shanti Posted December 11, 2011 Posted December 11, 2011 Skan faktury od weta za karmę. Żwirka dotyczy druga pozycja, więc kwota 230 zł. Brzydko zamazałam na fakturze dane osobowe, sorki. Szafro, napisz mi jeszcze prosto i jasno, ile mam Ci za Żwiraska oddać ze skarpetki. Quote
szafra Posted December 11, 2011 Author Posted December 11, 2011 Oj Żwirku ale mamy długi !!!! A to dzisiejszy popołudniowy spacerek: Quote
szafra Posted December 11, 2011 Author Posted December 11, 2011 No i zaczęło się u mnie w domu - " No daj mu kawałek kotleta, widzisz jak miskę trąca i nawet do mnie przyszedł po pomoc " ( moja mama) Quote
szafra Posted December 11, 2011 Author Posted December 11, 2011 Rozliczenie Żwiraska ( nie wiem czy w tyk czasie na skarpetkę nic nie wpłynęło) Wpłaty Szafra (sierpień) 40 zł Szafra (wrzesień) 40 zł Szafra (Październik) 30 zł Szafra (Listopad) 40 zł AnnaP (Listopad) 50 zł Paulina S ( listopad) 100 zł - na moje konto Paolla ( listopad) 20 zł Ula ( listopad ) 20 zł Paulina S ( grudzień) 100 zł ----------------------- Razem 440 zł Wydatki 1-sza wizyta u weta 60 zł Syropek na kupkę 8,99 zł Wątróbka 8,70 zł Operacja 296 zł (skan Mony troszkę niewyraźny, mogę się mylić);-) Karma weterynaryjna 63 zł Zastrzyki, tabletki i opieka po operacji wyszło 67 zł ( rachunki wklejone) Tabletki na odrobaczanie ( Ola) 12 zł ?? chyba ! Karma 230 zł ( 14 kg) więcej nie trzeba !! Wychodzi mi 745,6 zł za wszystko ! Trochę brakuje - dokładnie 305,6 zł według mojego kalkulatora ... :shake: co robić ?? Wydawało mi się, że Żwirek ma jeszcze jeden filmik, ale nie potrafię go znaleźć ( filmik zrobiony po operacji). Quote
monika55 Posted December 12, 2011 Posted December 12, 2011 Ojej, znów długi. A Żwiruś taki piękny na spacerku. Nic dziwnego że potem głodny. Quote
Mona1991 Posted December 12, 2011 Posted December 12, 2011 I w tym momencie czujesz sie tak jak ja :) Ale u mnie już zakonczona walka... Ja nie robiłam żadnego filmu po operacji, ale moge cos wykombinować dzisiaj wieczorem. Quote
DT Iwa Posted December 12, 2011 Posted December 12, 2011 Żwirek miziaku ty nasz opaaaaa:p:loveu: Quote
shanti Posted December 12, 2011 Posted December 12, 2011 Żwirek ma na razie kolegę Zadowolony chyba nie jest :roll: Quote
Mona1991 Posted December 12, 2011 Posted December 12, 2011 Omijają się szerokim łukiem... Bynajmniej każdy na swoim miejscu. :) Patrzą na siebie z takim obrzydzeniem hehehehe... Jest dobrze. :) Quote
szafra Posted December 12, 2011 Author Posted December 12, 2011 Mona1991 napisał(a):Omijają się szerokim łukiem... Bynajmniej każdy na swoim miejscu. :) Patrzą na siebie z takim obrzydzeniem hehehehe... Jest dobrze. :) To cały Żwiras :evil_lol::evil_lol:! A dzisiaj rano był piękny, długaśny robal w kooopie :eek2::eek2: - nie ma to jak zachwyt nad opuszczającym brzuszek Żwirka robactwem ! Quote
shanti Posted December 12, 2011 Posted December 12, 2011 Łomatko :crazyeye: Ile on biedak tego miał w środku :-( Quote
piescofajnyjest Posted December 13, 2011 Posted December 13, 2011 :((( Zwiras zostaw robale i na pierwsza!!! Quote
Mona1991 Posted December 13, 2011 Posted December 13, 2011 Dzień dobry pierwszy spacer o 8.00 :) Quote
Mona1991 Posted December 13, 2011 Posted December 13, 2011 Żyją w symbiozie a dokładnie jest to komensalizm :cool1: Czyli jedno drugiemu nie zawadza... :eviltong: Żwirek łazi za mną, a kot za babką... :crazyeye: Quote
shanti Posted December 13, 2011 Posted December 13, 2011 Dwa bidne emeryty. :-( Dobrze że u Mony w ciepełku. Quote
szafra Posted December 13, 2011 Author Posted December 13, 2011 Dobrze się mają chłopaki i grzeją kosteczki na dywanikach ( podlanych przez Żwirasa :evil_lol:). Żeby mi tylko Perseusz Żwiraska nie zaatakował, bo będzie miał ze mną do czynienia :diabloti:. Quote
Mona1991 Posted December 13, 2011 Posted December 13, 2011 Nie są agresywni w stosunku do siebie :) Ciekawa histroia... Idę z psem około 16. Żwirek jak to Żwirek, lubi se poszczekać i powarczeć. Z naprzeciwka dwa mochery (nie ubliżając nikomu), jedna z psem, białym na smyczy, w sweterku... Bliżej i bliżej... A Żwirek se poszczekuje... J*b babsztyl z kijem wyskakuje i że "niech pani trzyma swojego psa". Ja takie oczy O.o i stanełam jak wryta... A Żwirek se idzie dalej, jak zwykle... CHWILA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Z kijem na mojego psa?!?!?!?!?!?! "Bo one się będą gryźć!!!" TEN PIES MA 12 LAT I NIE MA ZĘBÓW! CZYM MA GO GRYŹĆ KU**A?! "A to z kąd ja mam to wiedzieć.......?" <--- Takim milknącym głosem z wielkimi oczami... "NIE Z KIJEM NA MOJEGO PSA!!!!!!!!!" Kobieta zwątpiła, a ja żałowałam, że już spaliłam fajke... :oops: Nie wiem co we mnie wstąpiło... Quote
shanti Posted December 13, 2011 Posted December 13, 2011 Widzę i pozytywną stronę tej historii. Żwirek wygląda bardzo młodo i dziarsko!!!!:diabloti: Quote
DT Iwa Posted December 13, 2011 Posted December 13, 2011 heheheheheh ahahahahaa Mocherowe berety hehehehe ale akcja szkoda że mnie tam nie było bo ja to brosa bym spuściła :mad::mad: a bros nie popuściłby sobie tej przyjemności. :cool3::cool3::diabloti: Żwirek górą !!!!:diabloti: Żwirek maczo pani wystraszyła się twojego chauuuuu :evil_lol: Quote
Mona1991 Posted December 14, 2011 Posted December 14, 2011 Kto by się tych oczów nie przestraszył :) %20By%20mona1991%20at%202011-12-13 %20By%20mona1991%20at%202011-12-13%20By%20mona1991%20at%202011-12-13 Jak księzyce hehehe... Quote
Mona1991 Posted December 14, 2011 Posted December 14, 2011 Fajnie... Wróciłam ze spaceru, nasypałam Żwirkowi kulków do jedzenia, nim się obejżałam Polar siedział mu w misce, a ta bida siedzi i patrzy na mnie... :scream_3: :evil_lol: Oczywiście wzięłam kociambra i pieso mógł spokojnie spożyć swój pierwszy posiłek tego dnia heee... :cool1: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.