martka1982 Posted December 3, 2011 Author Posted December 3, 2011 Pyszczolina już w domu! dziewczyny są bardzo zadowolone, mówią,że fajni ludzie i fajne warunki, a Pyszczolina na starcie wytarzała się na dywanie i kanapie hehe fotki będą ale pewnie dopiero jutro albo w poniedziałek, bo dziewczyny dopiero z częstochowy wyjeżdżają Quote
Sabina02 Posted December 3, 2011 Posted December 3, 2011 Superrr!!!! :multi::multi::multi: Powodzenia w nowym domku Pyszczolinko!!!! :hand: Czekamy na fotki! :cool3: Quote
caryca26 Posted December 3, 2011 Posted December 3, 2011 Jestem mega szczęśliwa! Pyszczolinko jest tak jak miało być tegoroczne święta spędzisz już we własnym domu! Quote
martka1982 Posted December 3, 2011 Author Posted December 3, 2011 caryca pora zmienić banerek z podpisu:) Quote
caryca26 Posted December 3, 2011 Posted December 3, 2011 No fakt:) Ale nie umiem:) Jak szeregowy mnie odwiedzi to zmieni. Fajnie by było żeby ktoś Jeżynie zrobił banerek to bym sobie wkleiła. A oto bazarek na lepsze życie dla Jeżynki. Bo przecież biedaczka czeka już 10 lat!!! Zapraszam bo idą święta , można nabyć coś oryginalnego na prezent a Jeżynce podarować lepsze życie ... http://www.dogomania.pl/threads/218869-Niepowtarzalne-prezenty-dla-Twoich-bliskich-dla-Je%C5%BCynki-szansa-na-lepsze-%C5%BCycie!d15.12?p=18131442#post18131442 Quote
wollygator Posted December 4, 2011 Posted December 4, 2011 Jeśli nie będzie innych propozycji, możecie wykorzystać któryś z tych... ;) Jeśli się zdecydujecie tekst oczywiście mogę łatwo zmienić :) Quote
caryca26 Posted December 4, 2011 Posted December 4, 2011 Bardzo śliczne banerki! Dzieki.Dzisiaj jak przyjdzie mój siostrzeniec to mi jeden wklei. Quote
martka1982 Posted December 4, 2011 Author Posted December 4, 2011 super banery, a da radę je podlinkować? ja nie umiem bez tego (wstyd...wiem) Quote
martka1982 Posted December 4, 2011 Author Posted December 4, 2011 kurcze jest problem, Pyszczolina zaczęła gonić kota i szczeka na niego schron będzie rozmawiał z domem...eh Quote
caryca26 Posted December 4, 2011 Posted December 4, 2011 Miejmy nadzieję ,że wszystko się ułoży w końcu to dopiero drugi dzień. Quote
Ag_konin Posted December 4, 2011 Posted December 4, 2011 Marta napisz który, jak mnie nikt nie wyprzedzi to podlinkuje Quote
caryca26 Posted December 5, 2011 Posted December 5, 2011 Pyszczolinka jednak wraca:( Prosimy zatem osoby zadeklarowane ,żeby jednak zostały przy niej... Quote
martka1982 Posted December 5, 2011 Author Posted December 5, 2011 [quote name='Ag_konin']Marta napisz który, jak mnie nikt nie wyprzedzi to podlinkuje[/QUOTE] może ten z prawej dzięki niestety to co napisała caryca to prawda, okazuje się,że Pyszczolinka poczuła się na tyle pewnie w domku,że niemiłosiernie goni kota i chce go po prostu zjeść zostanie odebrana jakoś pod koniec tego tygodnia albo na początku przyszłego, jak dziewczyny się zorganizują Quote
Sabina02 Posted December 5, 2011 Posted December 5, 2011 [quote name='martka1982']może ten z prawej dzięki niestety to co napisała caryca to prawda, okazuje się,że Pyszczolinka poczuła się na tyle pewnie w domku,że niemiłosiernie goni kota i chce go po prostu zjeść zostanie odebrana jakoś pod koniec tego tygodnia albo na początku przyszłego, jak dziewczyny się zorganizują[/QUOTE] O jejku.... :-( Quote
martka1982 Posted December 5, 2011 Author Posted December 5, 2011 no niestety, sprawdzenie na koty w schronie nie okazało się wiarygodne, chowała się za nogami i była wystraszona, a w domu jak poczuła się pewnie i komfortowo to ruszyła do ataku, tak to sobie tłumaczę eh szkoda wielka! Quote
Sabina02 Posted December 6, 2011 Posted December 6, 2011 [quote name='martka1982']no niestety, sprawdzenie na koty w schronie nie okazało się wiarygodne, chowała się za nogami i była wystraszona, a w domu jak poczuła się pewnie i komfortowo to ruszyła do ataku, tak to sobie tłumaczę eh szkoda wielka![/QUOTE] A ja sie jednak karmie nadzieja, ze do konca tygodnia sprawa z kotem sie unormuje i Panstwo ja jednak zatrzymaja... Quote
caryca26 Posted December 6, 2011 Posted December 6, 2011 To byłoby piękne Sabinka ale ostatnio coś pechowo wszystko idzie:( Quote
martka1982 Posted December 6, 2011 Author Posted December 6, 2011 w domu u państwa jest bardzo podobna sytuacja jak u Lizki - tzn pani nie jest tak stanowcza, dałaby jej jeszcze szansę ale mąż już cierpliwości nie ma Quote
martka1982 Posted December 8, 2011 Author Posted December 8, 2011 [quote name='Sabina02']A ja sie jednak karmie nadzieja, ze do konca tygodnia sprawa z kotem sie unormuje i Panstwo ja jednak zatrzymaja...[/QUOTE] wywróżyłaś Sabina:))) państwo dziś zadzwonili z informacją,że kontrolują sytuację,że nie "mogą" już jej oddać, bo się zapłaczą za nią a ona za nimi. nawet mąż się przekonał boje się jeszcze cieszyć bardzo mocno, na razie cieszę się w sposób stonowany;) oby to była ostateczna decyzja, już na zawsze! Quote
caryca26 Posted December 8, 2011 Posted December 8, 2011 A ja poprostu skaczę z radości! Dzięki kochana za takiego super newsa! Quote
azalia Posted December 8, 2011 Posted December 8, 2011 Trzymam kciuki za maleńką,oby została na zawsze w tym domku i była szczęśliwa. Quote
Sabina02 Posted December 8, 2011 Posted December 8, 2011 [quote name='martka1982']wywróżyłaś Sabina:))) państwo dziś zadzwonili z informacją,że kontrolują sytuację,że nie "mogą" już jej oddać, bo się zapłaczą za nią a ona za nimi. nawet mąż się przekonał boje się jeszcze cieszyć bardzo mocno, na razie cieszę się w sposób stonowany;) oby to była ostateczna decyzja, już na zawsze![/QUOTE] Ja sie ciesze ostroznie i trzymam kciuki zeby Pyszczolinka jednak zostala tam na zawsze! :lol: Przyczolinko, Ty sie tam lepiej zachowuj i nie goń kota!!! :nono: Quote
martka1982 Posted December 21, 2011 Author Posted December 21, 2011 sorencjo,ze tak późno ale dopiero teraz dostałam aparat i zgrałam je, to są fotki z dnia przyjazdu tarzanko jedzonko i piciu Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.