w deszczu rosnę Posted August 6, 2011 Posted August 6, 2011 michu napisał(a): Chyba nie wszystkie 'robaczki' z niego uciekły... Mam w zapasie preparat typu spot on na pchły i kleszcze, chętnie odstąpię, ale nie wiem, czy on nadaje się do zwalczania już istniejących pasożytów czy tylko do profilaktyki. W razie co proszę o kontakt, mogę Ci podrzucić. Quote
Faro Posted August 6, 2011 Posted August 6, 2011 ...... zahacza kołnierzem o guza i go rani jeszcze bardziej nić przez wylizywanie .. "Domowy" sposób na "łagodny" kołnierz (może sie Wam przyda) : Brzeg kołnierza wyłożyć gąbką i cały kołnierz zabandażować . Lepszy do tego jest badnaż elastyczny (ten "zwykły" opatrunkowy nie trzyma tak dobrze gąbki ). Czasami wystarcza tylko samo "bandażowanie" kołnierza . Zdecydowany "minus" to to, że trzeba bandaż dość często wymieniać na czysty, by zachować warunki higieny ( "sam kołnierz" wystarczy umyć - bandaż trzeba wymienić/wyprać , gdy boksiu "mocno napluje" - co wiadomo nie jest sporadycznym zdarzeniem przy faflunkach) - ale zawsze jest "coś za coś" Quote
xxxx52 Posted August 6, 2011 Posted August 6, 2011 oby nie dostal sepsis?czy dostaje antybiotyki? Quote
Kapsel Posted August 6, 2011 Author Posted August 6, 2011 Czekamy na Olę, ona ma należyta wiedzę, nie chcę kogoś wprowadzać w błąd. Odpowie na wszystkie pytania. Quote
andegawenka Posted August 6, 2011 Posted August 6, 2011 Matko jedyna, gdzie on był u potwora:shake::-(:-( Quote
Germaine Posted August 6, 2011 Posted August 6, 2011 Zdjęcia rtg Cezara były konsultowane w lecznicy w której leczymy wszystkie nasze boksery w Warszawie, zdjęcia wskazują raczej na stan zapalny niż nowotwór, zdjęcia zostały tez przesłane do radiologa specjalisty, który też uważa, że jest to stan zapalny. We wtorek w nocy Cezar zostanie przewieziony do Warszawy, w środę o 9:30 będzie miał operację usunięcia narośli na łapie. Nie do końca zrozumiałam jaka to metoda, narośl ma być usunięta, po czym łapa tymczasowo przyszyta do skóry na żebrach, więc Cezar przez 2-3 tygodnie będzie skakał na 3 łapkach. Narośl zostanie wyłsana do Niemiec do badania histopat, zostanie tez pobrany wymaz na posiew, żeby wiedzieć jakie bakterie tam siedzą i jaki antybiotyk wdrożyć. Trzymajcie mocno kciuki!!! Jest sznasa, że łapa zostanie uratowana ... Quote
Vicky62 Posted August 6, 2011 Posted August 6, 2011 Cezarku kochany musisz byc silny ...wszystko idzie ku dobremu, wielkie kciuki trzymam Quote
MARCHEWA Posted August 6, 2011 Posted August 6, 2011 Trzymam kciuki najmocniej jak potrafię.Cezarku walcz! Quote
Faro Posted August 6, 2011 Posted August 6, 2011 A co on ma za zmiany na przedniej lewej łapie??? CZy aby to nie "stan wyjściowy" tego co rozlizał na prawej i tak sie "zapaskudziło" ? Quote
Jagoda1 Posted August 6, 2011 Posted August 6, 2011 Czytam relacje "Micha"... oczu wilgotnieją, krtań ściska... Quote
Selenga Posted August 6, 2011 Posted August 6, 2011 Z allegro poza pieniędzmi przychodzą też życzenia dla Cezarka: "Trzymamy kciuki za Cezara ! Asia, Andrzej i nasz boksioł Camaro" "Cezarku, będzie dobrze" "Trzymam kciuki" "Musi być dobrze" "Kochani, dacie radę" Quote
Incia Posted August 6, 2011 Posted August 6, 2011 W głowie się nie mieści...Mam trochę fantów, zdjęcia i opisy będą w poniedziałek, gdyby ktoś potrzebował na bazarek dla Cezara, to proszę o kontakt. Sama nie zrobię bazarku bo dopiero się uczę;) Trzymam kciuki za Niego! Quote
azalia Posted August 6, 2011 Posted August 6, 2011 Trzymam z całych sił kciuki za Cezarka,on ma wolę życia i radość z życia,wierzę że się uda. Quote
Jasza Posted August 6, 2011 Posted August 6, 2011 "Trzeba mieć nadzieję. I we wszystkich rzeczach lepiej mieć nadzieję, niż ją stracić". Quote
Maruda666 Posted August 6, 2011 Posted August 6, 2011 [quote name='Incia']W głowie się nie mieści...Mam trochę fantów, zdjęcia i opisy będą w poniedziałek, gdyby ktoś potrzebował na bazarek dla Cezara, to proszę o kontakt. Sama nie zrobię bazarku bo dopiero się uczę;) Trzymam kciuki za Niego! Incia, wezmę się za bazarek jutro albo w poniedziałek. Prześlij zdjęcia na danrom@op.pl Quote
majowa Posted August 6, 2011 Posted August 6, 2011 Właśnie dotarłam do Cezara słów brak Dorota Sumińska napisała, że boksery to emocjonale wulkany, jak kochają, cieszą sie to całym sobą To na tych zdjęciach widać Mocno ściskam kciuki za boksia Quote
Ellig Posted August 7, 2011 Posted August 7, 2011 Nutusia napisał(a):Super wiadomości - Cezarze - ave! :) Trzymaj sie chlopaku !!!!!!!!!!!! Quote
xxxx52 Posted August 7, 2011 Posted August 7, 2011 czy wiadomo kiedy przyjda wyniki ? czy w tym okresie wet zabezpieczyli psa lekami itd? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.