kakadu Posted August 1, 2011 Posted August 1, 2011 wiem, ze to co napisze nic nie zmieni w losie malucha, normalnie sie tak nie wypowiadam na forum, ale moze mi to troche pomoze - trzeba byc naprawde p..dolonym sk...rwysynem, zeby wyrzucic takie malenstwo na ulice :angryy: pieniazki to sie potrafilo wziac? czy nie ma bata na takich drani? ale jestem pewna, ze los im za to zaplaci - amen; Quote
nausicaa Posted August 1, 2011 Posted August 1, 2011 ja proszę tylko o info, czy piesek trafi do nas na dt czy mamy szukać następnego maluszka:) a dla nas im mniejszy tym lepszy. Quote
Fiera Posted August 1, 2011 Posted August 1, 2011 kakadu napisał(a):wiem, ze to co napisze nic nie zmieni w losie malucha, normalnie sie tak nie wypowiadam na forum, ale moze mi to troche pomoze - trzeba byc naprawde p..dolonym sk...rwysynem, zeby wyrzucic takie malenstwo na ulice :angryy: pieniazki to sie potrafilo wziac? czy nie ma bata na takich drani? ale jestem pewna, ze los im za to zaplaci - amen; Zapłaci, zapłaci................ dobro, które robimy dla kogoś do nas wraca, ale zło które popełniamy też wraca... Quote
cyga-fryga Posted August 1, 2011 Posted August 1, 2011 BUDRYSEK napisał(a):moge Wam Go sprezentowac 13.8 :) Aga weź go pod kościół, przyszykuje mu obróżkę z kwiatuszkiem, będzie śliczny i nazbiera łakoci :) Quote
Javena Posted August 1, 2011 Posted August 1, 2011 Jestem. Spróbuję cos pomyslec. Napewno domek znajdzie. Ludzie szukają takie malizny. Quote
Javena Posted August 1, 2011 Posted August 1, 2011 Jasza napisał(a):Jestem i ja. Mały Smyku jedzie do DT? Kurcze,ja bym go wzieła,bo w miare blisko,ale z tym moim Timkiem to róznie bywa.Mogłaby sie malizna zestresowac jeszcze gorzej. Szukam mu domku pomiedzy znajomymi.Serce sie kraje ,jak sie widzi takiego mikruska i to w schronie. Quote
Agnieszka Co. Posted August 1, 2011 Posted August 1, 2011 Miałam przed chwilą telefon od Budrysek - udało sie małego wyciągnąć ze schroniska. Pojechała z nim prosto do weterynarza, żeby sprawdzil jego ogólny stan i oglądnął jego łapkę. Mały będzie na czas kwarantanny u mnie. Quote
tajga6 Posted August 1, 2011 Posted August 1, 2011 nausicaa pytała czy do niej trafi ten Smyku maleńki zamiast Tadzia... Też czekam niecierpliwie na info:) Quote
Nadziejka Posted August 1, 2011 Posted August 1, 2011 [FONT=Arial Black]Czekamy z nadzieja , ze dwie malizny znajda dt:loveu::iloveyou::thumbs:[/FONT] Quote
Agnieszka Co. Posted August 1, 2011 Posted August 1, 2011 Mały Smyku już jest u mnie. Najpierw zapoznał się z moimi psami w ogrodzie, a teraz są już w domu. Na pewno jest zdezorientowany i smutny, choć okazywał też radość bawiąc się chwilę z moją małą Lusi. Jest łagodny i spokojny. Kaczki w ogrodzie go nie zainteresowały. Dzieci 10 i 14 lat wyraźnie lubi. Na razie nie reaguje wyraźnie na przywołanie - być może obawia się mojego zazdrosnego Dyzia. Nie próbował znaczyć terenu w domu. W ogrodzie bez smyczy biegał zadowolony obwąchując krzaczki, ale na smyczy czuł się nieswojo. Do domu wrócił chętnie. Nie jest taki całkiem mini - waży ok 5 kg, nie jest chudy. Jest mniejszy od mojego Dyzia ale większy od Lusi. Ma budowę "cziłałkowatą" i uroczą minkę. Bardzo fajny psiak - to mogę powiedzieć po pierwszej godzinie jego pobytu u mnie. Co do jego losów po zakończeniu kwarantanny to decyzję pozostawiam Budrysek. Na pewno potencjalny domek chciałby już mieć pewwność, ale na razie nie ma jak sprawdzić jego stosunku do małych zwierząt. Postaram się o taką możliwość. Quote
jaanka Posted August 1, 2011 Posted August 1, 2011 Jest uroczy. Taki Pan Kuleczek . Tylko smutny pysio ale mam nadzieję że szybko to się zmieni . Co powiedział wet o jego stanie zdrowia ? Quote
Poker Posted August 1, 2011 Posted August 1, 2011 Prześmieszny jest , taka mała bambaryłka. Chyba trzeba dietę cud mu wprowadzić. Widać ,że należał do starszej osoby, która mu dogadzała. Quote
jaanka Posted August 1, 2011 Posted August 1, 2011 Na pierwszych zdjęciach nie jest taki tłuściutki . Nawet wcięcie w talii widać . Quote
monika083 Posted August 1, 2011 Posted August 1, 2011 no grubasek kochany:) skojarzyl mi sie z ..biedronka:D Pewnie byl dobrze karmiony i mial malo ruchu. Quote
Ola164 Posted August 1, 2011 Posted August 1, 2011 Super że ma DT :loveu: Troszkę schudnie i miejmy nadzieje że domki będą się bić o takiego mikropieska. I co z ta łapką? Quote
majowa Posted August 1, 2011 Posted August 1, 2011 zakochałam sie i rozpływam siedząc przy monitorze :) Quote
Javena Posted August 1, 2011 Posted August 1, 2011 Rzeczywiscie, na pierwszych zdjęciach wyglada na takie maleństo ,a tu taki bambusek .Brzusio.Przypomina mi Perełke ,którą adoptowała moja siostra,też po zmarłym włascicielu.Jest taka kochana. Siostra i Perełka ,nie mogą bez siebie żyć.:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.