wiwa
Members-
Posts
102 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by wiwa
-
Leni jak się spotkamy , to pogadamy. Przypominam ,żę się spotykamy w tę sobotę o 12. Miejsce ustalone wyżej.
-
Nie można jej teraz dać do budy, absolutnie. Pies tylko sie zaziebi, zachoruje i koniec. Jak bull jest od małego wychowywany na dworze i mieszka w budzie, to jest do tego przyzwyczajony i mrozy mu niestraszne, ale pies przebywajacy do tej pory w domu to NIE, NIE, NIE. Mojej suki synek od małego mieszkał na dworze i do tekj pory mieszka. W mieszkaniu źle sie czuje.
-
do Leni! My sie spotakałyśmy tylko na I zlocie. Byłaś Ty, Pat i ja. Wtedy gagdałyśmy. Ja na Polu Mokotwskim nie bywam, bo mieszkam na Woli. Nie mogę z moją Tośką chodzić do parków, ponieważ boję się dużych psó chodzących bez smyczy. Tośka atakuje wszystką zwierzynę, bez względu na płeć, oprócz bullterierów. Do zobaczenia.
-
Nie przejmuj sie moja Tośka, którą poznałaś na I zlocie też będzie w namordniku. Taka już ich bulków uroda.
-
Spotykamy się przy pomniku, bo tam najlepiej widać od ulicy czy ktoś jest z bullem. Tam było już dwa razy i jest to odpowiednie miejsce. Sprawdzone. Jak się zbierzemy można iść gdzieś dalej do pubu. Przypominam 24.04 godz. 12.
-
Można zaparkować przy Al.Żwirki iWigury akurat naprzeciwko pomnika. Już ja widzę te bawiące się potwory w dużej ilości. Wszyscy pouciekają jak zobaczą stado prosiakow. W razie czego będziemy mówić, że to wystawa hodowli świń.
-
333 nie napisałaś kto sędziował. Była pani sędzina z Norwegii. Jak mnie sie wydaje, sędziowała sprawiedliwie. Bulki były prześliczne.
-
Pomnik wziął się stad, że tam był I zlot i to był charakterystyczny punkt, żeby się gdzieś umówić i z parkingiem. Tak aproppo, to park za pomnikiem to jest Pole Mokotowskie.
-
Przecież takie spotkanie trochę potrwa, będziemy się kręcić w wokół tego pomnika, to nas napewno znajdziesz. Zaprzaszam.
-
Jak będzie lało, to weźmiemy parasolki, albo przestawimy zlot na inny dzień.
-
Zapraszamy wszystkich chętnych. Pogadamy, obejrzymy zwierzynę, pospacerujemy i porobimy zdjecia.
-
Cieszę się, że jest duże zainteresowanie. Czy data odpowiada wszystkim? Oczywiscie możemy zrobić zlot bullowatych nie tylko bulli, tak że stafiki i asty też. Zróbmy po prostu zlot bullowatych. Miejsce zlotu:Warszawa, Al. Żwirki i Wigury pod ruskim pomnikiem. Jest gdzie zaparkować. Dwa pierwsze zloty też sie tam odbyły. Chętnych bylo malo, ale się nie zrażamy próbujemy dalej.
-
Drodzy bullomaniacy czy chcecie się spotkać na III zlocie bullterierów w Warszawie. Proponuję datę 24.04.2004 godz. 12 (sobota). Czy będą chętni, aby wymienić poglądy na żywo na temat bulków?Oczekuję na zgłoszenia chętnych.
-
Nie macie racji, uderzenie psa gazetą go nie boli, a daje dużo halasu i tego pies się boi. Zajmuję się bullami od kilkunastu lat i nigdy żadnego psa nie biłam , bo by mi chyba ręka zdrętwiała.
-
Moim zdaniem na takie warknięcie powinnaś wlnąć mocno psa zwinietą gazeta po łbie, tak żeby poczuł. Powinien zrozumieć o co ci chodzi, ale tylko od razu po warknięciu. Moje dziecko jak było małe wlazło bullowi na jego męskość i pies zwarczał z bólu. Ja zareagowałam od razu, bull dostał po łbie mocno gazetą i już nigdy tego nie zrobil. Co prwada dziecko zostało nauczone żeby psu nigdy nie zadawać bólu. Ty musisz mu pokazać kto tu rządzi, bo Ci na głowę wejdzie.
-
Napisz coś o swoim bulku. Z jakiej jest hodowli, w jakim jest wieku i co ci zeżarł. Pozdrawiam
-
Łebek sprawdza sie z profilu, czy nie jest wklęsły.Powinien też być dobrze wypełniony. Chodzi mi oto, aby pies nie miał szczurzego pyska,tj wąskiego.
-
Word, jeśli chodzi o alergie, to i u innych ras też wystepują. Bulki są możebardziej podatne, ale znalam suki bulki i nie mialy żadnych alergii. Co prawda byly karmione gotowanym mięsem z makaronem, lub ryżem. Ja swoją tak karmię i nie ma problemow, a płynu do płukania tkanin przestałam używać po tym jak nagle w nocy jechaliśmy do weta, bo suka bardzo ciężko oddychała. Nie jest powiedziane jaki ci się bulek trafi. Najlepiej wypytaj hodowcę, bo też zależy to od jakości hodowli. Jak będziesz wybierał psa staraj się żeby to był pies mocny, nie lękliwy, , o grubych łapach, dużym łbie i patrz jaką ma krzywiznę na łbie. A słuch sprawdzić można prosto, klaszczesz w ręce i patrzysz czy bulek się ogląda.
-
Bulki są rzeczywiście alergikami i chyba kolor niema znaczenia. Mójbialy bulek był uczulony na: pchły, na karmę z puszek, i na coś niezidentyfikowanego. Natomiast suka tricolor jest uczulona na: płyn do płukania tkanin ( puchnie jej pół mordy), pyłki traw, pyłki drzew tj.brzozy, topoli i jeszcze kilku, kurczaka. Tak, że nie tylko białe są uczulone. Ale jak wszystkiego pilnuję, to nie ma kłopotów.
-
Ja bulkami zajmuję się od 14 lat i teraz mam suczkę. Nie bój sie tych psow, że ci zdemolują mieszkanie, musisz wliczyć to w koszty. Zależy też jaki bulek ci sie trafi. A jak już weźmiesz bulla, to nie będziesz chciał innego psa. One mogą być w mieszkaniu same 8 godzin, spokojnie wytrzymują. Musisz przetrzymać tylko okres szczenięcy i potem będzie dobrze. Bulle są naprawdę wspaniałe. Gorąco polecam.
-
A jaki ma ryjek z profilu? Wygląda na rozbójnika. Życzę powodzenia w chowaniu bulka.
-
Moja suka Tośka waży 30 kg, ale ona trochę się upasła przed zimą. Będzie chyba ostra zima.
-
Ale taki bulek na kolanach co za widok. Mój pierwszy bulek kochał siedzieć mi na kolanach tj. łapy wisiały z przodu, a z drugiej strony zadek. Najlepiej w parku na ławce. Pieknie to wyglądało. Biała świnia na kolanach z rozanieloną mordą. Życzę żeby młoda bulinka sie dobrze chowała. Pokaż jakieś fotki.
-
Tak najlepiej z takimi ludźmi nie dyskutować, bo oni zawsze lepiej wiedzą.Mam od klikunastu lat bullteriery i takie rozmowy na początku mialam dosyć często. Przekonywanie, że agresja u psow zależy od ich wychowania do wielu ludzi nie dociera. Bardzo złą robotę robią media. Najlepiej odchodzić i nie dyskutować. Pozdrawiam.
-
Na moje bulki ludzie raeagwali najrozmaiciej. Psy najbardziej podobaja sie dzieciom i starszym paniom. Komenatrze np. jaka świnia, potwór, morderca itp. nauczyłam sie pomijać milczeniem. Najlepsze pytanie zadal mi jeden chłopczyk zobaczywszy mojego białego bulka (już nieżyjacego): -proszę pani, czy to osiołek?