Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 929
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Pragnę obwieścić, że Pakunek robi się po prostu nieprzyzwoicie piękny, i do tego coraz bardziej sympatyczny. Pieszczoch nie z tej ziemi. Odżył chłopaczek, że ho ho!!!

Posted

Roszpunka napisał(a):
Mamy jeszcze jakieś inne dobre wieści :cool3:?

Mamy!!! Oficjalnie mogę powiedzieć, ze Pako ma wirtualnego opiekuna!!!
Jest nim jeden z polityków, za kilka dni powiem który, na razie muszę zachować to w tajemnicy na Jego prośbę.
Faktury (za fryzjera też) nadal na Fundację :)

Posted

Ja spotkalam dzisiaj Pako,hehe:)Jutro wstawie fotki,ciesze sie,ze Pakusio ma Anolki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Incia,Pakus to zrobil sie naprawde bardzo adopcyjny!!!A to przeciez dzieki Rozszkunce...

Posted

tayga napisał(a):
Jeśli uważasz że powinien miec badania rób śmiało!


Zawsze warto zrobić badania, szczególnie, że psiak jest po przejściach. Chodzi o to, na ile możemy liczyć ze strony p. posła. Badania zrobimy po obfoceniu chłopaka do ogłoszeń, żeby wygolona łapka go nie szpeciła ;)

Posted

Wirtualny opiekun? Fiu, fiu, super wieści!


Tayga pisze też o fundacji, to z Fundacji polityk wie o isteniniu Pakusia?
Pytam, bo już się troche pogubiłam. Psem opiekuje się Roszpunka, a pies ma wirtualnego opiekuna w Fundacji czy w polityku?

Posted

Kochana, ja tam nie wiem do końca jak to jest. Dla mnie najważniejsze, że Pakunkowi zapewnimy najlepszą możliwą opiekę bez konieczności kombinowania pieniążków. Sądzę, że faktury będą wystawione na Fundację a wirtualny opiekun się będzie rozliczał.

Pako od wczoraj dumny i blady paraduje po kieleckim skwerze, z góry (!) patrząc na wszystkie psiaki, które nie mają tak wpływowych przyjaciół :evil_lol:

Posted

super Roszpunko, przypadkiem wpadłam na wątek,po cytacie z ostatnich wpisów na stronie głównej z pomysłem by go zabrać do siebie ale nie przypuszczałam wchodząc na pierwszy post że już tak daleko sprawa posunięta, pies cudny opieka też, brawo nie doczytałam czy juz jest po kastracji, to wazne bo wyadoptuje sie błyskawicznie takie cudo!

Posted

TERESA BORCZ napisał(a):
super Roszpunko, przypadkiem wpadłam na wątek,po cytacie z ostatnich wpisów na stronie głównej z pomysłem by go zabrać do siebie ale nie przypuszczałam wchodząc na pierwszy post że już tak daleko sprawa posunięta, pies cudny opieka też, brawo nie doczytałam czy juz jest po kastracji, to wazne bo wyadoptuje sie błyskawicznie takie cudo!


Dziękuję Pani Tereso! Z przyjemnością podczytuję Pani wątki, z wielu rad korzystam przy swoich tymczasowiczach i własnych psiakach.
Pako miał wczoraj robione usg, ponieważ nie wiedzieliśmy, czy jest wykastrowany, czy obustronnym wnętrem. Badanie jąderek w brzuszku nie wykazało, tak więc po piątkowej wizycie u fryzjera kudłaczek może być już ogłaszany. Mamy nadzieję na dłuuugą kolejkę chętnych i wybór najlepszego domku. Nie ukrywam, że będzie mi przykro się z nim rozstawać...

Posted

znam ten bół Roszpunko, ja się też do swych wyratowanych pacjentów ogromnie przywiazuję, ale popłaczę , nie śpię, a potem pocieszam się że przecież na miejsce oddanego przyjdzie znów jakiś straszny przypadek do wyleczenia, tak pokochałam te waszą kielecka Lizunię, a teraz parę innych, co gorsze idą mi w tym tygodniu dwa do ds, dobrze że wyjątkowo nadprogramowe, i szybciutko doprowadzone do porządku/ Rozstań sie Roszpunko z urokliwym podopiecznym z radością ale sprawdzcie dobrze domek i bierz nowego biedaka, pozdrawiam!

Posted

TERESA BORCZ napisał(a):
znam ten bół Roszpunko, ja się też do swych wyratowanych pacjentów ogromnie przywiazuję, ale popłaczę , nie śpię, a potem pocieszam się że przecież na miejsce oddanego przyjdzie znów jakiś straszny przypadek do wyleczenia, tak pokochałam te waszą kielecka Lizunię, a teraz parę innych, co gorsze idą mi w tym tygodniu dwa do ds, dobrze że wyjątkowo nadprogramowe, i szybciutko doprowadzone do porządku/ Rozstań sie Roszpunko z urokliwym podopiecznym z radością ale sprawdzcie dobrze domek i bierz nowego biedaka, pozdrawiam!


Oczywiście, że w moim domku pojawi się kolejny psiaczek... Już nawet moja suczynka - emerytka i TZ przywykli do coraz to innych piesków. Zawsze płaczę i jest mi przykro gdy zwierzaki mnie opuszczają, choć wiem, że ich życie zmienia się na lepsze - znajdują dobry domek, taki na zawsze. A my domki tymczasowe zostajemy jak te sierotki opuszczone, na chwilkę tylko, bo zaraz serce zabije mocniej na widok kolejnego biedaka.

Posted

Roszpunka napisał(a):
Obydwaj modele ;)

Tak tylko jeden uciekinier!Tak szybko prułam do domu,zeby go zlapac gdzies po drodze,a on spokojnie na dywaniku siedzial i ukladal klocki,myslalam ,ze oszaleje!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...