majowa Posted August 1, 2011 Posted August 1, 2011 mój TZ powiedział "niecierpie małych psów, ale ten by pod kołdra ze mna spał" Quote
Agnieszka Co. Posted August 1, 2011 Posted August 1, 2011 Na tym zdjęciu ostatnim to niezbyt realnie wyszedł jeśli chodzi o jego sylwetkę. Nie jest spasiony. Teraz trochę podsypia po atrakcjach dzisiejszego dnia więc nie będę go ruszać do zdjęcia (godzinkę też spędził ze mną i psami w ogrodzie - skumplował się z Lusi). Budrysek ma też kilka zdjęć z zapoznawania psów, może później zapoda. Łapki obie są trochę krzywe, a jedna z blizną - jakby po jakimś urazie. Nie rzuca się to w oczy i psu nie przeszkadza. Quote
elu Posted August 1, 2011 Posted August 1, 2011 Zapraszam na nowy bazarek dla BUDRYSKA: http://www.dogomania.pl/threads/212180-Porcelanowe-lalki-na-dt-Budryska-21.08 Quote
BUDRYSEK Posted August 1, 2011 Author Posted August 1, 2011 nausicaa napisał(a):ja proszę tylko o info, czy piesek trafi do nas na dt czy mamy szukać następnego maluszka:) a dla nas im mniejszy tym lepszy. a decydujecie sie na ds? ;) przed adopcja bedzie wykastrowany , zaszepiony i zachipowany mialam juz kila tel...maja jeszcze wszystko przemyslec, jedna babka chciala bez kastracji...no to pa! Quote
Javena Posted August 1, 2011 Posted August 1, 2011 BUDRYSEK napisał(a):a decydujecie sie na ds? ;) przed adopcja bedzie wykastrowany , zaszepiony i zachipowany mialam juz kila tel...maja jeszcze wszystko przemyslec, jedna babka chciala bez kastracji...no to pa! Skrzynka zapchana. Wysłałm zdjecia znajomym z Oswiecimia. Dlatego pytałam ,czy ktos dzwonił. Quote
BUDRYSEK Posted August 1, 2011 Author Posted August 1, 2011 [quote name='Javena']Skrzynka zapchana. Wysłałm zdjecia znajomym z Oswiecimia. Dlatego pytałam ,czy ktos dzwonił. nikt nie dzwonil *********** Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Quote
BUDRYSEK Posted August 1, 2011 Author Posted August 1, 2011 Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Quote
arabiansaneta Posted August 1, 2011 Posted August 1, 2011 Te oczki, ten czarny nosek i malutkie pysiunio... Do zacałowania! Aż się prosi o poduszkę i kokardkę. Dla miłośników pinczerów mamy tu piękną i słodką suczkę, tylko potrzebuje trochę grosza na leczenie... Quote
Bella1 Posted August 1, 2011 Posted August 1, 2011 Zapiszę się chociaż u maluszka , jest śliczny Quote
Agnieszka Co. Posted August 2, 2011 Posted August 2, 2011 [quote name='majowa']mój TZ powiedział "niecierpie małych psów, ale ten by pod kołdra ze mna spał" majowa wieczorem wkleję zdjęcie specjalnie dla Ciebie i Twojego TZ :) Smyka wieczorem wykąpałam - biel stała się jaśniejsza a rude plamki bardziej wyraziste. Grzecznie zniósł zabiegi pielęgnacyjne i wyciąganie kleszczy (7 czy 8 sztuk). Miał nadzieje, że spać będzie w łóżku, ale gdy go dwa razy zgoniłam to położył się na swoim legowisku. Lusi mnie dwa razy w nocy budziła na sikanie więc Smyku też korzystał - ja wypuszczam psy do ogrodu przez taras - i grzecznie zaraz wracał. Jest zapatrzony w Lusi. Rano przy miskach było zgodnie. Quote
feliksik Posted August 2, 2011 Posted August 2, 2011 ale cudny, przeczytałam jednym tchem wszystko Quote
Javena Posted August 2, 2011 Posted August 2, 2011 feliksik napisał(a):ale cudny, przeczytałam jednym tchem wszystko Feliksik ,juz sie zakochała:):) Quote
nausicaa Posted August 2, 2011 Posted August 2, 2011 kochany z niego psiaczek:) jeśli chodzi o ds, to tak, jak mówiłam wcześniej - po pierwsze musi się dogadać z królikami, po drugie my zobaczymy, jak sobie radzimy z posiadaniem psiaka i czy damy radę mieć go na stałe przy takiej ilości zwierząt. powiedziałabym, że na 80% jest szansa na ds, o ile z królikami byłoby ok. a byłby jeszcze inny piesek dtowy, jesli ten by do nas nie trafił? bo tak bym się chciała pozachwycać:) Quote
feliksik Posted August 2, 2011 Posted August 2, 2011 nausicaa napisał(a):kochany z niego psiaczek:) a byłby jeszcze inny piesek dtowy, jesli ten by do nas nie trafił? bo tak bym się chciała pozachwycać:) nie wierzę:crazyeye:, dt biją się o kruszynka:evil_lol:, nie widziałam jeszcze tego na dogo Quote
Agnieszka Co. Posted August 2, 2011 Posted August 2, 2011 Ważna sprawa, którą powinien wziąć przyszły dom pod uwagę - najlepiej gdyby była możliwość wypuszczania go do ogrodu. Widać, że spał na łóżku, był kąpany (na widok wanny bez wody przebierał już łapkami do pływania), ale na smyczy jest wystraszony, nie chce iść, próbuje się uwolnić z obroży, widać że miał zawsze swobodę ruchu. Będziemy robić próby po ogrodzie na smyczy, ale póki co nie wyobrażam go sobie na spacerze w mieście. Quote
Jasza Posted August 2, 2011 Posted August 2, 2011 Fajnie, że maluszek jest bezpieczny. I idealnie byłoby gdyby trafił do domu z ogródkiem, ale nie ograniczajcie go aż tak ;-) Nauczy się chodzić na smyczy zanm się obejrzycie!:loveu: ( do mnie trafila Misia, ktora żyła zupełnie dziko na kopalni, smyczy i szelek nie znała, dotyk człowieka był czymś czego należy się bać - a teraz? Wędruje na smyczy dostojnie jak księżniczka - choć woli szaleć po lesie, to fakt ;-) ) Quote
Agnieszka Co. Posted August 2, 2011 Posted August 2, 2011 Wiem, wiem że pies to pojętna istota, a chodzenia na smyczy nie mozna odpuścić - bo gdyby przyszli własciciele chcieli np wyjechać z nim na wczasy to musi umieć ;) Quote
nausicaa Posted August 2, 2011 Posted August 2, 2011 my niestety ogrodu nie mamy, więc w grę wchodziłyby tylko spacery na szelkach Quote
Poker Posted August 2, 2011 Posted August 2, 2011 Gusia tez była dzika i nauczyła się w mig chodzenia i na szelkach i na obróżce. Najpierw w domu, potem na ogródku ,a potem po parku.W domu nie zdejmowaliśmy. obróżki. Najlepiej iść w towarzystwie jeszcze innego psa, wtedy nauczy sie sie szybciej naśladując go. Quote
feliksik Posted August 2, 2011 Posted August 2, 2011 a ja jestem dumna, bo powiem wam, że właśnie mój dyrektor oznajmił, że w weekend uratował psa i kota, pies ma od razu znalezione DS (u rodzinki) i kot też (ale został u dyrektora:evil_lol:). No proszęczego się ludzie uczą jak słyszą moje opowieści, jak to trzeba ratować te wszystkie bidy. Dyr. to zna i już przestał się dziwić:crazyeye:, bo co raz to się zwalniam, bo musze jakiego psa gdzieś zawieźć albo szukam DS dla bid:cool3:. Tak więc ci co wyrzucają właśnie liczą na takich jak my, że ktoś uratuje Quote
Jasza Posted August 2, 2011 Posted August 2, 2011 Brawa dla dyrektora Feliksik :-) To czekamy na relację z nauki chodzenia w szeleczkach ;-) Quote
Agnieszka Co. Posted August 2, 2011 Posted August 2, 2011 Mam wieści z domu, że Smyku wychodzi sobie do ogrodu i dużo leży na legowisku lub wygrzewa się w słońcu na tarasie. Quote
feliksik Posted August 2, 2011 Posted August 2, 2011 Agnieszka Co. napisał(a):Mam wieści z domu, że Smyku wychodzi sobie do ogrodu i dużo leży na legowisku lub wygrzewa się w słońcu na tarasie. to on ma słońce:crazyeye: ja też chcę tam być - u mnie tylko deszcz i pochmurno:placz: Quote
Agnieszka Co. Posted August 2, 2011 Posted August 2, 2011 U nas dziś na zmiane to ciemno to troche sie przeciera i w dziurach między chmurami pojawia sie słońce. Chociaz tyle bo mam już dość deszczu i pochmurnego nieba. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.