Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 856
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Tłamsiku jakie piekne te zdjecia.!!!!!!
Murzynek przecudnie wychodzi- reszta tez!!!!
A Murzynkowi to siersc tak sie pieknie błyszczy ze chociaz ma głowenke schowana w tunelu to i tak bym go poznała.
Posescja Wasza tez piekna. Musicie tam byc bardzo szczesliwi
Z całego serca ciesze sie razem z Wami.

Posted

A wiecie co moj poprzedni piesek Cezus tez miał tak pieknie błyszczaca siersc. Teraz mam Ogiego juz ponad 2 lata z dogo - je ryz z mieskiem i z warzywami , ale ta siersc jego nie jest taka błyszczaca. Błyszczy sie , ale to nie jest taki błysk jak bym chciała.
Nie wiem co moze byc przyczyna.
Byłam u weta i powiedział ze wyglada exra
, ale ja bym chciała zeby ta siersc sie błyszczała inaczej
Murzynek ma taka błyszczaca jak moj Cezus co odszedł 4 lata temu

Posted

scorpio133 napisał(a):
A wiecie co moj poprzedni piesek Cezus tez miał tak pieknie błyszczaca siersc. Teraz mam Ogiego juz ponad 2 lata z dogo - je ryz z mieskiem i z warzywami , ale ta siersc jego nie jest taka błyszczaca. Błyszczy sie , ale to nie jest taki błysk jak bym chciała.
Nie wiem co moze byc przyczyna.
Byłam u weta i powiedział ze wyglada exra
, ale ja bym chciała zeby ta siersc sie błyszczała inaczej
Murzynek ma taka błyszczaca jak moj Cezus co odszedł 4 lata temu

sprobuj dodawc olej rybny :)

Posted

dusiek napisał(a):
Żabka przeżyła,Tosia bardzo delikatnie wzięła ją do pyska.Wpuściłyśmy ją drugi raz do wody i odpłynęła.:smile:


no to się cieszę :) bo już mi się smutno zrobiło z powodu żabki...:)

Posted

Pozwoliłyśmy na zapoznanie z żabką bo dziewczyny były bardzo delikatne, chyba trochę się jej bały.Długo przyglądały się jej i delikatnie wąchały.
Myśliwym z całej czwórki jest westik.Ma na sumieniu jedną myszkę:shake:dlatego wolę żeby cały czas kopał:lol:
Jeździmy nad Narew w kierunku Tykocina.

Posted

Murzynek rzeczywiście jest bardzo błyszczący :D cała trójka dostaje codziennie po kapsułce tranu, Tośka i Murzyn chętnie zjadają go, Pestka trochę marudzi więc zawijam kapsułkę w pasztecik albo wyciskam bezpośrednio do paszczy ;) Generalnie tran podaję ze względu na obniżoną odporność Murzynka, ale jak widać na sierść też dobrze działa. Dzisiaj Murzynek dostanie ostatni zastrzyk i muszę dumnie oznajmić: obwódka z oka całkiem zniknęła! :D Została jeszcze plamka, ale nad nią będziemy dalej pracować :) Jak na razie nasze wizyty u weta ograniczyły się do szczepień i sprawdzania gruczołów okołoodbytowych, tfu tfu żeby nie wywołać jakiegoś choróbska.. A dzisiaj psiunki miały wyżerkę :D Pyszną gotowaną kolację :D Mam już układy w dwóch sklepach, gdzie panie odkładają mi podroby królicze :D Jak zaczynam je gotować, to psiaki nie odstępują mnie na krok, a Pesta wręcz piszczy :D Dałyby się pokroić za to ;)

Ula- żabkę dwa razy wypuszczałam do wody, za pierwszym razem Tośką ją wyciągnęła co widać na zdjęciu, ale za drugim razem wrzuciłam ją dalej, żabka popłynęła, a Tośka ją wypatrywała, długo stała w wodzie i jej szukała, ale w końcu odpuściła :) Także żabka jest cała i zdrowa :)

Posted

dreag napisał(a):
Ależ ta malutka Pesteczka, ktorą jakis czas temu widziałam UROSŁA:).


oj urosła urosła... jak wpadnę po film to zabiorę ją i zobaczysz jaka z niej pannica ;)

scorpio133 napisał(a):
Dziewczyny DZIEKI za informacje.
A moj ulubieniec to na wdzystkich zdjeciach sie usmiecha.
Bidulek dobrze ze juz nie dostaje zastrzykow


Wiesz.. już się tak przyzwyczaił do tych zastrzyków, że nawet nie próbuje się buntować. Oczywiście nie jest z tego powodu szczęśliwy, ale absolutnie nie ucieka, nie chowa się, jak wyciągam lek i strzykawki, to już wie co go czeka, nawet się nie wyrywa.. Taki jest dzielny :) Albo inaczej powiem- on jest psem, który dużo może wytrzymać, nawet jak coś mu się nie podoba czy czegoś nie lubi, to zaciska zęby i daje ze sobą wszystko zrobić, dlatego myślę, że mógłby być dobry w stosunku do dzieci. W rodzinie nie mamy za dużo dzieci, ale jest taka jedna dziewczynka, co uwielbia pieski, ale jak to dzieci.. czasami nie ma umiaru ;) Jest co prawda poinstruowana jak należy obchodzić się z psem, bo gdyby dać jej wolną rękę to pewnie najchętniej jeździłaby na psach jak na koniu ;) mała ma wyobraźnię ;) ale wie, że takich rzeczy nie wolno robić i jest ograniczona do głaskania, przytulania i bawienia się.. Murzynek chętnie się z nią bawi i daje się miziać, ale jak ona wraca do domu to jest przeszczęśliwy ;)

Co do zastrzyków, to robimy teraz miesiąc przerwy, a później kolejna seria. Jestem bardzo zadowolona, bo widać, że lek działa. Mam nadzieję, że uda nam się całkowicie zregenerować rogówkę. Teraz czekamy aż znajomy przywiezie nam kolejną porcję leków :) Chcę jeszcze powtórzyć dla Murzynka badania krwi, żeby sprawdzić czy wszystko wróciło do normy :) Mój pupilek zdrowieje i myślę, że mogę już odetchnąć :)

Posted

Tłamsiku to bardzo, ale bardzo dobre wiesci.
Moj Ogi dzisiaj wymiotował- cos zjadł chyba na spacerku
Bidulek lezy teraz koło mnie i nie ma checi na nic.
Mysle ze nie bedzie z tym problemuZyczymy Wszystkim miłego dnia

Posted

Jak ja nie lubię jak nasze pieski chorują.:-( Mój to weteran,jego dzienna porcja leków to enzymy trzustkowe,lek p.kolkom,lek zobojętniający kwasy żołądkowe.Co drugi,trzeci dzień magnez i raz w miesiącu pożyteczne bakterie z inuliną.No i oczywiście dieta.Jak tego przestrzegam piesek jest szczęśliwy i nie muszę biegać do weta.:multi:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...