Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

maryg22 napisał(a):
Morus skarbów szukał :evil_lol:

I znalazł, ale został przez pańcię okradziony :(

Mada95 napisał(a):
haha , tak to jest jak się szuka to nie można znaleźć:shake:

Wiem, wiem... ale się nie poddaję, choć każdego dnia coraz bardziej się poddaję :(

magdabroy napisał(a):
Za dużo gadacie :mad: Nie daję rady z nadrabianiem :oops:

Przepraszam :oops: Tylko nie bij :P

phase napisał(a):
Słuszna uwaga, słuszna. :evil_lol:

Nie pomagasz nam, phase :evil_lol::eviltong:

dOgLoV napisał(a):
Przeciez my w ogóle nie gadamy , my tylko piszemy :evil_lol:

:evil_lol:

Posted

A ja znowu nadrobiłam :multi:

Pośmiałam się troszkę z przygód śmietnikowych i znalezionym koledze Moruska :evil_lol:

Ale nadal mi sie nie podoba, że mówisz na niego Śmierdziel :mad::diabloti:

Posted

makot'a;19489725 napisał(a):
Wszędzie tak ostatnio dużo gadają! Ja w żadnej galerii już nie jestem na bieżąco, bo co wejdę to są 4 strony więcej niż poprzednio :D


Dokładnie! Aż już w niektórych galeriach nie nadążam z czytaniem więc tylko szukam jakichś pojedyńczych zdjęć między tymi rozmowami. :lol:

Posted

darii_iia napisał(a):
Dokładnie! Aż już w niektórych galeriach nie nadążam z czytaniem więc tylko szukam jakichś pojedyńczych zdjęć między tymi rozmowami. :lol:

Skąd ja to znam :lol:

Co tam słychać u Pana Morusława? :cool3:

Posted

[quote name='Klaudia&Aza']Też mam problemy z nadrabianiem:evil_lol::eviltong:
[quote name='Milena9']Że już nie mówiąc o mnie :eviltong:
Bo u nas trzeba być na bieżąco :diabloti:

[quote name='Ptysiak']A ja znowu nadrobiłam :multi:

Pośmiałam się troszkę z przygód śmietnikowych i znalezionym koledze Moruska :evil_lol:

Ale nadal mi sie nie podoba, że mówisz na niego Śmierdziel :mad::diabloti:
:multi:

Mnie tam nie było do śmiechu :cool3:

Mówiłam, że odkąd się wytarzał w błocie będzie dla mnie Śmierdzielem :evil_lol:

makot'a;19489725 napisał(a):
Wszędzie tak ostatnio dużo gadają! Ja w żadnej galerii już nie jestem na bieżąco, bo co wejdę to są 4 strony więcej niż poprzednio :-D

Oj tak, zgadzam się. Człowiek każdego dnia ma do nadrobienia ok. 60 wątków, w tym w każdym kilka stron i jak już się cieszy, że skończył to i tak znów musi nadrabiać :roll: :shake:

[quote name='darii_iia']Dokładnie! Aż już w niektórych galeriach nie nadążam z czytaniem więc tylko szukam jakichś pojedyńczych zdjęć między tymi rozmowami. :lol:

Ja tak samo ;]
Choć wolę ponadrabiać, bo jeszcze coś ominę :P

[quote name='Chein']Skąd ja to znam :lol:

Co tam słychać u Pana Morusława? :cool3:

A co mam pisać? Że drań sobie tę łapę co sam "wyleczył" znów rozwalił poprzez nadmierne lizanie, a uszy znów są brzydke? Czy może mam pisać, że piesek cały dzień śpi w budzie i ma dość upałów? Nic się u nas nie dzieje tak naprawdę...

[quote name='Mada95']Wlaśnie!
Coś długo w Morusowej Galerii nie ma nic o Morusie:shake:
Aż sobie przysiadłam. Jak to nic nie ma?! :crazyeye: Z tego wniosek, że nas nie czytasz :placz: Każdego dnia jest chociaż jedna historyjka związana z M., chociażby z wczoraj czy z przedwczoraj.

Posted

Ty$ka napisał(a):



Aż sobie przysiadłam. Jak to nic nie ma?! :crazyeye: Z tego wniosek, że nas nie czytasz :placz: Każdego dnia jest chociaż jedna historyjka związana z M., chociażby z wczoraj czy z przedwczoraj.



Serio?:crazyeye:

No nie płacz ,nauczę się dla ciebie czytać :razz:

Posted

Mada95 napisał(a):
Serio?:crazyeye:

No nie płacz ,nauczę się dla ciebie czytać :razz:

Serio :cool1: Ostatnio trochę Morusowych historii było :)

Posted

Ciesz się, że to było błoto a nie np. odchody jakieś :roll::eviltong:
Ja musiałabym Ptysia nie wiem jak nazywać bo on nałogowo tarza się w kałużach lub błocie :evil_lol:

Posted

[quote name='Mada95']Serio?:crazyeye:

No nie płacz ,nauczę się dla ciebie czytać :razz:
Dziękuję :loveu:

[quote name='maryg22']Serio :cool1: Ostatnio trochę Morusowych historii było :smile:
Jesteś kochana, że stanęłaś w mojej obronie :D

[quote name='rashelek']Widzę, że Morus nie pozwala Ci się nudzić ;-) Co tam znowu z ucholami?
Jakieś brudne są, no nie podobają mi się... Przypomina mi to świerzb :shake: Oby to był zwykły brud.

[quote name='Ptysiak']Ciesz się, że to było błoto a nie np. odchody jakieś :roll::eviltong:
Ja musiałabym Ptysia nie wiem jak nazywać bo on nałogowo tarza się w kałużach lub błocie :evil_lol:
Ale ostatnim razem wytarzał się w końskim łajnie (nie czytałaś? :razz:).

Masakra... jestem zła. Znalazłam czarnucha. Shiro go nazwałam i był nawet z nami na spacerze w lesie dzisiaj. Dowiedziałam się o nim wiele rzeczy. Niestety, zanim otworzyłam mu bramkę, psa już nie było :(. Pewnie rodzice by mnie wyrzucili, ale on taki biedny

Fakty o Shiro są takie:
- pies błąka się od dłuższego czasu, jest strasznie wychudzony i zaniedbany, ma kilka ran, a na jedną łapę staje bardzo ostrożnie
- moim zdaniem nikt go nie szuka - jest w potwornym stanie, choć tego na zdjęciach nie widać
- na moje oko jest psem młodym - 1,5roku-2lata to max
- wobec ludzi jest OK, bardzo zaciekawiony, ale niezależny i niepewny co do ich intencji
- z psami chce się zapoznać, na początku jest bardzo ostrożny w kontaktach z nimi (ale nie ma złych zamiarów), zaproszony przez mojego do zabawy zaczął z nim szaleć i sam potem inicjował zabawy (dość głośnie, trzeba przyznać )
- pod koniec spaceru ładnie się otworzył i próbował zdominować mojego kundla, ale robił to delikatnie; genialnie czyta psią mowę ciała
- bardzo lubi naśladować innego psa, gdzie jeden pies tam drugi
- w kontaktach jest psem nieśmiałym, nieco bojącym się człowieka, ale widząc, że mam smaczki chętniej na mnie spoglądał
- na spacerze idzie z przodu, jednak co jakiś czas zagląda za człowiekiem i przybiega do opiekuna
- podczas spaceru, dzięki obserwacji mojego psa załapał komendę "chodź" (co u nas oznacza "nie ociągaj się") oraz "go!go!go!" - na tę drugą psy robiły sobie wyścigi kto pierwszy będzie biegł; jestem pewna, że przy odrobinie pracy będzie wspaniałym kompanem, chętnie wykonującym polecenia
- podczas spaceru Shiro nagle wytropił jakieś zwierze i zaczęła się pogoń, ale gdy spostrzegł się, że psi kumpel i ja nic sobie ze zwierza nie robimy, przerwał pościg i przyleciał do nas - więcej już nic nie wyprowadziło go z równowagi, jednak wiem, że to pies o silnym instynkcie myśliwskim i pewnie, gdy coś wytropi poleci za tym
- uważnie patrzy na opiekuna, czeka na jego wskazówki
- pies jest tak głodny, że zagląda do toreb z zakupami przechodniów

I najważniejsze:
- TEN PIES NIE JEST BEZPIECZNY - lata samopas po RUCHLIWYCH ulicach i żebrze pokarm - może zginąć tragicznie, trafić do jakiś psycholi, co go wezmą na łańcuch. Dlatego też NA CITO POTRZEBNY DT - osobiście pomogę finansowo i psychicznie. Jedno jest pewne: Shiro NIE MOŻE ZOSTAĆ TAM, GDZIE JEST TERAZ - on W KAŻDEJ CHWILI MOŻE ZGINĄĆ.

Mam jego fotki oraz filmiki jak się bawi z Gnojem - co prawda moje komentarze były zbędne, no ale ja zawsze gadam do psów :D. Zaraz wrzucę na serwer i je tutaj wstawię.

Ale jestem załamana, boję się - co z nim będzie :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...