Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

Kto tu mówi o obrażaniu się? Stary wyjadacz, to ten najstarszy z Katowickiej co robil operacje. Ok. Nie wnikam. Będę robić to co mi kazano i już. Zbyt dużo spraw ostatnimi czasy przybrało zbyt szybkiego biegu... Ogolnie wszedzie wychodze na id****e... Wszystko OK. I płynie się dalej... ;)

Posted

Dzisiaj tam byłam u wetów. "Starego wyjadacza" niestety nie było...
Powiedzieli, że dobrze by było żeby jeszcze jadł tą karmę jakieś 2-3 miesiące.
Nie jest to jakiś mus - wiadomo, że czasami nie ma kasy na takie drogie karmy, ale jeżeli mamy jakiś wybór...
"Na deser " może dostawać coś dobrego... jakąś małą przekąskę :p. Troszkę i pod kontrolą, żeby dzienna dawka wszystkiego nie była dla niego za duża.

Kupiłam mu 2 puszeczki Gastro Indestinalu dla urozmaicenia ...

Powiedzieli, żeby jeszcze w któryś dzień wpaść to obejrzą tą bułę pod mordką. Mówiłam im, że mu nie zniknęła :shake:.

To tyle z mojej strony - teraz Wy się wypowiedzcie na ten temat.

Jakoś nie mogę sobie miejsca znaleźć po weekendzie ze Żwirkiem :-(:-(.

A ja chyba jestem przewrażliwiona na jego punkcie i trochę mi czasami odbija ... wybaczcie starej babie!
Żwirka kocham i nic tego nie zmieni !

Posted

Moje zdanie jest takie. Jeśli ma jeść i mu smakuje ten gastro intestinal to niech je. Przynajmniej jeszcze teraz, bo jednak człowiek po operacji jelit też nie je od razu kotletów i wędlin. Jakaś dieta musi być. Jednak wiem z własnego doświadczenia że przekonać rodzinę że pies musi być na diecie jest rzeczą czasem niewykonalną.:shake:

Róbcie Ciotki tak, żeby było dobrze i żeby Żwiras żył jak najdłużej i najbardziej komfortowo.

Karma dla niego jest u Bartka, można jutro podjechać i odebrać.

Posted

To racja - przekonać kogoś, że psiak na diecie i nie może to bardzo trudne:shake:. A jeszcze jak on patrzy tymi swoimi oczętami to serce się kraje na plasterki.
Ja to przerabiałam i cała moja rodzina - 30 dkg gotowanego kurczaka na dzień w 3 porcjach po 100 - tyle mógł jeść mój owczarek niemiecki po skręcie żołądka i po pierwszej operacji :-(. A to jest prawie tyle, co może teraz Żwirek jeść ...

Ja mogę podjechać po karmę jutro po pracy, jeżeli dla Mufki trzeba zabrać to też wezmę ( bo chyba też jest u Bartka ?).

Ola - co Ty na to?

Posted

Ja juz sie nawalczylam, ale wywalczylam z dosc pozytywnym skutkiem, kiedy pierwszy raz u mnie byl... Nie wciskalam mu nie wiadomo czego, tylko wlasnie cos, w postaci nagrody, zeby wiedzial ze jak zje sucharka to moze dostac cos lepszego, tak samo babcia. Nie dostawal talerza z resztkami, ani z kupa miecha. Sprawa wyjasniona i pasuje. Nieporozumienie, przewrażliwienie. ;) Ja moge rowniez podjechac do Bartlomieja, ale to jak wolicie, bo do ciotki musze zajechac ze skierowaniem... Wasza decyzja. Stoimy na 5 godzinach.

Posted

Brawo Mona i Żwirek!

Rozliczenie Żwiraska

Wpłaty na skarpetkę
Szafra (sierpień) 40 zł
Szafra (wrzesień) 40 zł
Szafra (Październik) 30 zł
Szafra (Listopad) 40 zł
AnnaP (Listopad) 50 zł
Ula (Listopad) 20 zł
-----------------------
Razem 220 zł

Wpłaty dla Szafry
PaulinaS 2x100 zł = 200 zł
Paolla 20 zł
------------------------------
Razem 220 zł

Ogólnie wpłaty 440 zł

Wydatki
1-sza wizyta u weta 60 zł
Syropek na kupkę 8,99 zł
Wątróbka 8,70
Operacja 296 zł
2-ga wizyta u weta 67 zł
Karma 63 zł
-------------------------
Razem 503,69 zł


Tu jeszcze raz skany paragonów, które sa u mnie.



Tu zebrałam inne skany zamieszczone na wątku



Posted

Około godziny 10 z groszami... Siedzi sobie ze mną na łóżku, nagle zeskakuje i stoi. Myśle o so chodzi... Nagle zobaczyłam ciurek wody lecący na mój dywan, centralnie na środek... :) No nic, pościerałam co nie wsiąkło, wyrzuciłam na balkon (dywan, nie psa), umyłam podłoge... Mina i tekst babci w czasie wstydu i hańby bezcenna... "No ładnie i zaś... A nie ty nie masz paneli." I se poszła zadowolona. :) A Żwirek wielki foch za "FE!" i sie położył zadkiem do mnie pod biurkiem i cześć :D Jest dobrze, ćwiczymy dalej, dywanu już nie ma w każdym bądź razie, a mop w gotowości... Gorzej będzie jak pójdzie do innego pokoju... :D

Posted

Cudne , przecudne pysiątko! :loveu: Dobrze mu pod tym biurkiem na miękkim kocyku.
Ok godz. 19.00 - 20.00 jadę do Krysi odebrać Żwirkową karmę i podrzucę naszemu lejkowi :evil_lol:.

Posted

W/g mnie rozliczenie Żwirka wygląda tak jak w moim poście powyżej
http://www.dogomania.pl/threads/212072-%C5%BBwirek-ju%C5%BC-po-powa%C5%BCnej-operacji-w-DT-!!!-Szuka-domu-na-sta%C5%82%C4%99-...?p=18149048&viewfull=1#post18149048

Proszę sprawdzić czy czegoś nie pominęłam.

Wychodzi na to że Żwiruś jest na minusie 63, 69 zł, plus jeszcze trzeba mu zapłacić za karmę ponad 200 zł, bo to 14 kilo RC gastro intestinal. :shake:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...