Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Chodziliśmy tu i we wte. Spotkaliśmy niewielu ludzi (czyżby bali się, że zamienią się w kostkę lodu? :jumpie:), psów praktycznie żadnych. Weszliśmy na opuszczone i zaśnieżone boisko, i zajęłam się nieco psem. Ten, stwierdził że nie będzie marzł, więc najpierw mnie przewrócił (zrobił rozpęd i leeeci prosto na mnie :D ), by zaraz usadowić się na mnie. Morus jeszcze mnie wylizał na śmierć i zdążył odkryć kryjówkę (kieszeń), w której trzymałam smakołyki. Po chwili wstałam, otrzepałam się (brrr... teraz nie tylko miałam mokre stopy i ręce, ale całe ciało! ani suchej nitki! nawet jednej :mdleje:) i zaczęłam coś tam przypominać psu jak siad, waruj, zostań, do mnie, noga, równaj, bierz, puść... I zaraz poszliśmy dalej.









Posted

I nagle, szok. Czy mi się w oczach coś dzieje, czy czasem faktycznie tam stoi pies? :eek2: A jednak. Przeuroczy, kudłaty agresor pakuje się prosto na nas. Morus od razu wyprostowany, zachowuje czujność, gotowy rzucić sie pierwszy, ale przyglądający się, co ten kurdupel chce zrobić. Powarczał, powarczał... a Morus napięty cały patrzy się na drobninkę jak na głupka - "Oszalałeś? :saeek: Ty chcesz mnie pokonać? :roflt:To ci się udał żart", po czym dumnie wypiął się do niego i odszedł - nie będzie zadawał się ze smarkaczami :lol:. Następnie spotkaliśmy podobne dwa, maciupeńkie pieski, któe warczały, straszyły... ale w przeciwieństwie do tego pierwszego - gdy obwąchały Morusa, szybko uciekły z podkulonym ogonem... A przecież Morus chciał się tylko przywitać i pokazać, że na niego to się nie warczy - phi, jak tak to niech więcej nie zawracają mu głowy ;).

Agresor


I jeszcze jeden agresor


(zdjęcia dwóch małych nie mam, bo uciekły nim zrobiłam zdjęcie ;))

Posted

Jeszcze tak sobie pochodziliśmy, pobiegaliśmy (w bezpiecznych miejscach spuszczałam Morusa), nieco pomarudziłam, że mi zimno i w końcu wróciliśmy do domu. Ja zziębnięta ugotowałam kopytka. Jednak jeszcze do tej pory ledwie piszę, bo palców nie czuję... a Morus? Kiedy sie ogrzał, poszedł na dwór. Ja bym na jego miejscu nie poszła. Zimno jest :diabloti:

Latamy :loveu:




I lądujemy ;)




Bleh, zimne

Posted

Kirinna napisał(a):
swietnie napisałaś o morusku i łózku:smile:


Dziękujemy :)

stokrotka.af napisał(a):
no bardzo fajne prezenty dostał Morusek :multi:, mój Borecki tez kiedyś dostał taki torcik :cool3: a ten Twój o jakim był smaku?

Warzywno - mięsny ;). A Wasz?

stokrotka.af napisał(a):
a foty zimowe w przelocie cudne :evil_lol:


Dziękujemy. Dzisiaj świeżych 44 :D. Co prawda zrobiłam ich 114, ale po przeglądzie... zostało tylko tyle.

Istar19 napisał(a):
jaki on ma śliczny pychol :D

Też mi się podoba :loveu::loveu::loveu:

Posted

zaba14 napisał(a):
Hej !!

O, witamy, witamy :)

zaba14 napisał(a):
Ile śniegu !! super ! :) zazdroszczę :P

Fakt, śniegu dość sporo. Wada jest taka, że trzeba codziennie rano wstawać i odśnieżać :cool3:. Plusów jest jednak o wiele więcej ; ).

Posted

Nuda... a co to takiego? :lol:
Prawda jest taka, że zawsze się coś znajdzie do roboty, czasem aż za dużo ;).

Przedstawię Wam jeszcze dzisiaj jednego z 'pobratymców' Morusa i w dodatku najmłodszego w naszym stadzie - poznajcie Endy'ego :loveu:
Od razu mówię - to tylko pozory. To największy wariat, diabeł tasmański, głupol na świecie :diabloti:












Na dzisiaj starczy, bo lawina zdjęć jest :p

Posted

Kirinna napisał(a):
fajnie macie tyle sniegu:)

Nie mogę narzekać na brak śniegu ;)

rashelek napisał(a):
Boski kocurrrr :loveu: Też by się chciało kota w domu, ale warunków brak. Może kiedyś :D

Ja tam kotów nie chcę, same przychodzą :diabloti:. A tak szczerze powiedziawszy to nie, nie wyobrażam sobie domu bez przynajmniej dwóch kotów ;).

Posted

Wcale nie jestem mały :lol:

[przepraszam za jakość]

Mamuśka, zamiast się na mnie gniewać to czochraj mnie, miziaj mnie :evil_lol:


Matka, pod żadnym pozorem nie ulegnij prośbom...
Co to się wyprawia - gówniarze czują się bezkarni...
:angryy: :shake:

[przepraszam za syf w tle...]

Pozdrawiamy.

Posted

Patik napisał(a):
jaki on piękny

Dzię-ku-je-my :shiny:

Patik napisał(a):
i kocurek też..

Który kocurek? :razz:

heksa82 napisał(a):
Ależ piękny :D i jaki kudłacz :)

Witamy :)

Fakt, Morus posiada urok osobisty i go wykorzystuje ;).

Dziękujemy za miłe słowa. : )

heksa82 napisał(a):
zupełnie w moim typie :loveu:

Cieszę się bardzo i ogromnie mi miło :loveu:

Posted

Kirinna napisał(a):
Czyz bys zmieniła nazwę galerii?

Strzał w dziesiątkę ;).

Zdecydowałam, że będzie to bardziej optymistyczne niż "Pan Morusław Rusiński i jego strachy", bo jak na razie tfu! tfu! wszelkie strachy powoli są przełamywane, a M. zaczyna sam inicjować zabawy i myśleć, ma dużo pomysłów i jet coraz lepiej :).
A tak wczoraj natrafiłam na artykuł o sheltie i gdy czytałam to odnosiłam wrażenie, że ktoś opisał Rusa! Co do zdania się zgadzało (czary czy co? :razz:). Aż przejrzałam kilka innych artykułów i faktycznie - charakter iście shelciakowy. Potem jak przyjrzałam się uważniej Morusowi... to zauważyłam dość sporo, drobniusich podobieństw do sheltie, choć nie przeczę - do shelta jednak mu daleko ;). Oj tam, przynajmniej charakter ma rasowy, wyglądać nie musi jak rasowiec :P. Mnie tam podoba się taki, jaki jest :loveu:.

Posted

Ależ Morus jest podobny do Lusi! Ona też wariatka kocha śnieg strasznie. Tarza się w nim, chłodzi, kładzie, w ogóle ten pies nie marznie. A zawsze taka delikatna, księżniczka, nadwrażliwa, przez kałużę nie przejdzie, deszcz pada - to do domu, piłka wpadnie w błoto - z obrzydzeniem wygrzebie ją łapą i zostawi aż pańcia nie wyczyści. Za to mróz, śnieg, skrajnie zimne temperatury - super! ;) Ona teraz się odpuchaciła jakoś, mniej je, schudła, więc wygląda trochę jak Twój Morus, tylko ogolony i zbiedniały ;) Cudny z niego puchatek, aż ma się ochotę go wyprzytulać.

http://img811.imageshack.us/img811/5079/endus.jpg
Cudny kociasty! Koty masz prześliczne :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...