wiwa
Members-
Posts
102 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by wiwa
-
Może weźmiecie psa, jest do oddania z powodu wyjazdu za granicę. Jest biały z monoklem na oku. Ma rok i miesiąc. Znalazłam to ogłoszenie na www.4lapy.info , podany jest kontakt Adres e-mail: jl.o@wp.pl . Z jakiego skojarzenia szczeniak: Nutcracker/Phoebe , hodowla Sirius
-
On chyba próbuje cię zdominować. Ty musisz mu pokazać kto tu jest panem. Możesz zadziałać jak suka karcąca małe. Za kark i mocno potrząsnąć. Może porozmawiaj o tym na szkoleniu z trenerem. Mój nieżyjący pies mial raz taki występ w stosunku do mojego syna i został mocno przeze mnie skarcony i nigdy wiecej nie bylo takiej sytuacji. Pozdrawiam
-
Ja już dawno stwierdziłam, że bulki podbają się dzieciom i starszym paniom. Dzieci wręcz kochają takie bulki.
-
To znaczy na Woli mieszkasz. Ja kojarzę w okolicy wszystkie bullowate, ale Ciebie tu nie widziałam. Może zjawisz się na zlocie bulków 20.11 na Bemowie?
-
Świat jest mały jednak. Blaira, a ty mieszkasz gdzieś w okolicy ul.Olbrachta?
-
Sajko nie załamuj sie, Twój bulek napewno podtrzyma Cię na duchu.
-
Byłam z Tośką bulinką czarnobiałą, ale my tylko na zastrzyku z antybiotyku Jeśli ty byłaś z suczką amstafką taką grafitową, to rozmawiałyśmy. Ja byłam ok. godziny chyba 16.
-
U pani Beaty Brzezny Trzeba się zapisać na wizytę, bo jest bardzo dużo pacjentów z alergiami. Byłam wczoraj, to widziałam. My mieszkamy na tej samej ulicy. Frida, napewno dawali jej sterydy, bo takie jest standardowe leczenie, w 4 Łapach leczą homeopatią, ale to trwa dlużej. Najpierw po podaniu leku może stan psa sie pogorszyć i dopiero potem następuje poprawa.
-
Czy jest mozliwe wychowanie/wyszkolenie starej bullinki ?
wiwa replied to chip's topic in Bull terrier
Musisz próbować. Ja swojej tylko mogę z pyska wyjąć kosteczkę, a patyczka nie da sobie odebrać. Paty się złamie, a ona i tak trzyma. Taka juz jej natura bullteriera. Życzę Ci powodzenia w szkoleniu Rony. -
Czy jest mozliwe wychowanie/wyszkolenie starej bullinki ?
wiwa replied to chip's topic in Bull terrier
Ja myślę, żę nie powinnaś jej dawać smakołyków za to że coś dobrze zrobiła. W jej przypadku to się przeradza w cos innego, a nie w naukę. Jest taka metoda "KLIKER", ale ja jej nie stosowałam, może ktoś bardziej oświecony ode mni się na tym zna. Słyszałam, że ta metoda daje dobre efekty i może by pomogła w wychowaniu Rony. Ona tak się zachowuje wypisz, wymaluj jak moja Tośka, którą poznałaś i też jest starszą panią. Też zebrze i też z pyska sobie patyczka n ie da wyjąć. -
Właśnie Kuba był w lecznicy 4 Łapy na Olbrachta. Tam sie spotakaliśmy. Tam pani doktor dała mu nadzieję.
-
Tam przy ul Obr. Tobruku buduje sie osiedle io jesat istniejace osiedle. Czy to jest między tymi osiedlami? Dalej sa jeszcze działki. Czy tam jest gdzie zaparkować?
-
Gratulacje z udanego porodu. Maluchy śliczne i słodkie.
-
NIC NIE STOI NA PRZESZKODZIE JEŚLI CHODZI O DATĘ I GRZANE PIWKO. Bazyli , podaj dokładnie gdzie jest to miejsce.
-
Ja też polecam panią Brzezny. Chodzimy do niej od lat.
-
Ja proponuję spotkanie 6 lub 20 listopada. Co Wy na to?
-
Przecież umawialiśmy się na listopad, ale dla mnie może być 23.10. Co na to reszta. Bazyli wyślij mapkę do Kuby _bullterriersite. On wstawi.
-
Magda fotki są extra. ZWRACAM SIĘ DO WSZYSTKICH ZLOTOWICZÓW! GDZIE PROPONUJECIE NASTĘPNY ZLOT? PADŁA PROPOZYCJA ,CHYBA OD BAZYLIEGO " GDZIEŚ NA BEMOWIE." PROPONUJCIE TEŻTEREMIN.
-
Twój bulek może być uczulony na pchły. Sprawdź czy mu się gdzieś nie przyplątały. Jeśli to nie pchły, to może coś z karmy (mięso) Jakie dajesz mu mięso, może trzeba zmienić. Mogą to być nawet trawy, w których się tarza (moja Tośka jest uczulona na trawy). Najlepiej byś zrobił idąc do weta, który go przebada na różne alergeny. U mnie na Woli jest lecznica "4 Łapy" i tam badają. Podaję telefon 837 84 70.
-
Linieją. Moja Tośka też teraz gubi sierść. Włoski są wszędzie. Najgorzej było jak nasz poprzedi bulek biały linial. Włoski wchodzily wszędzie i są nie do wyciągniecia. Nic czarnego z wełny nie mogłam nosić, teraz też nie jest lepiej, ale juz czarne spodnie mogę założyć.
-
Tufi, to zloty sie rozwijają. Extra fotki. U nas w W-wie następne spotkanie w listopadzie jak pogoda pozwoli.
-
My już opuściliśmy szanowne grono na zlocie z powodu edyspozycji mojej Tośki, która miala 10 dni temu operację. Było 10 bulkow i 1 stafik. Zdjęcia wstawią ci którzy robili i znają się na rzeczy jak je wstawiać. Następnie spotkanie proponujemy w listopadzie.
-
Kto jeszcze chciałby przybyć na spotkanie?
-
Monika, odezwij sie. Będziesz w sobotę?