Incia Posted August 15, 2011 Posted August 15, 2011 Germaine-wielki szacunek dla Ciebie, żeby tylko tacy ludzie jak Ty byli wokół... Cezar-trzymaj się! Quote
wapiszon Posted August 15, 2011 Posted August 15, 2011 [quote name='Incia']Germaine-wielki szacunek dla Ciebie, żeby tylko tacy ludzie jak Ty byli wokół... Cezar-trzymaj się![/QUOTE] Padam na kolana przed Germaine :) Quote
Incia Posted August 15, 2011 Posted August 15, 2011 Przypominam o bazarku dla Cezarka, coś tam pustawo ostatnio... http://www.dogomania.pl/threads/212493-Jeszcze-w-robieniu-quot-Bazarek-dla-Cezarka-do-20.08.2011-godz.22.00?p=17397216#post17397216 Quote
majowa Posted August 15, 2011 Posted August 15, 2011 Germaine trzymaj się przy takim "potworze" z energia za trzech trzeba siły za ośmiu Quote
ewab Posted August 15, 2011 Posted August 15, 2011 Cleoo2008 porzuciła mi wątek Cezara - zastanawiając się czy to nie Ali. Cleoo niestety nie. Germaine masz niezłą galopkę. Mamy w schronie psiaka z podobną naroślą. Nie ruszamy tego, bo chłopak ma dodatkowo guza wątroby. Ja natomiast dyżuruję w domu przy psiaku, który stabilizuje się przed jutrzejszym zabiegiem. Jest po wypadku ma złamaną i zmiażdżoną przednią prawą łapę (niestety tylko amputacja) i złamaną z przemieszczeniem prawą tylną. I choć to nie boksio to trzymajcie za nas kciuki boksiowe cioteczki... Quote
Alicja Posted August 15, 2011 Posted August 15, 2011 [quote name='ewab']Cleoo2008 porzuciła mi wątek Cezara - zastanawiając się czy to nie Ali. Cleoo niestety nie. Germaine masz niezłą galopkę. Mamy w schronie psiaka z podobną naroślą. Nie ruszamy tego, bo chłopak ma dodatkowo guza wątroby. Ja natomiast dyżuruję w domu przy psiaku, który stabilizuje się przed jutrzejszym zabiegiem. Jest po wypadku ma złamaną i zmiażdżoną przednią prawą łapę (niestety tylko amputacja) i złamaną z przemieszczeniem prawą tylną. I choć to nie boksio to trzymajcie za nas kciuki boksiowe cioteczki...[/QUOTE] bosh :( .....trzymamy :kciuki: Quote
majowa Posted August 15, 2011 Posted August 15, 2011 trzymamy za wszystkie psiaki które czekaja cieżkie chwile Quote
Jagoda1 Posted August 15, 2011 Posted August 15, 2011 [quote name='majowa']trzymamy za wszystkie psiaki które czekaja cieżkie chwile[/QUOTE] ... i za opiekunów.. Quote
Roszpunka Posted August 15, 2011 Posted August 15, 2011 Trzymamy kciuki i przesyłamy ciepłe myśli... Cezarku, Germaine :calus: Quote
njangu Posted August 15, 2011 Posted August 15, 2011 Germaine - szacun. Wielki szacun!!! Mam olbrzymią nadzieje że Gronkowiec + Proteus dostaną po d..pie od antybiotyków i dzieciak zacznie nowe życie, bo w histopatologii.... NIC NIE WYJDZIE!!!! Trzymamy z kociąbandą2 kciuki Quote
hecia13 Posted August 16, 2011 Posted August 16, 2011 Germaine, życzę ci cierpliwości i odporności na brak snu... A Cezarkowi zdrowia :) Quote
ania z poznania Posted August 16, 2011 Posted August 16, 2011 Dziewczyny, dla porównania wklejam zdjęcie łapek Keno, astka z Mosiny, zobaczcie jak u niego to wyglądało. Leczenie jest dłuuugie, kilka tygodni na antybiotyku, ale skuteczne. Quote
annavera Posted August 16, 2011 Posted August 16, 2011 i znowu trafiam na jakiś straszny wątek. Przepraszam, jeśli powtarzam pytanie, bo nie jestem w stanie przeczytać całości ale co z pozostałymi psami z tej mordowni ? :crazyeye: Quote
Kapsel Posted August 16, 2011 Author Posted August 16, 2011 annavera, myślę że Paula nam na Twoje pytanie odpowie. Wyników Cezarka jeszcze nie ma. Czekamy :shake::shake::shake: Quote
w deszczu rosnę Posted August 16, 2011 Posted August 16, 2011 chodzi mi dzisiaj Malutki od rana po głowie... Quote
Roszpunka Posted August 16, 2011 Posted August 16, 2011 Też mam głowę psimi łapkami zdeptaną... Quote
Kapsel Posted August 16, 2011 Author Posted August 16, 2011 Kurcze nie ma jeszcze....................... Quote
Czorcik Posted August 16, 2011 Posted August 16, 2011 ja też czekam, rzadko się odzywam , ale zaglądam ciągle , nawet w pracy co kilka minut . Quote
Cleo2008 Posted August 16, 2011 Posted August 16, 2011 [quote name='ewab']Cleoo2008 porzuciła mi wątek Cezara - zastanawiając się czy to nie Ali. Cleoo niestety nie. Germaine masz niezłą galopkę. Mamy w schronie psiaka z podobną naroślą. Nie ruszamy tego, bo chłopak ma dodatkowo guza wątroby. Ja natomiast dyżuruję w domu przy psiaku, który stabilizuje się przed jutrzejszym zabiegiem. Jest po wypadku ma złamaną i zmiażdżoną przednią prawą łapę (niestety tylko amputacja) i złamaną z przemieszczeniem prawą tylną. I choć to nie boksio to trzymajcie za nas kciuki boksiowe cioteczki...[/QUOTE] mialam 0,0001% nadziei :( Ja nie moge przezyc, ze go nie mozna znalezc:( a jak Cezar? Quote
Czorcik Posted August 16, 2011 Posted August 16, 2011 [quote name='Nutusia']Powtórzę się - nie Ty jedna...[/QUOTE] domyślam się że nie ja jedna, ale to nie znaczy , że nie mogę się wypowiedzieć Quote
Kapsel Posted August 16, 2011 Author Posted August 16, 2011 Bida straszliwa, ile on wycierpi :shake::-(:-(:-( ............nadal nie ma wyników :roll::roll::roll: :shake::shake::shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.