Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 856
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Moje kochane pieseczki :iloveyou::iloveyou::iloveyou:

Tosiunia w swojej kolorystyce najśliczniej wygląda jesienią :lol:
Żeby zdobyć lek dla Murzynka szukaliśmy w zaprzyjaźnionych firmach odbiorców z Białorusi.Mamy obiecaną dostawę na środę.Oby się udało.

Posted

dzisiaj to nie były super psy, ale szarańcza, przekraczały wszelkie granice i doprowadzały mnie do szału! ;) Siedziałam cały dzień przy kompie i pisałam swoją ohydną pracę mgr, a psiuny się buntowały... wrzeszczały i skakały, drapały mnie, żebym tylko odeszła od biurka i zajęła się nimi ;) Ale wyciągnęłam z magicznego pudła tajną broń.. prasowana kość nadziewana żwaczem... i nastała cisza.. a właściwie to mlaskanie, skubanie, żucie.. :razz: polecam wszystkim :D

poza tym zauważyłam, że w przypadku trójcy nie działa zasada: zmęczony pies- dobry pies.. o niee.. u mnie jest odwrotnie.. im dłuższy spacer tym większe diabły wracają do domu :diabloti: też tak macie? ;)

Posted

Hehehe, dobry sposób:D
Co do trzech psów to nie wiem, bo mam od tygodnia trójkę w domu, ale nowy mieszkaniec wychodzi tylko na ogródek... i jak na razie jest mała wojna;) ale może tak być, bo moja Chiqunia po powrocie do domu zawsze ma nowe pokłady energii:evil_lol:

Miło, że są jakieś wieści...:loveu: uwielbiam o Was czytać:)

Posted

widocznie psy dzielą się na normalne i niezniszczalne ;) niestety moje należą do tej drugiej grupy ;)

wczoraj dowiedziałam się o ciekawej teorii.. kolega stwierdził, że psy karmione mięsem z krwią są dobre do pilnowania, bo gryzą ewentualnego intruza, a karmione bez krwi- nie są wstanie odstraszyć :diabloti:

Posted

tłamsik napisał(a):

wczoraj dowiedziałam się o ciekawej teorii.. kolega stwierdził, że psy karmione mięsem z krwią są dobre do pilnowania, bo gryzą ewentualnego intruza, a karmione bez krwi- nie są wstanie odstraszyć :diabloti:

Uwielbiam takie teorie :razz:

Posted

Dopytałam Tłamsika co to za kolega i chociaż jest to oświecony student farmacji stosunek do psów wyniósł z domu w Syrii.Wyobraźcie sobie jego minę jak dowiedział się że Tłamsikowe psy wpuszczane są do domu i mogą spać razem z pańcią :razz:

Posted

tłamsik napisał(a):
widocznie psy dzielą się na normalne i niezniszczalne ;) niestety moje należą do tej drugiej grupy ;)

wczoraj dowiedziałam się o ciekawej teorii.. kolega stwierdził, że psy karmione mięsem z krwią są dobre do pilnowania, bo gryzą ewentualnego intruza, a karmione bez krwi- nie są wstanie odstraszyć :diabloti:

No to jeszcze jedną teorie wam zafunduję, o której dowiedziałam sie niedawno od pewnego pana. Ten pan uważa,że psim dzieciom nigdy nie jest zimno ( nawet tym urodzonym w norze wykopanej w ziemi ) bo matka wydziera sobie futro z brzucha żeby maluchom wymościć legowisko a jak podrosna to już same mają gęste futro więc napewno jest im ciepło. Jak zapytałam pana ( z drwiącym uśmiechem ) co robia te suki, które futra nie maja, np gładkowłose to odpowiedział, że tak samo przecież łyse nie są i jakąś tam sierść mają. Nic dodać nic ująć. Po prostu klęska.

Posted

[quote name='deer_1987']udalo sie zalatwic lekarstwa? podaj mi na pw nazwe zobacze czy u nas takie cos w ogole jest

być może w czwartek będzie. Dusiek ma opakowanie więc może ona napisze.. bo ja niestety nie jestem w stanie powtórzyć tej nazwy.. :oops:

Niektórzy ludzie mają niesamowite teorie.. ten kolega pytał się mnie czy to prawda, że jak idzie się na zakupy to psy się boją... :crazyeye:

A dzisiaj mija rok od kiedy Tosia jest z nami.. wrzucam zdjęcia.. tak dla porównania..

malutka 5-tygodniowa kluseczka, która ważyła ok 3 kg..






A teraz piękna młoda dama....


Posted

Witam Tłamsiku u Was :), dawno mnie nie było... Malutka Tosia rozkoszna :loveu:... Tylko rok minął? Boże, a ja myślałam że więcej... :confused:

Jeżeli bym mogła- zapraszam na bazarek, mający pomóc sparaliżowanemu Guciowi który wczoraj pierwszy raz stanął na łapki- na chwilę, ale to początek...:lol: I dla zagłodzonego Reksia- w banerkach jest przedstawiany jako "żywy trup"- ale nie lubię tego określenia- rozumiem że baner ma przyciągnąć uwagę- w każdym razie pieski potrzebuja pomocy- nawet przy podnoszeniu bazarku... Link do bazarku jest u mnie w sygnaturce :).

Aha, no i zapraszam do mojej galerii cziłałkowej- Pakusiowej dawno nie aktualizowałam, Arielki tak samo- jakos wszystko dodaje do cziłkowej... Może to też za sprawą... nowego członka rodzinki- małego chłopaczka imieniem Draco- który ma 3 m-ce i od kilku tyg. mieszka u mnie- cziłek długowłosy, wyczekany przeze mnie, od urodzenia swojego wiedziałam że będzie mój :D Zapraszam! (Link do galerii cziłek również w sygnaturze, pod linkiem do bazarku.) ;)

Posted

Jeszcze nie mamy leku ale wszystko jest na najlepszej drodze.Lek jest produkowany na Białorusi a my mieszkamy blisko granicy i łatwo znaleźć kontakt.Paru białorusinów obiecało że nam pomoże.Co prawda trochę patrzyli na nas jak na dziwadła że to dla "sabaki" czyli psa ale to honorowi ludzie i jak obiecali to staną na głowie żeby załatwić.Jak wszyscy się postarają to będziemy miały zapas :smile:

Wczoraj byliśmy nad swoją ulubioną Narwią ,siedzieliśmy do 18 było ciemno i jedynie gwiazdy i ognisko przyświecało nam.Dusiek jak zwykle kopał dołek a Tłamsikowe pieski sprawdzały co tam w trzcinach szeleści.Nastrój jak w horrorach.:evil_lol:

Tosikowe oczki i mordeczka mówią o niej wszystko :iloveyou:

Posted

Aha, i proszę, napiszcie- nawet na pw- jaki to lek, który tak ciężko zdobyć... Mam kilku znajomych lekarzy/wetów- może-ale na 100% nie potrafie powiedzieć nie znając nazwy- może będę mogła pomóc... I w ogóle co sie dzieje? :sad: Czy któryś psiaczek choruje? :sad:

edit: Już przeczytałam, że chodzi o Murzynka...:sad: Proszę, napiszcie, może będę mogła pomóc?

A tak w ogóle , zmieniając temat- ktoś z Was robi naprawdę przepiękne zdjęcia- pomyślcie o jakimś konkursie foto- naprawdę miło się ogląda- psy piękne, wyraźnie i na pierwszym planie, a do tego piękne tereny do "focenia"- tylko pozazdrościć (talentu przede wszystkim ;)).

Trzymam kciuki za Murzynka :kciuki:...

I jeszcze co do mojego troszke faworyzowanego białaska- wybaczcie to faworyzowanie, to przez Paka :diabloti:...:D Mój Pakulec też w zimie ma na brzuszku takie kulki- dlatego jak są śniegi to brzuch "od wewnątrz" przycinam mu na krótko- zostaje tylko-i to nie za długa- zewnętrzna "firanka"- wtedy nie widać, że pies jest tak na króciutko na brzuszku- a mniej śniegu się przyczepia... Niestety- te nasze westiki są nisko zawieszone a uwielbiają buszować w śniegu, w wodzie- takie psy które cieszą się życiem po prostu :loveu:...:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...