Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ludzie potrzebuje waszych rad i kilku wskazówek:) dostalem sie na stuida do lublina bede mieszkał w bloku w mieszkaniu 60m2 bedzie nas tam 4 osoby ale kazdy raczej sie gdzies zmiesci. Zawsze chcialem miec psa ale rodzice byli przeciwni....jestes za mało odpowiedzialny itp. postawilem sobie cel ze kupie psa rasy cane corso i go dobrze wychowam jak myslicie czy osiągniecie tego na studiach jest realne? Studenci mieszkający z psiakami podzielcie sie swoimi doświadczeniami:)

Posted

Zależy jakie masz studia, ile czasu spędzisz na zajęciach, ile masz pieniędzy, jak chcesz spędzać wolny czas.
Kwestia też tego co właściciel mieszkania na trzymanie w nim dużego psa.
Technicznie jak najbardziej jest to możliwe, tylko kwestia, czy Ty dasz radę. Postudiuj najpierw chociaż 2-3 miesiące i zobacz jak bedzie wyglądał Twoj plan dnia, czy będziesz w stanie zrezygnować lub ograniczyć imprezowanie tak żeby nie kolidowało to z psem, itp. no i Cane Corso to niekoniecznie dobry wybór dla osoby, która nigdy nie wychowywała jeszcze psa.
No i dobrze przemyśl po co Ci pies; jak rodzice twierdzą że nie jesteś dość odpowiedzialny, to może niestety cos w tym jest i branie psa, żeby im to udowodnic moze nie byc dobrym pomysłem i w razie czego ucierpi pies. No i studia to 5 lat, pies żyje kilkanaście - masz juz pomysł na pracę po studiach, gdzie będziesz mieszkał i gdzie w tym wszystkim pies?

Posted

Ja znam to jakby z dwóch stron. Mojego psa musiała oddać pewna studentka bo nie miał się już kto pieskiem zajmować. Wcześniej dzieliła obowiązki z chłopakiem, później piesek zbyt długo zostawał sam w domu i się męczył. Mieszkała w wynajmowanym mieszkaniu z innymi studentami. Podejrzewam, że czasem jej pomagali wyprowadzać psiaka ale mieli też swoje sprawy przez co młody pełen energii pies siedział często długo zupełnie sam. Bardzo odpowiedzialnie postanowiła go oddać chociaż nie było jej łatwo tę decyzję podjąć. Jestem jej i losowi ogromnie wdzięczna, dzięki temu jest on teraz u mnie . Ja sama również studiuję zaocznie i pracuję na cały etat ale mieszkam z 6 osobową rodziną. Kiedy jestem w pracy rodzice z psem wyjdą na spacer czy też go nakarmią. Jednak odkąd go mam cały mój plan dnia jest podporządkowany psu. Nauczyłam się wstawać wcześniej żeby psa nakarmić i wybiegać przed pracą czy szkołą inaczej wszedłby rodzicom na głowę. Grafik dostosowałam tak by z psem chodzić na szkolenie. Wiem, że jeszcze rok muszę pomieszkać z rodzicami m.in. ze względu też na psa. Daję sobie ten czas na to by go ułożyć. Jak skończy 2 lata będzie mądrzejszy i spokojniejszy wiem, że wtedy będę mogła się wyprowadzić i wytrzyma np 8 godzin dziennie sam w domu, teraz niestety jest to trudne. Dlatego nie wyobrażam sobie brać szczeniaka, któremu trzeba poświęcić ogromnie dużo czasu nie mając tego czasu. Jeżeli studiujesz dziennie to branie szczeniaka zaplanuj np na początek wakacji żeby te 3 miesiące poświęcić psu na nauczenie go czystości, zostawania samemu w domu, socjalizację z innymi psami i otoczeniem. Rasa, którą wybrałeś jest trudna na początek, no i oczywiście to duży pies- pomyśl chociażby o kosztach jego utrzymania. Zastanów się ile będziesz mógł poświęcić dziennie czasu na psa. Minimum to 3-4 spacery dziennie dla dorosłego już psa i w tym jeden minimum godzinny aktywny spacer. Nie chcę Cię zniechęcać ale jest to ważna decyzja bo albo ucierpią Twoje studia albo niczemu winny pies. Jak nie poświęcisz mu odpowiednio dużo czasu na początku i potem, to stanie się problematycznym zwierzęciem przez co studiowanie i życie z nim też nie będzie łatwe. Oddanie psa jak już się do niego przywiążesz też będzie bolało. Może zaczekaj z tą decyzją aż zaliczysz ten "najtrudniejszy "1 rok zobaczysz jak to jest, ile faktycznie masz nauki. Przez ten czas poszukaj odpowiedniej dla siebie i swojego trybu życia rasy, dowiedz się o podstawach wychowania psa i w wakacje kup lub przygarnij psiaka.

Posted

Ja studiuję w Lublinie, mieszkam w okolicy... Cóż, bywa ciężko ;) W ciągu roku akademickiego czasem wolnym, czyli nie przeznaczonym na sprawy uczelniane ani na zajmowanie się psem (powiedzmy, że psa mam dość aktywnego), jest czas, kiedy śpię i trochę posiedzę przy komputerze :evil_lol: Niektóre zajęcia sobie przełożyłam w miarę możliwości, żeby dojeżdżać do psa o normalnej godzinie, żeby wyjść na spacer, kiedy jest jeszcze w miarę widno, chociaż w zimie to właściwie nierealne. No ale ja mam w miarę "luźne" studia, jeśli mogę tak to ująć.

No i weź też pod uwagę właścicieli mieszkania - w Lublinie rzadko zdarzają się wynajmujący zezwalający na trzymanie niewielkich psów, a co dopiero CCta. No i CC chyba nie jest dobrym wyborem do bloku, z innymi studentami, imprezowaniem i tak dalej ;) Ja też bym się wstrzymała przez jakiś czas i zobaczyła, jak ogarniasz to wszystko. Ja wzięłam psa na drugim roku, w połowie właściwie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...