Aleksandra Bytom Posted August 10, 2011 Posted August 10, 2011 [quote name='Kapsel']Cioteczki Kochane :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Cezarek wybudzony :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb:japę drze na cały regulator :mdrmed::mdrmed::mdrmed::mdrmed: Cały jest w czerwonych bandażach, ponieważ łapkę ma włożoną w brzuszek. Dostaje środki uspakajające, żeby nie rozwalił sobie opatrunku. Postawił całą klinikę na nogi, a przy tym robi przekomiczne miny, że wszysscy go tam uwielbiają :smile::smile::smile::smile::smile: Jutro zmiana opatrunków. Prześlę zaraz zdjęcia to zobaczycie faflaczka :loveu::loveu::loveu: Nynuś Kochany, teraz juz będzie lepiej!!!!![/QUOTE] a jak łapka wsadzona w brzuszek? przyznam że mam raczej makabryczne wyobrażenie tego Quote
Kapsel Posted August 10, 2011 Author Posted August 10, 2011 [quote name='Aleksandra Bytom']a jak łapka wsadzona w brzuszek? przyznam że mam raczej makabryczne wyobrażenie tego[/QUOTE] Ja też nie wiem jak, nawet nie chcę wiedzieć...:shake: ale chyba chodzi o to żeby się szybciej rana zagoiła , brrrrrrrrrrrrr Quote
njangu Posted August 10, 2011 Posted August 10, 2011 Ufff jak dobrze że łapa jest na swoim miejscu :multi: Zdrówka chłopaku Quote
hecia13 Posted August 10, 2011 Posted August 10, 2011 Widziałam kiedyś jak leczyli poparzonego chłopca i przyszyli mu łapkę do tułowia, żeby się pod skórą martwica nie wytworzyła - ręka przyszyta do skóry była dobrze ukrwiona. Potem odcięli i zaszyli skórę. Może i Cezarkowi cos takiego zrobili? Quote
feliksik Posted August 10, 2011 Posted August 10, 2011 dobrze, że już po, teraz czekamy na wyniki Quote
Czorcik Posted August 10, 2011 Posted August 10, 2011 hmmm ja też się zastanawiam jak to łapka przyszyta do brzuszka ? może ktoś pomóc mi to zrozumieć :oops: no ale skoro tak ma być ,lekarze wiedzą co robią. Cezarku kupę strachu nam wszystkim napędziłeś :) Quote
Kapsel Posted August 10, 2011 Author Posted August 10, 2011 Pan doktor powiedział, że Cezarek jest młodszy niż my sądziliśmy.:razz::razz: Oto Falunek po operacji:multi::multi::multi: [FONT=Arial]BARDZO DZIĘKUJĘ WSZYSTKIM KOCHANYM CIOTECZKOM ZA POMOC, ZA TO ŻE DZIĘKI WAM ŻYJĘ, :-(:-(:-( ZA KCIUKI, ZA DOBRE MYŚLI, ZA PIENIĄŻKI NA MOJĄ OPERACJĘ, ZA KARMĘ, ZA CEGIEŁKI, ZA PYSZNE PUSZECZKI. :calus::calus::calus: :Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose: WASZ CEZAREK :bye::bye::bye:[/FONT] Quote
Lili8522 Posted August 10, 2011 Posted August 10, 2011 Kochana Mordeczka!!!!!!!!! :loveu: Tak się cieszę że się wybudził i ma to za sobą!!!!!!!! Dzielny chłopak!!!!!!!!!! :bigcool::bigcool::bigcool: Quote
jofracy Posted August 10, 2011 Posted August 10, 2011 [quote name='Lili8522']Kochana Mordeczka!!!!!!!!! :loveu: Tak się cieszę że się wybudził i ma to za sobą!!!!!!!! Dzielny chłopak!!!!!!!!!! :bigcool::bigcool::bigcool:[/QUOTE] Dzielny, a do tego opancerzony biedaczek :) Mam nadzieję, że lekarze uratują tą łapinę. Trzymam kciuki! Quote
wapiszon Posted August 10, 2011 Posted August 10, 2011 :iloveyou::iloveyou::iloveyou::angel::angel::angel::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: Quote
Paula95 Posted August 10, 2011 Posted August 10, 2011 Cieszę się bardzo, że wszystko się udało! Że maluszek jest bezpieczny. Quote
Kapsel Posted August 10, 2011 Author Posted August 10, 2011 Kochane cioteczki, :loveu::loveu::loveu::loveu: TAK!!!!!!!!!!!!!!! ŁAPKA URATOWANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Trochę fachowej relacji i..... dostaliśmy zdjęcia od dr Saby..... kto nie może niech nie patrzy :shake::shake::shake: Cezarek przeszedł dziś operację usunięcia narośli z łapy, doktor Tomasz Saba usunął mu narośl z powierzchni grzbietowej kończyny piersiowej. Guz zlokalizowany był na wysokości nadgarstka. Usunięto również naciek zapalny z przedramienia. Guz oraz kawałek kości wysłano do badania histopatologicznego do laboratorium w Niemczech, z rany pobrano również wymaz do badania mikrobiologicznego. Wykonano rekonstrukcję skóry z wykorzystaniem kieszeni podskórnej co oznacza, że łapka Cezara została przyszyta do skóry na brzuchu, na kończynę założono opatrunek stabilizacyjny. Łapkę uratowano !!! :Cool!::Cool!::Cool!::Cool!::Cool!::Cool!: Zdjęcia, .................... Quote
Karro Posted August 10, 2011 Posted August 10, 2011 kamien z serca że wybudził się :) Trochę oktopnie wygląda ta łapka przyszyta do brzucha, ale jeśli to ma pomóc . :) Quote
Alicja Posted August 10, 2011 Posted August 10, 2011 [quote name='hecia13']Widziałam kiedyś jak leczyli poparzonego chłopca i przyszyli mu łapkę do tułowia, żeby się pod skórą martwica nie wytworzyła - ręka przyszyta do skóry była dobrze ukrwiona. Potem odcięli i zaszyli skórę. Może i Cezarkowi cos takiego zrobili?[/QUOTE] dokładnie tak i najważniejsze że to działa :cool2: Cezarku ...zdrowiej kochany :kciuki: :loveu: Quote
Paula95 Posted August 10, 2011 Posted August 10, 2011 Ja myślałam, że ta łapka trochę inaczej przyszyta, a nie tak na wylot... Ale mam mam nadzieję, że to pomoże. :) Quote
Lili8522 Posted August 10, 2011 Posted August 10, 2011 O rany ale tą łapke przyszyli... Ale to tylko dla Twojego dobra Cezarku Kochany! Dasz radę! Wracaj szybciutko do zdrowia! Quote
Anula Posted August 10, 2011 Posted August 10, 2011 Fafluniu kochany będzie dobrze,musi być dobrze,teraz zdrowiej serduszko wszyscy trzymaliśmy za ciebie kciuki pełni obaw. Łapka uratowana -teraz będzie z dnia na dzień coraz lepiej!!!!! Quote
_Goldenek2 Posted August 10, 2011 Posted August 10, 2011 Uffff. .... Teraz tylko oby wyniki histopatologiczne wyszły ok. Trzymaj się Cezarze :). Quote
Aleksandra Bytom Posted August 10, 2011 Posted August 10, 2011 ajjj aż boli jak sie ogląda te zdjęcia a kiedy będą mu łapke z tego brzuszka wyciągać? nie naderwie on sobie tego jak zacznie łapką ruszać? Quote
ogonek2 Posted August 10, 2011 Posted August 10, 2011 biedaczku kochany tak się cieszę że żyjesz :multi: Quote
mestudio Posted August 10, 2011 Posted August 10, 2011 [quote name='Kapsel']... Cezarek wybudzony :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb:japę drze na cały regulator :mdrmed::mdrmed::mdrmed::mdrmed: ...[/QUOTE] Jakby mi kto tak łapę powyginał i jeszcze przyszył do brzucha to też bym się darł. :-D TZmestudio Quote
Kapsel Posted August 10, 2011 Author Posted August 10, 2011 [quote name='Aleksandra Bytom']ajjj aż boli jak sie ogląda te zdjęcia a kiedy będą mu łapke z tego brzuszka wyciągać? nie naderwie on sobie tego jak zacznie łapką ruszać?[/QUOTE] Na razie musi mieć mocno unieruchomione przez opatrunki. Będzie chodził na trzech łapkach. Jutro zmiana opatrunków. Kiedy będą mu tą łapkę wyciągać, to szczerze powiem że nie wiem :shake: Jestem taaaaaaaaaaaaak szczęśliwa, że on przeżył tą narkozę że się nie dopytałam :mdrmed::mdrmed::mdrmed::mdrmed::mdrmed::mdrmed::mdrmed::mdrmed::mdrmed::mdrmed: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.