Basia1244 Posted August 4, 2011 Posted August 4, 2011 Ma 3 lata i jest biszkoptowym labkiem. Jego imiĘ oddaje jego osobowość - to żywioł, czołgista, na dodatek dominant i skory do męskich potyczek, obżartuch i ....niewychowany lab! Postaram się o lepsze fotki , ale już dziś zapraszam do pomocy dla TORNADO! Jak my mu domu nie znajdziemy, to dostanie od kolegów w łeb i po doopie i trafi na izolatki, bo choć koleś zadzior jest, to ma moc laba, więc koledzy mu z radością dołożą za nadmierny entuzjazm! Quote
LadyS Posted August 4, 2011 Posted August 4, 2011 Zapisuję - mam jego lepsze foty, tylko muszę poczekać, aż podłączą mi stałe łącze, bo na tym nie zdołam ich wrzucić na serwer ani wysłać. Quote
Basia1244 Posted August 4, 2011 Author Posted August 4, 2011 Regułka: boks 66 nr na szyi 983 nr schroniskowy 827/11 w schronisku od 04.05.2011 tłuścioch !!! Quote
Basia1244 Posted August 4, 2011 Author Posted August 4, 2011 No proszę! - całkiem ładny z niego labuś :) Quote
LadyS Posted August 4, 2011 Posted August 4, 2011 Basia1244 napisał(a):No proszę! - całkiem ładny z niego labuś :) Ładny, ale gruby :lol: Quote
paniMysza Posted August 4, 2011 Posted August 4, 2011 kurcze, opis niezbyt zachecajacy do wziecia tego grubaska;) a ktos go juz pokazywała na labradorach? Quote
Basia1244 Posted August 4, 2011 Author Posted August 4, 2011 no już spamuję na różnych laboportalach Quote
Basia1244 Posted August 4, 2011 Author Posted August 4, 2011 zdumiewające! on na labradorach jest od czerwca i cisza! popatrzcie: http://labradory.info/viewtopic.php?p=943734#943734 Quote
Basia1244 Posted August 4, 2011 Author Posted August 4, 2011 za okrągły :) jemu jest potrzebny ktoś do intensywnego rzucania piłki i zbiornik wodny, a także osoba, która nauczy go ciut ogłady i posłuszeństwa. Quote
panbazyl Posted August 4, 2011 Posted August 4, 2011 czyli dobry dom gdzie mieli juz psa i wiedzą co to mieć psa (pewnie jakby został sam to jest w stanie zniszczyć pół domu, wiem, bo mam labki - pożrą wszystko co nawet w czystej teorii nie nadje sie do jedzenia) Quote
Basia1244 Posted August 4, 2011 Author Posted August 4, 2011 ja też mam i nic nie zeżarł - laba trzeba wybiegać, wyszkolić, wybawić i śpi jak dziecko- czyli dla laba trzeba mieć czas i kondycję oraz nie wolno być leniwym Quote
terierfanka Posted August 5, 2011 Posted August 5, 2011 Holender, takiego nieciachniętego to strach ogłaszać trochę... Quote
Basia1244 Posted August 5, 2011 Author Posted August 5, 2011 ano strach, dlatego nie ogłaszam, ale mnie pogonili... tzn mogę teraz sobie w kolejce postać, bo za dużo na raz chciałam, czyli termin na listopad, dlatego myślę o adopcji przez dogo , a do ogłoszeń pisac chyba , że warunkiem adopcji jest kastracja, pa i podpisanie umowy adopcyjnej. Chyba że labociotki znajda jakąś metę na labka, w sensie dt. Quote
terierfanka Posted August 5, 2011 Posted August 5, 2011 na tymczas to może bym koleżankę namówiła... bo skoro on taki Tornado, to na stałe by do niej nie pasował ;) ale to we wrześniu dopiero, no i nic nie mogę gwarantować... trzeba labociotki dopingować Quote
Basia1244 Posted August 6, 2011 Author Posted August 6, 2011 ooo to zapytaj, a ja zapytam o najbliższy możliwy termin na kastrację - jego to przede wszystkim na dietę trzeba wziąć , a najlepiej na dietę połączoną z terapią odrzanką. Quote
Basia i Barni Posted August 6, 2011 Posted August 6, 2011 Trzeba go wykastrować. Czy on reaguje tak tylko na samców, czy na suczki też? Bo może miec agresję terytorialną , konkurencyjną, spadnie mu troszku testosteron , dużo ruchu, socjalizacja , kontakt z człowiekiem, podstawowe szkolenie z posłuszeństwa i być może stanie się fajnym labem. Ale to taka wizja na odległość. W małych pomieszczeniach psy są sfrustrowane, nie mają jak się wycofać, brak ruchu, konkurencja do michy i zadyma gotowa . Labuś jest cudny :-) Quote
Basia1244 Posted August 7, 2011 Author Posted August 7, 2011 Oczywiście - chłopak ma wyłącznie męskie potyczki testosteronowe - w końcu czuje się macho , więc jak ktoś zadba o odpowiednia ilośc ruchu i zajęcia i dyscypliny, odrobina podstawowego posłuszeństwa i duża dawka aportu, jako łup zastępczy, to gość będzie miziasty i łagodny jak baranek - w końcu to tylko niewychowany i niewybiegany lab, a nie jakiś pies do walk. Tylko najpierw trzeba dt, bo inaczej kastracji niet. Quote
panbazyl Posted August 7, 2011 Posted August 7, 2011 ja aktualnie mam 5 psów u siebie, więcej nie wcisnę. Jeden w dodatku przyniósł w prezencie rój pchel.... a jajka trzeba najlepiej jak najszybciej ciachnąć, bo na dogo było już niejedna afera że pies wyadopcjowany, nawet z umową o wycięciu czy sterylce, ale oczywiście do aktu "wandalizmu" na narządach rodnych nie doszło.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.