Ty$ka Posted January 31, 2012 Author Posted January 31, 2012 Chodziliśmy tu i we wte. Spotkaliśmy niewielu ludzi (czyżby bali się, że zamienią się w kostkę lodu? :jumpie:), psów praktycznie żadnych. Weszliśmy na opuszczone i zaśnieżone boisko, i zajęłam się nieco psem. Ten, stwierdził że nie będzie marzł, więc najpierw mnie przewrócił (zrobił rozpęd i leeeci prosto na mnie :D ), by zaraz usadowić się na mnie. Morus jeszcze mnie wylizał na śmierć i zdążył odkryć kryjówkę (kieszeń), w której trzymałam smakołyki. Po chwili wstałam, otrzepałam się (brrr... teraz nie tylko miałam mokre stopy i ręce, ale całe ciało! ani suchej nitki! nawet jednej :mdleje:) i zaczęłam coś tam przypominać psu jak siad, waruj, zostań, do mnie, noga, równaj, bierz, puść... I zaraz poszliśmy dalej. Quote
Ty$ka Posted January 31, 2012 Author Posted January 31, 2012 I nagle, szok. Czy mi się w oczach coś dzieje, czy czasem faktycznie tam stoi pies? :eek2: A jednak. Przeuroczy, kudłaty agresor pakuje się prosto na nas. Morus od razu wyprostowany, zachowuje czujność, gotowy rzucić sie pierwszy, ale przyglądający się, co ten kurdupel chce zrobić. Powarczał, powarczał... a Morus napięty cały patrzy się na drobninkę jak na głupka - "Oszalałeś? :saeek: Ty chcesz mnie pokonać? :roflt:To ci się udał żart", po czym dumnie wypiął się do niego i odszedł - nie będzie zadawał się ze smarkaczami :lol:. Następnie spotkaliśmy podobne dwa, maciupeńkie pieski, któe warczały, straszyły... ale w przeciwieństwie do tego pierwszego - gdy obwąchały Morusa, szybko uciekły z podkulonym ogonem... A przecież Morus chciał się tylko przywitać i pokazać, że na niego to się nie warczy - phi, jak tak to niech więcej nie zawracają mu głowy ;). Agresor I jeszcze jeden agresor (zdjęcia dwóch małych nie mam, bo uciekły nim zrobiłam zdjęcie ;)) Quote
Ty$ka Posted January 31, 2012 Author Posted January 31, 2012 Jeszcze tak sobie pochodziliśmy, pobiegaliśmy (w bezpiecznych miejscach spuszczałam Morusa), nieco pomarudziłam, że mi zimno i w końcu wróciliśmy do domu. Ja zziębnięta ugotowałam kopytka. Jednak jeszcze do tej pory ledwie piszę, bo palców nie czuję... a Morus? Kiedy sie ogrzał, poszedł na dwór. Ja bym na jego miejscu nie poszła. Zimno jest :diabloti: Latamy :loveu: I lądujemy ;) Bleh, zimne Quote
Ty$ka Posted January 31, 2012 Author Posted January 31, 2012 Hops sa sa [na boisku, niestety ktoś sobie na nim parking zrobił ;/ miałam straszną ochotę SM nasłać] O! Kot! Szedł tędy... Quote
Ty$ka Posted January 31, 2012 Author Posted January 31, 2012 A potem zawrócił... A tu zostawił swój ślad... To ja też :evil_lol: - ale metr dalej Biegniemy! Ty znowu się ociągasz? Quote
Ty$ka Posted January 31, 2012 Author Posted January 31, 2012 Czuję się zniesmaczony., Wstyd mi za Ciebie... Pozdrawiamy :) Quote
Ty$ka Posted January 31, 2012 Author Posted January 31, 2012 Kirinna napisał(a):swietnie napisałaś o morusku i łózku:smile: Dziękujemy :) stokrotka.af napisał(a):no bardzo fajne prezenty dostał Morusek :multi:, mój Borecki tez kiedyś dostał taki torcik :cool3: a ten Twój o jakim był smaku? Warzywno - mięsny ;). A Wasz? stokrotka.af napisał(a):a foty zimowe w przelocie cudne :evil_lol: Dziękujemy. Dzisiaj świeżych 44 :D. Co prawda zrobiłam ich 114, ale po przeglądzie... zostało tylko tyle. Istar19 napisał(a):jaki on ma śliczny pychol :D Też mi się podoba :loveu::loveu::loveu: Quote
zaba14 Posted January 31, 2012 Posted January 31, 2012 Hej !! Ile śniegu !! super ! :) zazdroszczę :P Quote
Ty$ka Posted January 31, 2012 Author Posted January 31, 2012 zaba14 napisał(a):Hej !! O, witamy, witamy :) zaba14 napisał(a):Ile śniegu !! super ! :) zazdroszczę :P Fakt, śniegu dość sporo. Wada jest taka, że trzeba codziennie rano wstawać i odśnieżać :cool3:. Plusów jest jednak o wiele więcej ; ). Quote
rashelek Posted January 31, 2012 Posted January 31, 2012 Wy to macie przygody na tych spacerach :D Ale dobrze, przynajmniej wam się nie nudzi! Przestań w końcu straszyć psa potforami spod łóżka to Cię nie będzie do biegu poganiał :mad: http://img99.imageshack.us/img99/3037/p1050697g.jpg Zakochałam się :loveu: Quote
Ty$ka Posted January 31, 2012 Author Posted January 31, 2012 Nuda... a co to takiego? :lol: Prawda jest taka, że zawsze się coś znajdzie do roboty, czasem aż za dużo ;). Przedstawię Wam jeszcze dzisiaj jednego z 'pobratymców' Morusa i w dodatku najmłodszego w naszym stadzie - poznajcie Endy'ego :loveu: Od razu mówię - to tylko pozory. To największy wariat, diabeł tasmański, głupol na świecie :diabloti: Na dzisiaj starczy, bo lawina zdjęć jest :p Quote
rashelek Posted January 31, 2012 Posted January 31, 2012 Boski kocurrrr :loveu: Też by się chciało kota w domu, ale warunków brak. Może kiedyś :D Quote
Ty$ka Posted February 1, 2012 Author Posted February 1, 2012 Kirinna napisał(a):fajnie macie tyle sniegu:) Nie mogę narzekać na brak śniegu ;) rashelek napisał(a):Boski kocurrrr :loveu: Też by się chciało kota w domu, ale warunków brak. Może kiedyś :D Ja tam kotów nie chcę, same przychodzą :diabloti:. A tak szczerze powiedziawszy to nie, nie wyobrażam sobie domu bez przynajmniej dwóch kotów ;). Quote
Jean Posted February 1, 2012 Posted February 1, 2012 http://imageshack.us/photo/my-images/196/p1050770y.jpg/ Słoooodziak! :)) Pozdrawiamy Quote
Ty$ka Posted February 2, 2012 Author Posted February 2, 2012 Wcale nie jestem mały :lol: [przepraszam za jakość] Mamuśka, zamiast się na mnie gniewać to czochraj mnie, miziaj mnie :evil_lol: Matka, pod żadnym pozorem nie ulegnij prośbom... Co to się wyprawia - gówniarze czują się bezkarni... :angryy: :shake: [przepraszam za syf w tle...] Pozdrawiamy. Quote
Patik Posted February 2, 2012 Posted February 2, 2012 cudowne zdjęcia:loveu::loveu: jaki on piękny i kocurek też.. Quote
heksa82 Posted February 2, 2012 Posted February 2, 2012 Ależ piękny :D i jaki kudłacz :) zupełnie w moim typie :loveu: Quote
Ty$ka Posted February 2, 2012 Author Posted February 2, 2012 Patik napisał(a): jaki on piękny Dzię-ku-je-my :shiny: Patik napisał(a):i kocurek też.. Który kocurek? :razz: heksa82 napisał(a):Ależ piękny :D i jaki kudłacz :) Witamy :) Fakt, Morus posiada urok osobisty i go wykorzystuje ;). Dziękujemy za miłe słowa. : ) heksa82 napisał(a):zupełnie w moim typie :loveu: Cieszę się bardzo i ogromnie mi miło :loveu: Quote
Kirinna Posted February 2, 2012 Posted February 2, 2012 (edited) Czyżbyś zmieniła nazwę galerii?:) Edited February 2, 2012 by Kirinna Quote
Ty$ka Posted February 2, 2012 Author Posted February 2, 2012 Kirinna napisał(a):Czyz bys zmieniła nazwę galerii? Strzał w dziesiątkę ;). Zdecydowałam, że będzie to bardziej optymistyczne niż "Pan Morusław Rusiński i jego strachy", bo jak na razie tfu! tfu! wszelkie strachy powoli są przełamywane, a M. zaczyna sam inicjować zabawy i myśleć, ma dużo pomysłów i jet coraz lepiej :). A tak wczoraj natrafiłam na artykuł o sheltie i gdy czytałam to odnosiłam wrażenie, że ktoś opisał Rusa! Co do zdania się zgadzało (czary czy co? :razz:). Aż przejrzałam kilka innych artykułów i faktycznie - charakter iście shelciakowy. Potem jak przyjrzałam się uważniej Morusowi... to zauważyłam dość sporo, drobniusich podobieństw do sheltie, choć nie przeczę - do shelta jednak mu daleko ;). Oj tam, przynajmniej charakter ma rasowy, wyglądać nie musi jak rasowiec :P. Mnie tam podoba się taki, jaki jest :loveu:. Quote
zmierzchnica Posted February 3, 2012 Posted February 3, 2012 Ależ Morus jest podobny do Lusi! Ona też wariatka kocha śnieg strasznie. Tarza się w nim, chłodzi, kładzie, w ogóle ten pies nie marznie. A zawsze taka delikatna, księżniczka, nadwrażliwa, przez kałużę nie przejdzie, deszcz pada - to do domu, piłka wpadnie w błoto - z obrzydzeniem wygrzebie ją łapą i zostawi aż pańcia nie wyczyści. Za to mróz, śnieg, skrajnie zimne temperatury - super! ;) Ona teraz się odpuchaciła jakoś, mniej je, schudła, więc wygląda trochę jak Twój Morus, tylko ogolony i zbiedniały ;) Cudny z niego puchatek, aż ma się ochotę go wyprzytulać. http://img811.imageshack.us/img811/5079/endus.jpg Cudny kociasty! Koty masz prześliczne :) Quote
Molowe Posted February 3, 2012 Posted February 3, 2012 mnie się nowy tytuł bardzo podoba :loveu: a Morus faktycznie coś z shelta w sobie ma :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.