Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='andegawenka']Jakoś nie bardzo mi do radości po tych fotach...no nic trzy doby najgorsze przed nim...Zdrowiej maluchu...[/QUOTE]
Foty okropne....brrr pewnie go teraz wszystko będzie bolało, ale musi to znieść, w innym przypadku łapki by już nie miał :shake:

Posted

Foty okropne ... a ja muszę na to patrzeć na żywo i uwierzcie, niejedno widziałam, nie jest to przyjemny widok :-(
nie wiem jak mu pomóc chodzić, jak go podnieść, jak go dotykać, żeby go nie skrzywdzić, żeby nie zabolało :shake: kupiłam mu kilka paczek podkładów, z rany sączy się krew, już dwa podkłady są całe nasączone :-( całe szczęście, że na razie śpi i chrapie jak traktor.
Jutro rano odstawiam go do kliniki na zmianę opatrunku, ten już jest cały czerwony ...

Posted

[quote name='Germaine']Foty okropne ... a ja muszę na to patrzeć na żywo i uwierzcie, niejedno widziałam, nie jest to przyjemny widok :-(
nie wiem jak mu pomóc chodzić, jak go podnieść, jak go dotykać, żeby go nie skrzywdzić, żeby nie zabolało :shake: kupiłam mu kilka paczek podkładów, z rany sączy się krew, już dwa podkłady są całe nasączone :-( całe szczęście, że na razie śpi i chrapie jak traktor.
Jutro rano odstawiam go do kliniki na zmianę opatrunku, ten już jest cały czerwony ...[/QUOTE]

Nawet nie próbuję sobie tego wyobrazić co przechodzisz:shake:

Posted

trafiłam przypadkiem... widok hartkor, pierwszy raz costakiego widziałamnawet nie wiedziałam że istnieje taki sposob leczenia, ale jak ma mu to pomoc to trzymam kciuki!!! biedne psisko tyle przeszło i jeszcze teraz ten bol, ale musi dac radę, a ten kto go wezmie to bedzie najszczesliwszy na swiecie:):):D bo to cudo :D

Posted

[quote name='Germaine']Foty okropne ... a ja muszę na to patrzeć na żywo i uwierzcie, niejedno widziałam, nie jest to przyjemny widok :-(
nie wiem jak mu pomóc chodzić, jak go podnieść, jak go dotykać, żeby go nie skrzywdzić, żeby nie zabolało :shake: kupiłam mu kilka paczek podkładów, z rany sączy się krew, już dwa podkłady są całe nasączone :-( całe szczęście, że na razie śpi i chrapie jak traktor.
Jutro rano odstawiam go do kliniki na zmianę opatrunku, ten już jest cały czerwony ...


Hej, a może szeleczki by pomogły? Taki jak na focie?

Posted

Chyba nie teraz szeleczki, bo on ma łapkę podwiniętą nienaturalnie...

Jak Wam minęła noc? mam nadzieję że Niunio jeszcze miał spiaczkę po narkozie. Moja bardzo siusiała w trakcie snu i to ją wybudzało:roll:

Posted

[quote name='kamila lakusiowa']te szelki nie trzymają się na łapkach. Zawsze będzie można będzie mu pomóc w schodzeniu.[/QUOTE]

tylko, że on ma włąśnie łapkę przyszytą do brzuszka, dlatego szelczki nie bardzo się nadają

Posted

oooo rety wstrząsające to jest .
Cezarek biedactwo jeszcze się nacierpi :( to jest straszne niby mieć rękę , ale nie móc nią ruszyć :(:(:(
Cezarku to wszystko dla Twojego dobra

Posted

Nie chcę jeszcze dzwonić do Germaine i zapytać sie jak minęła noc, bo pewnie miała ją nieprzespaną, echhh jak się czegoś dowiem zaraz napiszę :shake:

Posted

Tez jestem, trzymam kciuki za psiunia ...widok na zdjęciu straszny, a co mówić na żywo... Germaine za Ciebie tez trzymam kciuki bo Ty z nim jesteś i sie nim opiekujesz i na to wszystko musisz patrzeć ...

Posted

Najnowsze wieści.... Mały przez całą noc próbował wstawać, przewracał się na tą stronę którą ma wszytą pod skórę :-(:-(:-( wiercił się kręcił :shake: z rany sączy się mocno krew, podkłady stale trzeba wymieniać bo i krew i mocz na nich w dużej ilości. Germaine mówi, że widząc tą ranę słabo się robi, powiedziała też, że dużo już w swoim życiu widziała, ale to co teraz jest u Cezarka ... TO MASAKRA!!!!!! ......... która ma trwać 2 tygodnie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Nie wiem jak Cezarek i Germaine to wytrzyma :-(:-(:-( bardzo jej współczuję, nie wyobrażam sobie nawet tego :shake::shake::shake:
Cezarek nie może cały czas dostawać środków uspakajających, żeby mógł się trochę wyciszyć...
Potrzebne są podkłady, jeśli ktoś mógłby ofiarować dla Cezarka, to bardzo prosimy. Około 12.00 Germaine wyrusza z małym do kliniki.

Posted

[quote name='andegawenka']O matko 2 tygodnie!!! to wiek krótszy:shake: Alu po 20-tym wyślę parę złotych...[/QUOTE]
Ninuś:calus: już wielokrotne dla Ciebie WIELKIE PODZIĘKOWANIA!!!!!:iloveyou::iloveyou::iloveyou:
Pomoc dla Cezarka będzie jeszcze długo mu potrzebna :shake:

Tak po ludzku, to Germaine dużo siły musimy życzyć. Ona nawet nie wie jak go może złapać by nie sprawić mu bólu, a on tak cierpi :-(:-(:-(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...