Moje były pilnowane do końca pobytu u mnie (czyli do 10 tyg.) praktycznie 24 godziny na dobę przez 2 osoby.
Ja przez pierwszy miesiąc miałam urlop (nie chodziłam do pracy, a nocą pracowałam w domu, a właściwie to w czasie snu szczeniąt) i pilnowałam szczeniaki z Mamą na zmianę - jedna śpi, a druga pilnuje.
Nie da się zostawić szczeniąt samych bez opieki, nawet starszych - muszą zjeść, trzeba po nich posprzątać, bo inaczej będzie gromadka utytłanych maluchów.