Basia1244 Posted August 7, 2011 Author Posted August 7, 2011 ale ciachnąć można dopiero jak będzie dt - dt nie ma a psa w każdej chwili ktoś może ze schronu wziąć, zwłaszcza, że na stronie schroniska widnieje jako pies do adopcji - cudów nie dokonam akurat dla laba - mam w kolejce do odjajczania, dalmata, sznaucera olbrzyma, akitę i paru innych chłopców - a wet jest tylko jeden, reszta na urlopach Quote
Basia1244 Posted August 7, 2011 Author Posted August 7, 2011 dzisiejszy Tornado nieco markotny przed burzą: Quote
Basia1244 Posted August 8, 2011 Author Posted August 8, 2011 A no hoopnę chłopaka, może ktoś jednak znajdzie miejsce na dt dla biszkopta? Quote
terierfanka Posted August 8, 2011 Posted August 8, 2011 Basia1244 napisał(a):A no hoopnę chłopaka, może ktoś jednak znajdzie miejsce na dt dla biszkopta? Basiu, może w tytuł wpisz prośbę o dt? Quote
LadyS Posted August 8, 2011 Posted August 8, 2011 W dziale przygarnę psa ktoś szuka chyba labka z Wrocławia - podsyłałyście może? Quote
Basia1244 Posted August 8, 2011 Author Posted August 8, 2011 Zaraz poczytam - tam nie zaglądałam. Quote
Basia1244 Posted August 8, 2011 Author Posted August 8, 2011 no i poczytałam: cytuję " Nie może mieć problemów z innymi psami, bo choć bedzie mieszkal tylko z nami to bardzo często będzie mial kontakt z psami znajomych. To samo z dziećmi bo kiedyś planujemy mieć własne." a nasz lab właśnie tu ma problemy i cytuję: "Raczej nie jesteśmy gotowi wziąć psa po dużych przejściach, bitego etc. Jestesmy świadomi że taki pies będzie wymagał 300% normalnej uwagi na co nie jestesmy gotowi." co sugerowałoby, że państwo nie popracują nad jego zachowaniem, a nie ukrywam od samego początku, że tu potrzeba zaangażowania i pracy, więc nie wiem, czy przy tak opisanych konkretnych wymaganiach i oczekiwaniach ma sens wstawianie go tam, ale... nie muszą przecież go wybrać :) Quote
panbazyl Posted August 8, 2011 Posted August 8, 2011 Bo ludzie chcą młodego, zdrowego, wychowanego i co sam po sobie kupy sprząta. A od hodowców to takiego co będzie od razu championem. I najlepiej za darmo z możliwością zwrotu po 5 miesiącach. Zyczę Tornado aby znalazł dobrych ludzi, kochających co go pokochają całym sercem i co bedą z nim pracować. Quote
Basia1244 Posted August 16, 2011 Author Posted August 16, 2011 Zacznę go pomału ogłaszać, bo co tu robić :( trzeba będzie w umowie zaznaczyć obowiązek kastracji i tyle :( Quote
panbazyl Posted August 17, 2011 Posted August 17, 2011 oglaszaj, koniecznie. I obowiązkowo o tej kastracji w umowie, bo ludzie nadal jakoś zacofani pod tym względam, ze niby psy tyją po kastracji/sterylizacji (a przeciez pies sam sobie lodówki nie otworzy), ze wstyd mieć psa bez jaj i takie tam pierdoły że suka musi mieć raz w życiu szczeniaki.... Quote
sunia2000 Posted August 17, 2011 Posted August 17, 2011 Trzymać kciuki za Tornada, do jutra do 15:) Quote
Basia1244 Posted August 17, 2011 Author Posted August 17, 2011 Matuchno zasupełkuję sobie te paluchy!!! Quote
terierfanka Posted August 17, 2011 Posted August 17, 2011 o matko! jedną ręką za Kiarę/Majkę, drugą teraz za Tornado trzymam :kciuki: Quote
Basia1244 Posted August 18, 2011 Author Posted August 18, 2011 Tornado pojechał do domu! [SIZE=3]szczegóły poda Patrycja, jak wróci ze schronu :) Quote
sunia2000 Posted August 18, 2011 Posted August 18, 2011 Tornado pojechał do domu z ogrodem, wokół same pola i las. Małżeństwo po 30-stce konkretni ludzie. Pan zna labki, dlatego koniecznie chciał takiego psa, od dawna szukali i jakoś ciągle się spóźniali:) Wczoraj pan opowiadał mi o fretce, którą mają w domu, myślałam,że boi się o jej bezpieczeństwo-zaczęłam mu wymieniać pozytywne cechy labków a on na to "ja nie boję się o fretke tylko o psa":) Fretka podobno zdominowała sobie wszystkie okoliczne psy i koty. Do tego biega codziennie z panem 2 godziny po lesie więc Tornado ruch ma zapewniony:) Trochę ich przeraziła tusza Tornada, ale poszliśmy razem na spacer, Tornado bardzo ładnie się słuchał pani(miał to być pies dla pana, ale Tornado wybrał inaczej, nawet ją sobie zaznaczył, robiąc jednocześnie antyreklame, czyli zwyczajnie podniósł nogę i obsikał pani plecy:)) Wytarmosili go na wszystkie strony, stwierdzili, że bardzo fajne psisko i że od jutra biora się za jego odchudzanie. Będzie na diecie razem ze swoim nowym panem, bo ten też ma troche do zrzucenia:) W razie jakiś problemów mają dzwonić. Myśle, że Tornado nie mógł lepiej trafić:) Quote
Basia1244 Posted August 18, 2011 Author Posted August 18, 2011 No i kamień z serducha! To teraz Macho - o niego miałam kilka telefonów, więc jest szansa, że ktoś go pokocha :) Quote
sunia2000 Posted August 18, 2011 Posted August 18, 2011 panbazyl napisał(a):oglaszaj, koniecznie. I obowiązkowo o tej kastracji w umowie, bo ludzie nadal jakoś zacofani pod tym względam, ze niby psy tyją po kastracji/sterylizacji (a przeciez pies sam sobie lodówki nie otworzy), ze wstyd mieć psa bez jaj i takie tam pierdoły że suka musi mieć raz w życiu szczeniaki.... A i oczywiście od razu umówili się na zabieg kastracji:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.