asiamm Posted November 25, 2006 Posted November 25, 2006 Chiński smok już zapoznał się z nową psią rodzinką i został zwerbowany do kąpieli, która niezbyt mu się spodobała:evil_lol: Quote
anii Posted November 26, 2006 Posted November 26, 2006 Piekny chłopaczek. Mam nadzieje, ze nowa wlascicielka, szybko napisze co u tego cudownego smoczka slychac! Quote
zuza i zwierzaki Posted November 26, 2006 Posted November 26, 2006 U malego wszystko w porzadku:lol: Nie mam jeszcze zadnych zdjec, bo nie mialam czasu robic, ale maly juz sie aklimatyzuje w nowym domu, miedzy moimi psami. Jest bardzo wesoly i mysle, ze nie bedzie zadnych problemow. Niestety nie udalo mi sie uratowac dredow, musialam odciac. nie zawazylo to na jego uroku, ale zpewnoscia na efektownym wygladzie, o ile wlosy bylyby wczesniej zadbane. No nic, uznalam, ze nie ma co meczyc chlopczyka tylko dlatego, zeby mial te piora, wole oszczedzic mu bolu i stresu, pomimo, ze uzylam jednych z lepszych na rynku kosmetykow do rozczesywania. Jutro jedziemy do lasu na spacer i mam nadzieje, ze uda mi sie zrobic troche zdjec. Bardzo dziekuje Asi za przywiezienie tego malucha, Kasi za obrozke i smyczke i "dokladke" do adopcji:loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Quote
zuza i zwierzaki Posted November 27, 2006 Posted November 27, 2006 Maly ma nowe imie - PEDZELEK:lol: :lol: :loveu: :multi: :loveu: :lol: A to jego fotka z dzisiaj, juz po strzyzeniu: Quote
zuza i zwierzaki Posted November 27, 2006 Posted November 27, 2006 Powiem Wam jescze jedno - nie rozumiem dlaczego trafil do schronu!! Jest taki kochany i slodki:loveu: :loveu: :loveu: Wspaniale dogaduje sie z reszta moich psow, no chyba ze pokaze mi za jakis czas co z niego za ziolko:loveu: :loveu: :loveu: choc nie sadze, a nawet gdyby to nie oddalabym go nikomu za zadne skarby swiata!! Jakie on robi miny, jak gada do nas i do psow, i ma fochy!! nie jada z podlogi:oops: :oops: :oops: myslalam, ze fajnie jest udac, ze cos niby spada z blatu albo ze stolu i wtedy psy sa szczesliwe (to nie jest wychowawcze, wiem:oops: ) a ten maluch popatrzyl na mnie z taka dezaprobata.............. POWIEDZIAL: "Czy nikt nie uczyl cie kultury?? przeciez z podlogi sie nie jada!!":lol: :lol: :lol: :lol: :lol: Quote
asiamm Posted November 27, 2006 Posted November 27, 2006 zuza i zwierzaki napisał(a):Powiem Wam jescze jedno - nie rozumiem dlaczego trafil do schronu!! Ja też nie wiem:shake: Mi ciężko go było było oddać Zuzi po kilku godzinach obcowania z nim. Quote
zuza i zwierzaki Posted November 27, 2006 Posted November 27, 2006 Troche nowych fotek z naszej galerii: http://www.bouvs.org/forum_czernysz/viewtopic.php?t=116&start=15 z Pedzelkiem beda pozniej, ale mam nadzieje, ze zobaczycie, ze moje psy sa szczesliwe i maly tez bedzie szczesliwy:loveu: Quote
bigos Posted November 28, 2006 Author Posted November 28, 2006 [quote name='zuza i zwierzaki']Maly ma nowe imie - PEDZELEK:lol: :lol: :loveu: :multi: :loveu: :lol: A to jego fotka z dzisiaj, juz po strzyzeniu: :multi::multi::multi:Cieszę się ogromnie:multi: Ja też zakochałam sie w nim, mimo, że spędzilismy razem krótką chwilę:loveu: Czarnuszki - suuuuuuper:multi::multi::multi: Quote
iwonamaj Posted November 28, 2006 Posted November 28, 2006 Gratulacje!!! Prosimy o zdjęcia pekinusiów!!! Quote
anii Posted November 28, 2006 Posted November 28, 2006 Gratuluje nowego domownika. A kudelki szybko odrosna! :) Jak znajdziesz czas, prosze o wiecej zdjec. :) A najlepiej dwoch pekincow ;-) to dopiero bedzie widok :) Quote
bigos Posted November 29, 2006 Author Posted November 29, 2006 zuzia podaj mi proszę na pw swój adres e-mail, podeślę Ci wzór umowy adopcyjnej i namiary :p Quote
iwonamaj Posted December 1, 2006 Posted December 1, 2006 Jak tam pekinusie? A zdjecia? Czekamy... Quote
zuza i zwierzaki Posted December 1, 2006 Posted December 1, 2006 :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :lol: fotki mam nadzieje wstawie jutro albo w niedziele. Zajmuje mi to troche czasu, bo robie w duzym formacie i musze obrabiac itd.... Powiem Wam tylko, ze maly ma sie dobrze a nawet bardzo dobrze:loveu: Wychodzi z niego "charakterek" pekinczyka - biega, psoci, zczyna wszczynac awantury, ma swoje sprawy. Jest zupelnie niewychowany i rozbisurmaniony:loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Niestety nie jest nauczony dostawania nagrod za dobre sprawowanie:crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: kiedy pierwszy raz dalam mu nagrode za przyjscie do mnie nie wiedzial za co i wogole dlaczego cokolwiek dostaje:crazyeye: :crazyeye: teraz juz zaczyna oferowac przychodzenie na spacerze, zeby tylko dostac jakies smaczki:lol: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: jest zdrowy, nie ma kaszlu kennelowego, czego najbardziej sie obawialam. Mam nadzieje, ze znajde jutro godzinke, zeby foty powstawiac Quote
zuza i zwierzaki Posted December 2, 2006 Posted December 2, 2006 patrze z kanapy co sie dzieje na podlodze Quote
zuza i zwierzaki Posted December 2, 2006 Posted December 2, 2006 Razem z Mopa okupuja kanape:lol: :lol: Quote
zuza i zwierzaki Posted December 2, 2006 Posted December 2, 2006 Tu spiacy po szalenstwach na spacerze Quote
zuza i zwierzaki Posted December 2, 2006 Posted December 2, 2006 czegos niezadowolony - chyba obiad byl niesmaczny:crazyeye: :oops: :lol: :lol: :lol: Quote
zuza i zwierzaki Posted December 15, 2006 Posted December 15, 2006 Pedzelek wczoraj zostal wykastrowany - dobrze sie czuje i ma apetyt. Teraz tylko seria antybiotyków i bedzie spokoj. Niestety zastrzyki szczypia, co zapewne mu sie nie spodoba:shake: :shake: :shake: :shake: :shake: Jutro pierwszy zastrzyk, trzymajcie kciuki - niech bedzie dzielny i niech za bardzo nie szczypie:cry: Quote
asiamm Posted December 16, 2006 Posted December 16, 2006 Wierzymy Pędzelku że będziesz dzielny, ale mimo to trzymamy kciuki by nie szczypało :) Quote
anii Posted December 17, 2006 Posted December 17, 2006 Pedzelku Szybko dochodz do siebie :) A wlascicielke cudnych pekinow prosimy o wiecej fotek. Pedzelek w noc wigilijna na pewno Wam powie, jaki jest szczesliwy, ze ma dom. :) Quote
zuza i zwierzaki Posted December 18, 2006 Posted December 18, 2006 to z wczoraj:loveu: po zabiegu doszedl do siebie w dwie godziny i wcale nie bylo po nim znac, ze mial narkoze. Zastrzyki szczypia, ale jakos to przezyl. Na szczescie dzis ostatni, a w sobote tylko zdjecie szwow i koniec klopotow:loveu: Quote
zuza i zwierzaki Posted December 18, 2006 Posted December 18, 2006 A tu z przyjaciolmi innego gatunku:multi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.