_angel_ Posted November 20, 2006 Posted November 20, 2006 Witajcie! Od wczoraj moja skromna rodzinka powiekszyła się o małą domowniczkę :loveu: Od dawna marzyłam o amstaffce, ale wczoraj spadło to tak nagle dla mnie, że wciąż jestem w szoku! U rodziców w domu miałam już rottweilerkę [ miałam jak miałam odrazu była bardziej rodziców :angryy: ] wiec z psem rasy "wymagającej wiekszej ilości cierpliwości" mialam już do czynienia od szczeniaka. Mimowszystko było to już 6 lat temu i chciałabym od ludzi na bierząco dowiedziec się/przypomnieć dokładnie pare rzeczy: 1) co do jedzonka? czy zrobie jej krzywde prowadząc ją na diecie "suchej"? 2) Kiedy uczyć komend? chodzenia na smyczy? 3) W jaki sposób zabezpieczyć mieszkanie zostawiajac malucha na 2h samego? 4) Jak z załawianiem? kiedy na dwór? co do tego czasu ..jaka metode stosowac? Po pierwszej nocy , stwierdzam ,ze jezeli każdy astek ma tyle energii to chyle czoło dla wszystkich hodowców i posiadaczy :lol: Powiem szczerze, ze ledwo patrze na oczy ;) Ehh niby to wszystko już było przerabiane ale chciałabym jak najlepiej zając się wychowywaniem mojej księżniczki ;) mam nadzieje,że to zrozumiecie i poradzicie. Pozdrawiam serdecznie;) Quote
Vectra Posted November 20, 2006 Posted November 20, 2006 1.Nie zrobisz jej krzywdy jeśli będziesz trzymać suczke na suchym.Tylko musisz dawać jej dobrą suchą karme dla szczeniąt Royal , eukanuba ,purina pro plan etc... w dziele żywienie znajdziesz dużo cennych info na ten temat. A czym była malutka karmiona u hodowcy ? bo taka nagła zmiana karmy może wywołać sensacje żołądkowe. 2.Komend możesz uczyć już w formie zabawy (ile ona ma ?) 3.Mieszkanie zabezpieczyć :hmmmm: napewno wszystkiekable pochować , i inne cenne przedmioty :diabloti: małe asty są bardzo szkodnikowate.Proponuje nabyć klatke. 4.Na dwór po kwarantanie.Jak będzie miała wszystkie wymagane szczepienia. Do tego czasu ucz suczke załatwiania się w jednym miejscu na gazetki lub szmatke. Szperaj na forum jest bardzo dużo odpowiedzi na Twoje pytania. Pozdrawiam Quote
_angel_ Posted November 20, 2006 Author Posted November 20, 2006 Dziekuje za odpowiedz :D Mała ma 7 tygodni. U hodowcy podjadała suche, mleko z chlebkiem, ryżyk itp. Co do klatki to jaka powinna ona byc i gdzie mozna jakas nabyc [a moze moz na pozyczyc? ] ? narazie zrobilismy prowizroczyna " zagródke " czy ja to nazwać :D I ile powinna mieszkac w takiej klatce? kiedy normalnie bedzie mogla zostawac sama w domu? Mamy tez kota - jest mozna powiedziec powsciagliwy wobec niej- ale bez wiekszej agresji... boje sie troche zostawic ja sama w domku :( niestety bedzie musiala byc w domku max 2 godzinki naraz jak wychodzimy na zajecia. Przepraszam ze tak zasypuje pytaniami, ale to na ta minute dla mnie dosc istotne :( ;) z góry bardzo bardzo dziekuje ;) Quote
Asztir Posted November 20, 2006 Posted November 20, 2006 Niech się uczy od początku zostawania samemu w domu! Bo potem będziesz miała przechlapane - płacz, gryzienie i szczekanie. Daj jej do klatki coś do gryzienia. Jeżeli się nauczy tak zostawać to klatka będzie jej azylem i do końca życia będzie w niej spać, mieszkach czy chodzić jak Was nie będzie. Suche jej na pewno nie zaszkodzi :D Komend podstawowych już ucz! na jakieś smaczki, na właśnie jej suchą karmę , spokojnie możesz ją już uczyć przychodzenia do Ciebie na wołanie, siadania i warowania :) Powodzenia Quote
Vectra Posted November 20, 2006 Posted November 20, 2006 Co do klatki to poszukaj na allegro ;) tam, są najrozsądniejsze ceny.Uczyć :hmmmm: dawaj małej jedzonko w klatce , smakołyki ect klatka musi się jej kojarzyć z czymś fajnym.Co do zagródki to wiesz - astki są bardzo sprytne :D szybko nauczy się wypełznać z zagrody - naprawde klatka jest super rozwiązaniem , a piesio ją polubi.Zakup klatki to spora inwestycja ,ale szybko się zwraca.Poczytaj topik pies niszczyciel to się przekonasz o czym pisze :) rozmiar to jak największy - psica urośnie ,więc nie ma sensu kupowac mniejszej by potem zmieniać na większą.Klatka tez doskonale uchroni małą przed pazurami kotecka. Czym szybciej ją zaczniecie samą zostawiać w domu tym lepiej - tylko na początek niech to pędzie po kilka minut. Quote
_angel_ Posted November 20, 2006 Author Posted November 20, 2006 Dziekuje za odp :) Wiec patrzalam na allegro klatki.. i ehh no cóz tu duzo gadac 200 zl od tak teraz nie realne zebym miala dać :( co bym nie wymyslila dzis jest to awykonalne. Od 15.00-16.30 mamy zajecia, potem przerwe i od 17,20 do 18,50. I to jest moj jedyny problem zeby ja zostawic . Czy juz lepiej zostawić ja w tej zagródce czy wolnachodzaca po mieszkaniu? Quote
Gosia>>> Posted November 20, 2006 Posted November 20, 2006 Nie martw się pod względem żywiołowości Twoja sunia nie jest odosobniona;) Musisz się przygotować na taką "małą szkołę życia"-małe asty są doskonałymi szkoleniowcami:evil_lol: Mój ma teraz 7 miesięcy i powoli zaczyna poważnieć ale co ja przez te prawie pół roku przeżyłam to moje... Po pierwsze pochowaj wszystkie kable i pozabezpieczaj kontakty, kapcie, buty też raczę stawiać wyżej... Jak wychodzisz to daj malutkiej jakąś zabawkę albo kostkę (najlepiej wapiennę), żeby się zajęła i odizoluj kota, między zwierzętami różnie bywa a szkoda,żeby malutka ucierpiała. Po kwarantannie wychodź z nią co dwie godziny i po jedzeniu. Co do klatki... to czy ją kupisz to tylko Twoja sprawa, ja mogę powiedzieć,żę w moim przypadku obyło się bez niej. Co pies zniszczył to jego ale trudno. Teraz już jest wporządku, kiedy zostaje sam, to chodzi po całym mieszkaniu, na początku próbowałam go zamykać w pokoju ale strasznie ujadał, a tak ma swobodę i jest spokojny. Od pierwszego dnia po kwaramntannie wychodź z sunią na smyczy,nie bedziesz później miała problemu, żeby ładnie chodziła przy nodze (pamietam głupią minę Brutusa jak pierwszy raz założyłam mu obrożę i smycz:evil_lol: ). No i za miesiąc kiedy będziesz z nią wychodziła na spacery to niezbyt długie, tak 25 minut 3 razy dziennie moim zdaniem malutkiej psince w zupełności wystarczy. Pozwalaj jej jak njawięcej bawić się z psami-to bardzo wązne, by pies był odpowiednio zsocjalizowany ale uważaj, żeby żaden obcy pies nie zrobił jej krzywdy. I uzbroj się w cierpliwość, duuuużo cierpliwości.:diabloti: Quote
_angel_ Posted November 20, 2006 Author Posted November 20, 2006 Dzieki za podpowiedzi i rady :laugh2_2: Myślę [ narazie] że bez klatki sie obędzie :) dzis 2 razy została juz sama , za pierwszym razem jak wrocilismy strasznie płakała, ze na dworzu ją bylo slychac [ mieszkamy jednej z kawalerek dobudowanych do kamienicy ] a za drugim razem wyraznie spała :) Na pierwsze oko już widze, ze jest naprawde charakterna :diabloti: i juz widze w upór co do sikania na gazecie :diabloti: chyba nie bardzo sie rozumiemy pod tym wzgledem :lol: :lol: Acha mam pytanko... :roll: jaki jest okres kwarantanny ? Pozdrawiamy ;) Quote
Gosia>>> Posted November 20, 2006 Posted November 20, 2006 Kwarantanna trwa do trzeciego miesiąca życia psiaka. Quote
Asztir Posted November 20, 2006 Posted November 20, 2006 Co nie przeszskadza w tym aby brać ją na ręce i zwiedzać miejsca publiczne gdzie jest dużó ludzi i hałasu. Nie pozwalaj dotykać i chodzić po chodniku, ale wynoś ją. Szkoda przegapiać okres socjalizacji która jest tak trwała w tych właśnie najwcześniejszych tygodniach! Co do klatki to zależy jaki jest pies, moja Loona zjadła mi zaledwie kilka papci, porozwala śmieci (tylko nie pytajcie jak otwierała szafki :shake: ) i raz pociągła kawałek płyty gipsowej (tego papieru pierwszego) a tak to była spokojna w domu, choć czasem wyła. natomiast Cartman wszystko przemielał :D ale też byli w 2, a co dwie głowy to nie jedna ;) Quote
Vectra Posted November 20, 2006 Posted November 20, 2006 U mnie Lalka zjadła , zmieliła , rozdrobniła ,wyrwała , porwała mi wszystko co się dało, i nie było czy coś leżało na wierzchu czy było 2m nad ziemią zamknięte na klucz :D Na pierwsze oko już widze, ze jest naprawde charakterna :diabloti: a to dopiero początek :diabloti::diabloti: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.