Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Foresto jest wodoodporne, tylko przygotuj się, że koło 80zł za nią dasz. A kleszczołapki ja kupowałam u weta, z tego co pamiętam na którymś dużym internetowym też są :)
A to jakie masz teraz włosy, że nienormalnej długości? :lol:

Posted

[quote name='Sonka95']To twój sporo łapie tych kleszczy ... Sonia to po zakropleniu tylko jednego miała i teraz spokój ;)
Też polecam te TickTwister dobrze się nimi wyciąga kleszcze :D

Najlepsze :loveu: przytulaski :loveu:https://lh5.googleusercontent.com/-QccetMvM_6w/U2qLw_B81VI/AAAAAAAAB8g/sn7UDra5y30/w428-h321-no/P1150466.JPG
U nas zawsze jest sporo kleszczy, ale w tym roku jakaś plaga, zbyt łagodna zima i mamy tego efekty.
Na razie palcami sobie dawałam rady, tylko tego zgniecionego przez Morusa nie mogę mu wyciągnąć...

Bardzo :loveu:

[quote name='rashelek']Foresto jest wodoodporne, tylko przygotuj się, że koło 80zł za nią dasz. A kleszczołapki ja kupowałam u weta, z tego co pamiętam na którymś dużym internetowym też są :)
A to jakie masz teraz włosy, że nienormalnej długości? :lol:
OK, no cóż, to pewnie w następnym miesiącu, bo właśnie wydałam ponad 100zł na własne wydatki: przez harcerstwo i psa pójdę z torbami. W końcu kupiłam saperkę :loveu: Mam nadzieję, że książkę za 70zł anglojęzyczną rodzice mi kupią albo ktoś tam ;p
Takie "krótkie". W sensie, że miałam je niedawno do ucha, ale mi szybko rosną i mam teraz do mostka. Zawsze miałam długie :siara:

Posted

[quote name='magdabroy']Justyna, miejsce gdzie została część kleszcza smaruj jodyną, kilka razy dziennie. Po kilka dniach się wykruszy ;)[/QUOTE]
Dziękuję pięknie :loveu: Jak zawsze jesteś na posterunku.

Posted

My mamy foresto od miesiąca i polecamy :) wcześniej zakraplałam je fyprystem, ale przynosiły kleszcze. Teraz tfu tfu nic nie przywlekają, nawet po kilku dniach deszczu i "pływaniu" w jeziorze.

Posted

Co wejdę do tej galerii to jest tyle napisane, ze tylko czmycham niezauważona :)

https://lh3.googleusercontent.com/-fkMV3_HCFls/U2qIhfqcI3I/AAAAAAAAB20/l6HnpDrpp0U/w428-h321-no/P1150359.JPG :loveu: podoba mi się jego umaszczenie :loveu:

oo rozmowa o ONkach, na to to ja zawsze zdążę :evil_lol:
[quote name='magdabroy']Czyli mój owczarek jest goldenem :evil_lol:

A to ja myślałam, że Soniula kocha cały świat, Tora ją miażdży... z opisów Sonia jest całkiem inna niż Tora. Soniulę interesują obcy ludzie, ale to na podstawie ciekawości, powąchać, zerknąć. Ale nie mizia się od razu z nimi. Od czasu jak dojrzała to o wiele mniej spoufala się z obcymi, a nawet potrafi burknąć, gdy ja czuję się nie pewnie, po zmroku, gdzie ludzi normalnie nie spotykamy...
Za to Gandzia to w ogóle... nie podoba mu się jak nowo poznana osoba tuli się, mizia, tita do niego, a już głaskanie po głowie czy napieranie na niego to bardzo mu się nie podoba... ale po bliższym poznaniu już jest spoko :)

Posted

[quote name='magdabroy']Justyna, miejsce gdzie została część kleszcza smaruj jodyną, kilka razy dziennie. Po kilka dniach się wykruszy ;)[/QUOTE]

O dobrze wiedzieć, bo zawsze miałam z tym problem;)

Posted

na szczęście mi się nie zdarzyło zostawić łeb kleszcza a wyciągam sama moim psom ;)
biała w sumie na nasze zakleszczone lasy miała raz wbitego ale Sagat to mistrz kleszczowy :roll: w dodatku przez te jego gęste futro ciężko mi cokolwiek naleźć świeżo wbitego.
Ja co roku kupowałam jedną z najtańszych obróżek i od dnia założenia problem kleszczy znikal, niestety firma wycofała się z tego biznesu

Posted

Hejka Ty$ka ;) Nadrobiłam ostatnie strony, i powracając do dyskusji- mam mixa Onka, który tak jak Tora Magdy kocha wszystkich ludzi (jest goldenowata) ;) Za to golden koleżanki jest bardzo nieufny, boi się ludzi, nowych miejsc. Zachowuje się zupełnie nie goldenowo ;)

Posted

Ja też bardzo polecam Foresto,w zeszłym roku Molka nosiła Kiltixa i sporadycznie ale kleszcze się zdarzały a teraz odkąd nosi obróżkę nie znalazłam na niej ani jednego,nawet nie ściągnęłam chodzącego po sierści.;) Tylko faktycznie od czasu do czasu trzeba przetrzeć spirytusem i przejechać po psie pod włos i jest super.:)

Posted

Jak tu nagadaaaane...:evil_lol:

Moja znajoma ma użytkowego owczarka niemieckiego (z rodowodem oczywiście). Piękny pies, cały czarny, tylko łapy podpalane. Normalnie zakochałam się przez niego w użytkowych ONkach...:loveu: Ale charakter ma taki specyficzny. Od małego unikał obcych ludzi i psów (!). Szczeniak 3-4 miesiące i wpatrzony w swoją panią jak w obraz, a unika obcych psów - niesamowite, wspominając "normalne" szczeniaki, które na widok psa mało nie padną z podniecenia. I maniak pracy, jak go poznałam to był dzieciaczkiem, a już brał patyki w pysk i nosił cały spacer, albo sobie wymyślał zadania - np nie iść po ścieżce tylko po wąskim mostku BO TAK :evil_lol: Teraz jest jeszcze lepszy, taki skupiony. Umie się świetnie wyciszać, potrafi kilka godzin w spokoju przeleżeć, a weźmiesz zabawkę w rękę - od razu włącza mu się tryb pracy :loveu: Obcych ludzi olewa zupełnie, obce psy zazwyczaj też. Tylko jeśli ktoś wymusi na nim kontakt (np obce dziecko chce pogłaskać bez ostrzeżenia) to może się niefajnie skończyć i na takie akcje trzeba uważać.
Ja raczej owczarków niemieckich nie lubię (w sensie: nie chciałabym mieć), ale przez tego psiaka zaczynam zmieniać zdanie :cool3:

Wy nie tylko swoje psiaki chrońcie przed kleszczami, ale też siebie - moja mama ma boreliozę... Kleszcz przelazł z psa na nią, wpił się i choróbsko gotowe :shake:

Posted

Jak ostatnio Mice została kleszczowa głowa, to jej pensetą wyciągnęłam. Straszny odczyn jej się zrobił, ale po usunięciu tego syfu szybciutko się wchłonęło.

Posted

[quote name='zmierzchnica']
Wy nie tylko swoje psiaki chrońcie przed kleszczami, ale też siebie - moja mama ma boreliozę... Kleszcz przelazł z psa na nią, wpił się i choróbsko gotowe :shake:[/QUOTE]

Ja przez kleszcza, brac antybiotyk przez 5 tyg. :roll:

Posted

[quote name='magdabroy']Proszę ;) Wetka mi to kiedyś poleciła i działa :)
Faktycznie są efekty, jeszcze raz dziękuję.

[quote name='Ada i Fanta']My mamy foresto od miesiąca i polecamy :) wcześniej zakraplałam je fyprystem, ale przynosiły kleszcze. Teraz tfu tfu nic nie przywlekają, nawet po kilku dniach deszczu i "pływaniu" w jeziorze.
W takim razie chyba zainwestujemy. Przebywanie w kontakcie z wodą nie zmniejsza czasem efektywności? Tzn. czy nie skraca czasu noszenia obroży?

[quote name='kalyna']Co wejdę do tej galerii to jest tyle napisane, ze tylko czmycham niezauważona :)

https://lh3.googleusercontent.com/-fkMV3_HCFls/U2qIhfqcI3I/AAAAAAAAB20/l6HnpDrpp0U/w428-h321-no/P1150359.JPG :loveu: podoba mi się jego umaszczenie :loveu:

oo rozmowa o ONkach, na to to ja zawsze zdążę :evil_lol:


A to ja myślałam, że Soniula kocha cały świat, Tora ją miażdży... z opisów Sonia jest całkiem inna niż Tora. Soniulę interesują obcy ludzie, ale to na podstawie ciekawości, powąchać, zerknąć. Ale nie mizia się od razu z nimi. Od czasu jak dojrzała to o wiele mniej spoufala się z obcymi, a nawet potrafi burknąć, gdy ja czuję się nie pewnie, po zmroku, gdzie ludzi normalnie nie spotykamy...
Za to Gandzia to w ogóle... nie podoba mu się jak nowo poznana osoba tuli się, mizia, tita do niego, a już głaskanie po głowie czy napieranie na niego to bardzo mu się nie podoba... ale po bliższym poznaniu już jest spoko :)


Ja mam to samo i u Was, ciężko mi się wbić w rozmowy tam toczące.
Mnie też ;p
Właśnie na taki opis czekałam. To, zachowanie Soni jest dla mnie takie minimum, jakie oczekuję od ONKa i owczarka w ogóle.

[quote name='Obama']Oł maj gad, jakie Ty miałaś włooosyyyy
A miałam, dziekuję :p Chwilami żałuję, że je tak brutalnie potraktowałam, ale chyba się nie gniewają, bo szybko odrastają.

[quote name='agutka']na szczęście mi się nie zdarzyło zostawić łeb kleszcza a wyciągam sama moim psom ;)
biała w sumie na nasze zakleszczone lasy miała raz wbitego ale Sagat to mistrz kleszczowy :roll: w dodatku przez te jego gęste futro ciężko mi cokolwiek naleźć świeżo wbitego.
Ja co roku kupowałam jedną z najtańszych obróżek i od dnia założenia problem kleszczy znikal, niestety firma wycofała się z tego biznesu
Mnie też jeszcze nigdy (ma się wprawę po bezdomniakach :D), mojej babci już tak, ale akurat ten jeden wygląda jakby pies przy mni majstrował, bo takiej kaszany nawet moja babcia by nie zrobiła...
O proszę, a wszyscy mówią, że białe psy, zwierzęta w ogóle są bardziej narażone na kleszcze, więc Leda to jakiś ewenement.
Obroży u psa nie stosowałam, bo dla mnie śmierdzi, przynajmniej te, które zawsze noszą koty i mam takie śmierdzące z nimi skojarzenia. :roll:

[quote name='marta1624']Hejka Ty$ka ;) Nadrobiłam ostatnie strony, i powracając do dyskusji- mam mixa Onka, który tak jak Tora Magdy kocha wszystkich ludzi (jest goldenowata) ;) Za to golden koleżanki jest bardzo nieufny, boi się ludzi, nowych miejsc. Zachowuje się zupełnie nie goldenowo ;)
Hej. Cóż, nie ma porównywać mixów do prawdziwych owczarków. Inna rzecz - hodowla hodowli nierówna, jest wiele psów schizowanych. U mnie sąsiad ma goldena i jest mega nieufny, ale tu problem leży w zepsutych genach, jego rodzice tylko się wystawują, a tak nie wychodzą do ludzi, wszak "mają podwórko do biegania". Są mega wystraszone i niezsocjalizowane, niestety maluch od samego początku wpadał w panikę, teraz ma około 4miesięcy i toleruje tylko swoją rodzinę, z podwórka nie wyłazi, bo się boi, jest mega miękki i uległy - moim zdaniem nie jest to prawdziwy golden, ale ludziom taki charakter odpowiada: przecież jest psem niewymagającym, mają pretekst do niewychodzenia na spacer. To nic, że piesek cierpi na lęk separacyjny i to bardzo silny, u sąsiadów to nie problem, bo sąsiad ma pracę w swoim domu i jest w nim non stop, ale już boję się myśleć co to by było, gdyby trafił piesio gdzie indziej. Dlatego nadal upieram się, że hodowle mocno zniszczyły rasy. Nie generalizuję, oczywiście!

[quote name='Molowe']Ja też bardzo polecam Foresto,w zeszłym roku Molka nosiła Kiltixa i sporadycznie ale kleszcze się zdarzały a teraz odkąd nosi obróżkę nie znalazłam na niej ani jednego,nawet nie ściągnęłam chodzącego po sierści.;) Tylko faktycznie od czasu do czasu trzeba przetrzeć spirytusem i przejechać po psie pod włos i jest super.:)
Co jakiś czas to znaczy mniej więcej co ile? I w jakim celu to się robi?

[quote name='betty_labrador']ja tez zastosowalam Foresto w tym roku u Tosci poraz pierwszy i jest naprawde super! plus kropelki Activil :like:

miszcz painta- musze zwrocic sie do Ciebie bys mi wykonala serie zdjec w paincie :diabloti:
Tak wychwalacie Foresto, chyba spróbujemy.

No pewnie, wal kiedy chcesz :diabloti:

[quote name='Collie']Jakoś nigdy nie byłam przekonana do obroży przeciw kleszczowych, może dlatego, ze bez zarzutów działają u nas kropelki. Ale kleszcze to nie są przyjemne żyjątka, a jeszcze, gdy są w dużej ilości :mad:
Piękna składanka, tylko... śnieg? :diabloti: http://images63.fotosik.pl/959/27dc2b1ea3c5f69fmed.jpg
Ja też nie. To znaczy praktyczne to dla zapominalskich, bo nie trzeba jej wymieniać co miesiąc, ale od zawsze z obrożami kojarzy mi się nieprzyjemna woń... fuuuj. No, ale tonący brzytwy się chwyta...

W tym roku go nie było niestety. Tzn. był, tyle co kot napłakał. No cóż...

[quote name='Yuki_']Ja z kolei kupuję obróżki przeciw kleszczowe i pchłowe. ;)
Sprawdzają sie u wszystkich?

[quote name='zmierzchnica']Jak tu nagadaaaane...:evil_lol:

Moja znajoma ma użytkowego owczarka niemieckiego (z rodowodem oczywiście). Piękny pies, cały czarny, tylko łapy podpalane. Normalnie zakochałam się przez niego w użytkowych ONkach...:loveu: Ale charakter ma taki specyficzny. Od małego unikał obcych ludzi i psów (!). Szczeniak 3-4 miesiące i wpatrzony w swoją panią jak w obraz, a unika obcych psów - niesamowite, wspominając "normalne" szczeniaki, które na widok psa mało nie padną z podniecenia. I maniak pracy, jak go poznałam to był dzieciaczkiem, a już brał patyki w pysk i nosił cały spacer, albo sobie wymyślał zadania - np nie iść po ścieżce tylko po wąskim mostku BO TAK :evil_lol: Teraz jest jeszcze lepszy, taki skupiony. Umie się świetnie wyciszać, potrafi kilka godzin w spokoju przeleżeć, a weźmiesz zabawkę w rękę - od razu włącza mu się tryb pracy :loveu: Obcych ludzi olewa zupełnie, obce psy zazwyczaj też. Tylko jeśli ktoś wymusi na nim kontakt (np obce dziecko chce pogłaskać bez ostrzeżenia) to może się niefajnie skończyć i na takie akcje trzeba uważać.
Ja raczej owczarków niemieckich nie lubię (w sensie: nie chciałabym mieć), ale przez tego psiaka zaczynam zmieniać zdanie

Wy nie tylko swoje psiaki chrońcie przed kleszczami, ale też siebie - moja mama ma boreliozę... Kleszcz przelazł z psa na nią, wpił się i choróbsko gotowe
Jak zawsze ;p
Jesooo, kocham takie owczarki. Mają swój świat, swoje schizy, ale są w tym genialne, właśnie takiego psa bym mieć chciała, choć nadal nie wiem czy bym z nim nie oszalała ;p

Oj tak, niestety u nas też wiele przypadków boreliozy i kleszczowego zapalenia mózgu... :shake: Najgorsze jest to, że Morus częściej łapie na podwórku (gdzie sa tylko tuje) kleszcze niż w lesie. Mój jedyny dotąd kleszcz był też złapany u siebie, tyle że w ogrodzie kwiatowo-owocowym.

Posted

[quote name='rashelek']Jak ostatnio Mice została kleszczowa głowa, to jej pensetą wyciągnęłam. Straszny odczyn jej się zrobił, ale po usunięciu tego syfu szybciutko się wchłonęło.[/QUOTE]
To dobrze. Ja nie wiem czemu w tym roku Morusowi prawie każdy kleszcz zostawia odczyny właśnie... Co to za cholerstwo? Zresztą zaobserwowałam, że mamy u nas w tym roku jakąś nową odmianę kleszcza, wcześniej jej nie widziałam... Może to to właśnie?

[quote name='magdabroy']Ja przez kleszcza, brac antybiotyk przez 5 tyg. :roll:[/QUOTE]
O matko... współczuję. Mam nadzieję, że już wszystko w jak najlepszym porządku.

Posted

[quote name='Ty$ka']
O matko... współczuję. Mam nadzieję, że już wszystko w jak najlepszym porządku.[/QUOTE]

Tak, to było kilka lat temu :)
Nawet nie wiedziałam, że miałam kleszcza :/
Zrobił mi się siniak na nodze i z każdym dniem był coraz większy. Akurat pojechaliśmy do PL i brat mnie nastraszył, że mi nogę amputuję :mad: Pojechałam na pogotowie i wtedy się dowiedziałam, że to jest rumień po kleszczu :roll:
Dostałam surowicę i antybiotyk ;) Po roku, musiałam zrobić badanie krwi na obecność boreliozy. Wynik negatywny, więc ok :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...