Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 929
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='PaSja Hera']Pakunek naprawde pieknieje!!!!Siersc slicznie zarasta.....Roszpunka jak myslisz kiedy beda potrzebne ogloszonka dla Przystojniaka?[/QUOTE]

Na razie musimy definitywnie wykluczyć grzybicę. Bez tego ani rusz. Potem fryzjer, fotki i cioteczka Pasja Hera zrobi nam ogłoszenia ;)

Na wyniki możemy czekać nawet jeszcze dwa tygodnie...

Posted

Pako, pogromca patyków...
[IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg193/scaled.php?server=193&filename=foty1236.jpg&res=medium[/IMG]

mówi cioteczkom dzieńdoberek :loveu:
[IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg706/scaled.php?server=706&filename=foty1243.jpg&res=medium[/IMG]

[IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg692/scaled.php?server=692&filename=foty1273.jpg&res=medium[/IMG]

[IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg220/scaled.php?server=220&filename=foty1255.jpg&res=medium[/IMG]

[IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg851/scaled.php?server=851&filename=foty1237.jpg&res=medium[/IMG]

Posted

[quote name='Roszpunka']Na razie musimy definitywnie wykluczyć grzybicę. Bez tego ani rusz. Potem fryzjer, fotki i cioteczka Pasja Hera zrobi nam ogłoszenia ;)

Na wyniki możemy czekać nawet jeszcze dwa tygodnie...[/QUOTE]
Nie ma problemu,jak tylko bedzie potrzeba to wal smialo:comp26:!!!!

[COLOR=yellowgreen][U]Juz sie nie moge doczekac fotek po obcieciu!!!!Bedzie cudowny!A to zdjecie ostatnie w bialych kwiatkach wprost rewelacyjne!!!!![/U][/COLOR]

Posted

[quote name='PaSja Hera'][COLOR=yellowgreen][U][COLOR=darkorchid][B]A to zdjecie ostatnie w bialych kwiatkach wprost rewelacyjne!!!!![/B][/COLOR][/U][/COLOR][/QUOTE]

Patrz, jak zwykłe chwasty potrafią dodać urody :megagrin:

Posted

[quote name='Incia']Ja będę prezesem!!![/QUOTE]

Skoro mamy Panią Prezes, [COLOR=red][B]Klub Wielbicielek Pakunka[/B][/COLOR] uważam za powstały :multi:
Teraz kochana Inciu sklecisz statut i zbieramy deklaracje cioteczek :diabloti:

Posted

Na zdjęciach widzę uśmiechnięty pycholek Pakusia, i tak naprawdę nie rozumiem, jak można było takiego słodziaka porzucić.

Może jestem inna, ale to do mnie po prostu nie dociera. Chociaż w tej historii pozytywne jest to, że on teraz ma super warunki: domek, swoje posłanie i jedzenie u Roszpunki.

I mam nadzieję, że on już nie pamięta, albo nie tak bardzo, jak był sam, brudny, zanidbany i głodny...

Posted

MALWA napisał(a):
Na zdjęciach widzę uśmiechnięty pycholek Pakusia, i tak naprawdę nie rozumiem, jak można było takiego słodziaka porzucić.

Może jestem inna, ale to do mnie po prostu nie dociera. Chociaż w tej historii pozytywne jest to, że on teraz ma super warunki: domek, swoje posłanie i jedzenie u Roszpunki.

I mam nadzieję, że on już nie pamięta, albo nie tak bardzo, jak był sam, brudny, zaniedbany i głodny...


Malwinko, rozejrzyj się - nas "innych" jest tutaj całkiem sporo, niestety wciąż zbyt mało. Ja także nie rozumiem, jak można wyrzucić przyjaciela, członka rodziny... Nie wiem i nie potrafię sobie tego wytłumaczyć.

Czy pamięta głód i tułaczkę? Nie umiem odpowiedzieć. Ale wygląda na całkiem zadowolonego...











Dziś Pako został wykąpany w luksusowym szamponie, którego próbkę podarowała mu cioteczka Incia :loveu: (ja dziękuję, Pakunek trochę mniej wdzięczny:evil_lol:). Może na zdjęciach tego nie widać ale jego sierść się baaardzo poprawiła, nabrała blasku i miękkości...

Posted

Droga Roszpunko!

Jestem przekonana co do tego, że Pakuś ma u Ciebie najlepiej na świecie, zresztą kolejne zdjęcia, które wrzucasz świadczą o warunkach w jakich żyje, i poza tym na zdjęciach widać, że ma uśmiechnięty pycholek. I tak wyglada szczęśliwy piesek!

Jednak wyżej pisałam o tym co go pewnie spotkało, czy tak było i czy pamięta - nie wiem. I mam nadzieję, że jednak nie pamięta. A nawet jeśli coś mu się raz po raz przypomina, to myślę, że to co go spotyka u Ciebie wynagradza mu wszystkie te złe dni, które są już za nim.

Posted

MALWA napisał(a):
Droga Roszpunko!

Jestem przekonana co do tego, że Pakuś ma u Ciebie najlepiej na świecie, zresztą kolejne zdjęcia, które wrzucasz świadczą o warunkach w jakich żyje, i poza tym na zdjęciach widać, że ma uśmiechnięty pycholek. I tak wyglada szczęśliwy piesek!

Jednak wyżej pisałam o tym co go pewnie spotkało, czy tak było i czy pamięta - nie wiem. I mam nadzieję, że jednak nie pamięta. A nawet jeśli coś mu się raz po raz przypomina, to myślę, że to co go spotyka u Ciebie wynagradza mu wszystkie te złe dni, które są już za nim.


Staram się, żeby moje psiaki miały wszystko, czego potrzebują. Nie świruję na ich punkcie, nie przypinam kokardek, nie kupuję obroży z drogimi kamieniami i nie traktuję jak własnych dzieci. Uważam, że o wiele bardziej potrzebne jest im poczucie bezpieczeństwa, określone reguły i miłość (o pełnej misce i opiece nie wspominam, bo to się rozumie samo przez się)
To ogromna satysfakcja, kiedy chory, brudny, śmierdzący, zastraszony pies zmienia się powoli w zadbanego, zdrowego i szczęśliwego domowego pupila. Pako nie jest pierwszym takim psiakiem u mnie i zapewne też nie ostatnim...

Nie mam pojęcia, kim trzeba być, żeby wyrzucić psa z domu, bo na pewno nie człowiekiem. Dla normalnych ludzi decyzja o adopcji psa (kota, chomika etc..)jest postanowieniem na całe jego życie, bo przecież zwierzak jest zależny od człowieka od narodzin po śmierć.

Wracając do Pakunka - mam nadzieję i głęboko w to wierzę, że znajdzie on swój domek, swoje miejsce, swojego ludzia na zawsze...
I nie będzie to domek, w którym będzie mu gorzej niż u mnie ;)

Posted

[Wracając do Pakunka - mam nadzieję i głęboko w to wierzę, że znajdzie on swój domek, swoje miejsce, swojego ludzia na zawsze...
I nie będzie to domek, w którym będzie mu gorzej niż u mnie ;)[/QUOTE]

I oby tak było!

Posted

Roszpunka napisał(a):
Malwinko, rozejrzyj się - nas "innych" jest tutaj całkiem sporo, niestety wciąż zbyt mało. Ja także nie rozumiem, jak można wyrzucić przyjaciela, członka rodziny... Nie wiem i nie potrafię sobie tego wytłumaczyć.

Czy pamięta głód i tułaczkę? Nie umiem odpowiedzieć. Ale wygląda na całkiem zadowolonego...

u?









Dziś Pako został wykąpany w luksusowym szamponie, którego próbkę podarowała mu cioteczka Incia :loveu: (ja dziękuję, Pakunek trochę mniej wdzięczny:evil_lol:). Może na zdjęciach tego nie widać ale jego sierść się baaardzo poprawiła, nabrała blasku i miękkości...

Wlasnie na to zwrocilam uwage,siersc pieknie blyszczy!!!Wielkie dzieki dla INCI!!!Czy moge poznac nazwe preperatu?

Posted

Dobry wieczór Kasieńko:lol:
Nie pamiętam nazwy, firma Zolux go sprzedaje, tani nie jest...A mnie nie ma za co dziękować, od sympatycznego przedstawiciela Piotrusia go dostałam:lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...