Agula99 Posted October 7, 2011 Posted October 7, 2011 [quote name='Roszpunka']Aguś, wypożyczę Ci Pakunka na miesiąc, potem zdecydujesz ;) Osobiście dowiozę, przy okazji siostrę nawiedzę :)[/QUOTE] Lepiej tego nie rób, bo moje 5 bestii rozszarpało by go na strzępy, ale on taki cudny..zawsze to powtarzam, że gdybym nie miała aż tylu psiaków to i tak bym tyle miała, bo od razu bym kolejnych z pięć wzięła, ech... przydałby się milion w totka!! :) Quote
Roszpunka Posted October 7, 2011 Posted October 7, 2011 [quote name='Agula99']Lepiej tego nie rób, bo moje 5 bestii rozszarpało by go na strzępy, ale on taki cudny..zawsze to powtarzam, że gdybym nie miała aż tylu psiaków to i tak bym tyle miała, bo od razu bym kolejnych z pięć wzięła, ech... przydałby się milion w totka!! :) Moja Droga! Jeżeli chodzi o ścisłość, to obawiałabym się o stan zdrowia Twoich pięciu, jak je nazwałaś - bestii. Pakuś, mimo niezbyt imponującej postury, jest niezwykle waleczny i w swej walce niezłomny..................................;) Ale skoro nie chcesz Pakunka, to nie! Buziaki Quote
Agula99 Posted October 7, 2011 Posted October 7, 2011 [quote name='Roszpunka']Moja Droga! Jeżeli chodzi o ścisłość, to obawiałabym się o stan zdrowia Twoich pięciu, jak je nazwałaś - bestii. Pakuś, mimo niezbyt imponującej postury, jest niezwykle waleczny i w swej walce niezłomny..................................;) Ale skoro nie chcesz Pakunka, to nie! Buziaki Wierz mi, moje bestie toi prawdziwe bestyje!!! no ale nie, to nie ;) Quote
Roszpunka Posted October 7, 2011 Posted October 7, 2011 [quote name='Agula99']Wierz mi, moje bestie toi prawdziwe bestyje!!! no ale nie, to nie ;)[/QUOTE] Znam ja takich, co się tylko chwalić umieją! Zdjęcia poproszę! Quote
Agula99 Posted October 7, 2011 Posted October 7, 2011 [quote name='Roszpunka']Znam ja takich, co się tylko chwalić umieją! Zdjęcia poproszę![/QUOTE] No chyba nie chcesz żebym Ci zawalała wątek fotkami moich bestii, bo jeszcze ktoś będzie je chciał zaadoptować i co??? A do tego mam kota bez ogona!! TO jest dopiero bestyjjja ;) Quote
Roszpunka Posted October 7, 2011 Posted October 7, 2011 [quote name='Agula99']No chyba nie chcesz żebym Ci zawalała wątek fotkami moich bestii, bo jeszcze ktoś będzie je chciał zaadoptować i co??? A do tego mam kota bez ogona!! TO jest dopiero bestyjjja ;)[/QUOTE] Pakuś się nie obrazi (a wątek jest Taygi :evil_lol:) ale ona rzadko tutaj zagląda. Dawaj po jednej focie każdej Bestii, to tylko jeden post będzie :razz: Quote
Incia Posted October 7, 2011 Posted October 7, 2011 Bestii straszniejszej od mojej to na pewno nie będzie... Quote
Roszpunka Posted October 7, 2011 Posted October 7, 2011 [quote name='Incia']Bestii straszniejszej od mojej to na pewno nie będzie...[/QUOTE] oj, to na pewno ;) Quote
tayga Posted October 7, 2011 Author Posted October 7, 2011 [quote name='Roszpunka']Pakuś się nie obrazi (a wątek jest Taygi :evil_lol:) ale ona rzadko tutaj zagląda. Dawaj po jednej focie każdej Bestii, to tylko jeden post będzie :razz:[/QUOTE] Zaglada codziennie. rzadko pisze :) Przerosły mnie gubińskie problemy... na szczęście dwa szczeniory z rodzinki dźganej widłami juz w domkach (zostały 4 + dwie dorosłe), no i Sabcia z odrąbaną nózką... i kilka innych :( Stado kotów wyadoptowane, pojawiły się nowe. Nie mam czasu nawet fotek zrobic, wracam z pracy w ciemnościach. Chętnie pooglądam bestie Agi!!! Quote
PaSja Hera Posted October 7, 2011 Posted October 7, 2011 Ja tez chce zobacyc bestie!!!!!!!!!!!!!!! Quote
Roszpunka Posted October 7, 2011 Posted October 7, 2011 Agula, nie masz wyjścia! Dawaj te Bestie, może Pakunek się przelęknie ;) Quote
Agula99 Posted October 11, 2011 Posted October 11, 2011 No Pakuś!!! Reprezentujesz się na prawdę cudnie!!! :) Quote
Agula99 Posted October 11, 2011 Posted October 11, 2011 [quote name='Roszpunka']Aguś, gdzie Twoje Bestie?[/QUOTE] Sorki ale nie mam czasu na bestie, mamy małe zamieszanie, zwroty u nas ;( także nie w głowie mi bestie... Quote
Roszpunka Posted October 11, 2011 Posted October 11, 2011 [quote name='Agula99']Sorki ale nie mam czasu na bestie, mamy małe zamieszanie, zwroty u nas ;( także nie w głowie mi bestie...[/QUOTE] Ja jestem cierpliwa ale wiedz, że do tematu bestyjek wrócimy, kiedy sytuacja się u Was troszeczkę uspokoi ;) Quote
PaSja Hera Posted October 11, 2011 Posted October 11, 2011 Pakus cudowny! Ja tez sie upomne o bestie:) Quote
MALWA Posted October 16, 2011 Posted October 16, 2011 Co nowego u Pakusia? Czy jest jakieś zainteresowanie pieskiem? Chodzi mi konkretnie o to, czy jakiś dobry domek sie znalazł (czyt. dobry ludź ) Quote
Nadziejka Posted October 18, 2011 Posted October 18, 2011 :bigcool::bye:psie serdunko Pakunio jest slicznosci kawaleros! pozdrawiam kochani:multi: Quote
Roszpunka Posted October 18, 2011 Posted October 18, 2011 [quote name='MALWA']Co nowego u Pakusia? Czy jest jakieś zainteresowanie pieskiem? Chodzi mi konkretnie o to, czy jakiś dobry domek sie znalazł (czyt. dobry ludź )[/QUOTE] Pakuś jeszcze u mnie. Niestety, nadal się drapie i w sumie nie znamy przyczyny. Łupieżu już nie ma, skóra wygląda ładnie a mimo to chłopak czasami chce się zadrapać... Na pewno nie jest to alergia pokarmowa, badania z zeskrobin w porządku, brakuje pomysłów, co mu jest... Quote
wykrywka Posted October 19, 2011 Posted October 19, 2011 No to jak już się ujawniłam :oops:, to przyznaję, że śledzenie Roszpunko Twoich poczynań zaczęło się od Pakusia, Twojej pomocy temu psu i jednocześnie taydze, niesamowitej, jedynej chyba z lubuskiego tak prężnie i owocnie działającej, która przy pomocy takich ludzi jak TY jest w stanie "góry przenosić" Pako wygląda wspaniale, martwi tylko to jego drapanie. Jeżeli wykluczona jest alergia pokarmowa to może jednak skórna, uczulenie po ukąszeniu pcheł, może to nowe czarne cudo coś mu podarowało? (PS znamy się też ;) z Arktisiowego wątku) Quote
tayga Posted October 19, 2011 Author Posted October 19, 2011 [quote name='wykrywka']No to jak już się ujawniłam :oops:, to przyznaję, że śledzenie Roszpunko Twoich poczynań zaczęło się od Pakusia, Twojej pomocy temu psu i jednocześnie taydze, niesamowitej, jedynej chyba z lubuskiego tak prężnie i owocnie działającej, która przy pomocy takich ludzi jak TY jest w stanie "góry przenosić" wykrywko kochana... sama nic bym nie zdziałała :) Los stawia mi na drodze takie wspaniałe osoby jak Roszpunka. A już ostatnio, przy desperackich próbach pomocy rodzince dźganej widłami to chyba niebo się otworzyło i te Anioły się posypały :) Nie wiem jak dziękować Kindze i wszystkim tym, dzięki którym ciągle wierzę, że to co robię ma sens. Quote
Roszpunka Posted October 20, 2011 Posted October 20, 2011 [quote name='wykrywka']No to jak już się ujawniłam :oops:, to przyznaję, że śledzenie Roszpunko Twoich poczynań zaczęło się od Pakusia, Twojej pomocy temu psu i jednocześnie taydze, niesamowitej, jedynej chyba z lubuskiego tak prężnie i owocnie działającej, która przy pomocy takich ludzi jak TY jest w stanie "góry przenosić" Pako wygląda wspaniale, martwi tylko to jego drapanie. Jeżeli wykluczona jest alergia pokarmowa to może jednak skórna, uczulenie po ukąszeniu pcheł, może to nowe czarne cudo coś mu podarowało? (PS znamy się też ;) z Arktisiowego wątku) Więc i na tym wątku mi się oberwało ;) Nie widzę w tym, co robię nic szczególnego - psy to moja miłość i pasja od dziecka. Nie ukrywam, że "stawianie na nogi" psich nieszczęść daje mi radość i satysfakcję :) Wielkie zasługi ma też mój TZ - lubi zwierzaki i pobłażliwie traktuje moje "szaleństwa", mam w nim pomoc i wsparcie :) Wiem Wykrywko, że znamy się z Arktisiowego wątku - to taki psiak, którego się nie zapomina, moje marzenie - wielki, niezależny i piękny; w dodatku jeden z cudów dogo, z łatką agresywnego, niemłody znalazł cudowny domek. I zna się na ludziach ;) [quote name='tayga']wykrywko kochana... sama nic bym nie zdziałała :) Los stawia mi na drodze takie wspaniałe osoby jak Roszpunka. A już ostatnio, przy desperackich próbach pomocy rodzince dźganej widłami to chyba niebo się otworzyło i te Anioły się posypały :) Nie wiem jak dziękować Kindze i wszystkim tym, dzięki którym ciągle wierzę, że to co robię ma sens. Aguś, to Ty jesteś wspaniała - uratowałaś wiele psich i kocich istnień w zasadzie sama. Dzięki Twojej determinacji i umiłowaniu każdego stworzenia niebo się otwiera i sypią się Anioły... A wracając do Pakunka - być może jest uczulony na coś, o czym nie mamy na razie pojęcia, będziemy szukać przyczyny. Z pilnych potrzeb Pakusia w zasadzie jest tylko jedna - przydało by się kupić mu kubraczek, bo on taki wystrzyżony, sierść rzadziutka, schudł ładnie (dodało mu to urody ale tłuszczyk już go nie grzeje ;)) a robi się coraz zimniej... Da radę coś w tej sprawie zrobić? Przyznam, że w tej chwili nie jestem w stanie mu wdzianka zasponsorować :shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.