Potter Posted November 20, 2006 Posted November 20, 2006 Tydzień temu przygarnęłam Kornisza, młodego (ok. 1,5 roku) kundelka. Od dłuższego czasu błąkał się po ulicach Jędrzejowa. Był chudy jak szkielet i nie chodził na tylną prawą łapę. Przez te kilka dni zdążyłam go odpchlić, odrobaczyć i trochę podkarmić. Ponieważ dalej nie używał łapki, wczoraj wieczorem zawiozłam go do lecznicy Kwiecińskich. Niestety okazało się, że, prawdopodobnie w wyniku mocnego uderzenia, ma zerwane więzadło krzyżowe w stawie kolanowym :-( . Jedynym sposobem leczenia tego typu urazów jest operacja. Koszt wyniesie ok. 300 zł (najdroższy jest implant wszczepiany w tkankę). Oczywiście bez tego zabiegu Kornisz może żyć, ale nigdy nie będzie w pełni sprawny. Dlatego obecnie zbieramy pieniądze na operację. Wszystkich chętnych pomóc, prosimy o wpłaty na konto AFN z dopiskiem "Kornisz". Zdjęcia Kornisza ma Erka i postara się jak najszybciej je zamieścić. Dołączę też zdjęcie opinii weterynaryjnej. Quote
erka Posted November 21, 2006 Posted November 21, 2006 JUż wysłałam zdjęcia mag.dzie i zaraz będą . Kornisz bez sprawnej łapki ma bardzo małe szanse na adopcję. Dlatego bardzo prosimy o wpłaty na operację/ na AFN/, o której pisze Potter. Quote
mag.da Posted November 21, 2006 Posted November 21, 2006 Niestety jeszcze nie mam zdjęć, więc chyba musimy poczekać do jutra. Quote
Potter Posted November 21, 2006 Author Posted November 21, 2006 Kornisz przybrał na wadze i zaczął nawet trochę obciążać chorą łapkę. Weterynarz stwierdził, że jest możliwe ( oczywiście pod warunkiem, że pies będzie przebywał w dobrych warunkach), żeby organizm sam zregenerował część uszkodzenia, ale nigdy całe. Jutro postaram się zrobić zdjęcie opinii weterynaryjnej i może w końcu nauczę się sama wklejać zdjęcia (o ile przebrnę przez tą cudną instrukcję ;) ). Quote
erka Posted November 23, 2006 Posted November 23, 2006 Kornisz jest teraz w takim prywatnym przytulisku, w boksie. Nie wiem czy on będzie mógł zostac tam po operacji. Prosimy o wpłaty na jego zabieg na AFN. Quote
Potter Posted November 23, 2006 Author Posted November 23, 2006 Oto opinia weterynaryjna i jeszcze raz Kornisz: Quote
Toska Posted November 23, 2006 Posted November 23, 2006 nie czekajcie długo z operacją , samo się nie "naprawi"- moja Tosia miała zerwane wiązadło w prawym kolanie , więc wiem jak to jest -potrzebny dobry ortopeda i jak wszystko pójdzie dobrze , to się zagoi bez śladu. zaraz po pierwszym postaram się coś wpłacić dla Kornisza , spróbuję też coś wystawić na bazarku ! Quote
erka Posted November 24, 2006 Posted November 24, 2006 Dzięki Toska!:loveu: Kornisz ma założona skarpetę na AFN, prosimy o wsparcie. Zabieg ma kosztować ok.300 zl. Quote
jotpeg Posted November 24, 2006 Posted November 24, 2006 podnosimy sprawe Kornisza. Fajny ten KORNISZ!!! Quote
Potter Posted November 24, 2006 Author Posted November 24, 2006 Przecież nie zwlekam celowo z tą operacją. Gdybym miała potrzebną kwotę, już dzisiaj zawiozłabym go na zabieg. W tzw. międzyczasie muszę go doprowadzić do ładu - odpchlić, odrobaczyć (teraz 2 tura), podkarmić, poza tym miał okropną ranę na wewnętrznej części tej chorej łapki, teraz częściowo już zagojoną. Dzisiaj Kornisz siedzi smutny i wyje :-( , bo jego nowa koleżanka z boksu (Hawra http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=2495443#post2495443), z którą zdążył sie już zaprzyjaźnić, była dzisiaj na sterylizacji i po zabiegu wzięłam ją do mieszkania. Jeszcze kilka zdjęć Korniszka: Quote
erka Posted November 24, 2006 Posted November 24, 2006 Kornisz się przypomina, bo oprócz Potter nikt nie wpłacił na AFN na jego operację.:-( Quote
jotpeg Posted November 24, 2006 Posted November 24, 2006 erka napisał(a):Kornisz się przypomina, bo oprócz Potter nikt nie wpłacił na AFN na jego operację.:-( podnosze sprawe Kornisza Quote
Toska Posted November 25, 2006 Posted November 25, 2006 wystawiłam na bazarku dwie aukcje dla Kornisza -zaglądnijcie tam :lol: - może uzbieramy dla niego choć parę złotych ?? :lol: proszę wygłaskać piesa :loveu: od cioci Toski !!! Quote
Potter Posted November 26, 2006 Author Posted November 26, 2006 Korniszek jest cudowny , przywiązał się do Hawry, jakby były razem od szczeniaka :loveu: . Na razie siedzi sam w kojcu, bo Hawra jest po sterylizacji i chyba nie jest tym zachwycony. Ale już ładnie biega po podwórku i sierść mu zaczęła błyszczeć. Zastanawiam się co będzie, jeśli nie uda się uzbierać pieniędzy na zabieg :shake: . Czekam z utęsknieniem na wypłatę, może wtedy... Quote
Toska Posted November 27, 2006 Posted November 27, 2006 Potter napisał(a): Zastanawiam się co będzie, jeśli nie uda się uzbierać pieniędzy na zabieg :shake: . Czekam z utęsknieniem na wypłatę, może wtedy... uda się uzbierać :lol: , dogomaniacy pomogą :lol: Quote
Potter Posted November 28, 2006 Author Posted November 28, 2006 Kornisz prosi o pieniążki na operację :Dog_run: Quote
erka Posted November 28, 2006 Posted November 28, 2006 Z ta operacją nie mozna zbyt długo zwlekać. A na końcie Korniszka dalej nie ma potrzebnej kwoty:shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.