shanti Posted November 27, 2011 Posted November 27, 2011 Szafro, spróbuj mu przedłużyć dziś czas miedzy spacerkami i obserwuj reakcje. Pies to pies, jak będzie wychodził co pół godziny, to też będzie nóżkę podnosił. Co nie znaczy że tak mu się chce siku. Żwirek jest starszym psem, więc nie wiem jak w jego przypadku to będzie, ale wytrzymałośc pęcherzy na przykład moich psow zależy nie od częstości wychodzenia, ale od pogody. Jak jest ładnie chcą co chwilkę. Jak jest deszcz, zimno, czy mróż nie wylezą częściej niż trzy razy. Quote
Mona1991 Posted November 27, 2011 Posted November 27, 2011 Damy radę... Wszystko jest wykonalne. ;) Jedziemy... 4 razem. %20By%20mona1991%20at%202011-11-26 %20By%20mona1991%20at%202011-11-26 %20By%20mona1991%20at%202011-11-26 %20By%20mona1991%20at%202011-11-26 A tasiemiec z babką, to serial :) Quote
Mona1991 Posted November 27, 2011 Posted November 27, 2011 Jadziem dalej... %20By%20mona1991%20at%202011-11-26 %20By%20mona1991%20at%202011-11-26 %20By%20mona1991%20at%202011-11-26 %20By%20mona1991%20at%202011-11-26 %20By%20mona1991%20at%202011-11-26 %20By%20mona1991%20at%202011-11-26 %20By%20mona1991%20at%202011-11-26 %20By%20mona1991%20at%202011-11-26 %20By%20mona1991%20at%202011-11-26 %20By%20mona1991%20at%202011-11-26 %20By%20mona1991%20at%202011-11-26 Tyle zdjęć że mi się wszystko pogmatwało już :eviltong: Quote
Mona1991 Posted November 28, 2011 Posted November 28, 2011 Dzień dzisiejszy... Zdziwiłam się bardzo... Żwirek był przez weekend u Martucka. Przyjechała z nim i wypuściła go z auta. Ja zeszłam chwile później... Zobaczył mnie podbiegł i cieszył się... O.o Zaskoczyło mnie to i to pozytywnie bo psina poza Martą świata nie widzi przecież... Od razu sru pod moją klatke i że do domu. :) Poszłam z nim na spacerek... Bez smyczy, cały czas koło człowieka... Złoto, nie pies... Quote
DT Iwa Posted November 28, 2011 Posted November 28, 2011 Żwirasek to mega super pies i bardzo grzeczy :P Masz tu całusa od ciotki Iwy i Inezki aaaa no i od broska Quote
monika55 Posted November 28, 2011 Posted November 28, 2011 Pozdrówka dla najgrzeczniejszej psiny. Fakt, psy oblewają co się da i zawsze mają czym.:evil_lol: Quote
Mona1991 Posted November 28, 2011 Posted November 28, 2011 %20By%20mona1991%20at%202011-11-28 %20By%20mona1991%20at%202011-11-28 %20By%20mona1991%20at%202011-11-28 %20By%20mona1991%20at%202011-11-28 %20By%20mona1991%20at%202011-11-28 %20By%20mona1991%20at%202011-11-28 %20By%20mona1991%20at%202011-11-28 %20By%20mona1991%20at%202011-11-28 Nauka obsługi nowego programa do zdjęć więc troche dziwne, ale są :P Quote
szafra Posted November 28, 2011 Author Posted November 28, 2011 Fajne fotki Mona :loveu::loveu:! Szwy już zdjęte ... ale jak ! Powalony na bok, trzymany przeze mnie i Panią wet. Pan obcinał, Żwirek wił się ja piskorz, posapywał :angryy::angryy:, powarkiwał, zaglądał na tą swoją dupinkę i cały czas miałam wrażenie, że zacznie gryźć na prawo i lewo. Wszystko jest OK :multi:. Dostał jeszcze tabletkę na tą małą bułę ( jakby od zębów) pod spodem mordki ma taką. Trzeba podzielić na 3 części i dawać jedną część raz dziennie. to jest specjalny lek ukierunkowany na sprawy związane z zębami. Powinno pomóc! Miałam jutro zrobić test na sikanie i zostawić go na 8 godzin w domu, ale chyba jeszcze nie pora..... Niestety Żwiras nie wytrzymuje więcej niż 3, 3,5 godziny z sikaniem - dzisiaj zlał się u Oli na dywan :shake:. Uzgodniłyśmy, że w tygodniu będzie u niej a na weekendy będę go zabierać do siebie. Tylko martwię się tym, że mu się w tej małej główce pomiesza od tych przeprowadzek :roll:. Nie lepiej, żeby był w jednym miejscu? Zaraz wkleję rachunki od wetów! Quote
szafra Posted November 28, 2011 Author Posted November 28, 2011 Nie mogę tego rachunku wkleić ! Poddaję się dzisiaj ... Za pozostałe leczenie i zastrzyki+ tabletka dzisiejsza = 67 zł Jak macie inny pomysł ( jeżeli chodzi o Żwirka i wychodzenie , sikanie) poradźcie !!!! Przecież nie mogę mu w ciągu dnia ograniczyć dostępu do wody. Quote
Sarunia-Niunia Posted November 28, 2011 Posted November 28, 2011 Żwirciu! odwiedzam Cie Kochany, tyle dni mnie nie było - brak neta:(.... Cieszę się, że u Malucha wszystko dobrze, tylko jeszcze ten domek - ten jedyny!!!! Quote
piescofajnyjest Posted November 28, 2011 Posted November 28, 2011 podnosze chlopaka na dobranoc :) piekny jest Zwiras na zdjeciach:) Quote
shanti Posted November 29, 2011 Posted November 29, 2011 Szafro, lepsze krążenie między Tobą a Moną niż schronisko. Może to częste wychodzenie ma związek z operacją? W schronie trudno to zaobserwować, ale mam wrażenie że tak często nie sikał. Szafro, mam prośbę. Wypisz chronologicznie wszystkie wydatki na Żwiraska w 1-szym poście, muszę ogarnąć finanse, a już się pomału gubię. Pewnie brakło już tej kasiorki co Wam dałam. Wpłaty podliczę dokładnie jak pożyczę sobie drukarkę. Jednak na wydruku papierowym mi łatwiej, na ekranie kompa mi sie to wszystko miesza. Starej daty jestem:shake: Jest wpłata od Uli na żwiraska 20 zł. Bardzo dziękujemy! Quote
Sarunia-Niunia Posted November 29, 2011 Posted November 29, 2011 Najważniejsze, że Żwirunio ma wspaniałąopiekę i może sobie mieszkać w ciepłych mieszkankach:):):)... Dzięki dziewczyny:):):) Nigdy więcej schronu dla Żwirciunia!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
szafra Posted November 29, 2011 Author Posted November 29, 2011 Rachunki za karmę i ostatni tydzień od wetów : zastrzyki, tabletki i opiekę po operacji. [IMG]http://img507.imageshack.us/img507/4725/dscn37221827.jpg" class="ipsImage" alt=""> Żwirek teraz może jeść jedynie tą karmę : ROYAL CANIN INTESTINAL GASTRO [URL]http://www.krakvet.pl/thumbnails/royal_gastro_intestinal_75_156.jpg I nic więcej, nie wiadomo czy nie będzie musiał jej jeść do końca swego żywota ! Wet powiedział, że to może się powtórzyć i trzeba uważać. Jeszcze ta przepuklina, którą odkryli przy operacji. Rozliczenie w pierwszym poście! Jak sprawdzisz Shanti czy były jeszcze jakieś wpłaty to dopiszę! Żwirek teraz jest u Mony i zostanie do weekendu! Może się pomalutku nauczy, że sikać można nie tak często. Ja go w kilka dni, lub tylko w weekendy tego nie nauczę. Zostawić go na 8 godzin nie mam sumienia! Być może to wynik operacji, może się przeziębił ... może wszystko się unormuje. Co prawda on dużo pije ... sama nie wiem - a może tak już ma staruszek! Mona : Żwiras wychodził później ok. godz 18.00 i na koniec ok. 21.30 - 22.00. Spokojnie do rana wytrzymuje. Spokojnie śpi jak aniołek po całym ciężkim dniu. Lokuje się na posłanku, trochę przegrzebie kocyk, pomruczy, powzdycha i zagląda czy ja już też idę spać :lol::lol:. Quote
shanti Posted November 29, 2011 Posted November 29, 2011 Sprawdzę Szafro. Cholera, jestem rozbita wieściami o Mufince nie umiem logicznie myśleć. Jutro pogadam o tej karmie z Bartkiem i zamówimy. Quote
szafra Posted November 29, 2011 Author Posted November 29, 2011 cyga-fryga napisał(a):kochany ten Wasz Żwirek :) No pewnie! Cudaczek słodki ... Quote
Sarunia-Niunia Posted November 30, 2011 Posted November 30, 2011 Przytulamy Żwirunia i życzymy smacznego obiadku:):):) Quote
Mona1991 Posted November 30, 2011 Posted November 30, 2011 Jak by coś... Wszystko jest w jak najlepszym porządku ;) Quote
szafra Posted November 30, 2011 Author Posted November 30, 2011 Coś mi się wydaje, że Zwirunio okręci sobie Babcię Mony wokół pazurka :cool3::evil_lol:. Zapomniałam napisać, że nasz maluch waży teraz 7,60 kg :p. Quote
Sarunia-Niunia Posted November 30, 2011 Posted November 30, 2011 szafra napisał(a):Coś mi się wydaje, że Zwirunio okręci sobie Babcię Mony wokół pazurka :cool3::evil_lol:. Zapomniałam napisać, że nasz maluch waży teraz 7,60 kg :p. A to dobrze!!! Niech okręca Babcię!!! Może tym samym wykręci sobie domek?:) Quote
DT Iwa Posted November 30, 2011 Posted November 30, 2011 Eeeee Żwirasku to ty chop jesteś tyle wagi:-o Babcia Mony dobrze karmi, moje byki osobiście o tym przekonane :diabloti: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.