azalia Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 Tak się cieszę,że Dieguś sobie radzi,no i najważniejsze że jest w domku. Quote
florida_blue Posted February 14, 2012 Author Posted February 14, 2012 olalolaa napisał(a):Diego ma już ściągnięte szwy, w środę idzie na kontrolę. Charakter mu się nie zmienił, nie usiedzi w miejscu, łazi za kotem, towarzyszy babci w kuchni, na dworze ze wszystkimi psami się bawi, nie kuleje podobno, radzi sobie super na trzech łapkach. Niedługo postarają się zrobić mu sesję zdjęciową i trzeba będzie ruszyć pełną parą z ogłoszeniami. Zdjęcia, zdjecia ! Quote
olalolaa Posted February 14, 2012 Posted February 14, 2012 No mowie, ze sie postarają ;) bo aparatu nie maja, musza pozyczyc, musimy poczekać. Quote
storozak Posted February 17, 2012 Posted February 17, 2012 czekając na zdjęcia, przesyłam buziaki i uściski:) Quote
olalolaa Posted February 23, 2012 Posted February 23, 2012 Wczoraj rozmawiałam z Łukaszem u którego jest, Diego ma się świetnie.. super zdrowy psiak ;) Zdjęć jeszcze niestety nie ma :( Quote
olalolaa Posted February 23, 2012 Posted February 23, 2012 Wczoraj rozmawiałam z Łukaszem u którego jest, Diego ma się świetnie.. super zdrowy psiak ;) Zdjęć jeszcze niestety nie ma :( Quote
storozak Posted February 23, 2012 Posted February 23, 2012 Najważniejsze, że zdrowy:) proszę uściskać psiaka:) Quote
storozak Posted March 2, 2012 Posted March 2, 2012 To ja wracając do tematu ogłoszeń:D Trzymam jeden pakiet dla Diega, mam czas do środy, żeby podać informacje i zdjęcia. Może do tego czasu uda się coś ustalić. Quote
olalolaa Posted March 2, 2012 Posted March 2, 2012 Odkopałaś wątek ;) U Diego wszystko ok tylko nie mam bezpośredniego kontaktu z opiekunem bo w ogóle nie ma teraz telefonu. Postaram się o te zdjęcia jakoś.. Quote
storozak Posted March 2, 2012 Posted March 2, 2012 odkopałam z Twojego linka z sygnatury bo nie mogłam znaleźć.... :D <wstydzioch> A jakiś tekst do ogłoszeń?? Quote
olalolaa Posted March 2, 2012 Posted March 2, 2012 Nie ma właśnie żadnego, czekam cały czas na te zdjęcia to wtedy cos napiszę na poczekaniu ;) Quote
olalolaa Posted March 7, 2012 Posted March 7, 2012 moze dzis/jutro będą.. mieli iść robić :) tez czekam niecierpliwie. Quote
storozak Posted March 9, 2012 Posted March 9, 2012 Ola, tak jak pisałam na PW, dam pakiet innemu psiakowi, a jak tylko będą zdjęcia to kupię na pakiet na innym bazarku:) Quote
olalolaa Posted March 11, 2012 Posted March 11, 2012 Dzisiaj w końcu byłam u Diego z koleżanka która zrobiła mu super zdjęcia :) On jest taki kochany.. cały czas popiskiwał z radości, rozdawał buziaki.. cieszył się niesamowicie. Ma super puszystą i milutką sierść, troszkę przytył i wygląda w końcu tak zdrowo :) Nie robi żadnych problemów, poza tym że czasem załatwi się w domu.. nie wiadomo dlaczego, zaraz po spacerze. Nie dawali mu do zrozumienia że źle robi i poprosiłam dzisiaj żeby próbowali go tego oduczyć. Wrzucam Diegusia :) Quote
storozak Posted March 12, 2012 Posted March 12, 2012 superowy jest:) Jakie ma oczy roześmiane:) Ola a dasz radę napisać tekst?? Quote
olalolaa Posted March 12, 2012 Posted March 12, 2012 tak dam rade, Ty chyba dzisiaj musisz wysłać? wczoraj próbowałam ale głupio mi wychodziły, czekam na przypływ weny.. Quote
storozak Posted March 12, 2012 Posted March 12, 2012 ja się nie nadaję do takich tekstów:( Głupoty jakieś wypisuję:) Spoko, pisz spokojnie, trzymam kciuki za wenę:) Quote
magdyska25 Posted March 13, 2012 Posted March 13, 2012 Jak to Diego wrócił z adopcji? a tu zdjęcia? hmmm nic nie rozumiem... Quote
olalolaa Posted March 13, 2012 Posted March 13, 2012 Zwykły pies o niezwykłym sercu? Raczej nie, on jest cały jedyny w swoim rodzaju. Przeszedł tyle, że każdy pomyślałby tylko - pies z traumami, nieufny, wycofany i problematyczny. Ale to właśnie Diego. Jego historia jest nam znana od momentu wypadku, po którym trafił do schroniska. Przeszedł amputację ogonka, został z niewładną łapką po czym znalazł dom.. Miało być to szczęśliwe zakończenie ale niestety nie było. Został oddany z powodu krwawiącej łapy.. po powrocie do schroniska nie było już ratunku - i ona musiała być amputowana. Teraz Diego wyczekuje swojego domu będąc w tymczasowym. Jest oddany, radosny i kochany, non stop chciałby całować ,cieszy się każdą chwilą spędzoną z człowiekiem. Jest w pełni sprawny - biega po schodach, skacze, brak łapy zauważają tylko ludzie. Bez problemu akceptuje inne zwierzęta. Diego jest półtorarocznym , zdrowym psem , który chce w końcu zakończyć swoją tułaczkę i na dobre i złe pokochać jedyną rodzinę. Zaadoptuj, pokochaj tego mądrego psa i zyskaj uroczego towarzysza na długie lata. Nie wiem czy to dobre.. cos poprawic? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.