*Magda* Posted August 8, 2012 Posted August 8, 2012 Za dużo gadacie :mad: Nie daję rady z nadrabianiem :oops: Quote
phase Posted August 8, 2012 Posted August 8, 2012 magdabroy napisał(a):Za dużo gadacie Słuszna uwaga, słuszna. :evil_lol: Quote
łamAga Posted August 8, 2012 Posted August 8, 2012 Przeciez my w ogóle nie gadamy , my tylko piszemy :evil_lol: Quote
phase Posted August 8, 2012 Posted August 8, 2012 dOgLoV napisał(a):Przeciez my w ogóle nie gadamy , my tylko piszemy :evil_lol: Cwaniak. :eviltong::evil_lol: Quote
Ty$ka Posted August 8, 2012 Author Posted August 8, 2012 maryg22 napisał(a):Morus skarbów szukał :evil_lol: I znalazł, ale został przez pańcię okradziony :( Mada95 napisał(a):haha , tak to jest jak się szuka to nie można znaleźć:shake: Wiem, wiem... ale się nie poddaję, choć każdego dnia coraz bardziej się poddaję :( magdabroy napisał(a):Za dużo gadacie :mad: Nie daję rady z nadrabianiem :oops: Przepraszam :oops: Tylko nie bij :P phase napisał(a):Słuszna uwaga, słuszna. :evil_lol: Nie pomagasz nam, phase :evil_lol::eviltong: dOgLoV napisał(a):Przeciez my w ogóle nie gadamy , my tylko piszemy :evil_lol: :evil_lol: Quote
Klaudia&Aza Posted August 8, 2012 Posted August 8, 2012 magdabroy napisał(a):Za dużo gadacie :mad: Nie daję rady z nadrabianiem :oops: Też mam problemy z nadrabianiem:evil_lol::eviltong: Quote
Ptysiak Posted August 9, 2012 Posted August 9, 2012 A ja znowu nadrobiłam :multi: Pośmiałam się troszkę z przygód śmietnikowych i znalezionym koledze Moruska :evil_lol: Ale nadal mi sie nie podoba, że mówisz na niego Śmierdziel :mad::diabloti: Quote
makot'a Posted August 9, 2012 Posted August 9, 2012 Wszędzie tak ostatnio dużo gadają! Ja w żadnej galerii już nie jestem na bieżąco, bo co wejdę to są 4 strony więcej niż poprzednio :D Quote
darii_iia Posted August 9, 2012 Posted August 9, 2012 makot'a;19489725 napisał(a):Wszędzie tak ostatnio dużo gadają! Ja w żadnej galerii już nie jestem na bieżąco, bo co wejdę to są 4 strony więcej niż poprzednio :D Dokładnie! Aż już w niektórych galeriach nie nadążam z czytaniem więc tylko szukam jakichś pojedyńczych zdjęć między tymi rozmowami. :lol: Quote
Chein Posted August 9, 2012 Posted August 9, 2012 darii_iia napisał(a):Dokładnie! Aż już w niektórych galeriach nie nadążam z czytaniem więc tylko szukam jakichś pojedyńczych zdjęć między tymi rozmowami. :lol: Skąd ja to znam :lol: Co tam słychać u Pana Morusława? :cool3: Quote
Dzikie nieporadne Posted August 9, 2012 Posted August 9, 2012 Chein napisał(a):Skąd ja to znam :lol: Co tam słychać u Pana Morusława? :cool3: Wlaśnie! Coś długo w Morusowej Galerii nie ma nic o Morusie:shake: Quote
Ty$ka Posted August 9, 2012 Author Posted August 9, 2012 [quote name='Klaudia&Aza']Też mam problemy z nadrabianiem:evil_lol::eviltong: [quote name='Milena9']Że już nie mówiąc o mnie :eviltong: Bo u nas trzeba być na bieżąco :diabloti: [quote name='Ptysiak']A ja znowu nadrobiłam :multi: Pośmiałam się troszkę z przygód śmietnikowych i znalezionym koledze Moruska :evil_lol: Ale nadal mi sie nie podoba, że mówisz na niego Śmierdziel :mad::diabloti: :multi: Mnie tam nie było do śmiechu :cool3: Mówiłam, że odkąd się wytarzał w błocie będzie dla mnie Śmierdzielem :evil_lol: makot'a;19489725 napisał(a):Wszędzie tak ostatnio dużo gadają! Ja w żadnej galerii już nie jestem na bieżąco, bo co wejdę to są 4 strony więcej niż poprzednio :-D Oj tak, zgadzam się. Człowiek każdego dnia ma do nadrobienia ok. 60 wątków, w tym w każdym kilka stron i jak już się cieszy, że skończył to i tak znów musi nadrabiać :roll: :shake: [quote name='darii_iia']Dokładnie! Aż już w niektórych galeriach nie nadążam z czytaniem więc tylko szukam jakichś pojedyńczych zdjęć między tymi rozmowami. :lol: Ja tak samo ;] Choć wolę ponadrabiać, bo jeszcze coś ominę :P [quote name='Chein']Skąd ja to znam :lol: Co tam słychać u Pana Morusława? :cool3: A co mam pisać? Że drań sobie tę łapę co sam "wyleczył" znów rozwalił poprzez nadmierne lizanie, a uszy znów są brzydke? Czy może mam pisać, że piesek cały dzień śpi w budzie i ma dość upałów? Nic się u nas nie dzieje tak naprawdę... [quote name='Mada95']Wlaśnie! Coś długo w Morusowej Galerii nie ma nic o Morusie:shake: Aż sobie przysiadłam. Jak to nic nie ma?! :crazyeye: Z tego wniosek, że nas nie czytasz :placz: Każdego dnia jest chociaż jedna historyjka związana z M., chociażby z wczoraj czy z przedwczoraj. Quote
Dzikie nieporadne Posted August 9, 2012 Posted August 9, 2012 Ty$ka napisał(a): Aż sobie przysiadłam. Jak to nic nie ma?! :crazyeye: Z tego wniosek, że nas nie czytasz :placz: Każdego dnia jest chociaż jedna historyjka związana z M., chociażby z wczoraj czy z przedwczoraj. Serio?:crazyeye: No nie płacz ,nauczę się dla ciebie czytać :razz: Quote
Baton Posted August 9, 2012 Posted August 9, 2012 Mada95 napisał(a):Serio?:crazyeye: No nie płacz ,nauczę się dla ciebie czytać :razz: Serio :cool1: Ostatnio trochę Morusowych historii było :) Quote
rashelek Posted August 9, 2012 Posted August 9, 2012 Widzę, że Morus nie pozwala Ci się nudzić ;) Co tam znowu z ucholami? Quote
Ptysiak Posted August 9, 2012 Posted August 9, 2012 Ciesz się, że to było błoto a nie np. odchody jakieś :roll::eviltong: Ja musiałabym Ptysia nie wiem jak nazywać bo on nałogowo tarza się w kałużach lub błocie :evil_lol: Quote
Ty$ka Posted August 9, 2012 Author Posted August 9, 2012 [quote name='Mada95']Serio?:crazyeye: No nie płacz ,nauczę się dla ciebie czytać :razz: Dziękuję :loveu: [quote name='maryg22']Serio :cool1: Ostatnio trochę Morusowych historii było :smile: Jesteś kochana, że stanęłaś w mojej obronie :D [quote name='rashelek']Widzę, że Morus nie pozwala Ci się nudzić ;-) Co tam znowu z ucholami? Jakieś brudne są, no nie podobają mi się... Przypomina mi to świerzb :shake: Oby to był zwykły brud. [quote name='Ptysiak']Ciesz się, że to było błoto a nie np. odchody jakieś :roll::eviltong: Ja musiałabym Ptysia nie wiem jak nazywać bo on nałogowo tarza się w kałużach lub błocie :evil_lol: Ale ostatnim razem wytarzał się w końskim łajnie (nie czytałaś? :razz:). Masakra... jestem zła. Znalazłam czarnucha. Shiro go nazwałam i był nawet z nami na spacerze w lesie dzisiaj. Dowiedziałam się o nim wiele rzeczy. Niestety, zanim otworzyłam mu bramkę, psa już nie było :(. Pewnie rodzice by mnie wyrzucili, ale on taki biedny Fakty o Shiro są takie: - pies błąka się od dłuższego czasu, jest strasznie wychudzony i zaniedbany, ma kilka ran, a na jedną łapę staje bardzo ostrożnie - moim zdaniem nikt go nie szuka - jest w potwornym stanie, choć tego na zdjęciach nie widać - na moje oko jest psem młodym - 1,5roku-2lata to max - wobec ludzi jest OK, bardzo zaciekawiony, ale niezależny i niepewny co do ich intencji - z psami chce się zapoznać, na początku jest bardzo ostrożny w kontaktach z nimi (ale nie ma złych zamiarów), zaproszony przez mojego do zabawy zaczął z nim szaleć i sam potem inicjował zabawy (dość głośnie, trzeba przyznać ) - pod koniec spaceru ładnie się otworzył i próbował zdominować mojego kundla, ale robił to delikatnie; genialnie czyta psią mowę ciała - bardzo lubi naśladować innego psa, gdzie jeden pies tam drugi - w kontaktach jest psem nieśmiałym, nieco bojącym się człowieka, ale widząc, że mam smaczki chętniej na mnie spoglądał - na spacerze idzie z przodu, jednak co jakiś czas zagląda za człowiekiem i przybiega do opiekuna - podczas spaceru, dzięki obserwacji mojego psa załapał komendę "chodź" (co u nas oznacza "nie ociągaj się") oraz "go!go!go!" - na tę drugą psy robiły sobie wyścigi kto pierwszy będzie biegł; jestem pewna, że przy odrobinie pracy będzie wspaniałym kompanem, chętnie wykonującym polecenia - podczas spaceru Shiro nagle wytropił jakieś zwierze i zaczęła się pogoń, ale gdy spostrzegł się, że psi kumpel i ja nic sobie ze zwierza nie robimy, przerwał pościg i przyleciał do nas - więcej już nic nie wyprowadziło go z równowagi, jednak wiem, że to pies o silnym instynkcie myśliwskim i pewnie, gdy coś wytropi poleci za tym - uważnie patrzy na opiekuna, czeka na jego wskazówki - pies jest tak głodny, że zagląda do toreb z zakupami przechodniów I najważniejsze: - TEN PIES NIE JEST BEZPIECZNY - lata samopas po RUCHLIWYCH ulicach i żebrze pokarm - może zginąć tragicznie, trafić do jakiś psycholi, co go wezmą na łańcuch. Dlatego też NA CITO POTRZEBNY DT - osobiście pomogę finansowo i psychicznie. Jedno jest pewne: Shiro NIE MOŻE ZOSTAĆ TAM, GDZIE JEST TERAZ - on W KAŻDEJ CHWILI MOŻE ZGINĄĆ. Mam jego fotki oraz filmiki jak się bawi z Gnojem - co prawda moje komentarze były zbędne, no ale ja zawsze gadam do psów :D. Zaraz wrzucę na serwer i je tutaj wstawię. Ale jestem załamana, boję się - co z nim będzie :( Quote
Ptysiak Posted August 9, 2012 Posted August 9, 2012 Oj tam, oj tam... końskie to tak prawie jak błotko :evil_lol: Quote
Ty$ka Posted August 9, 2012 Author Posted August 9, 2012 Ptysiak napisał(a):Oj tam, oj tam... końskie to tak prawie jak błotko :evil_lol: Fakt, różnica jest jedna - zapach ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.