Do takiego zabiegu jest już zdecydowanie za późno !!!!!!!!!!!!!
To trzeba było zostawiać psa jak było jeszcze ciepło a najlepiej w lipcu i konsekwentnie zostawiać go na noc wtedy pies zgodnie z prawami natury przygotowałby swoje ciało do zimy.
Nie należy również zapominać o ocieplonej budzie oraz raz dziennie o ciepłym jedzeniu i ciepłej wodzie.
Wiem bo sam mam psiaka w kojcu i przygotowywałem go od szczeniaczka.
moje kundelki wuchodzą w zalerzność jak idę do pracy ale w 99% jest to 4-5 rano następnie 14-15 a potem 21-22.
Jak się spóźnim to one same mi przypominają :wink:
Czasami tak jest że pies jest podobny w zachowaniu do pana, ale nie wszystkie mają za ideał np. głowę rodziny a obiera sobie np. najmłodszego jej członka
Choć nie posiadam tej rasy bardzo lubie przyglądać się im.
Jak ktoś idzie chodnikiem to jestem zachwycony (ale nie wszystkimi).
To jest żadko występująca rasa w miejskich parkach. Pamiętam też czasy jak amstafy nie były tak okrzyczane to była taka sama reakcja ludzi jak szedłem po parku 8) :lol:
Husky są OK :BIG: