Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Te cierpienia MUSZĄ być wynagrodzone zdrowiem dla Cezarka ( a mój TZ ma na imię Cezary :)) i spokojem dla Germaine


...........................................:kciuki:

Posted

Kochane UWAGA UWAGA, cioteczce Ewie z Dogo w 2008 zginal Bokser pregowany, mam na jego punkcie mala obsesje. Niestety jestem "mama" labki i nie odrozniam boksera od boksera.
Czy Cezar to moze byc zaginiony ALI? Porownajcie te zdjecia ... I blagam powiedzcie cos zanim wysle ten link Ewie
Tu macie link do Aliego ...
http://www.dogomania.pl/threads/123407-Zagin%C4%85%C5%82-17.07.2008-w-Kielcach-dzi%C5%9B-mo%C5%BCe-by%C4%87-wsz%C4%99dzie-bokser-pr%C4%99gowany-Ali

Posted

[quote name='jofracy']Moim zdaniem różne znaczenia na łapkach. Na piersi nie da się porównać... nie wiem czy u bokserów znaczenia ewoluują? Ale by było, po 3 latach...[/QUOTE]
Wiesz, Ewa juz szukala naprawde wszedzie, i jest w kontakcie z wszystkimi mozliwymi organizacjami... Ali kulal na przednia noge (nie pamietam na ktora, jest na watku), jedno ze zdjec pyska wydaje mi sie podobne, (mnostwo zdjec wycofalyscie, mysle ze wiem dlaczego), ale ja jej juz podsylalam wiele zdjec znalezionych boksiow i to nigdy nie byl Ali...
Zatem zanim jej znow wysle, blagam BOKSIOWE cioteczki o fachowy rzut oka.

Posted

[quote name='Cleo2008']I tez widze ze biala czesc na piersi chyba inna, tez nie wiem czy to sie moze u boksiow zmienic :(
Wysle jej, nie moge wytrzymac...[/QUOTE]
Też bym wysłała... Daj znać ok?

Posted

[quote name='Faro']To z pewnością nie Ali - inne znaczenia. Poza tym Ali miałby już 10 lat a Cezarek jest z pewnościa znacznie młodszy.[/QUOTE]

Weci ocenili Cezarka na 9-10 latek. Ząbalki strasznie zniszczone.

Posted

Cezarek to raczej nie Ali :shake:, nie widać na łapkach nad pazurkami takich białych znaczeń jak miał Ali , można porównać zdjęcia .

Ali

Cezarek

Posted

[quote name='olly']Weci ocenili Cezarka na 9-10 latek. Ząbalki strasznie zniszczone.[/QUOTE]

Na podstawie oceny stanu zębów można się bardzo pomylić oceniając wiek - sama tego doświadczyłam . Maks gdy trafił pod moją opiekę miał tak starte (a te które miał - pokryte kamieniem) , ze dałabym mu koło 10 lat a miał połowę (5lat , bo oddał go właścicel z książeczką zdrowia) , natomiast Sandra
która w tym samym czasie trafiłą pod moją opiekę - w ocenie na podstawie stanu zębów powinna być od niego znacznie młodsza , a z pewnościa była zdecydowanie starsza co widać było "gołym okiem", bez zaglądania do pyska.

Posted

Internet juz działa, więc zacznę od początku...
Cezar jest wulkanem energii mimo swojego stanu, cieszy sie na widok człowieka, chce witać, skakać. Wczoraj rano patrzę, a on tą łapą na wysokości łokcia tak manipulował, że z drugiej strony, tam gdzie było widac opuszki i pazurki łapka zniknęła pod skórą brzucha tym samym rozerwały się szwy i była MASAKRA!!!:-(:-(
Pognałam od razu do lecznicy, wezwali chirurga, musieliśmy czekac koło godziny żeby dojechał. W tym czasie Cezar dostał kroplówkę i leżał obok mnie i co robił? Merdał ogonem i dawał mi buziaki kiedy ja odchodziałm od zmysłów.
Chirurg musiał mu ta łapę wyjąć i założył dreny na brzuchu, żeby wysięk wypływał na zewnątrz. Operacja się udała, Cezar wybudził się bez problemu, miałam go odebrać o 18, ale pojechałam chwilkę wczesniej. W międzyczasie nasz diabeł zdemolował gabinet (lekarze myśleli, że jeszcze śpi po narkozie) zrobił sisiu, kupkę, wlazł w to tą wyjętą z brzucha łapą na której był opatrunek i umazał całe ściany i drzwi. Kiedy przyjechałam, wzięliśmy go na stół i musielismy założyć kolejny opatrunek. Wróciliśmy do domu a on szalał z głodu, zaczął mi skakać po meblach, zwalił laptopa, próbował sobie wyrwać dreny mimo kołnierza po czym zaczął się drapać po brzuchu. Noc była fantastyczna, przeczytałam dwie książki trzymając diabła na przemian za kołnierz, żeby nie kombinował przy drenach i za łapę, żeby nie drapał brzuszka. Dziś jest lepiej, najadł się, więc jest grzeczniejszy, musimu jeździć codziennie do weta, żeby płukać rany przy drenach i zmieniać opatrunki. Łapa wygląda jak masakra, miałam na nia nie patrzeć, ale zerknęłam, wygląda tak, jakby ktos psa ze skóry oskalpował, musimy mu zakładać okłady żelowe a potem dopiero bandażować. Humor mu dopisuje, apety jak najbardziej, jutro dostaniemy wyniki histopat, jeżeli będą ok, za 2 tygodnie czeka go przeszczep skóry.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...