majowa Posted August 2, 2011 Posted August 2, 2011 w małopolsce słonko objawiło sie po 16 :) ponoc tylko do piatku ale moze zostanie na dłuzej Quote
ataK Posted August 2, 2011 Posted August 2, 2011 To zależy gdzie w Małopolsce ;) U nas objawiło się koło południa, zrobił się niemal upał, a już przed 19tą padało... Quote
majowa Posted August 2, 2011 Posted August 2, 2011 najciemniej pod latarnia czyli jako geograf mysle dość lokalnie ;) Quote
Agnieszka Co. Posted August 2, 2011 Posted August 2, 2011 [quote name='majowa']mój TZ powiedział "niecierpie małych psów, ale ten by pod kołdra ze mna spał" Mój też za mikrusami nie przepada ioto dowód że Smyku ma w sobie "coś" zmiękczającego serca Quote
majowa Posted August 2, 2011 Posted August 2, 2011 no to teraz po mnie, przepadłam, chyba mnie TZ z domu wyrzuci że sie za innym oglądam, mordka mi sie śmieje od ucha do ucha Psiaczek przytulaczek i taką mądrość ma w oczkach Quote
Agnieszka Co. Posted August 2, 2011 Posted August 2, 2011 Rozkopał korę, którą wcześniej ułożyłam ;) Kto pomoże w ratowaniu Amiego? Tu tyle chętnych ciotek a tam sprawa życia lub śmierci i pustki na wątku. http://www.dogomania.pl/threads/211800-Ofiara-okresu-letniego-Ami-piękny-trikolorek-szuka-miłości-w-ramionach-człowieka. Quote
majowa Posted August 2, 2011 Posted August 2, 2011 z natury futrzaki tak pomagaja, moim znajomym koty myc auto, łapkami z błota a moje mi w zamiataniu :) Quote
Ola164 Posted August 2, 2011 Posted August 2, 2011 Mam nadzieję, że jak wrócę to Smyku będzie już w swoim domku... Quote
Jasza Posted August 3, 2011 Posted August 3, 2011 Zdjęcie na kolanach u Twojego TZ-ta - MOC. Smyku ma minę nieziemską ;-) I głowa oparta na tych chudych łapeczkach...ech.... Smyku - do domu zmykaj. Quote
Agnieszka Co. Posted August 3, 2011 Posted August 3, 2011 Wczoraj Smyku odbył dwa spacerki w szeleczkach i na smyczy. Początkowo stał jak wryty, trzeba było go nieść na rękach ale powrót tą samą trasą przebył juz na wlasnych łapkach, ale bardzo powolutku i obwąchując krzaczki. Drugie wyjście było wspólnie z moimi psami, połowa drogi na rękach, ale później to już nawet biegal z nami. Mam kilka zdjęć, będę w wolnych chwilach wklejać - także jak to mówią przed reklamami - zostańcie z nami!!! Quote
Kofeina Posted August 3, 2011 Posted August 3, 2011 nie agladalam kilka dni a tu prosze... dt;) chlop t ma szczescie:) Quote
Javena Posted August 3, 2011 Posted August 3, 2011 To sa jeszcze mniejsze od niego? :):) Ja myślałam ,ze on maleńki taki.........Widac ,ze zadowolony. Idzie krokiem defiladowym.:) Quote
Agnieszka Co. Posted August 3, 2011 Posted August 3, 2011 Bo Smyku jest mały, a Lusi ma rozmiar świnki morskiej :) Quote
ulvhedinn Posted August 3, 2011 Posted August 3, 2011 Lusi jest odbiciem lustrzanym "mojej byłej" Dixi..... nie wiedziałam, że takich cudaczków jest więcej!!!! P.S. Czy Lusi ma coś z oczkiem? Quote
Agnieszka Co. Posted August 3, 2011 Posted August 3, 2011 Lusi jest bez oka i tylniej łapki. Spostrzegawcza jesteś, mało kto zauważa że jest troche inna :) Quote
Igiełka Posted August 3, 2011 Posted August 3, 2011 Smyku robi za przewodnika spaceru super wygląda :) Lusi jest niesamowita:) Quote
Javena Posted August 3, 2011 Posted August 3, 2011 Ulvhedinn ,ale Ty masz bystre oko.Ja patrze i patrze i nic nie widzę. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.