Marycha35 Posted September 2, 2011 Posted September 2, 2011 Szlag by to trafił!!!!!!! Ale czemu??????? Ogromnie mi przykro:( Quote
wapiszon Posted September 2, 2011 Posted September 2, 2011 ElzaMilicz napisał(a):Mój Barry odszedł... Nie wybudził się po kastracji... :-( :-( :-( Nie możliwe:-(:-(:-(:-(:-(:-( Quote
Dana i Muszkieterowie Posted September 2, 2011 Posted September 2, 2011 wapiszon napisał(a):Nie możliwe:-(:-(:-(:-(:-(:-( Nie wierzę :-(:-(, przykro mi, Elzo. Barry , piesku :-(. Quote
rencia42 Posted September 2, 2011 Posted September 2, 2011 Przykro mi bardzo mu kibicowałam.Co się stało. Quote
Marycha35 Posted September 2, 2011 Posted September 2, 2011 Też ciągle nie mogę uwierzyć, taki był radosny już, kochany i spokojny! Ech, do pipla z tym wszystkim! Quote
Hitoshi Posted September 2, 2011 Posted September 2, 2011 Bardzo mi przykro... Biegaj szczęśliwie za TM piesku (*) Quote
Estowa Posted September 3, 2011 Posted September 3, 2011 Kibicowałam mu od początku :( Żegnaj Malutki :( [*] Quote
Ulka18 Posted September 3, 2011 Posted September 3, 2011 Biedne psisko, kto by przypuszczal, ze sie nie wybudzi :-( Zegnaj Barry :( Quote
BUDRYSEK Posted September 3, 2011 Posted September 3, 2011 o matko! :( szok! :( ZYCIE JEST NIESPRAWIEDLIWE! Żegnaj Barrusiu :( (*)(*)(*) Quote
feliksik Posted September 6, 2011 Posted September 6, 2011 ANETTTA napisał(a):serce czy za mocna narkoza ..masakra właśnie to samo pomyślałam, aż się boję teraz kastrować Quote
reksio7 Posted September 6, 2011 Posted September 6, 2011 brak mi słów...... a tak dobrze sie już wszystko układało. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.