-
Posts
598 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Mami
-
Ja moja tez kupowalam w podobny sposob. Widzialam ja na zdjeciach, w internecie :wink: Nie przesadzajmy. z tego co slyszalam to wcale nie jest bardzo zle. Z klatkami obchodza sie raczej ostroznie. A co moglo spasc? :roll: To juz wina wlasciciela. Obsluga lotniska nie bierze odpowiedzialnosci za zle zabezpiecznie klatki. Powodzenia. A jezeli pies jest duzy? Jeszcze przed zakupem Raisy, chcialam z Polski sprowadzic borzoja, 4 miesieczne szczenie jest juz pokaznych rozmiarow, i Pani z obslugi powiedziala, ze musi leciec w luku, o kolanach nie bylo mowy :wink: Statkiem? Nie wyobrazam sobie miesiaca spedzonego na pokladzie, w dodatku z psem. :roll:
-
Witamy! Mami i Raisa (prawie husky :wink: )
-
KOLACZKI i SHELTIE!!!Gdzie jesteście.....mam do Was pytanko!
Mami replied to Diana14's topic in Owczarek szkocki
Ba, nawet bedziemy ze soba rywalizowac! Na BOG :evilbat: -
Iwona, z tego co sie orientuje, nadal zajmuje sie flyballem, dlatego mysle, ze nie bedzie miala nic przeciwko pracy z agilitowcami. :wink:
-
Prawie takim, prawie! :wink: Mam nadzieje, ze moja suka bedzie taka (budowa, charakter) jak ten pies :wink: Jest po prostu cudowny
-
Takie slalomowanie pod nogami cwiczymy na komende "under". Dopiero ostatnio to zmienilam (wczesniej naturalnie byl "slalom" :wink: ), gdyz zorientowalam sie jakie moga byc konsekwencje :wink: Jest! Doslownie dwa kroki ode mnie :wink: ale ja oczywiscie o nim nie pomyslalam i chcialam od razu do Ikea zasuwac. :tard: Kafelki to ja mam w kuchni i w lazience. Wzrok Ci sie psuje na starosc, Niuka :wink: Na szczescie, wpadlam na genialny pomysl zmiany dywanu na cos "sliskiego" i mysle, ze pomysl z rurkami i "przyssawkami" na pewno wypali :wink: Nie. Aczkolwiek osemke tez probowalam, wyniki edukacji zachowam dla siebie :wink: Raisa przechodzi przez jedna noge, pozniej ja robie obrot i przechodzi przez druga. Mniej wiecej, to wlasnie tak wyglada, i wychodzi nam rewelacyjnie. Tez cwiczymy na komende "under" i chyba trzeba bedzie znalezc cos nowego :wink:
-
To mi najbardziej odpowiada :wink: Cholera, ale konkurencje jakas przygotujcie! 8)
-
KOLACZKI i SHELTIE!!!Gdzie jesteście.....mam do Was pytanko!
Mami replied to Diana14's topic in Owczarek szkocki
A my chcemy zaczac od lipca - Olsztyn, Warszawa, Augustow, Gdynia, Legnica, zwiedzimy Zakopane, i zakonczymy na Sopocie. Jednak, to na razie tylko plany :-? -
Robull napisal o agility, i tytulach jakie moze uzyskac pies startujac w zawodach. I podobnie jak w IPO czy PT przypisane sa psu, nie przewodnikowi :wink:
-
Po co rejestrowac rodzicow, skoro czlonkiem ZK moze byc dziecko? Bodajze powyzej 15 czy 16 roku zycia. Tak bylo zanim wyjechalam, mozliwe ze regulamin sie zmienil. Jednak w agility dzieci, (a wlasciwie mlodziez) to praktycznie wiekszosc zawodonikow startujacych, i to oni najczesciej sa przewodnikami zarejestrowanymi w ZK, a nie ich rodzice :wink:
-
Po prostu "na" nagrode. Nie jestem w stanie, powiedziec jaka :wink: To juz zalezy od organizatorow :wink:
-
bede wdzieczna. Wydawalo mi sie, ze jest zupelnie inaczej. Poczekam jednak na Robulla. :roll:
-
Ale przeciez FCI honoruje AKC i psy z USA przyjezdzaja do Polski na wysatwe, chyba nawet bez rejestracji w ZK. Aczkolwiek glowy nie dam :tard:
-
Otoz to! Dlatego ja bede biegac bez psa. Klasa LARGE 8) Staje ktos w szranki? :evilbat:
-
A skad ja te tyczki wezme? :o Za wbicie to by mnie zapewne do sadu podali za niszczenie zieleni :wink: Juz i tak w ramach edukacji "wyzsze" krawezniki sluza nam jako przeszkody :wink: Na tym zna sie najlepiej Szanowny Pan MUTRA :evilbat:
-
Tomek hoduje sliczne, uzytkowe borderki :wink: Przydomek Energizer. W jego rekach jest pierwszy wychowany w Polsce pies z tytulem pasterskim :wink: Naprawde warto do Pecolda napisac, tudziez zadzwonic i przedstawic swoja propozycje. Facet naprawde uwielbia prace z psami, i na pewno Wam pomoze. Nie wiem jednak czy znajdzie wystarczajaca ilosc czasu na treningi, bowiem juz w kwietniu przygotowuje sie do I zawodow pasterskich w Polsce, tym razem w roli organizatora :wink: Ewentualnie tak jak napisal Robull skontaktujcie sie z Iwona :wink: podaje namiary tomasz_pecold@poczta.onet.pl 502866410, 501730301 Powodzenia! Pozdrawiam
-
A co zrobic jezeli suka zaczyna slalom bardzo ladnie, "wchodzi do dziury" bez nagrody, robie krok i nagle mala zatrzymuje sie i znowu zaczyna sie przygladac? Dzisiaj mialam z tym najwieksze klopoty, i wprowadzilam nowy rodzaj slalomu, mianowicie robimy sobie obrocik "miedzy nogami" :wink: Nie jestem w stanie tego wytlumaczyc 8) Ha! 8) Mojej tez sie podoba taka zabawa i to cwiczenie najlepiej nam wychodzi :wink:
-
Zostalam oswiecona! 8) Dzieki Serdeczne :wink:
-
Jezeli tak jest, to oczywiscie ja zarejestruje, bynajmniej nie w Lodzi :evilbat: Kluby?! Czyli tak jak poszczegolne oddzialy w Polsce? I jezeli chce sie wystawic, musze byc zarejestrowana w jednym z nich, czy to nieobowiazkowe? Swietnie. Nastawilam sie na jakies 6 miesieczy czekania, a tu mila niespodzianka :wink: Przepraszam, za taki offtopic, ale ja jestem kompletnie zielona. W miedzy czasie, przeczytam sobie jeszcze artykul o tym championacie AKC :wink:
-
Nie chce byc czlonkiem ZK Poland :wink: Skladka raczej umiarkowana, roznica niewielka, ale nie mam milych wspomnien, zwiazanych z ta organizacja :wink: Flaire, a AKC tez ma jakies skladki? Dopiero niedawno wyslalam aplikacje. Poza tym, ile czekalas na rodowod? Pozdrawiam
-
Ja tez trzymam, sic! 8) I tez dokopie! Nawet jezeli bede musiala tor pokonac samodzielnie, bez uzycia narzedzia pomocniczego (czyt. psa) :wink:
-
Niedawno zaczelam, pierwsze, "domowe" treningi. Oczywiscie mala jest za mloda na jakies skomplikowane przeszkody, jednak uparcie cwiczymy slalom. Tyczek niestety znalezc nie moge, i jestesmy zmuszone uzywac moich nog. Taka umiejetnosc, przyda mi sie podczas konkurencji Tanca z psem. Mam pytanie. Cwiczymy sobie zarowno "na pileczke" oraz na smakolyk. Z pileczka mamy problemy, poniewaz Raisa potrafi sie zatrzymac, stanac w bezruchu, nogi podkulone, i sie wpatrywac. Pozniej wykonuje duzy skok i na tym konczy sie nauka, a zaczyna zabawa :-? Ze smakolykiem jest nieco inaczej. Mala jest rozentuzjazmowana, i czasem nie trafia "w dziure", albo robi to zbyt szybko i ja nie moge nadazyc. :-? 8) Poza tym, zdecydowanie bardziej wolalabym aby wszystkie przeszkody wykonywala "na pileczke", bowiem z jedzeniem roznie bywa. Jak ja powstrzymac przed tymi nieoczekiwanymi atakami? Z przeszkodami jest zdecydowanie lepiej. Mowie komende "over" i Raisa skacze (czasem rowniez nie trafia, wpatrzona w nagrode :wink: ) a moze to ja robie jakis blad? ogolnie Mloda jest niezrownowazona i nie moze usiedziec w miejscu - z postawa wystawowa i bieganiem takze mamy problemy. Z gory dzieki za pomoc.
-
7.16 PM :wink: Przede mna cala noc, ktora spedzam oczywiscie przy komputerze, a wstaje o 5.30 :wink:
-
Nadal nie rozumiem. :hmmmm: Ale temat zakonczony. :popcorn:
-
Na pewno powiem. Dam im tydzien, na odpowiedz. Z gory dzieki. 8)