wilczy zew Posted August 6, 2011 Posted August 6, 2011 Sybel napisał(a):Małe psy z długą sierścią też znoszą życie do domu. Mój Felek jest czymś pomiędzy szpicem a wałkiem ("szpic wizygotów długowłosy" :P ) i ma tendencję do przynoszenia na piersi i brzuchu ślimaków bez skorupek, czasem częsciowo je rozmaśla, jak się po nich podrapie - wyciąganie ich bebechów z sierści nie należy do przyjemnosci. Poza tym am długie kłaki na tyłku - jeśli się zagapimy i zapomnimy przyciąć, to po kooopie bywają żółte ślady i trzeba psu tyły kąpać. Także warto szukac czegoś, co się stosunkowo łatwo czyści i pielęgnuje. o ślimakach to jeszcze nie słyszałam a może kiepsko go karmicie i stara się o białko we własnym zakresie Quote
Sybel Posted August 6, 2011 Posted August 6, 2011 Zdecydowanie jest niedożywiony :) Swoją drogą mój drugi pies, strzyżony 3-4 razy w roku (pudlo-sznaucer) na widok surowej wołowiny spojrzał na nas jak na idiotów, fuknął i poszedł spać... Jak to tak - psu surowiznę dawać?! Cytrynkę -owszem, przekąsi, mirabelki z radością wsunie, ale żeby mięso?! Quote
AjdaTola Posted August 6, 2011 Posted August 6, 2011 Jeśli chodzi o boston terriera, to polecam. Mały pies, wielki duchem, z dość sporym pokładem energii - wiecznie chętny do zabaw (więc nie ma obaw, że dziecko go zamęczy - oczywiście wszystko w granicach rozsądku). Moja Tola uwielbia dzieci, choć u nas w domu ich nie ma. Lecz trzeba sobie zdawać sprawę z tego iż mimo niewielkich rozmiarów, bostony potrzebują dużo ruchu. Bez zajęcia szybko się nudzą i same potrafią znaleźć sobie coś do roboty :-). Quote
Fauka Posted August 7, 2011 Posted August 7, 2011 Młody labrador nie jest dobrym rowiązaniem dla małego dziecka, to takie psy - czołgi, ich miłość często objawia się w bolesny dla właściciela sposób i długa droga jest do uzyskania idealnego, opanowanego labradora, sporo pracy a lepiej tego nie testować na dziecku. Goldeny są nieco spokojniejsze i delikatniejsze, golden z dobrej hodowli i odbrze rowadzony od początku nie zrobi dziecku krzywdy. Ale zależy co ma się na myśli poprzez łagodność psa, bo każdy pies jest tylko psem, niezależnie od rasy, ma zęby oraz jakiś próg bólu/cierpliwości dlatego należy nadzorować zabawę dziecka z psem bez względu na to czy to chihuahua czy kaukaz. Myślę że fajnym rozwiązaniem byłaby adopcja dorosłego psa, sprawdzonego z domu tymczasowego. Młode psy przez dłgi czas są trudne do okiełznania natomiast pies 1,5, 2 lub 3 letni sprawdzony w domu tymczasowym może okazać się bardzo fajnym towarzyszem dla dziecka. Jest wiele bardzo łagodnych, przyjaznych i lubiących dzieci mieszańców które tylko czekają na taką szansę. Biorc takiego psa dostaje się gwarancję że był sprawdzony w różnych sytuacjach i zdał egzaminy, żaden człowiek zajmujący się takim psem nie oszukapotncjalnego domku ponieważ zapłaci za to pies, tego nikt nie chce. Zastanówcie się nad takim rozwiązaniem, z pewnością jest lepsze niż kupno szczeniaka bo to praca od podstaw i różny efekt tego może być. Quote
wilczy zew Posted August 9, 2011 Posted August 9, 2011 [quote name='Sybel']Zdecydowanie jest niedożywiony :) Swoją drogą mój drugi pies, strzyżony 3-4 razy w roku (pudlo-sznaucer) na widok surowej wołowiny spojrzał na nas jak na idiotów, fuknął i poszedł spać... Jak to tak - psu surowiznę dawać?! Cytrynkę -owszem, przekąsi, mirabelki z radością wsunie, ale żeby mięso?![/QUOTE] moje dwa sznauce też nie chcą surowego ale gotowane czy usmażone jest pycha Quote
IwonCairn Posted August 9, 2011 Posted August 9, 2011 Witam, A może Cairn Terrier - niezwykle inteligentny, łagodny, z poczuciem humoru, mały, ale nie miniatura :) Więcej o rasie na naszej stronie www.seglavi.pl Pzdr. Quote
Cockermaniaczka Posted August 9, 2011 Posted August 9, 2011 jesli spaniele to zdecydowanie cavalier lub wiekszy springer.Cockera raczej bym nie polecila ze wzgledu na dosc duze potrzeby ruchowe i nie delikatnosc tych psow....Sa mniejsze ale za to aktywne i maja dosc silny instynkt mysliwski. Cavisie i springery sa zdecydowanie bardziej spokojniejsze... Jesli spaniel to oczywiscie z dobrej hodowli,po badanych rodzicach(oczy,stawy,serce-u cavalierow) Quote
anorektyczna.nerka Posted August 10, 2011 Posted August 10, 2011 Jeśli macie czas na długie spacery, to polecam husky. Co do rozmiarów to jest spora rozbiezność, widywałam osobniki ważące 17 kg oraz 27 kg. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.