Jump to content
Dogomania

Fair_Play

Members
  • Posts

    421
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Fair_Play

  1. No wlasnie sie pytalam, bo nigdy tego nie widzialam:)) Zerszta na inne rasy praktycznie nie patrze :lol: To by bylo super, husky, zeby mogly byc hodowlane, musialyby zaliczyc jakies tam kilka zawodow czy cos takiego, a z tego wynika, ze musialyby biegac w zaprzegu, czy tego wlasciciel chce czy nie chce:)) Moze w koncu byly by zupelnie szczesliwe.....
  2. Chyba Kozber, nie jestem pewna( nie wiem czy dobrze nazwisko napisalam, nie znam go), zreszta ja z moim wystawowym doswiadczeniem nie wielu znam :))
  3. Fair_Play

    ciaza urojona

    To super, ze masz lasek, my natrening to musimy przyczepe zabierac i jakies 10 min do lasu- niestety:(( I troche Cie podziwiam, ze przypinasz do roweru 3 psy, jak ja przypne moje dwa to juz jest kamikazeeee.:)) Ty mieszkasz w domku prawda? Czy w bloku?
  4. Czy ktos sie wybiera jutro do Chojnic? Ja jade z moimi 3 psiutami, dla nich bedzie to pierwsza wystawa :))) juz chce widziec ta porazke....heh no i mam dylemat, czy jechac jutro o 5 rano wybiegac psy...., bo jak ich nie wybiegam to bedzie totalna demolka na wystawie, a jak wybiegam to piekne wykapane haszczaczki zmienia sie w brudne, mokre kundelki.....:P
  5. Fair_Play

    ciaza urojona

    Miska, masz tereny blisko siebie do biegania, tzn jakis las czy cos takiego? Jak z nimi trenujesz? Wozek, rower czy moze biegi....? I jeszcze...na boisku biegaja spuszczone?
  6. Miska, moze Ty mi wytlumaczysz, bo ja wlasciwie nie wiem co to dokladnie jest ta klasa uzytkowa. Tzn domyslam sie, ze po prostu sprawdza sie tam cechy uzytkowe rasy, ale jak?? No nie wiem, husky mialby byc zaprzegniety do zaprzegu czy jak?
  7. Fair_Play

    ciaza urojona

    Jeju to strasznie dziwne, ze wasze maja urojenia... My kiedys tez podejzewalismy nasza sunie o to(miala mocno powiekszone sutki), poszlismy do weta, a on tylko sie zasmial" husky nie ma czasu na takie glupoty, jezeli oczywiscie moze biegac ile chce- a najlepiej to juz w zaprzegu- i ma zajecie, po prostu nie maja do tego sklonnosci, co innego jamniki itd". Ja po raz pierwszy sie z tym spotkalam.... No ale nic, powodzenia w walce z ciazami:))
  8. Wiesz, ja nie mam pojecia jak wystawia sie certyfikaty uzytkowosci u wyzlow czy innych, u huskych tez. Od tego sa inni ludzie, sedziowie itp. Takze nie wiem jak to powinno wygladac. Juz na poczatku powiem, ze nie mam zamiaru sie z Toba klocic, mimo, ze od poczatku trzymasz strone wystawowcow. Piszesz, ze to zawodnicy kombinuja, a wystawcy nie?? Skupiaja sie tylko i wylacznie na eksterierze, pokaz mi jakas dobra eksterierowo hodowle, z ktorej psy biegaja z jako takimi efektami(nie mowie o wygrywaniu pierwszych miejsc). Jezeli chodzi o "szczurki", hmm....moze myslisz o alaskan husky? Szczerze mowiac na zawodach nie widzialam "szczurkow", ale nie widzialam tez napuszonych wystawowych piechow. Natomiast jezeli chodzi o laczenie ladnego z pozytecznymto jest to po prostu utopia.... O ile wiem wystawowe charty i wyscigowe tez sie od siebie sporo roznia. Chociaz moze nie bylo by to utopia gdyby hodowcy trenowali ze swoimi psami.....a nie patrzyli tylko czy haszczak jest dobrze przypudrowany.....
  9. Podpisuje sie pod tym wszystkim czym moge:)) moje piechy chyba tez. Na wystawach jest teraz taka dyskryminacja. Szkoda, ze wiekszosc wystawiajacych (nie mowie ze wszyscy) te psy traktuje jak zwykle pudle do pokazywania, nie zapewnia im ruchu w zaprzegu. A z kolei ludzie bioracy udzial w zawodach sa zniecheceni takim czyms i po prostu nie maja po co jezdzic na wystawy, bo i tak odpadna w pierwszej kolejce. Marze o tym, zeby na wystawach byl podzial na psy uzytkowe i nie.....moze kiedys sie doczekam.
  10. Metro, zawsze mialas sklonnosci do filozofowania (lizusie ty jeden) :P :lol:
  11. Na szczescie czasy pozyczanych psow minely. Mozesz wyobrazic sobie co to bylo, kiedy ich wlasciciele nie mogli przyjechac na trening- zbieranie psow po calym Poznaniu, z jednego konca na drugi, a potem jeszcze poza miasto do lasu- horror:)))
  12. Woda, woda i jeszcze raz woda:)) U nas tylko to skutkuje. Caly czas, ktorys z psow moczy sobie lapki w wanience na ogrodzie, a do tego dochodzi polewanie z weza, ktore traktuja jak najlepsza zabawe(niektore). No i na szczescie nasz ogrod jest praktycznie caly zacieniony, kojce tez.
  13. Miśka, a sobie nie zatrzymasz jakiegoś malucha? Metro- nie wierzę, zgodzili się?? Jak tak to gratuluję, jak nie do końca to trzymam kciuki:))
  14. Wstepny Kalendarz zawodow znajdziecie na mojej stronce(sciagniety z extremow) , ale ta sa zawody tylko dla rasowcow.
  15. Ojejku, czy ja jakas inna jestem, moze popelniam jakies okrucienstwo......tylko ja jedna zaznaczylam na dworze i to w kojcu, tzn. w tym kojcu jest tez buda :PP
  16. Ja moje psiaki z kojca wypuszczam zawsze o 7. Jezeli zdarzy mi sie zaspac ods razu dra mordki oburzone :)))
  17. Ania, w cani crosiez dalmatynka mozesz startowac tylko w zawodach organizowanych przez POZSSPZ(moga w nich startowac psy wszystkich ras, takze bez rodowodu). Kalendarza zawodow jeszcze nie ma, ale jak tylo czegos sie dowiem dam Ci znac.
  18. Popek, no wiesz ja trenuje z huskimi. Wiadomo, ze sa one szybkie no i szybsze od ON-ow. Teraz trenuje tylko na wozku, a rower to tylko z najmlodszym i to w dodatku tata jezdzi(trasy ok 5 km). Na czasy mozesz popatrzec na mojej stronce(archiwum/zawody/ostrow(mialam tam 2 miejsce:))), zabrze, oborniki sl, morsko)
  19. Ja uprawiam ten sport, uwazam, ze jest naprawde swietny!! Na zawodach 3 razy startowalam w tej klasie, niestety nie jest on jeszcze zaliczany do Pucharu Polski, ale mam nadzieje, ze juz niedlugo to sie stanie. Wyglada to nastepujaco: potrzebny ci rower, linka(najlepiej amortyzator), szelki i pies:))) Pedalowac mozesz jak najbardziej, tylko ja np. przez pierwszy kilometr nie czuje w ogole ze pedaluje tak moja psina pedzi(mam ulubiona sunie do roweru- w tym nikt jej nie zastapi :)))) Na zawodach jest tylko jedno zastrzezenie, nie wolno wyprzedzac psa, nie mozesz go ciagnac kiedy nie ma sily biec, pies ma biec przed toba lub ewentualnie obok-ale wtedy nie ciagnie. Do roweru psa musisz przyzwycajac powoli, ja zaczynam z kazdym pieskiem gdy mial 6 mies. Tylko nie wolno go wtedy przeciazac tzn w zadnym wypadku nie moze ciebie ciagnac i nie wolno robic na poczatek zbyt dlugich tras, 2-3 km wystarcza.
  20. U mnie sie uklada tak, ze mam same rasowce.....
  21. Z regoly problem pojawia sie pozniej. Kiedy szczeniak(jeszcze?) lub pies(juz?) wchodzi w okres buntu. Zazwyczaj to wiek od ok 11 miesiecy. Podobno zaczyna sie sluchac wraz z wiekiem , juz nawet w wieku 3 lat. Tylko ze moja najstarsza sunia ma 3 lata i jakos chyba nie zamierza mnie sluchac.....:))
  22. Max, Nat z jakiej hodowli macie/bedziecie miec haszczaka?
×
×
  • Create New...