Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wczoraj wieczorem strasznie dyszał, zajrzałam pod bandaż, opatrunek był cały mokry, smierdział, pognałam z nim do lecznicy, płukaliśmy ranę aż wypłukalismy cały smierdzący płyn zastoinowy, od razu poczuł sie lepiej ( a ja miałam momenty kiedy trzeba było mnie prawie reanimować...), wrócilismy do domu koło 4, spał spokojnie do rana, rano powtórka, chciałam go zostawić pod opieką miłej Pani doktor na kilka godzin, żebym mogła cokolwiek w domu zrobić. Niestety chociaż pani doktór miała go cały czas w gabinecie i siedziała przy nim Cezar nie chciał tam zostać, szukał mnie, rozwalił dwa opatrunki i musiałam po niego gnać do lecznicy i przywieźć do domu. Ładnie zjadł, leży i co chwila podnosi głowę i sprawdza czy jestem, nie wiem jak to będzie przez dwa tygodnie, nie mogę sie nigdzie ruszyć, zaraz jest panika i próby wstawania, które kończą sie upadkiem :shake:

Posted

Był taki moment, kiedy wyciskaliśmy ten cuchnący płyn z niego a ja już prawie zobaczyłam wielką ciemność. A Cezar stał spokojnie i pozwalał wszystko przy sobie robić, kiedy już płyn był wypłukany a on stał i sie opierał o moje ramię, zamerdał ogonem, dostałam nawet buziaka po czym zaczął chrapać. Anioł a nie boksio.

Posted

[quote name='Germaine']Był taki moment, kiedy wyciskaliśmy ten cuchnący płyn z niego a ja już prawie zobaczyłam wielką ciemność. A Cezar stał spokojnie i pozwalał wszystko przy sobie robić, kiedy już płyn był wypłukany a on stał i sie opierał o moje ramię, zamerdał ogonem, dostałam nawet buziaka po czym zaczął chrapać. Anioł a nie boksio.[/QUOTE]

I jak Cie kocha

Posted

Jestem i ja...bo zawsze mialam sentyment do "faflaczkow"Ten bidulo tyle przeszedl a jednak nie stracil zaufania do ludzi,ze tak daje sobie wszystko zrobic...Germaine jestes WIelka...trzymam mocno za was kciuki!!!

Posted

[quote name='Bogusik']Jestem i ja...bo zawsze mialam sentyment do "faflaczkow"Ten bidulo tyle przeszedl a jednak nie stracil zaufania do ludzi,ze tak daje sobie wszystko zrobic...Germaine jestes WIelka...trzymam mocno za was kciuki!!![/QUOTE]

Dzięki że jesteś bedzie nam raźniej.......

Maleństwo kochane....pregusiu wytrzymaj

Posted

[quote name='olly']Germaine właśnie pojechała do szpitala ze swoim niewidomym boksiem, Cezarek został w domu z mamą Germainy i już dyszy...[/QUOTE]

Chyba zapowiada sie nastepna ciezka noc...Germaine jak widac tylko kursuje miedzy szpitalem a domem...oby tylko nic powaznego...

Posted

[quote name='ania z poznania']Biedulek....

Olly, to Ty z Bydgoszczy jesteś?? Z tego co widzę jesteś "sąsiadką" mojego podopiecznego, Dixona :)[/QUOTE]

tak, z Bydgoszczy, dokładnie z Fordonu :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...