barb Posted December 17, 2011 Posted December 17, 2011 Trzymam mocno kciuki za szczęśliwą podróż wszystkich jadących zwierzaczków. Quote
Roszpunka Posted December 17, 2011 Posted December 17, 2011 barb napisał(a):Ło matko, to musicie je baaardzo dobrze pozamykać. A jak dlugo będzie trwać podróż? Ze trzy godzinki myślę... azalia napisał(a):Powodzenia Pakusiu,bądź szczęśliwy. Pakuś dziękuje - posmutniał dziś wyraźnie, chyba wie, że coś się szykuje ;) Quote
Jasza Posted December 18, 2011 Posted December 18, 2011 Jestem i ja. W domu mam problem z Dogomanią - bo komputer stary jak świat, ale troszkę o Pako poczytałam. Szerokiej drogi ! Quote
ewelinka_m Posted December 18, 2011 Posted December 18, 2011 Pakunek jest przecudnej urody pieseczkiem!! powodzenia maluszku :loveu: Quote
Roszpunka Posted December 18, 2011 Posted December 18, 2011 barb napisał(a):Roszpunko, Pako już w drodze ? Już jedzie... Pani dzwoniła, nie może się doczekać... A ja siedzę i myślę... Quote
mmd Posted December 18, 2011 Posted December 18, 2011 Roszpunka napisał(a):Już jedzie... Pani dzwoniła, nie może się doczekać... A ja siedzę i myślę... Myślisz, co Pakuś dostanie pod choinkę? ;) Oj, pewnie dostanie masę prezentów, no i domek dostał :) Quote
Martika&Aischa Posted December 18, 2011 Posted December 18, 2011 Ależ się cieszę :):):):) Pakulku szczęśliwej podróży i cudownego psiego życia u boku kochającego człowieka :* Quote
Roszpunka Posted December 18, 2011 Posted December 18, 2011 Siedzę i myślę... czy będzie szczęśliwy, jak miną pierwsze chwile w domku, no takie tam... Fajnie, że w końcu domek się znalazł, bardzo się cieszę... i martwię jednocześnie... Gooopia baba ze mnie :roll: Quote
mmd Posted December 18, 2011 Posted December 18, 2011 Zazwyczaj my się bardziej przejmujemy niż psiaki. Quote
Roszpunka Posted December 18, 2011 Posted December 18, 2011 Buuuu... ja się zamartwiam, a Pakunek drogę z Dąbrowy Górniczej do Chorzowa przejechał na kolankach Pańci, w domku zjadł rosołku i teraz bawi się piłeczką... Podły niewdzięcznik ;) Quote
barb Posted December 18, 2011 Posted December 18, 2011 Roszpunka napisał(a):Buuuu... ja się zamartwiam, a Pakunek drogę z Dąbrowy Górniczej do Chorzowa przejechał na kolankach Pańci, w domku zjadł rosołku i teraz bawi się piłeczką... :multi: :multi: :multi: Quote
mmd Posted December 18, 2011 Posted December 18, 2011 Roszpunka napisał(a):Buuuu... ja się zamartwiam, a Pakunek drogę z Dąbrowy Górniczej do Chorzowa przejechał na kolankach Pańci, w domku zjadł rosołku i teraz bawi się piłeczką... Podły niewdzięcznik ;) Staję się monotematyczna: a nie mówiłam? :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Roszpunka Posted December 18, 2011 Posted December 18, 2011 mmd napisał(a):Staję się monotematyczna: a nie mówiłam? :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Oj tam... ;) Quote
Incia Posted December 18, 2011 Posted December 18, 2011 Hura!!! Strasznie się cieszę, ale też bucę sobie cichutko, bo już Pakunka mego nie zobaczę... Quote
Jasza Posted December 19, 2011 Posted December 19, 2011 Pierwsza noc w nowym domu :-) Czekamy na wieści. Myślę, że wszystko będzie dobrze. Quote
Roszpunka Posted December 20, 2011 Posted December 20, 2011 A ja na razie niczego nowego nie napiszę - umówiłam się z Panią, że zadzwonię po świętach, a gdyby się coś działo, albo (tfu, tfu) byłby jakiś problem, ma się ze mną kontaktować... Tak więc cisz w telefonie oznacza wyłącznie dobre wieści :) A Ty Jaszko, moja złota kobieto, szykuj się na spotkanie z Pakunkiem w styczniu ;) Quote
tayga Posted December 20, 2011 Author Posted December 20, 2011 A ja siedzę w pracy i ryczę ze szczęścia :) Czy ja już mówiłam Tobie Roszpunko, że Cię kocham?? :loveu: Quote
Roszpunka Posted December 20, 2011 Posted December 20, 2011 tayga napisał(a):A ja siedzę w pracy i ryczę ze szczęścia :) Czy ja już mówiłam Tobie Roszpunko, że Cię kocham?? :loveu: Nie, chyba jeszcze nie mówiłaś... ;) Lepiej, niech Mariusz niczego się nie domyśla :evil_lol: Jeszcze kilka dni i zmieniaj tytuł wątku :) Quote
Roszpunka Posted December 20, 2011 Posted December 20, 2011 [quote name='Jasza']Oczywiście, że Pakunka odwiedzę :-) A czy ja z tego wszystkiego już Ci podziękowałam? Jeżeli zapomniałam, to teraz, tutaj, publicznie z całego serca - DZIĘKUJĘ :loveu: Quote
Jasza Posted December 21, 2011 Posted December 21, 2011 Oj tam, oj tam. U Pakusia dobrze? Pani nie dzwoniła? ;-) Odpukuję... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.