Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ale macie przygody...
A Kropka to widzę, taki żarłok jak moja Milka..., niczego nie popuści. A, że wrażliwe jelitka i żołądek arytokratka ma, to później same problemy, bo wymiotuje, biegunkuje i wytwarza przemiłe zapachy. Ostatnio moja mama tak się zdenerwowała, że chyba w kagańcu będzie łaziła...:razz:
Niesamowity widok, piesek 6kg z kagańcem :loveu:

Posted

Abietis napisał(a):
Ale macie przygody...
A Kropka to widzę, taki żarłok jak moja Milka..., niczego nie popuści. A, że wrażliwe jelitka i żołądek arytokratka ma, to później same problemy, bo wymiotuje, biegunkuje i wytwarza przemiłe zapachy. Ostatnio moja mama tak się zdenerwowała, że chyba w kagańcu będzie łaziła...:razz:
Niesamowity widok, piesek 6kg z kagańcem :loveu:

Dla nas to codzienność :p
O raaany, to współczuję. Morus to też Odkurzacz, acz Kropka przebija wszystkie psy, które znam 8) Otwiera sobie wszystkie szafki, plecaki - no wszystko, byleby zjeść. Jednak trochę się jej nie dziwię, wszak do K. trafiła wychudzona: podejrzewam, że jak była na łańcuchu to jej wcześniejszy właściciel nie dbał o to, by miała stale jedzenie i ma taki uraz... bo inaczej nie umiem sobie wytłumaczyć jej żarłoczność :lol:
Kaganiec lekiem na wszystko :P

Posted

Przywoływanie nie działa w wypadku jedzienia, mimo, że coraz lepiej nam wychodzi. "Zostaw" to dla niej tylko znak, żeby łapać jedzenie do paszczy i zwiewać...
To jest trochę wkurzające, bo nawet jak idzie na smyczy, to ona szybciej jedzenie zauważy niż ja.
Nie wiem, w jakim sensie napisałaś to o kagańcu, ale to nie jest tak, że ja z nią nic nie robię, żeby skończyć z tym żarciem. Ćwiczymy komendy, ale jak narazie z marnym skutkiem.
Teraz na dogo przeczytałam, żeby podrzucać jedzenie z wkładką w postaci jakiejś przyprawy, pewnie wypróbujemy.

Posted

Abietis napisał(a):
Przywoływanie nie działa w wypadku jedzienia, mimo, że coraz lepiej nam wychodzi. "Zostaw" to dla niej tylko znak, żeby łapać jedzenie do paszczy i zwiewać...
To jest trochę wkurzające, bo nawet jak idzie na smyczy, to ona szybciej jedzenie zauważy niż ja.
Nie wiem, w jakim sensie napisałaś to o kagańcu, ale to nie jest tak, że ja z nią nic nie robię, żeby skończyć z tym żarciem. Ćwiczymy komendy, ale jak narazie z marnym skutkiem.
Teraz na dogo przeczytałam, żeby podrzucać jedzenie z wkładką w postaci jakiejś przyprawy, pewnie wypróbujemy.

Strasznie Ci współczuję, u nas działa magiczne słowo "Ku..., mówiłam to ZOSTAW", a uwierz mi że z moim grubym głosem niemal na każdego psa działa :evil_lol: Jednak akurat wyjątkiem jest Kropka, bo ona mnie się słucha tylko czasami, ostatnio częściej, bo wie, że mam smaki, więc liczy na nagrodę (a ja jej nie dam, tak jak i nie da jej K., bo przecież młoda jest na diecie odchudzającej) :lol:. No i też poznała, co to znaczy moc słówka "Ku..." w moich ustach :siara: (naprawdę nie wiem, czemu akurat to słówka tak działa na krnąbrne pieski :niewiem:), więc coraz bardziej jestem dla Młodej podporą ;P
Z tym kagańcem nie było atakiem na Ciebie, tylko się śmieję przez łzy, że niestety na niektóre odkurzacze tylko to działa. ;) Powiem Ci, że metoda z przyprawami jest dość kiepska, próbować można, ale nawet na moim kundlu nie robi wrażenia (a przecież on słynie z delikatnego podniebienia :look3:). A w jaki sposób próbowałaś to zwalczyć? Bo do głowy przyszły mi dwie metody, ale one są już dla osób o mocniejszych nerwach :evilbat:

Posted

Na razie pracujemy nad przyłowywaniem i zostaw(nic specjalnego), ale ta pierdoła nie słucha się, jak widzi żarcie, bo jest jak w transie...
Denerwują mnie ludzie, którzy wywalają jedzenie gdzie popadnie.

Posted

Oczywiście, że z Milką! :) Ja mam piątek już wolny, jak wpadniesz w czwartek wieczorkiem to spokojnie do niedzieli nawalę z tysiaczka i będziesz miała co wrzucać :loveu:
To widzę z Kropką ciągła walka o pożywienie jest :diabloti: Trzymam kciuki za jej powodzenie, widzę, że K. ma plan i nieźle jej idzie :) Szkoda, że babcia wsio rujnuje, ale to chyba taki urok już.
Mika tak miała na początku, że wsuwała absolutnie wszystko i to strasznie szybko. Na dworze oduczył ją tego wpier... Znaczy wyklikałam jej smaczkami swymi :lol: A jak ostatnio miała fazę na kupy i syf, to kupiłam jej świńskie ucho i problem też znikł ;)
Ta sesja faktycznie strasznie drogo by wyszła :mdleje: 500zł to już niezły aparat można kupić ;)

Posted

Abietis napisał(a):
Na razie pracujemy nad przyłowywaniem i zostaw(nic specjalnego), ale ta pierdoła nie słucha się, jak widzi żarcie, bo jest jak w transie...
Denerwują mnie ludzie, którzy wywalają jedzenie gdzie popadnie.

Możesz się poczuć jak to mieć beagle :siara: One też takie żarte na... na żarcie :lol:
Jednak nie zazdroszczę, serio. Choć pewnie u mnie po daremnych próbach po dobroci przyszedłby czas na kolce albo OE :siara:
Mnie też, kupują za dużo, bez umiaru, a potem to wywalają... masakra... Dlatego ja staram się nie chodzić tam, gdzie możliwe jest wywalone żarcie, np. w głąb lasu, choć i tak jest ryzyko, że spotkam stołówkę, z której chętnie korzystają pieski...

rashelek napisał(a):
Oczywiście, że z Milką! :) Ja mam piątek już wolny, jak wpadniesz w czwartek wieczorkiem to spokojnie do niedzieli nawalę z tysiaczka i będziesz miała co wrzucać :loveu:
To widzę z Kropką ciągła walka o pożywienie jest :diabloti: Trzymam kciuki za jej powodzenie, widzę, że K. ma plan i nieźle jej idzie :) Szkoda, że babcia wsio rujnuje, ale to chyba taki urok już.
Mika tak miała na początku, że wsuwała absolutnie wszystko i to strasznie szybko. Na dworze oduczył ją tego wpier... Znaczy wyklikałam jej smaczkami swymi :lol: A jak ostatnio miała fazę na kupy i syf, to kupiłam jej świńskie ucho i problem też znikł ;)
Ta sesja faktycznie strasznie drogo by wyszła :mdleje: 500zł to już niezły aparat można kupić ;)

Propozycja bardzo kusząca :loveu: Jak mi jeszcze napiszesz zwolnienie ze szkoły na poniedziałek to już będę się pakowała :p
Oj bo Kropka to Kropka. To wiecznie głodny jamnik. Je wszystko, co wygląda na jadalne albo też nie wygląda. ^^ Ja K. rozumiem doskonale z tym dokarmianiem przez Babcię i nawzajem się wspieramy duchowo, no cóż - taki urok Babć: lubią karmić "wnuki"...
A ja Morusa nie umiem rozkminić... bo z jednej strony je wszystko (pamiętacie jak pisałam Wam, że czatował na jedzenie z koszy?), ale z drugiej nie zawsze ma na to chęć i co najwyżej się w żarciu wytarza... Chyba wyczuwa, kiedy lepiej ze mną nie zadzierać :diabloti: No i u nas to samo - za jedzenie tego, co nie wolno od razu kara i pieskowi się odechciewa ;]
Ano właśnie, toteż cóż... rezygnuję :p

unikatowydiament napisał(a):
doberek

Dobryyyy :) :) :)

Posted

Hej :D

To widzę , ze nie tylko my mamy problem zjadanie odpadków na spacerze :roll: Sonia wie , ze nie powinna tego robić ,ale często próbuje coś złapać ... a u nas pełno powywalanych kości i i innych rzeczy ... póki jak jest śnieg mamy spokój , ale jak stopnieje to będzie nieciekawie ...

Posted

Dostaniesz zwolnienie od cioci Marty :loveu:
Ma dziewczyna pod górę, ale na pewno da radę i z Kropki zrobi się przecinek :D
To faktycznie dziwne. Może tarza się z 'braku laku' - skoro zjeść nie może?
U nas jest tylko problem z Cekinem i wpieprzaniem... śniegu ;) Chyba pochłoniętą ilość można już liczyć w litrach, nie małe ilości by wyszły.

Posted (edited)

Sonka95 napisał(a):
Hej :D

To widzę , ze nie tylko my mamy problem zjadanie odpadków na spacerze :roll: Sonia wie , ze nie powinna tego robić ,ale często próbuje coś złapać ... a u nas pełno powywalanych kości i i innych rzeczy ... póki jak jest śnieg mamy spokój , ale jak stopnieje to będzie nieciekawie ...

Hej :)

Skoro wie, że to jest zabronione to nie działa u Was rykkk "NIEEE", "FEEE", "ANI SIĘ WAŻ" czy co tam sobie macie za komendę? ;) Tylko wiesz, musi to być głośny, groźny ryk, a nie niepewne tiutianie, proszenie o coś... ;P Czy ja wiem - ludzie chcą być dobrzy i karmią zimą "biedne" pieski, kotki, bo inaczej nie przeżyją zimy, na wiosnę u nas problem się zmniejsza ;)

Izabela124. napisał(a):
Nie gadać tyle tylko jakieś fotki wstawiać :eviltong:

Jak przyjedziesz do mnie i porobisz fotki, to z miłą chęcią wstawię :evil_lol::eviltong:

dOgLoV napisał(a):
hejka ;)

Hej, hej



Dobra, a teraz mi pomóżcie. Po przemyśleniu wszystkiego, wypunktowaniu zalet i wad mojego gdybania postawiłam jednak na Canona. I teraz tak... zależy mi na body dość tanim, ale też takim, co posłuży sobie dobre parę lat i będę z niego zadowolona. Myślę o Canonie 500D a 550D - czym one właściwie się różnią? I jakie do tego obiektywy? Na pewno zakupię stałkę 50mm, ale tele? Myślałam o 70-200/L4, ale sama nie wiem... już mam mętlik...

Edited by Ty$ka
Posted

rashelek napisał(a):
Dostaniesz zwolnienie od cioci Marty :loveu:
Ma dziewczyna pod górę, ale na pewno da radę i z Kropki zrobi się przecinek :D
To faktycznie dziwne. Może tarza się z 'braku laku' - skoro zjeść nie może?
U nas jest tylko problem z Cekinem i wpieprzaniem... śniegu ;) Chyba pochłoniętą ilość można już liczyć w litrach, nie małe ilości by wyszły.

No to super :loveu: To muszę sobie teraz poszukać busa do Was :p Albo pociąg. Jest jakieś połączenie? :siara:
Oj oby, oby, bo na Kropę nie mogę patrzeć już :p
Oj Morus to w ogóle dziwny jest. A ostatnio bardzo polubił się tarzać, na każdym spacerze znajdzie coś, co może pozorować SPA 8) Co ja na to? A nic, jak wiecie wcześniej mu to zabraniałam, ale stwierdziłam, że skoro mu to sprawia przyjemność, to niech chociaż trochę pozna, co to znaczyć być szczęśliwym i spełnionym psem ^^
O tak, Morus to samo! I żeby chociaż robił to na spokojnie, ale nie, on wtedy zawsze musi szaleńczo biegać, nagle skręcać i "w locie" chwytać śnieg, i połykać...

Posted

Izabela124. napisał(a):
Jak zapłacisz mi za bilet w obie strony to przyjadę i porobię :diabloti:

OK, nie ma problemu :D
Przeczytaj mój EDIT, plosę :P Bo wiem, że Ty w fotografii trochę siedzisz :siara:

Posted

Ty$ka napisał(a):
No to super :loveu: To muszę sobie teraz poszukać busa do Was :p Albo pociąg. Jest jakieś połączenie? :siara:
Oj oby, oby, bo na Kropę nie mogę patrzeć już :p
Oj Morus to w ogóle dziwny jest. A ostatnio bardzo polubił się tarzać, na każdym spacerze znajdzie coś, co może pozorować SPA 8) Co ja na to? A nic, jak wiecie wcześniej mu to zabraniałam, ale stwierdziłam, że skoro mu to sprawia przyjemność, to niech chociaż trochę pozna, co to znaczyć być szczęśliwym i spełnionym psem ^^
O tak, Morus to samo! I żeby chociaż robił to na spokojnie, ale nie, on wtedy zawsze musi szaleńczo biegać, nagle skręcać i "w locie" chwytać śnieg, i połykać...


Myślę, że coś by się znalazło. Chyba :hmmmm: Szukaj i daj mi znać kiedy was odebrać z dworca :lol:
Aj no daj im czas, dadzą radę ;)
Na tarzanie też już przestałam zwracać uwagę ;) Dopóki bardzo nie śmierdzi i wraca po chwili (dłuższej, ale jednak), to niech tam się tarza i ma coś od życia.
To Miczel śnieg wtranżala tylko w czasie zabawy, np. dziś zjadała go z frisbee. Bo ten wokół nie był już taki dobry... :roll:

Posted

rashelek napisał(a):
Myślę, że coś by się znalazło. Chyba :hmmmm: Szukaj i daj mi znać kiedy was odebrać z dworca :lol:
Aj no daj im czas, dadzą radę ;)
Na tarzanie też już przestałam zwracać uwagę ;) Dopóki bardzo nie śmierdzi i wraca po chwili (dłuższej, ale jednak), to niech tam się tarza i ma coś od życia.
To Miczel śnieg wtranżala tylko w czasie zabawy, np. dziś zjadała go z frisbee. Bo ten wokół nie był już taki dobry... :roll:

A wpuszczą małolatę z groźźźźnym pieseckiem do busa? :p
Daję, daję i cieszy mnie, że już zaczynają jej boczki się wyróżniać, a nie że taka jedna wielka kula z niej była :D
Wiesz, u mnie pies też w domu nie śpi, więc zawsze się wywietrzy :siara: Acz na wiosnę szykuje się kąpiel i to mocna, bo czuję już Morusa obecność, gdy przechodzi koło mnie...
A może po prostu chciała ulżyć frisbee i dlatego zjadła? 8)

Posted

Ty$ka napisał(a):

Dobra, a teraz mi pomóżcie. Po przemyśleniu wszystkiego, wypunktowaniu zalet i wad mojego gdybania postawiłam jednak na Canona. I teraz tak... zależy mi na body dość tanim, ale też takim, co posłuży sobie dobre parę lat i będę z niego zadowolona. Myślę o Canonie 500D a 550D - czym one właściwie się różnią? I jakie do tego obiektywy? Na pewno zakupię stałkę 50mm, ale tele? Myślałam o 70-200/L4, ale sama nie wiem... już mam mętlik...
One praktycznie nicym się nie różnią. jedynie: cena, 550 ma więcej pikseli, wyświetlacz: w 550 jest kąt widzenia 160°, typ: TFT, podgląd na żywo, w 550d jest ISO do 6400a w 500 do 3200, 550 jest cięży, w 550 jest zdalne wyzwalanie samowyzwalacza. : http://www.recenzje.net.pl/1-aparaty_cyfrowe/4.1916vs1655
Ja bym brała 550d jest fajny i tańszy

Posted

majusa napisał(a):
Hej Tyśka :)
Superaśny masz zwierzyniec. Morusek futrzak jak moja Figurka, tye że Morus to przystojniak a moja to baba z brodą ;)

Hej :)
Dziękujemy, trochę czasem działa na nerwy, ale faktycznie jest superowy :)
Może i przystojniak, ale lubiący kąpiele błotne :p

Izabela124. napisał(a):
One praktycznie nicym się nie różnią. jedynie: cena, 550 ma więcej pikseli, wyświetlacz: w 550 jest kąt widzenia 160°, typ: TFT, podgląd na żywo, w 550d jest ISO do 6400a w 500 do 3200, 550 jest cięży, w 550 jest zdalne wyzwalanie samowyzwalacza. : http://www.recenzje.net.pl/1-aparaty_cyfrowe/4.1916vs1655
Ja bym brała 550d jest fajny i tańszy

W takim razie decyzja prawie podjęta :p Biorę 550d, potem najwyżej kupię lepsze body.
Dziękuję za pomoc :)

A o naszym staruchu ani widu, ani słychu - czyżby nie dało się go naprawić? :siara:

Posted

Ty$ka napisał(a):
A wpuszczą małolatę z groźźźźnym pieseckiem do busa? :p
Daję, daję i cieszy mnie, że już zaczynają jej boczki się wyróżniać, a nie że taka jedna wielka kula z niej była :D
Wiesz, u mnie pies też w domu nie śpi, więc zawsze się wywietrzy :siara: Acz na wiosnę szykuje się kąpiel i to mocna, bo czuję już Morusa obecność, gdy przechodzi koło mnie...
A może po prostu chciała ulżyć frisbee i dlatego zjadła? 8)


Tzn nie próbowałam jeszcze, ale z tego co mi wiadomo pies musi mieć kaganiec (chociaż Mika mpkami jeździ bez, mam zabrany ale jej nie zakładam ;)), książeczkę z ważnym szczepieniem i to wsio. Pamiętam, jak kiedyś moją koleżankę w PKSie kierowca zjebał, że ma założyć kaganiec... shih tzu :???:
No widzisz, czyli już są jakieś postępy, to nie jest tak źle! :D
Mika jak wytarza się w świeżym truposzczaku to idzie do kąpieli, a tak to już się przyzwyczaiłam :lol: Ale też pewnie na wiosnę będziemy się kąpać. To współczuję, Morus chyba nie jest fanem kąpania?
Toto dziwne jest, także nie próbuję zrozumieć nawet :lol:
Fajnie, że decyzja z aparatem podjęta :D To kiedy kupujesz? :razz:

Posted

rashelek napisał(a):
Tzn nie próbowałam jeszcze, ale z tego co mi wiadomo pies musi mieć kaganiec (chociaż Mika mpkami jeździ bez, mam zabrany ale jej nie zakładam ;)), książeczkę z ważnym szczepieniem i to wsio. Pamiętam, jak kiedyś moją koleżankę w PKSie kierowca zjebał, że ma założyć kaganiec... shih tzu :???:
No widzisz, czyli już są jakieś postępy, to nie jest tak źle! :D
Mika jak wytarza się w świeżym truposzczaku to idzie do kąpieli, a tak to już się przyzwyczaiłam :lol: Ale też pewnie na wiosnę będziemy się kąpać. To współczuję, Morus chyba nie jest fanem kąpania?
Toto dziwne jest, także nie próbuję zrozumieć nawet :lol:
Fajnie, że decyzja z aparatem podjęta :D To kiedy kupujesz? :razz:

Mam pytanie... a ważne szczepienie to rozumiem może być z września ub.r.? Czy ważne to to takie z bieżącego roku? Bo my szczepimy się na wściekliznę właśnie we wrześniu i tu mógłby być problem ;)
Ano, nie jest źle... Mam nadzieję, że efektów jojo nie będzie. :D
To jest akurat oczywiste, acz ja M. nie kąpię. Najpierw ze względu na jego panikę na widok wody, a teraz... a teraz non stop to przekładam. I tak zeszło się na 3,5 roku :siara: Wiem, straszne :P Toteż kąpać MUSZĘ, ale to MUSZĘ na wiosnę. Pal sześć, że M. nienawidzi się kąpać i będzie darł japę. Założę mu kaganiec, przywiąże i jakoś to przeżyje, a ważne - ja też to przeżyję :lol:
No fakt, bo i tak człowiek nie zrozumie :P
Jak będę mieć kaskę :P Więc modlę się, by nasz aparat jednak nie wrócił z naprawy, bo do mojego sprzętu dołoży się moja familia. Mam nadzieję :D

Posted

Ty$ka napisał(a):
Mam pytanie... a ważne szczepienie to rozumiem może być z września ub.r.? Czy ważne to to takie z bieżącego roku? Bo my szczepimy się na wściekliznę właśnie we wrześniu i tu mógłby być problem ;)
Ano, nie jest źle... Mam nadzieję, że efektów jojo nie będzie. :D
To jest akurat oczywiste, acz ja M. nie kąpię. Najpierw ze względu na jego panikę na widok wody, a teraz... a teraz non stop to przekładam. I tak zeszło się na 3,5 roku :siara: Wiem, straszne :P Toteż kąpać MUSZĘ, ale to MUSZĘ na wiosnę. Pal sześć, że M. nienawidzi się kąpać i będzie darł japę. Założę mu kaganiec, przywiąże i jakoś to przeżyje, a ważne - ja też to przeżyję :lol:
No fakt, bo i tak człowiek nie zrozumie :P
Jak będę mieć kaskę :P Więc modlę się, by nasz aparat jednak nie wrócił z naprawy, bo do mojego sprzętu dołoży się moja familia. Mam nadzieję :D


Wg prawa pies musi być zaszczepiony na wściekliznę raz w roku. Także do września spokojnie możesz jeździć :) Ale jeżeli jedziesz gdzieś z psem np. w październiku, a we wrześniu skończyło Ci się szczepienie i nie zaszczepiłaś ponownie, kierowca/konduktor (o ile sprawdzi) ma prawo Cię wykopać i chyba zadzwonić na SM.
Trzymam kciuki!!!
Oj to faktycznie troszkę może śmierdzieć już :grin: Dacie jakoś radę, już wam współczuję. Ale pocieszę Cie, u nas też przy kąpieli są dantejskie sceny.
Haha to mam nadzieję, że Ci się dołożą i w końcu jakieś zdjęcia wrzucisz :)

Posted

Zrobię tutaj małą antyreklamę kundlowi, bo ktoś tu mówił, że Morus to przystojniak... :siara:


... i niby, że mądry... :p




Zderzenie czołowe :lol:


I w takich momentach wiem, że nie przesadzam, mówiąc że M. nie ma mózgu :D

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...