elainfo Posted September 3, 2007 Posted September 3, 2007 Idka napisał(a):Niedawno umarł mi piesek. Był starszy ode mnie. Strasznie to przeżyliśmy (ja,siostra,rodzice), bo byliśmy do niego przywiązani dużo bardziej niż większość ludzi do swoich psów. Zastanawialiśmy się nad nowym psem. Siostra chce jakiegoś ze schroniska zresztą ja też. Albo jakiegoś z aukcji charytatywnej. Delfina (moja siostra) szukała takich psów na allegro.Wpadł jej w oko Ontario. Takie jest jego imię na allegro. Uparła się na niego. Jeszcze tylko porozmawia na ten temat z mamą , zadzwonimy pod ten numer tel., który był podany na aukcji i jak go nam powierzą to po niego szybko jedziemy ;) Mieszkamy nie daleko od Warszawy, bo w Ostrołęce. To jakieś 120 km jakby ktoś nie wiedział. Ale to jeszcze nie jest pewne na 100 %. Raczej tak na 98 %. Idka, to czekamy na decyzje rodziców i telefon w sprawie jego adopcji;-)) Ontario to bardzo fajny młody psiak i nie jest tak wielki na jakiego wygląda na zdjęciach. uwielbia sie bawić i szkoda aby dalej siedział w przytulisku...;-((( trzymamy kciuki za Ontario:loveu: :multi: Quote
paros Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 Ja też już tyle razy tu zaglądałam:roll: Quote
Bazyliah Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 Ja też cały czas sprawdzam i żadnych wieści :-( Quote
Idka Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 Niestety moi rodzice jeszcze nie podjęli decyzji. Już mnie denerwują bo nie potrafią się zdecydować.:angryy: Moja koleżanka jak się dowiedziała, że chyba będę brała psa to weszła na waszą stronę i też planuje jednego przygarnąć.Jej mama się zgodzi na 99 %. Ona ma pecha do zwierząt. Jednego psa jej samochód przejechał jak wyszedł przed dom, jeden umarł na jakąś chorobę a kolejny został w nocy wypuszczony na dwór i nad ranem się okazało, że się w stawku utopił. Co do adopcji od was psa, to czy jakbym przyjechała np. z mamą i z koleżanką to byście dali jej psa czy musiał by być też któryś z jej rodziców??? Quote
anouk92 Posted September 10, 2007 Author Posted September 10, 2007 Idka napisał(a):Niestety moi rodzice jeszcze nie podjęli decyzji. Już mnie denerwują bo nie potrafią się zdecydować.:angryy: Moja koleżanka jak się dowiedziała, że chyba będę brała psa to weszła na waszą stronę i też planuje jednego przygarnąć.Jej mama się zgodzi na 99 %. Ona ma pecha do zwierząt. Jednego psa jej samochód przejechał jak wyszedł przed dom, jeden umarł na jakąś chorobę a kolejny został w nocy wypuszczony na dwór i nad ranem się okazało, że się w stawku utopił. Co do adopcji od was psa, to czy jakbym przyjechała np. z mamą i z koleżanką to byście dali jej psa czy musiał by być też któryś z jej rodziców??? Myślę że jak P.Asia usłyszy o pechu Twojej koleżanki to raczej nie wyda jej żadnego psiaka.:crazyeye: Zadzwońcie do P.Asi razem z mamą i najpierw porozmawiajcie a później umówcie się na spotkanie. Quote
anouk92 Posted September 14, 2007 Author Posted September 14, 2007 Ontario nadal pilnie szuka domu! Quote
Irkowa Posted September 15, 2007 Posted September 15, 2007 o matko!!!! na naszej stronie http://www.psy-warszawa.pl/index.php?go=adopcje/oreiro jest oglsozenie o tym psiaku . Mimo ze jest podany numer telefonu pod ktory nalezy dzownic w sprawie adopcji , ludzie dzwonili do mnie...delikatnie mnie to dziwilo...Ogloszenie wisi na naszej stronie dosc dlugo.Odebralam rowniez mase maili z zapytaniami o tego psiaka , tradycyjnie podawalam numer z ogloszenia.Dzisiaj zadzownila do mnie Pani ( lekko podirytowana sytuacja) . hmm...ktos wysylajac ogloszenie na nasza strone podal zly numer telefonu!!!!!!!!!! Pani prosila o zmiane numeru gdyz odbiera kilka telefonow dziennie!!!!!!!jaki telefon mamy podac? Quote
Irkowa Posted September 15, 2007 Posted September 15, 2007 az mi sie plakac chce , bylam pewna ze on JUZ od DAWNA ma dom.Kto sie zajmuje tym psiakiem ? prosze napsizcie nowy tekst i podajcie prawidlowy numer telefonu.Na nasza strone zaglada naprawde duzo osob. Quote
Irkowa Posted September 15, 2007 Posted September 15, 2007 nawet przed chwila dostalam takiego maila : WitamJestem zainteresowana adopcjąpieska o imieniu Oreiro.Chciała bym uzyskać dodatkowe informacje na jego temat.Dzwoniłam na numery tel.podane tj. 607 991 655Okazało się,że są nieprawidłowe.Proszę o podanie prawidłowego kontaktu.Anna Zielińska!!!!!!!dziewczyny odezwijcie sie do mnie.Podalam kobiecie numer z 1 postu. Quote
Irkowa Posted September 15, 2007 Posted September 15, 2007 8 lutego Kasiek wkleila link z psy-warszawa.nikt nawet nie zauwayl ze jest błedny numer telefonu. Quote
anouk92 Posted September 16, 2007 Author Posted September 16, 2007 Chrupek tamten numer to mója stara komórka służbowa - no to nowy jej właściciel musiał się wściec za te telefony:evil_lol:. Dzowniła dzisiaj jedna Pani - to na pewno ta od Ciebie bo coś tam mówiła o tych numerach. Bardzo rozsądna kobitka - była wczoraj na paluchu ale jeszcze zastanawia się nad Ontario. Dałam jej telefon do P.Joanny i uprzedziłam Joannę o tym. Mam nadzieję że Pani zadzwoni i się umówi na "oglądanie". W ogłoszeniach podawaj mój numer - 513-077-146 lub P.Joanny 507-132-363 Quote
Irkowa Posted September 16, 2007 Posted September 16, 2007 zajrzyj pod link ktory podalam .... ogloszenie jest dosc stare...napisz nowy tekst prosze to wstawimy na strone. Quote
fona Posted September 16, 2007 Posted September 16, 2007 Czyli telefony sie urywaly, a pies czekal?//// Teraz musi byc dobrze!!! Quote
Kasiek Posted September 17, 2007 Posted September 17, 2007 Z czy to było gdzieś tu wytłuszczone że telefon sie zmienił ? :( Quote
Irkowa Posted September 19, 2007 Posted September 19, 2007 glupio to wszystko wyszlo .... kobieta mowila rowniez o innych ogloszeniach z jej numerem , czyli z nowym nikt nie zamieszczal...hmm...to jak sadze domek moze szybko sie nie znalezc Quote
Idka Posted September 29, 2007 Posted September 29, 2007 Moja mama prawie zgodziła się wziąć Ontaria:multi:. Powiedziała, że zadzwoni do tego schroniska. I, że weźmie go jak nie jest duży :roll:( czyli góra troszkę za kolana). Po prostu mieszkamy w bloku (4 pokoje, przedpokój,kuchnia i toaleta) i nie możemy sobie pozwolić na dużego psa, bo by się męczył.:-( Quote
Kasiek Posted September 29, 2007 Posted September 29, 2007 On chyba jest w domu tymczasowym, nie w schronisku? I ponoc nie jest duzy, wlasnie do kolana :) Quote
Idka Posted September 30, 2007 Posted September 30, 2007 Moja mama zastanawia się jeszcze między 2 psami. Quote
anouk92 Posted October 1, 2007 Author Posted October 1, 2007 Idka napisał(a):Moja mama zastanawia się jeszcze między 2 psami. Idka - telefon w fundacji może być chwilowo nieczynny. Proszę dzwoncie pod 501-635-782 Quote
Idka Posted October 4, 2007 Posted October 4, 2007 Niestety nie weźmiemy Ontaria na 100000%:placz::placz::placz::angryy::angryy::angryy: Nie mam teraz czasu pisać, bo właśnie wróciłam z występu a poza tym jestem w szoku i mam sporo zadane z niemieckiego na jutro... Napisze wam o co dokładnie chodzi jak będę miała wolną chwilkę czyli jutro. Quote
Irkowa Posted October 6, 2007 Posted October 6, 2007 hmmm.a te osoby ktore przekierowalam do Was? nikt sie nie zdecydowal ? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.