majowa Posted August 15, 2011 Posted August 15, 2011 no to teraz jasne czemu rana tak się "zapaprała" czyli co antybiotyk? Quote
Alicja Posted August 15, 2011 Posted August 15, 2011 Te cierpienia MUSZĄ być wynagrodzone zdrowiem dla Cezarka ( a mój TZ ma na imię Cezary :)) i spokojem dla Germaine ...........................................:kciuki: Quote
kaszanka Posted August 15, 2011 Posted August 15, 2011 Oby nic złego z wyników nie wylazło. Wystarczy tego. Quote
Jagoda1 Posted August 15, 2011 Posted August 15, 2011 Tyle życzliwych duszyczek jest z Wami... Germaine, musi się Cezarkowi udać. Quote
Kapsel Posted August 15, 2011 Author Posted August 15, 2011 [quote name='majowa']no to teraz jasne czemu rana tak się "zapaprała" czyli co antybiotyk?[/QUOTE] Antybiotyk to Cezarek cały czas dostaje. Quote
Cleo2008 Posted August 15, 2011 Posted August 15, 2011 Kochane UWAGA UWAGA, cioteczce Ewie z Dogo w 2008 zginal Bokser pregowany, mam na jego punkcie mala obsesje. Niestety jestem "mama" labki i nie odrozniam boksera od boksera. Czy Cezar to moze byc zaginiony ALI? Porownajcie te zdjecia ... I blagam powiedzcie cos zanim wysle ten link Ewie Tu macie link do Aliego ... http://www.dogomania.pl/threads/123407-Zagin%C4%85%C5%82-17.07.2008-w-Kielcach-dzi%C5%9B-mo%C5%BCe-by%C4%87-wsz%C4%99dzie-bokser-pr%C4%99gowany-Ali Quote
jofracy Posted August 15, 2011 Posted August 15, 2011 Moim zdaniem różne znaczenia na łapkach. Na piersi nie da się porównać... nie wiem czy u bokserów znaczenia ewoluują? Ale by było, po 3 latach... Quote
Cleo2008 Posted August 15, 2011 Posted August 15, 2011 [quote name='jofracy']Moim zdaniem różne znaczenia na łapkach. Na piersi nie da się porównać... nie wiem czy u bokserów znaczenia ewoluują? Ale by było, po 3 latach...[/QUOTE] Wiesz, Ewa juz szukala naprawde wszedzie, i jest w kontakcie z wszystkimi mozliwymi organizacjami... Ali kulal na przednia noge (nie pamietam na ktora, jest na watku), jedno ze zdjec pyska wydaje mi sie podobne, (mnostwo zdjec wycofalyscie, mysle ze wiem dlaczego), ale ja jej juz podsylalam wiele zdjec znalezionych boksiow i to nigdy nie byl Ali... Zatem zanim jej znow wysle, blagam BOKSIOWE cioteczki o fachowy rzut oka. Quote
jofracy Posted August 15, 2011 Posted August 15, 2011 [quote name='Cleo2008'] (mnostwo zdjec wycofalyscie, mysle ze wiem dlaczego).[/QUOTE] Ja nie wiem, ale zaczynam się przyzwyczajać :) Quote
Cleo2008 Posted August 15, 2011 Posted August 15, 2011 I tez widze ze biala czesc na piersi chyba inna, tez nie wiem czy to sie moze u boksiow zmienic :( Wysle jej, nie moge wytrzymac... Quote
jofracy Posted August 15, 2011 Posted August 15, 2011 [quote name='Cleo2008']I tez widze ze biala czesc na piersi chyba inna, tez nie wiem czy to sie moze u boksiow zmienic :( Wysle jej, nie moge wytrzymac...[/QUOTE] Też bym wysłała... Daj znać ok? Quote
Faro Posted August 15, 2011 Posted August 15, 2011 To z pewnością nie Ali - inne znaczenia. Poza tym Ali miałby już 10 lat a Cezarek jest z pewnościa znacznie młodszy. Quote
Kapsel Posted August 15, 2011 Author Posted August 15, 2011 Cioteczki Kochane, zapraszam na pierwszy wspólnie zrobiony z olly:loveu: bazarek :crazyeye::mdleje:dla naszego faflaczka.:calus: Serdecznie zapraszamy http://www.dogomania.pl/threads/212918-Bazarek-dla-Cezarka-wszystko-dla-psiak%C3%B3w-od-A-Z-do-29.08.2011-godz.20.00?p=17442995#post17442995 Quote
olly Posted August 15, 2011 Posted August 15, 2011 [quote name='Faro']To z pewnością nie Ali - inne znaczenia. Poza tym Ali miałby już 10 lat a Cezarek jest z pewnościa znacznie młodszy.[/QUOTE] Weci ocenili Cezarka na 9-10 latek. Ząbalki strasznie zniszczone. Quote
Maruda666 Posted August 15, 2011 Posted August 15, 2011 Piękny bazar :) :) A ja jeszcze raz zaproszę na bazarek dla trzech piesków - w tym dla Cezara :) http://www.dogomania.pl/threads/212827-3CELE-Ksi%C4%99garnia%28cykl-SEN-PRZED-%C5%9AWITEM%29-Filmoteka-Ciuszki-Bi%C5%BCu-itd.-do-21.08-%29 Quote
necianeta89 Posted August 15, 2011 Posted August 15, 2011 no, ale, dlaczego usuwane? Ja nie rozumiem...:shake: Quote
jofracy Posted August 15, 2011 Posted August 15, 2011 [quote name='necianeta89']no, ale, dlaczego usuwane? Ja nie rozumiem...:shake:[/QUOTE] chociaż raz nie ja jedna ... Quote
dii Posted August 15, 2011 Posted August 15, 2011 Cezarek to raczej nie Ali :shake:, nie widać na łapkach nad pazurkami takich białych znaczeń jak miał Ali , można porównać zdjęcia . Ali Cezarek Quote
Jagoda1 Posted August 15, 2011 Posted August 15, 2011 Zdjecia często "znikaja", ale to nie wina dogo. Quote
Faro Posted August 15, 2011 Posted August 15, 2011 [quote name='olly']Weci ocenili Cezarka na 9-10 latek. Ząbalki strasznie zniszczone.[/QUOTE] Na podstawie oceny stanu zębów można się bardzo pomylić oceniając wiek - sama tego doświadczyłam . Maks gdy trafił pod moją opiekę miał tak starte (a te które miał - pokryte kamieniem) , ze dałabym mu koło 10 lat a miał połowę (5lat , bo oddał go właścicel z książeczką zdrowia) , natomiast Sandra która w tym samym czasie trafiłą pod moją opiekę - w ocenie na podstawie stanu zębów powinna być od niego znacznie młodsza , a z pewnościa była zdecydowanie starsza co widać było "gołym okiem", bez zaglądania do pyska. Quote
Germaine Posted August 15, 2011 Posted August 15, 2011 Internet juz działa, więc zacznę od początku... Cezar jest wulkanem energii mimo swojego stanu, cieszy sie na widok człowieka, chce witać, skakać. Wczoraj rano patrzę, a on tą łapą na wysokości łokcia tak manipulował, że z drugiej strony, tam gdzie było widac opuszki i pazurki łapka zniknęła pod skórą brzucha tym samym rozerwały się szwy i była MASAKRA!!!:-(:-( Pognałam od razu do lecznicy, wezwali chirurga, musieliśmy czekac koło godziny żeby dojechał. W tym czasie Cezar dostał kroplówkę i leżał obok mnie i co robił? Merdał ogonem i dawał mi buziaki kiedy ja odchodziałm od zmysłów. Chirurg musiał mu ta łapę wyjąć i założył dreny na brzuchu, żeby wysięk wypływał na zewnątrz. Operacja się udała, Cezar wybudził się bez problemu, miałam go odebrać o 18, ale pojechałam chwilkę wczesniej. W międzyczasie nasz diabeł zdemolował gabinet (lekarze myśleli, że jeszcze śpi po narkozie) zrobił sisiu, kupkę, wlazł w to tą wyjętą z brzucha łapą na której był opatrunek i umazał całe ściany i drzwi. Kiedy przyjechałam, wzięliśmy go na stół i musielismy założyć kolejny opatrunek. Wróciliśmy do domu a on szalał z głodu, zaczął mi skakać po meblach, zwalił laptopa, próbował sobie wyrwać dreny mimo kołnierza po czym zaczął się drapać po brzuchu. Noc była fantastyczna, przeczytałam dwie książki trzymając diabła na przemian za kołnierz, żeby nie kombinował przy drenach i za łapę, żeby nie drapał brzuszka. Dziś jest lepiej, najadł się, więc jest grzeczniejszy, musimu jeździć codziennie do weta, żeby płukać rany przy drenach i zmieniać opatrunki. Łapa wygląda jak masakra, miałam na nia nie patrzeć, ale zerknęłam, wygląda tak, jakby ktos psa ze skóry oskalpował, musimy mu zakładać okłady żelowe a potem dopiero bandażować. Humor mu dopisuje, apety jak najbardziej, jutro dostaniemy wyniki histopat, jeżeli będą ok, za 2 tygodnie czeka go przeszczep skóry. Quote
ania z poznania Posted August 15, 2011 Posted August 15, 2011 Germaine, Mysza1 ma dostęp do takich specjalnych plastrów na takie rany, poprosić ją o nie? Quote
Germaine Posted August 15, 2011 Posted August 15, 2011 Tak, na pewno sę przydadzą, trzeba mu zmieniać codziennie a rana jest wielka ...Dziekuję!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.