malinaoona Posted July 31, 2011 Posted July 31, 2011 Mały Lucky szuka pilnie domu! Znalazłyśmy go pod Biedronką. Jak tylko ktoś wychodził ze sklepu to merdał ogonkiem w nadziei, że ktoś go przygarnie.... a panie z Biedronki wyrzucały go ze sklepu na deszcz :( Lucky to jeszcze dzieciak bardzo wychudzony. Jutro idziemy do weterynarza na niezbędne szczepienia i inne takie... Jest bardzo przyjacielski i grzeczny i MARZY O WSPANIAŁYM DOMKU! Psiak przebywa aktualnie w Strzelcach Krajeńskich, w poniedzałek będzie w Poznaniu, jest pod opieką Fundacji Animalia. kontakt: 667753804- Edyta. Uploaded with ImageShack.us" class="ipsImage" alt=""> Uploaded with ImageShack.us" class="ipsImage" alt=""> Uploaded with ImageShack.us" class="ipsImage" alt=""> Uploaded with ImageShack.us" class="ipsImage" alt=""> Quote
supergoga Posted July 31, 2011 Posted July 31, 2011 Pocieszny - wstawiam na stronę i na allegro. Ola, namiar podam może jednak na Ciebie? ok? Quote
Asia_Rawicz Posted August 1, 2011 Posted August 1, 2011 Zapisuję sobie malucha. Można już mu zrobić ogłoszenia czy jeszcze troszkę poczekać? Quote
supergoga Posted August 1, 2011 Posted August 1, 2011 Ola musi się wypowiedzieć. Znajomi sąsiadów mają ze mną rozmawiac o adopcji psa, własnie nabyli mieszkanie i chca je zapełnic psiakiem. Może tego malucha, a może Miłkę. Quote
Boogie Posted August 1, 2011 Posted August 1, 2011 Ja piernicze co to jest, chodzi i warczy na Aze cały czas, mi gwałci noge, tylne łapy ma dłuższe od przednich tak, że tyłek nosi prawie wyżej od głowy. Kurde krzyżówka psa z królikiem? Quote
supergoga Posted August 1, 2011 Posted August 1, 2011 A mówiłam, że brzydactwo. Ola nie chciała przyznać. To Tobie wpakowała tego dziwoląga? Quote
Boogie Posted August 1, 2011 Posted August 1, 2011 No figura mu sie wyprostowała trochę, chyba tak dziwnie sie kulił na poczatku. On musi być młody bo mu mlekiem jeszcze z pyszczka daje. Nie wiem czy nie wyrośnie z niego coś w stylu Sari. Quote
Boogie Posted August 2, 2011 Posted August 2, 2011 Maluch jak na razie grzeczny. Został sam na 7 godzin w domu i nic nie nabroił. Nawet potrzeby załatwił dopiero na dworze. Jest dosyć szczekliwy, szczególnie jak się czegos przestraszy, ale od sąsiadów nie usłyszałem jeszcze skarg, że szczeka pod moja nieobecność. Także na razie grzeczny i mam nadzieję, że taki pozostanie. Chudy jakos przerażająco nie jest, apetyt mu dopisuje także myślę że tą swoją drobną niedowage szybko nadrobi. Quote
Boogie Posted August 3, 2011 Posted August 3, 2011 Było na szczęście, sprawuje sie dobrze. Najświeższa informacja, maluchowi dziś stanęło lewe ucho, prawe klapniete cały czas :) Quote
snuszak Posted August 3, 2011 Posted August 3, 2011 no to przynajmniej ładnie się będzie prezentować :):) Quote
Boogie Posted August 5, 2011 Posted August 5, 2011 Jutro Lucky prawdopodobnie pojedzie do swojego domu. Mam juz ankietę, wypadła bardzo dobrze, wizyta podjrzewam że będzie tylko formalnością. Domek z ogródkiem (ogrodzonym) :) Oczywiście mieszkać będzie w domu. Quote
snuszak Posted August 5, 2011 Posted August 5, 2011 no to rewelacja :) trzymam kciuki za adopcję Quote
Asia_Rawicz Posted August 6, 2011 Posted August 6, 2011 Fajnie, że tak szybciutko znalazł domek:) Quote
Boogie Posted August 6, 2011 Posted August 6, 2011 Znów dzieki Tytusowi, on przyciaga uwagę, ludzie dzwonią i biora innego psiaka ;) Quote
What May NN Posted August 6, 2011 Posted August 6, 2011 super, ze mały już w domku :-) szkoda Tytusa!! taki młody, śliczny.. :-( Quote
Boogie Posted August 6, 2011 Posted August 6, 2011 no szkoda, trzeba będzie pomysleć co z nim zrobić. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.