane 25mm z rogz lub coś podobnego .. ManMat czy lupine .. Obroża od Tzta Marty (zresztą tą akurat lubię) Rogz Rogz Ezy dog obroża od Tzta Marty Dławik smycz z rogza smycz z trixie szelki z trixie u góry flexi do 50kg tasma 8m plus amortyzator, też mogę zamienić razem z tą obrożą 40mm z rogza .. ;)
-
[quote name='Angelka']Możesz mi pokazać ten odcinek ? Mam książkę Victorii gdzie pisze ze nie lubi kolczatek, a flexi nie poleca na każdy spacer, wiec chyba coś kłamiesz.;) No i jedno co jest ważne jak już wszyscy zauważyli na filmach Milana nie można się uczyć bo nie można ich samemu stosować wiec czemu służy temu panu taki program - POPULARNOŚCI! :lol:[/QUOTE] I co sława i chęci bycia popularnym do dyskwalifikuje ? :) Tak na serio, nie widziałam odcinka aby facet znecał sie nad psem, więc nie będę go skreślać, chyba mam do tego prawo .. w swojej książce pisze również ze dla psa podstawa to ruch.. u Victorii też to można zauważyć, nie raz zabiera psy na tory agility ... tworzy tunele itp. rzeczy ale nie zawsze.. oglądałam odcinek o trzech dogach, niedawno zresztą leciał.. właścicielka miała nierówno pod sufitem, psy były właśnie rozpieszczone.. zabierała psy wszędzie bo nie mogły zostawać w domu, ale gdzie były tam wszystko rozwalały .. zabierała na zakupy - siedziały w aucie, do pracy - biegały po biurze.. po biurkach itp. ale nie przypominam sobie aby Ci ludzie dostali wskazówkę aby te psy porządnie wybiegać, owszem była mowa o spacerach.. ale zadnym wymęczeniu psów .. :( Victoria stworzyła psom pokój wyciszeń w biurze.. nie rozumiałam za bardzo PO CO ?? przed pracą wystarczy wziąć psy na porządny spacer, gdzie sie wybiegają i mogą śmiało zostać same w domu an te 8h .. albo dobrze ogrodzic posesje i nie musiałaby sie martwić ze coś jej zdemoluja ... :/ Swoją drogą cenie Victorie i nie bardzo chce ją porównywać do Millana, bo jej metody też nie zawsze poskutkują w bardzo drastycznych przypadkach ... jednak daje dużo dobrych rad dla początkujących właścicieli..
-
a ty Aki prowadzisz na tych 25mm ?? bo jak nie to możemy się wymienić kolczasty rogz plus jakiś jeszcze .. ale to jeśli ich nie używasz ;)
-
fajnie Ci ... moja to brudas niesamowity :D i co chcesz sie czymś zamienic? ;)
-
Iwona ja faceta nie bronie bo jest wiele innych sposobów na poradzenie sobie z psem, ale nie każda metoda trafi do danego psa.. to co pokazałaś w filmiku, jest śmieszne (nie mowie o parodii) dziwne... ale psu nie zaszkodziło... :D metody w tym jakiejkolwiek nie ma .. nie widziałam w żadnym odcinku aby prezenter, kopał czy rzucał psem o ziemie, dusił itp. także nie powiem o nim niczego złego... jego temat był, jest i będzie kontrowersyjny ... ;)
-
gops nie przegadasz, bo wielu ludzi ciągle pisze że Milan KOPIE psa.. a od szturchnięcia do kopnięcia jest bardzo długa droga ... swoją drogą widziałam odcinek emitowany z bardzo agresywnym yorkiem i uwaga ten psychopata (?) nie kopał, ani nie szturchał pieska.. tylko pracował na jego poziomie i używał do tego palca.. rzeczywiście zneca się nad psami .. ;) swoją drogą Balbina piszesz że jak masz zdrowy umysł to starasz się swojego psa wyprzedzić.. w takim przypadku nawet metody angielki Ci nic nie pomoga.. bo z takimi problemami trzeba pracować przy każdej okazji, a nie kiedy ma się zdrowy umysł.. ;) pies raz może się rzucić, a raz nie ... więc i tak nic nie rozumie .. :D
-
Myszorek no wiesz ja jestem zła pańcia.. bije i dusze swojego psa normalnie jak Milan :))) tak jak napisałam niektóre jego metody są dobre, nie wszystkie, zresztą tak jak napisała Bonsai aby stosować daną metodę trzeba wiedzieć z jakim psem mamy do czynienia, z bardzo pewnym siebie psem, czy z agresorem który boi się własnego cienia.. metody Victorii są o tyle dobre że nie zaszkodzą, ew. nie pomogą i tyle.. zle dobrana metoda Milana do danego psa może pogłębić problem dlatego lepiej iść do dobrego szkoleniowca .. Gops źle napisałas, Milan nie KOPIE psów.. ale to tak sie kojarzy bo przecież nogą szturchasz psa.. wiec normalnie kopiesz :D :D biedna ta Twoja Miśka.. :D metoda jest dobra, jeśli wiemy w którym momencie zdekoncentrować psa ... krzywda mu się nie dzieje, a jednak odciągasz jej uwagę.. i można wtedy skupić na sobie jej uwagę.. Myszorek kaganiec nie załatwia problemu, co z tego że nie może ugryźć jak i tak będzie szamotał się na smyczy? chciałabyś taki spacer? ja nie ..
-
nasza też rozwala patyczki, ale od dluższego czasu się nimi nie bawimy, trochę sie obawiam że część z nich może zjadać.. :o i niestety ona też uważała że wszystkie zabawki to są po to aby je rozgryźć :o przy talerzyku nauczyła sie komendy zostaw .. ;) i jak przy gryzaku ładnie wypluwa to po frisbee czasem musze zagrozić aby wypluła.. ;) ale zazwyczaj ładnie oddaje ;) no i kupilismy z zaleceniem jawzy, czyli takie które przy łapaniu sie nie łamia i nie robią się w nich dziury.. jak w pozostałych jakiś nie markowych talerzykach.. ;) ale gumowe też są super :) moja ani jednego nie zniszczyła :)
-
[quote name='myszorek']Jeżeli nie mam się kierować uczuciami w stosunku do mojego psa TO PO CO MI PIES?Dla mnie to nie jest istota nad którą mogę dominować i rządzić nią.Nie mam takiej potrzeby.Mój pies okazuje mi uczucia i ja jemu też i chyba to jest sens posiadania psa!!![/QUOTE] pokaż mi tylko odcinek kiedy facet RZUCA psem, bo tak to ujełaś, fakt że mnie osobiście przyciskanie psa do ziemi się nie podoba, ale w żadnym odciku ten koleś nie znęca się nad psem, a słowo RZUCAĆ oznacza jakby nie było PRZEMOC .. :o poza tym psa można kochać na różne sposoby, i z jego teorią jak najbardziej się zgodzę i facet ma racje z tym że wielu ludziom to się nie spodoba bo z całkiem innego powodu bierze psy.. Pies nie potrzebuje takich uczuć jak drugi człowiek, potrzebuje stabilizacji i spokojnego przewodnika... a nie takiego który lituje się i ciumka nad biednym skrzywdzonym pieskiem bo miał taka złą przeszłość... ciumkając się nad pieskiem który czegoś się boi zwyczajnie w świecie pogłębia swój strach.. głupi przykład, jest teraz jesień, prawie każdy spacer mojego psa musi kończyć się pod prysznicem bo jest brudny, nakłaniając go smakołykami aby tam wszedł miałabym zaciekniętą całą podłogę w łazience, litując się, głaszcząc, pcieszając go umocniłabym go tylko w strachu że on tam wejść nie chce, a gdy wprowadze go od razu z tak zwanego biegu na smyczy, nawet się nie zawaha aby wejść do brodzika, przemoc? nie ja psa nie szarpie... a jednocześnie nie lituje się nad nim bo nie mam na to ani czasu ani ochoty... fakt że suki bym do ziemi nie przywarła.. i wiele jego metod jest kontrowersyjnych.. przeczytaj sobie jego książke o jego punkcie widzenia na psy.. nie musisz się z tym zgodzic, ale może zrozumiesz co on chce przekazać... facet również mówi że przeciąganie się z psem np. liną wzbudza agresję, ja to robię bo dla mojej suki to świetna zabawa, ale pies zna komende zostaw... i przypuszczam że źle nakręcony pies nad którym nie ma się panowania owszem może zrobić się agresywny..
-
a to gratulacje !! :) super ! :)
-
Można pogłaskać? ... i inne pytania i zachowania przechodniów ...
zaba14 replied to Wiza's topic in Wszystko o psach
[quote name='Pinesk@']Szłyśmy wczoraj z siostrą na spacer po mieście z dwoma psiakami, dużym kundelkiem o maślanych oczach Lusia i amstaffką Lady, przełagodną ciapą, która przy każdej okazji pakuje się na kolana. W parku ludzie się dziwnie na nas patrzyli i omijali łukiem. Tylko jedna pani uśmiechnęła się do Lady i powiedziała 'jaki kochany piesek' :loveu: . A no była też pani z labradorką która usilnie próbowała na nas 'wpaść' :diabloti: Ale nie o tym miałam. Idziemy dalej, amstaffka przy nodze po prawej stronie od strony ogrodzenia sobie idzie, na smyczy rzecz jasna, na przeciwko idzie matka z hmm 7mio letnim synem? Szli w nasza stronę, młody od strony ogrodzenia. Jak nas matka zobaczyła, jak poleciała po syna, za ramię siłą go na drugą stronę ulicy przetargała dosłownie, chłopak nie wiedział co sie dzieje. Dobrze, że przynajmniej nie krzyczała i nie wzywała pomocy albo nie rzucała obelg w naszą stronę. A mi tylko na myśl przyszły słowa, 'tak, uciekajcie ludzie bo idzie pies morderca, zaliże was na śmierc', poczochrałam Lady a ta zaczęła ogonkiem merdolic i rozdawać buziaki. Stwierdzam, ze nasze miasto jest dziwne i uwstecznione jeżeli chodzi o stosunek do amstaffów.[/QUOTE] wiesz ma to swoje plusy, mieliście pustą drogę :D ja miałam troszkę inna sytuację, za nami szła rodzina z dzieckiem, które non stop siedziało prawie psu na dupie, suke to rozpraszało bo chciała się przywitać, co sie uspokojała to dziecko zaczynało do niej gadać, dosłownie szła od psa może krok :/ rodzice zadnej reakcje, a że uliczka była długa chciałam miec spokój zatrzymałam sie i zapytałam czy chce psa pogłaskac i co....? tatus przypomniał sobie że ma dziecko,a ten pies to przecież ją zagryzie .. i tak szli od nas w dalszej odległości, ale dzieciak miał tak głupich rodziców że mieli gdzieś że bachor nadal gwizda i cmoka do psa... :/ w takich sytuacjach to i mnie już kultury brakuje :/ -
hej ! :) ślicznie Ozzy wygląda w jesiennej scenerii ! :) a co do obróżek jonquilla wpadnij do nas i zobacz sobie Miyke w 4cm pomarańczowej obroży, ona i mała i drobna jest, a obroża nie wygląda jakoś tragicznie.. tzn. w mój gust trafia ;)
- 78403 replies
-
Niestety u siebie nie mam NG :/ a tylko NGW .. więc program oglądałam gdy byłam w odwiedzinach w Polsce u rodziców, nie widziałam niczego czym ten facet mógłby zaszkodzić psom.. zresztą większość z nich była na prawde niebezpieczna .. facet ma na pewno rację z tym, że zwierze nie wymaga tylu uczuć których dostaje od właścicieli .. w trakcie programu są adnotacje aby nie stosować tego samemu, bo psa jakby nie było trzeba wyczuć, facet ma swoje metody które jakby nie było są skuteczne, ale wie jak je stosować.. przy paru psach się wycofał.. nie podjął się zadania , więc też nie robi niczego na siłę.. ogląda się go dobrze bo zwyczajnie w swicie fajny z niego facet.. Viktorie też lubię ;)
-
[url]http://img809.imageshack.us/img809/8681/18092010057.jpg[/url] super :) gdzie byłaś na wakacjach? fajne zdjęcia ;) już trzy lata Magia u Ciebie? jak ten czas leci .. ale co się dziwic Miya jest ze mna już od roku :o
-
Prośba o radę.Mieszkam sama,chcę wziąć kundelka 1-rocznego...
zaba14 replied to nija's topic in Wszystko o psach
nija chyba wpadłaś po uszy? :) -
Prośba o radę.Mieszkam sama,chcę wziąć kundelka 1-rocznego...
zaba14 replied to nija's topic in Wszystko o psach
aaaaaaaa ...... !! super, super !! :) ciesze się że już jesteście razem !! -
witamy po długiej przerwie :P nie wiem czemu nie wgrały mi sie fotki z serii głupie miny :P [img]http://img241.imageshack.us/img241/2056/dsc0137h.jpg[/img] [img]http://img560.imageshack.us/img560/6179/dsc0139e.jpg[/img] [img]http://img42.imageshack.us/img42/7020/dsc0152ai.jpg[/img]
-
bellusia w tym kagańcu to niczym terminator.. ;) moja za to lubi inne psiaki, z początku się ich boi , ale po chwili zachęca do zabawy, ale jak psy szczekają i za nami biegną to sierść dęba staje, ale to raczej ze strachu niż z bojowego nastawienia.. ale jak idzie z bratem to czuje się aż za pewnie siebie :D co do chodzenia na smyczy to niestety nasze tez ciągnie, raz idzie ładnie, raz jak parowóz, a jak się czymś podniecie to już masakra :/ a kotecków to my mamy mnóstwo pod domem ;[